Strona 72 z 98
Re: Bruce Solo
: pn lut 26, 2024 4:05 pm
autor: Piotr Lange
gumbyy pisze: ↑pn lut 26, 2024 4:02 pm
Piotr Lange pisze: ↑pn lut 26, 2024 3:46 pm
Wiesz, takie marzenia - swoją drogą ocena Dickinsona najniższa z jaką się spotkałem do tej pory
Nie czytasz tego wątku? Sporo osób tutaj wypowiada się krytyczniej ode mnie.
Może i tak, ja mam nieco inne zdanie, które już przedstawiłem.
Re: Bruce Solo
: pn lut 26, 2024 4:55 pm
autor: sajki
Dla mnie jakieś 5/10. Lepiej niż Senjutsu, ale dalej daleko od dobrego. Chyba wszystkie inne płyty Bruce'a podobają mi się bardziej. Może debiut jest na podobnym poziomie.
Re: Bruce Solo
: pn lut 26, 2024 7:46 pm
autor: wojczi
Na razie tylko raz przesłuchałem i póki co to podoba mi się ten krążek. A Sonata aż się prosi o długie, piękne solo Smitha.
Re: Bruce Solo
: pn lut 26, 2024 7:47 pm
autor: Piotr Lange
wojczi pisze: ↑pn lut 26, 2024 7:46 pm
Na razie tylko raz przesłuchałem i póki co to podoba mi się ten krążek. A Sonata aż się prosi o długie, piękne solo Smitha.
O! Dokładnie, nawet kilka takich solówek. U mnie album niezmiennie 8/10. Na dniach będę miał krążek!
Re: Bruce Solo
: pn lut 26, 2024 11:19 pm
autor: Deleted User 5490
IgorW pisze: ↑pn lut 26, 2024 10:48 am
Pierre Dolinski pisze: ↑pn lut 26, 2024 6:13 am
No ale ja rozumiem, że niby rozumiesz, że to forum, ale sercem jesteś jednym z tych, którzy uważają, że jednak nie wolno wybrzydzać, bo to Iron Maiden.
Ten argument byłby w cholerę świeszny, gdy nie to, że pojawia się (n) razy, kto komuś się podoba coś, co ty (przykładowo) masz ochotę skrytykować. Nie pierwszy raz widać też, że masz trudność z wyciąganiem logicznych wniosków na temat związków przyczynowo-skutkowych i tym samym, mylisz fakty ze swoimi projekcjami. Jak w przykładzie z Davem - owszem, w którymś wywiadzie powiedział coś, co można było zinterpretować w taki sposób, że to Shirley mu klei solówki. Swoją drogą, konia z rzędem temu, kto znajdzie teraz ten obrosły legendą wywiad i tu podlinkuje. Taka edycja nagrań nie jest niczym niezwykłym w realizacji muzyki. Oczywiście wyciągasz z tego pasujący do swojej narracji wniosek, że "to nie wypada takiemu gitarzyście", za czym idą nie poparte żadnym rozsądnym argumentem twierdzenia, że "przychodzi do studia kompletnie nieprzygotowany", jakbyś faktycznie miał jakiekolwiek pojęcie o tym, co siedzi w głowach ludzi, których nie masz sposobności znać. Nie piszę tego, by bronić tego czy innego materiału, więc jeśli masz ochotę odpalić alogiczną śpiewkę, że "fanboye IM nie dopuszczają krytyki", to wstrzymaj konie

