Strona 8 z 116

Re: 10/06/2011 - Sonisphere Festival - Warszawa

: śr gru 08, 2010 12:12 pm
autor: WICKER MAN
ZłapanyWCzasie pisze:Tyle,że Iron Maiden słucha w Polsce mnóstwo osób w okolicach 40-tki dla których Motorhead to muzyka młodości,a nazwa Slipknot może im nawet nic nie mówić
To zacznie im mówić jak zobaczą ich rewelacyjne show. Zgadzam się z poprzednikami, że Slipknot to obecnie jeden z najlepszych koncertowych zespołów na świecie.

Re: 10/06/2011 - Sonisphere Festival - Warszawa

: śr gru 08, 2010 12:38 pm
autor: Emilio
WICKER MAN pisze:To zacznie im mówić jak zobaczą ich rewelacyjne show. Zgadzam się z poprzednikami, że Slipknot to obecnie jeden z najlepszych koncertowych zespołów na świecie.
Moim zdaniem najlepsza koncertowo jest Królewska Orkiestra Concertgebouw, szczególnie gdy wystepowała pod batutą Riccardo Chailly ;-)
A poważniej, jeśli komuś nie odpowiada sam gatunek jaki gra Slipknot to oni moga być najlepsi na świecie w swojej klasie a fani oldschoolowego grania i tak tego nie kupią...

Mnie jakoś specjalnie Slipknot nie rusza, ale pare numerów mi sie podoba, także jesli bedzie okazja to wysłucham ich koncertu...

Re: 10/06/2011 - Sonisphere Festival - Warszawa

: śr gru 08, 2010 1:11 pm
autor: El Dorado
Idealnym dopełnieniem tego rozwalającego składu będzie nikt inny jak FRONTSIDE ! ZNISZCZYĆ WSZYSTKO!

Re: 10/06/2011 - Sonisphere Festival - Warszawa

: śr gru 08, 2010 1:24 pm
autor: Nocny Jastrząb
El Dorado pisze:Idealnym dopełnieniem tego rozwalającego składu będzie nikt inny jak FRONTSIDE ! ZNISZCZYĆ WSZYSTKO!
...nikt inny jak Motley Crue!

Re: 10/06/2011 - Sonisphere Festival - Warszawa

: śr gru 08, 2010 1:24 pm
autor: ZłapanyWCzasie
RALF pisze:Koncert jest dla wszystkich, mówmy szczerze - dla młodzieży nastoletniej, Ironi czy Motory to "dziadki". Dla nich idolami są Slipknot czy LP, właśnie... Każdy powinien być zadowolony, Slipknot bardzo chętnie zobaczę, LP - gdyby byli, no cóż - ciekawe, co potrafią na żywo. Z polskich marzy mi się Coma, Acid Drinkers, może Vader, bo o Behemoth, nawet nie wypada mówić w kontekście dramatu Nergala. :sad:
Po pierwsze mylisz się, nu-metal jest teraz wyraźnie w odwrocie i jest daleki do popularności jaką miał wtedy gdy chodziłem do liceum,pamiętam,że wtedy ta muzyka poprostu rządziła,90% nastolatków słuchających rocka tego słuchało,wprawdzie Slipknot i System of a Down to dalej popularne nazwy,ale np.już Korn czy Papa Roach nic nie znaczą...natomiast klasyczne heavy ma się całkiem dobrze,ja wręcz czasem narzekam na to,że byle 13-latek na last fm może mieć na liście każdą kapelę,nie tylko Iron Maiden ale i Judas Priest czy Saxon..ale to i tak nic z popularnością thrashu który teraz wśród nastolatków jest wprost rozchwytany. To ma tą złą stronę,że poznawanie muzyki staję się taśmowe,gdy poznaję się ją przez internet,a nie jak kiedyś przez kasety i płyty no ale ma też pewnie jakieś plusy ,bo jest koniunktura na takie granie.

