Strona 73 z 189
Re: Megadeth
: wt sie 18, 2020 4:46 pm
autor: blackcocker
Wstyd się przyznać, ale mam tych samych faworytów co Vorgel. A może nie wstyd, tylko to dobrze, że moje gusta pokrywają się z Wyrocznią?

Re: Megadeth
: wt sie 18, 2020 4:47 pm
autor: Zdan
blackmailer pisze: ↑wt sie 18, 2020 4:46 pm
Wstyd się przyznać, ale mam tych samych faworytów co Vorgel. A może nie wstyd, tylko to dobrze, że moje gusta pokrywają się z Wyrocznią?
Będą jeszcze z Ciebie fani metalu i rock'n'rolla a nie jakiś pierdół co je Zdan promuje

Re: Megadeth
: wt sie 18, 2020 5:02 pm
autor: blackcocker
Nie wiem czy się cieszyć czy płakać

Re: Megadeth
: sob sie 22, 2020 9:04 pm
autor: Vorgel
Rust in Peace
1. Holy Wars... The Punishment Due 10/10
2. Hangar 18 10/10
3. Take No Prisoners 9/10
4. Five Magics 9.5/10
5. Poison Was the Cure 9.5/10
6. Lucretia 8/10
7. Tornado of Souls 10/10
8. Dawn Patrol 7/10
9. Rust in Peace... Polaris 10/10
Płyta prawie idealna, Mustaine w najlepszej formie z dwoma nowymi muzykami. Najlepszy kawałek, Tornado of Souls. Ponoć Friedman wszedł do studia, zagrał to solo za pierwszym podejściem, po czym Mustaine odsłuchał raz, podszedł do Friedmana, nie powiedział ani słowa tylko uścisnął mu dłoń. No cóż, to najlepsza solówka jaką w tym zespole zagrał Marty. Przynajmniej moim zdaniem.
9.5/10 (ale ogólne wrażenie 10/10)
Re: Megadeth
: sob sie 22, 2020 9:18 pm
autor: nugz
juz do konca nie pamietam, ale chyba nie bylo tez tak, ze Marty zagral za pierszym razem na setke.
On tej solowki przede wszystkim chyba nie skomponowal, ale nie nzma jej dokladnej historii.
faktem jest, ze Mustaine faktycznie uscisnal jemu reke, bedac pod wrazeniem, kiedy ksonczyl ja nagrywac.
Dave za to mowil w wywiadzie, ze koncowe solo w Holy Wars, jest pocisniete na setke.
Re: Megadeth
: sob sie 22, 2020 9:22 pm
autor: Vorgel
Solo w Tornado of Souls to autorskie solo Friedmana. Nie wiem czy wcześniej je ćwiczył, ale z tego co mówił, po prostu wszedł do studia i je zagrał. Solo w Holy Wars było inne i takie miało zostać, bo producent uznał, że Marty zagrał dobrze na początku, a Marty uznał to za rozgrzewkę. I walczył o to, by solówkę ponownie zagrać. Co mu się ponoć udało i to jest finalne jego solo na Rust in Peace. Ostatnie solo na Rust in Peace gra Mustaine.
Re: Megadeth
: sob sie 22, 2020 9:28 pm
autor: Vorgel
"I had to fight to record the second electric solo in this tune the way I wanted! The first take I did as I was just warming up was the one that producer Mike Clink liked. When he heard it, he said, "That's fine. Good job." And I was like , "Whooooaaaa! Wait a minute. I haven't even tuned my guitar yet. Let me play a REAL solo here." He and Mustaine both thought it was fine and that we should move on to something else, so we left it at that. As the days went on and on, just knowing that solo was on there really bugged me. So I kept bringing it up to the guys that I wanted to redo it. Everybody liked the solo that was there, so I had no allies! Eventually I wore down Mike Clink's nerves and he had me come back in and re-cut the solo, and the new solo is the one that made the record. "
Z oficjalnej strony Friedmana na temat Holy Wars
Re: Megadeth
: sob sie 22, 2020 11:16 pm
autor: Bon Dzosef
Vorgel pisze: ↑wt sie 18, 2020 4:38 pm
Może zbyt skomplikowany