.
Jest coś takiego jak Magazyn Gitarzysta. Również w wydaniu papierowym. Taka gazetka polskojęzyczna. Tam było o tym sklejaniu solówek z pitulitu. Chcesz to sobie szukaj. Mi się nie chce, ale przeczytałem.
Może wstrzymaj więc konie ze sformułowaniami pt. projekcje, bo nie mam urojeń.
Re: Bruce Solo
: wt lut 27, 2024 1:40 am
autor: gumbyy
Re: Bruce Solo
: wt lut 27, 2024 7:57 am
autor: IgorW
No, jednak trzeba, nie mam archiwaliów sprzed lat otwartych non stop w przeglądarce. Dzięki za link.
Nadal nie widzę tam niczego, co uzasadniało by wyciąganie wniosków, takich jak w jednym z postów powyżej. Opisany sposób pracy nijak się ma do twierdzenia, że ktoś przychodzi do studia nieprzygotowany, bo przygotowanie nie musi przecieź oznaczać opracowywania partii solowych nuta w nutę. Akurat Dave zawsze grał bardziej spontanicznie niż H, ale to już wchodzenie w niuanse. Wystarczy też posłuchać jego gry z Senjutsu, jest sporo fajnych fragmentow.
Powtarzam jednak, ja nie chcę bronić tego czy innego materialu, akurat z BoS (okres którego dotyczy wywiad) do dziś broni się dla mnie maks 4-5 kawałków. Nie przemawia do jednak mnie wyciąganie daleko idących wniosków, na podstawie wyrwanej z kontekstu wypowiedzi, wraz budowaniem na jej podstawie tezy, że "na pewno jest tak jak myślimy, że jest". Ten wywiad w każdym razie jest za słabym dowodem na taką tezę. Ale słusznie ktoś w toku rozmowy zauważył, że każda recenzje (a więc i opinia na jakiś temat) to subiektywna sprawa, więc każdy ma do tego prawo.
Re: Bruce Solo
: wt lut 27, 2024 10:41 am
autor: Deleted User 5490
Oczywiście jeśli podobają Ci się solówki Dave'a z ostatnich lat, to nie ma o czym dyskutować. Każdy ma swój gust.
Dla mnie facet zatrzymał się w rozwoju a ostatnią dobrą solówkę może nagrał na Dance of Death o ile nie wcześniej.
Dawne jego solówki... można powiedzieć znam ich melodie na pamięć. To co robi przez ostatnie 20 lat jest tak nudne, że przepraszam, ale nie chwyta za serce. Może właśnie dlatego, że prace w studio traktuje na odwal się, przychodzi tam bez pomysłów, odpala tam te swoje solówkowe patenty, których nie urozmaica od co najmniej 20 lat i rzeźbi tą samą figurkę z brązu(jeśli wiesz o co mi chodzi). Dla mnie Murray jest rozczarowujący ze swoim wkładem w tworzenie i nic go teraz nie obroni. Murray to legenda lat 80/90 i rozczarowanie ostatnich 20stu lat. Największe w zespole.
Re: Bruce Solo
: wt lut 27, 2024 11:05 am
autor: gumbyy
Ale tam wszyscy do studia przychodzą bez pomysłów. I co im wpadnie do głowy to nagrywają. I dlatego to wygląda jak wygląda. Najwyraźniej płyty wychodzą, bo "trzeba coś wydać". A, że panowie są leniuszkami, to szyją materiał w studio i lepią z tego album.
Żeby nie było, że zmyślam
"W przypadku poprzednich albumów, przed wejściem do studia zazwyczaj spędzaliśmy parę tygodni w sali prób, mając kilka gotowych utworów, a reszta materiału powstawała podczas sesji nagraniowych. Tym razem do studia weszliśmy z czystą kartą i niewieloma pomysłami".
IgorW pisze: ↑wt lut 27, 2024 7:57 am
Dzięki za link.
Nadal nie widzę tam niczego, co uzasadniało by wyciąganie wniosków, takich jak w jednym z postów powyżej. Opisany sposób pracy nijak się ma do twierdzenia, że ktoś przychodzi do studia nieprzygotowany, bo przygotowanie nie musi przecieź oznaczać opracowywania partii solowych nuta w nutę.
Ale to nie tylko o solówki chodzi, a o generalne podejście zespołu. Przecież dobrze wiesz, że zespoły wcześniej komponują nowe utwory, mają demówki, które potrafią obrabiać, żeby zobaczyć w jakim to kierunku idzie. Praca trwa dużo wcześniej przed wejściem do studia.
Re: Bruce Solo
: wt lut 27, 2024 6:14 pm
autor: qracoss
Album przyjemny...troche malo metalowy