Poza tym nie można sprowadzać wszytkiego do praw rynku,zdarzały się sytuacja gdy kapela bardziej popularna ustępowała miejsca mniej popularnej ale starszej.Kto wie,może goście z Slipknot mimo,że muzycznie są na totalnym przeciwieństwem Motorhead mają szacunek do Lemmego i zagrają przed nim...takie sytuacje się zdarzają.
Nie sprowadzajmy wszystkiego do rynku i marketingu,bo muzyka nawet w tych parszywych czasach ma jednak inne,własne prawa.

Re: 10/06/2011 - Sonisphere Festival - Warszawa

: śr gru 08, 2010 1:34 pm
autor: RALF
Najpierw niech potwierdza wszystko oficjalnie. Może "prawdziwy" skład będzie zupełnie inny. :mryellow:

Re: 10/06/2011 - Sonisphere Festival - Warszawa

: śr gru 08, 2010 2:46 pm
autor: ttomasz
ZłapanyWCzasie pisze:Poza tym nie można sprowadzać wszytkiego do praw rynku,zdarzały się sytuacja gdy kapela bardziej popularna ustępowała miejsca mniej popularnej ale starszej.Kto wie,może goście z Slipknot mimo,że muzycznie są na totalnym przeciwieństwem Motorhead mają szacunek do Lemmego i zagrają przed nim...takie sytuacje się zdarzają.
Korn nie zagrał przed Nazatehem na Ripfescie, "muzycy" wyszli w dresach, śpiewali z plejbeka, były dwie gitary i zero solówek, nie grali bisów, zero kontaktu z publicznością.
:oops: :oops:
gumbyy pisze:A mi to wisi... jadę na koncert zespołu, a nie podziwiać publikę
No nie wiem, na wspomnianym wyżej Ripfescie dziwnie się czułem, gdy w SC przy barierkach sam śpiewałem, klaskałem itp :razz:
RALF pisze:Najpierw niech potwierdza wszystko oficjalnie. Może "prawdziwy" skład będzie zupełnie inny.
Gdzieś coś było, że niby System ma być...

Mnie ciekawi polski support. TSA na pewno nie będzie, pewnie Acid Drinkers, albo jakaś Coma :cry:

Re: 10/06/2011 - Sonisphere Festival - Warszawa

: śr gru 08, 2010 3:02 pm
autor: Zilian
Ja tam jak bym miał jechać to na IM i Motorhead :D milo że mam 20 lat Slipknot mi nic nie mówi :D Można powiedzieć że młody ciałem stary duchem hehe xD Co w tym przypadku nie jest najgorsze :) Co do publiczności. Na koncercie publika też jest ważna przez te kolka godzin to taka nasza muzyczna rodzina, można z kimś poskakać, pośpiewać. Jakby każdy miał stać jak kołek to co to tam za sens jechać :D W końcu trzeba się pobawić :)

Re: 10/06/2011 - Sonisphere Festival - Warszawa

: śr gru 08, 2010 3:08 pm
autor: ttomasz
Zilian pisze:Na koncercie publika też jest ważna przez te kolka godzin to taka nasza muzyczna rodzina, można z kimś poskakać, pośpiewać. Jakby każdy miał stać jak kołek to co to tam za sens jechać W końcu trzeba się pobawić
Dokładnie ;-)

Re: 10/06/2011 - Sonisphere Festival - Warszawa

: śr gru 08, 2010 3:18 pm
autor: Emilio
Cholera, jestem strasznie ciekawy czy to wszystko sie potwierdzi i co jeszcze ewentualnie dojdzie? Może Alice Cooper albo Iggy Pop?

Re: 10/06/2011 - Sonisphere Festival - Warszawa

: śr gru 08, 2010 3:21 pm
autor: ttomasz
Emilio pisze:Może Alice Cooper albo Iggy Pop?
Tego drugiego nie znam, ale Alice Cooper brzmi super :mryellow:

Re: 10/06/2011 - Sonisphere Festival - Warszawa

: śr gru 08, 2010 3:26 pm
autor: Zilian
Iggy Pop - całe życie na klaciarza xD

Re: 10/06/2011 - Sonisphere Festival - Warszawa

: śr gru 08, 2010 3:40 pm
autor: Emilio
Zilian pisze:Iggy Pop - całe życie na klaciarza xD
Zaj**iście byłoby go zobaczyć :D A przypomne, że grał na sonisphere 2010 w kilku krajach :D
ttomasz pisze:Tego drugiego nie znam, ale Alice Cooper brzmi super
Niemożliwe, że nie znasz ;-)

http://www.youtube.com/watch?v=VKCeNWCq ... re=related

Re: 10/06/2011 - Sonisphere Festival - Warszawa

: śr gru 08, 2010 3:41 pm
autor: Madril
Alice Cooper daje całkiem fajny show. :)
Iggy Pop nie wiem, bo na Soni Sweden był na drugiej scenie. :P

Re: 10/06/2011 - Sonisphere Festival - Warszawa

: śr gru 08, 2010 6:02 pm
autor: M@ti
Zilian pisze:Co do publiczności. Na koncercie publika też jest ważna przez te kolka godzin to taka nasza muzyczna rodzina, można z kimś poskakać, pośpiewać. Jakby każdy miał stać jak kołek to co to tam za sens jechać :D W końcu trzeba się pobawić :)
To pobaw się z tą "muzyczną rodziną" przez 12 godzin na tym ujowym sektorze za GC to zobaczysz jaka to fajna zabawa. ;] Czasem marzy mi się jednak mentalność Czechów. ;]

Re: 10/06/2011 - Sonisphere Festival - Warszawa

: śr gru 08, 2010 6:11 pm
autor: quardio
Wrocław będzie ;)

Re: 10/06/2011 - Sonisphere Festival - Warszawa

: śr gru 08, 2010 6:22 pm
autor: Zilian
M@ti pisze:
Zilian pisze:Co do publiczności. Na koncercie publika też jest ważna przez te kolka godzin to taka nasza muzyczna rodzina, można z kimś poskakać, pośpiewać. Jakby każdy miał stać jak kołek to co to tam za sens jechać :D W końcu trzeba się pobawić :)
To pobaw się z tą "muzyczną rodziną" przez 12 godzin na tym ujowym sektorze za GC to zobaczysz jaka to fajna zabawa. ;] Czasem marzy mi się jednak mentalność Czechów. ;]
Nie mówię że masz tam stać 12 godzin. Dlatego nie lubię festiwali bo trwają długo i więcej dużo siana trzeba zapłacić. To co napisałem bardziej odnosiło się do zwykłego koncertu przykładowo taki IM w Warszawie w 2008

Re: 10/06/2011 - Sonisphere Festival - Warszawa

: śr gru 08, 2010 6:27 pm
autor: M@ti
Zilian pisze:Nie mówię że masz tam stać 12 godzin.
Ale nigdzie raczej nie pójdę bo idąc po głupie piwo muszę się liczyć z tym, że później będę stał setki kilometrów od sceny. ;]
Zilian pisze:To co napisałem bardziej odnosiło się do zwykłego koncertu przykładowo taki IM w Warszawie w 2008
A to inna sprawa. Wtedy fajnie było. ;]

Re: 10/06/2011 - Sonisphere Festival - Warszawa

: śr gru 08, 2010 6:32 pm
autor: Zilian
M@ti pisze:
Zilian pisze:Nie mówię że masz tam stać 12 godzin.
Ale nigdzie raczej nie pójdę bo idąc po głupie piwo muszę się liczyć z tym, że później będę stał setki kilometrów od sceny. ;]
No tak tu się zgadzam w 100% jak się dobrą miejscówkę dorwie to nigdzie nie można się ruszyć bo już tam się na pewno nie wróci :/ Jak byłem w Warszawie to się modliłem żeby jak Ironi wejdą na scenę nie zachciało mi się lać xD Z kolei na Slayere w Katowicach w Spodku jak byłem to przed Slayerem cale bydło poszło po piwo, do kibla i nawet jak się przyszło na ostatni koncert to można było dobre miejsce dorwać :)

Re: 10/06/2011 - Sonisphere Festival - Warszawa

: śr gru 08, 2010 8:02 pm
autor: Budziol
póki co zero oficjalnych potwierdzeń, na stronie SONI czy MAIDEN