Metallica

Dyskusje o innych zespołach i albumach

Moderator: Administracja i Moderacja SanktuariuM

Awatar użytkownika
Pawcio
-#Long distance runner
-#Long distance runner
Posty: 940
Rejestracja: pn lip 11, 2011 11:16 am
Skąd: Śrem

Re: Metallica

Post autor: Pawcio »

Wyjątkowo muszię się z LukaSieka zgodzić :P Nie wyobrażam sobie np. pierwszych płyt Venom ponownie nagranych, tak aby brzmienie było bardziej nowoczesne. Generalnie znacznie bardziej wolę płyty brzmiące "surowo", niż takie z wygładzoną, plastikową produkcją jak np. wyżej wspomniane Avenged Sevenfold.

A jak chodzi o brzmienie, to w metalu jak dla mnie niedoścignionym wzorem jest South Of Heaven.
Awatar użytkownika
Dejavu
-#Clansman
-#Clansman
Posty: 4927
Rejestracja: pt maja 31, 2013 9:30 pm

Re: Metallica

Post autor: Dejavu »

Ja też nie widzę wielkiego sensu w nagrywaniu tego jeszcze raz, zwłaszcza że ten zespół ostatni album nagrał chyba ponad 6 lat temu i robi wszystko co tylko się da, byle nie nagrywać nowego ;) Więc nie twierdze, że nagrywanie tego po raz kolejny ma jakikolwiek sens, twierdzę, że płyta brzmi kiepsko, podobnie jak wiele innych metalowych produkcji.

No i piszecie w taki sposób, jakby były tylko dwie opcje - brzmienie jak Metallica na KEA itp. albo brzmienie jak Avenged Sevenfold albo Linkin Park - na szczęście tak nie jest :)
Awatar użytkownika
Adrian S.O.S.
-#Rainmaker
-#Rainmaker
Posty: 6567
Rejestracja: ndz lut 09, 2014 3:11 pm

Re: Metallica

Post autor: Adrian S.O.S. »

Dejavu pisze:No i piszecie w taki sposób, jakby były tylko dwie opcje - brzmienie jak Metallica na KEA itp. albo brzmienie jak Avenged Sevenfold albo Linkin Park
Z pewnością byłoby to drugie.

I jeszcze raz powtórze, nie wyobrażam sobie usunięcia partii Cliffa, to jakby skreślić wszystko to co robił i zastąpić go kimś teraz innym :sad: Choćby był to najlepszy, najszybszy, najbardziej techniczny basista, to Cliff był tylko jeden, niepowtarzalny. Nie słyszałem w innym zespole faceta, który grał wtedy albo wcześniej w ten sposób.
Awatar użytkownika
Kuki91
-#Clairvoyant
-#Clairvoyant
Posty: 1418
Rejestracja: pn kwie 21, 2008 2:16 pm
Skąd: Gliwice

Re: Metallica

Post autor: Kuki91 »

oczywiście że tak, w końcu Meta od '82 roku wzoruje się na Avanged Sevenfold i Linkin Park, czemu teraz miało by być inaczej?
Awatar użytkownika
widman
-#Lord of light
-#Lord of light
Posty: 7775
Rejestracja: ndz lip 24, 2005 7:52 pm

Re: Metallica

Post autor: widman »

Kuki91 pisze:oczywiście że tak, w końcu Meta od '82 roku wzoruje się na Avanged Sevenfold i Linkin Park, czemu teraz miało by być inaczej?
Ty tylko udajesz czy jesteś matołem?
Awatar użytkownika
Kuki91
-#Clairvoyant
-#Clairvoyant
Posty: 1418
Rejestracja: pn kwie 21, 2008 2:16 pm
Skąd: Gliwice

Re: Metallica

Post autor: Kuki91 »

Jestem matołem, o Najmądrzejszy.
Awatar użytkownika
widman
-#Lord of light
-#Lord of light
Posty: 7775
Rejestracja: ndz lip 24, 2005 7:52 pm

Re: Metallica

Post autor: widman »