W sumie żaden inny zespół nie nagrał kawałka o takiej konstrukcji. Zastanawiam się jak go Mustaine komponował z jedną gitarą, bo tego się nijak nie da zagrać na jednej gitarze by choć trochę przypominało ten utwór.
Jedno to powalona konstrukcja - moim zdaniem najpierw powstał główny riff, a potem jak już miał jego szkielet to wymyślał partie drugiej gitary.
Ale wokal w tym numerze, zwłaszcza
Forgive me father for I have sinned
I'm a child of the air, I'm a witch of the wind
Fingers gripped around my brain
No control, my mind is lame
I'm in the astral plane and I'll never be the same
Never, never... never
100% szatana w szatanie, opętany na pełnej kurwie. Kawałem mógłby znaleźć się na Peace Sells (tam byłby pewnie lepszy przez gary Gara)
Re: Megadeth
: sob sie 22, 2020 11:19 pm
autor: Bon Dzosef
1. Holy Wars... The Punishment Due 10/10
2. Hangar 18 10/10
3. Take No Prisoners 9.5/10
4. Five Magics 10/10
5. Poison Was the Cure 9.5/10
6. Lucretia 9/10
7. Tornado of Souls 10/10
8. Dawn Patrol 7/10
9. Rust in Peace... Polaris 10/10
Jestem niesamowitym szczęściarzem, że w moim wieku byłem na Bemowie, kiedy to Mustaine odegrał całe Rust in Peace. Jedyny koncert na trasie Sonisphere z całym RiP - nie wiem skąd ta decyzja, ale do końca życia będę się z tego cieszył.
Re: Megadeth
: sob sie 22, 2020 11:25 pm
autor: Vorgel
No właśnie to never, never, never... "śpiewałem" w liceum na lekcji historii, nie pamiętam dokładnie być może na innej, ale w każdym razie nauczycielka wyje.ala mnie z klasy, nie wiem w sumie czemu. To świetny utwór. Ma swoją dramaturgię.
Re: Megadeth
: sob sie 22, 2020 11:30 pm
autor: blackcocker
7/10 dla Dawn Patrol to naprawdę wysoka nota
Re: Megadeth
: sob sie 22, 2020 11:42 pm
autor: Vorgel
Dawn Patrol robił za intro do teledysku Hangar 18. Fajnie to wymyślili. Miałem kasetę video Rusted Pieces.
Re: Megadeth
: sob sie 22, 2020 11:51 pm
autor: Bon Dzosef
Ja lubię na koncercie jako intro dla Poison
Re: Megadeth
: ndz sie 23, 2020 9:12 am
autor: nugz
swoja droga Mike Clink to ten sam gosc, ktory wyprodukowal Appetite for Destruction, w ktorego brzmieniu jak pozniej sie okaalo, nie zakochal sie tylko Lars, ale i Mustaine, chcac facteta na pokladzie podczas nagrywania plyty.
Mike wytrzymal chyba okolo 3 tygodni z Larsem i Jamesem przy Justice.
nie zagralo miedzy Nimi z racji tego, ze Ulrich mial wiecej do powiedzenia niz Producent (jak zwykle), no i mieli widocznie troche inna wizje albumu.
podobno nagral tylko bebny do Straw i Harvestera, czemu z kolei zaprzecza Rasmussen, mowiac, ze to On wszystko nagral

Re: Megadeth
: ndz sie 23, 2020 12:25 pm
autor: Vorgel
Friedman twierdzi, że Clink wywalił część solówek z Hangar 18, bo ten numer był na początku dużo dłuższy. Pewnego razu wszedł do studia, a tam się wszędzie walała taśma którą wycięli z nagrania.
Re: Megadeth
: ndz sie 23, 2020 1:49 pm
autor: Bon Dzosef
Wielka szkoda - chciałbym usłyszeć jeszcze dłuższy Hangar.
Re: Megadeth
: ndz sie 23, 2020 2:04 pm
autor: pz
Pytanie. Wydanie RiP z 2004 jest ok czy zjebane?
Re: Megadeth
: ndz sie 23, 2020 2:05 pm
autor: Zdan
pz pisze: ↑ndz sie 23, 2020 2:04 pm
Pytanie. Wydanie RiP z 2004 jest ok czy zjebane?
Zaorać. Brać pierwsze.
Re: Megadeth
: ndz sie 23, 2020 2:06 pm
autor: pz
Z Twojej strony nie można było oczekiwać innej odpowiedzi. Poczekam na innych

Re: Megadeth
: ndz sie 23, 2020 2:12 pm
autor: Deleted User 357
Te remastery mają skopane brzmienie. Kup nawet niekoniecznie pierwsze, ale jakieś stare. Ja mam takie, to bodaj 3. Kupione na ebay za jakieś 25 zł z wysyłką
https://ibb.co/rpxNSnh