Chociaz w drugiej czesci Shadow of the Gods Bronek jeszcze potrafi skopac dupsko

Re: Bruce Solo
: wt lut 27, 2024 6:24 pm
autor: Piotr Lange
qracoss pisze: ↑wt lut 27, 2024 6:14 pm
Album przyjemny...troche malo metalowy

Chociaz w drugiej czesci Shadow of the Gods Bronek jeszcze potrafi skopac dupsko
To podstawowy zarzut względem Mandrake - ponoć jest tam za mało metalu. Najwyraźniej spodziewano się kontynuacji stylu z trzech poprzednich albumów.
Re: Bruce Solo
: wt lut 27, 2024 6:41 pm
autor: PanPrezes
Hej, czy mógłby ktoś kopsnąć linka? Oczywiście jeśli to nie problem.
Re: Bruce Solo
: wt lut 27, 2024 7:21 pm
autor: gumbyy
Piotr Lange pisze: ↑wt lut 27, 2024 6:24 pm
qracoss pisze: ↑wt lut 27, 2024 6:14 pm
Album przyjemny...troche malo metalowy

Chociaz w drugiej czesci Shadow of the Gods Bronek jeszcze potrafi skopac dupsko
To podstawowy zarzut względem Mandrake - ponoć jest tam za mało metalu. Najwyraźniej spodziewano się kontynuacji stylu z trzech poprzednich albumów.
Ponoć? Metalu jest jak na lekarstwo przecież. Dwa numery może w porywach.
Kto się spodziewał, ten będzie rozczarowany, ale trzeba mieć w głowie, że metalowe albumy to 50% dotychczasowej dyskografii Bronka. U mnie sprawa prosta - nie miałem oczekiwań, bo same zapowiedzi (o składance utworów z wielu lat) jasno dawały mi do zrozumienia, że to będzie granie w stylu "mydło i powidło"

Re: Bruce Solo
: wt lut 27, 2024 7:27 pm
autor: Piotr Lange
No w sumie - tak.
Re: Bruce Solo
: wt lut 27, 2024 9:53 pm
autor: spider89
Hej może ktoś podać linka do odsłuchania piosenek

Re: Bruce Solo
: wt lut 27, 2024 9:57 pm
autor: Piotr Lange
spider89 pisze: ↑wt lut 27, 2024 9:53 pm
Hej może ktoś podać linka do odsłuchania piosenek
Już w piątek od samego rana będziesz słuchać na oficjalu, poczekaj trochę.
Re: Bruce Solo
: wt lut 27, 2024 10:01 pm
autor: Geri666
spider89 pisze: ↑wt lut 27, 2024 9:53 pm
Hej może ktoś podać linka do odsłuchania piosenek
Eternity has failed jest na yt
https://www.youtube.com/watch?v=dQw4w9WgXcQ
Re: Bruce Solo
: wt lut 27, 2024 10:11 pm
autor: Schizoid
Odpal sobie Soulseeka i tam bez problemu znajdziesz
Re: Bruce Solo
: wt lut 27, 2024 11:05 pm
autor: PanPrezes
Właśnie przesłuchałem całość pierwszy raz i muszę powiedzieć, że bardzo ciekawa jest ta płyta, ale całkiem inna niż się spodziewałem. Bliżej temu do Ballsów czy Skunkworks, niż do metalowej odsłony Bruce'a.
Na pewno z całości wybijają się Shadow of the Gods i Many Doors, na minus Resurrection Man, tak jak większość osób pisze.
Re: Bruce Solo
: śr lut 28, 2024 10:38 am
autor: johnny_o
Co prawda brak wkładki, ale wywiad plus płyta miesiąca (tak, tak, pięć gwiazdek!) w wiadomym miesięczniku. Ja grzecznie czekam do piątku na odsłuch całej płyty, oba single przesłuchałem po dwa razy i jakoś nie miałem ochoty do nich wracać. Zero oczekiwań z mojej strony, dla zasady wziąłem w pre-orderze wydanie z komiksem coby postawić na półce.