Kuki91 pisze:Jestem matołem, o Najmądrzejszy.
Nie jestem najmądrzejszy, nie przesadzaj.
Awatar użytkownika
widman
-#Lord of light
-#Lord of light
Posty: 7775
Rejestracja: ndz lip 24, 2005 7:52 pm

Re: Metallica

Post autor: widman »

Kuki91 pisze:Pamiętaj, że z Metalliką nagrał aż jedną płytę - w którym momencie miał się wykazać? Jasonowi wykazywanie się zajęło 15 lat i dalej się nie udało
No jakby wielmożny mały duńczyk i wąsaty redneck daliby mu więcej swobody to pewnie byłoby zupełnie inaczej. A basistą Newsted jest konkretnym przecież.
Kuki91 pisze:ale odświeżenie mogłoby być ciekawe, a nie jak wy piszecie tutaj "profanacja".
Bo pewnych rzeczy się nie rusza, nie zmienia. Wystarczy, ze grają na żywo kawałki z tej płyty teraz i... no.
Awatar użytkownika
Kuki91
-#Clairvoyant
-#Clairvoyant
Posty: 1418
Rejestracja: pn kwie 21, 2008 2:16 pm
Skąd: Gliwice

Re: Metallica

Post autor: Kuki91 »

widman pisze:No jakby wielmożny mały duńczyk i wąsaty redneck daliby mu więcej swobody to pewnie byłoby zupełnie inaczej. A basistą Newsted jest konkretnym przecież.
Może z tego powodu Robek tez nic nie pokazał w Mecie do tej pory? A basistą jest również konkretnym.
widman pisze:Bo pewnych rzeczy się nie rusza, nie zmienia. Wystarczy, ze grają na żywo kawałki z tej płyty teraz i... no.
I są zajebiste. Nie słyszałem tylko Metal Militia na żywo - reszta brzmi niesamowicie. Instrumentalnie na pewno lepiej niż na KEA - w końcu Meta ma jedne z lepiej brzmiących kocnertów na żywo. I... no.
widman pisze:Nie jestem najmądrzejszy, nie przesadzaj.
A obiecujesz, że przeczytasz czego tyczyła się dyskusja? Ogólnie tego, ze jeśli z płyty nie będzie zionąć siarką gównianej produkcji, to wtedy będzie to plastikowe jak AS


Btw - tak zauważyłem, że najchętniej poczyniania Mety komentują ludzie, dla których Meta skończyła się w kolejno '83, '84, '86, '88, '91 i w końcu '96 :B
Deleted User 2259

Re: Metallica

Post autor: Deleted User 2259 »

widman pisze:kolejno '83, '84, '86, '88, '91 i w końcu '96
:lol: Szkoda, że jeszcze 1981 ;-)

Słucham Mety od 96/97 roku i nawet jak wydawali takie gnioty jak St. Anger to nie mówiłem, że zespół się skończył, koncertowo zespół jeden z najlepszych na świecie ciągle, a i najlepsze co mieli nagrać to tez już nagrali.
Awatar użytkownika
likipiki
-#Lord of the flies
-#Lord of the flies
Posty: 3214
Rejestracja: pt kwie 11, 2003 9:05 pm
Skąd: Racibórz / Kraków

Re: Metallica

Post autor: likipiki »

Czytam tę dyskusję i mam wrażenie, że wszyscy tu wylecieli w kosmos :)

1. Nagrywanie starych płyt jeszcze raz to oczywiście słaby pomysł. Nic w tym kreatywnego, nic by to nie wniosło. Od tego są koncerty.
Dobrze jest nie nagrywać powtórnie starego materiału, bo brzmienie, gra ówczesnych muzyków to jest jakieś świadectwo danego okresu. Takie niematerialne pamiątki. Jaką wartość ma mieć odegranie KEA w 2014? Na kim to ma zrobić wrażenie?

2. Brzmienie KEA jest jakie jest. Na ówczesne standardy pewnie agresywne, pasujące do muzyki. Po 30 latach może komuś bardziej pasować, komuś mniej (mi tam bardzo odpowiada), ale nie da się zaprzeczyć, że to brzmienie archaiczne. Gdyby dzisiaj jakiś zespół chciał nagrać tak brzmiący album, stwierdziłbym że się na siłę postarza i sztucznie próbuje sobie dodać klimatu. To się nie tyczy przecież tylko początku '80, ale też przecież brzmienie z deathowe z Tampy z początku gatunku też się mocno zestarzało. I nie chodzi mi tu o trendy i tymczasowe mody. Tak się już nie gra.
Nie wiem jak się odnieść do LP czy Avenged Cośtam, bo tych kapel nie słucham i po prostu nie wiem jak brzmią.

3. Nazywanie Roberta małpą to gruba przesada. Nie mam problemów z jeżdżeniem po muzykach i zdroworozsądkowym hejtingiem. Ale gość przyłożył swoją rękę do paru przekonkretnych albumów w swojej karierze. Trochę szacunku mu się należy, bez względu na to czy komuś pasuje do Mety czy nie.
And it's a dirty job but someone's gotta do it...
Awatar użytkownika
AncientMariner
-#Clansman
-#Clansman
Posty: 4873
Rejestracja: sob lis 22, 2014 4:50 pm
Skąd: Poznań

Re: Metallica

Post autor: AncientMariner »

Na tym forum o Metallice sie jeszcze nie wypowiadałem. Nie wiem czy to prawda, ale jeżeli miałoby dojść do czegoś takiego jak nagranie starych płyt na nowo to jestem stanowczo na nie.
Jak przedmówcy raczej wybrałbym z pomiędzy starych i nowych te stare płyty. Postawiłbym na od 1 do 5, bardziej niż te późniejsze. W tamtych latach to była fajna kapela, ale po Load przestałem śledzić to co robią. Słuchałem jakiś czas temu niektórych utworów z ostatnich płyt i nie mam czego za bardzo żałować.
Jeżeli mam pisać o grze Roberta Trujillo to powiedzmy, że nie jest on wcale taki genialny przez to, ze gra w metallice. Prawda jest taka, że najlepsze płyty tej kapeli nagrali razem z Cliffem Burtonem, którego akurat bardzo sobie cenie. Z Jasonem również super, a ten ostatni chyba nie ma się czym pochwalić zbytnio przy dorobku poprzedników.
Ja to widzę tak Cliff Burton>>Jason Newsten>>>>>>>Robert Trujillo.
Awatar użytkownika
LukaSieka
-#The Man Who Would Be Spammer
-#The Man Who Would Be Spammer
Posty: 19539
Rejestracja: pt lut 22, 2013 12:35 am
Skąd: Konin

Re: Metallica

Post autor: LukaSieka »

Nie wiem co wy chcecie od brzmienia "Kill'em All"? Przecież ta płyta brzmi zaj*biście, wszystko na niej słychać, nie ma żadnych szumów, pierdów, buczenia. Brzmi tak jak powinna, to nie Def Leppard "Hysteria", Europe "The Final Countdown" albo Scorpions "Savage Amusement" żeby ścigać się na listach przebojów z innymi bzdurami typu Danger Danger, Poison, Bon Jovi, Ratt. Kapela była opozycją dla takich śmieci, miała brzmieć thrash METALOWO, jak żyleta, miała ciąć, rwać, szarpać, chłostać i tak też brzmi. Warsztat jak najbardziej na poziomie, do samych utworów z resztą też nie można się przyczepić. Czego chcieć więcej????
So what if the master walked on the water. I don't see him trying to stop the slaughter.
Awatar użytkownika
Kuki91
-#Clairvoyant
-#Clairvoyant
Posty: 1418
Rejestracja: pn kwie 21, 2008 2:16 pm
Skąd: Gliwice

Re: Metallica

Post autor: Kuki91 »

LukaSieka pisze:Czego chcieć więcej????
Brzmienia jak RTL - nie obraziłbym się. Rok różnicy, a przeskok w brzmieniu o setki lat
Awatar użytkownika
LukaSieka
-#The Man Who Would Be Spammer
-#The Man Who Would Be Spammer
Posty: 19539
Rejestracja: pt lut 22, 2013 12:35 am
Skąd: Konin

Re: Metallica

Post autor: LukaSieka »

Kuki91 pisze:
LukaSieka pisze:Czego chcieć więcej????
Brzmienia jak RTL - nie obraziłbym się. Rok różnicy, a przeskok w brzmieniu o setki lat
Do brzmienia "Ride The Lightning" oczywiście nic nie mam, bo ta płyta brzmi dobrze. Jednak już bardziej czytelnie, miękko tak na prawdę, jest bardziej wypolerowana. Słychać, ze to już połowa lat 80tych. Mi to nie przeszkadza, bo ta płata ma taki, a nie inny charakter, tak jak każda inna z resztą, ale dalszym ciągu jednak nie wyobrażam sobie nawet żeby "Kill'em All" brzmiało inaczej, żeby była wypolerowana. Płyta brzmi dziko, organicznie, naturalnie, bardzo dobrze.

Skończmy już z resztą debatę nad tym brzmieniem, bo zaczynam po woli fiksować, wyobrażać sobie różne płyty z innym brzmieniem.... Gdybym np usłyszał jedynkę Iron Maiden z brzmieniem z powiedzmy "Dance Of Death" to chyba bym się porzygał. Kur**, jak to mdło, bezbarwnie i nijako smakuje :sad: Nie chce sobie nawet wyobrażać "Killing Is My Business... And Business Is Good!" ubranej w brzmienie "Countdown To Extinction", a "A Saucerful Of Secrets", "Ummagumma" w "A Momentary Lapse Of Reason", "The Division Bell" albo "Stained Class" barwionej na styl "Painkiller" czy "Redeemer Of Souls", bleeeeeeeeee......

Na prawdę nie ma sensu zabierać takim płytom ich naturalnego charakteru czy to z lat 60tych, 70tych czy 80tych.
Wole 666 razy takie ostre i co najistotniejsze w tym wszystkim - naturalne brzmienie niż takie kulawe, klarowne, delikatne i mdłe produkcje w stylu wspomnianego lp "Hysteria" Def Leppard.
Kuki91 pisze:Btw - tak zauważyłem, że najchętniej poczyniania Mety komentują ludzie, dla których Meta skończyła się w kolejno '83, '84, '86, '88, '91 i w końcu '96 :B
Ja takiej prawidłowości raczej nie zauważam, bardziej 1981-89, ewentualnie 1981-93 albo wszystko jak leci od 1958-2026.
So what if the master walked on the water. I don't see him trying to stop the slaughter.
Deleted User 2259

Re: Metallica

Post autor: Deleted User 2259 »

http://ultimateclassicrock.com/metallic ... p-changes/

O zmieniających się składach Mety.
Deleted User 2259

Re: Metallica

Post autor: Deleted User 2259 »

Metallica w studio: James nagrywa gitarę akustyczną

http://www.deathmagnetic.pl/inne/metall ... kustyczna/
Awatar użytkownika
Pablo1919
-#Assassin
-#Assassin
Posty: 2333
Rejestracja: ndz sty 03, 2010 4:13 pm
Skąd: Pawłowice

Re: Metallica

Post autor: Pablo1919 »

Pewnie Unforgiven milion, bo kto by tam chciał metalu słuchać.
Awatar użytkownika
widman
-#Lord of light
-#Lord of light
Posty: 7775
Rejestracja: ndz lip 24, 2005 7:52 pm

Re: Metallica

Post autor: widman »

Pablo1919 pisze:Pewnie Unforgiven milion, bo kto by tam chciał metalu słuchać.
Będzie cover Dżemu "Spacer z Agnieszką" haha
Awatar użytkownika
Emilio
-#Clansman
-#Clansman
Posty: 4074
Rejestracja: sob cze 12, 2010 12:47 am
Skąd: Oborniki, k Poznania

Re: Metallica

Post autor: Emilio »

To fajnie, że będą akustyczne motywy, liczę na lekko balladowy materiał :cool:
"Moje dni upływają pomiędzy logiką, gwizdaniem, chodzeniem na spacery i stanami depresji."
ODPOWIEDZ