Behemoth

Dyskusje o innych zespołach i albumach

Moderator: Administracja i Moderacja SanktuariuM

Awatar użytkownika
Schizoid
-#The Alchemist
-#The Alchemist
Posty: 13248
Rejestracja: śr cze 25, 2014 3:01 pm

Re: Behemoth

Post autor: Schizoid »

W sumie zależy, czego szukasz. Ten zespół przechodził dość mocne zmiany stylistyczne, ale dla mnie niekwestionowanym mistrzostwem świata jest The Satanist z 2014, gdzie Behemoth sięgnął artystycznego szczytu i na dobre zapisał się w historii ekstremy.

As mankind hurled itself forever downwards into the bottomless pit of eternal chaos, the remnants of civilization screamed out for salvation - redemption roared across the burning sky... The Painkiller
Awatar użytkownika
manichean
-#Clairvoyant
-#Clairvoyant
Posty: 1221
Rejestracja: sob kwie 23, 2022 4:35 pm

Re: Behemoth

Post autor: manichean »

Scarred pisze: śr wrz 14, 2022 9:21 pm
Schizoid pisze: śr wrz 14, 2022 9:15 pm Jedno wielkie NIC.

Tak można określić ten album. Ocean przeciętnych pomysłów, z których nie byłem w stanie wyłowić niczego przez całe 43 minuty. Jak w pewnym momencie Adaś zaczął te swoje recytacje ku chwale szatana, to prawie parsknąłem śmiechem. Jakie to jest wszystko sztuczne... Nie wykluczam, że po kilku odsłuchach uznam ten materiał za lepszy, ale na ten moment leci 5/10 i jest to pierwsza tak niska ocena, jaką daję studyjniakowi Behemotha.
A co polecasz na początek z ich twórczości dla Laika? widziałem ich raz na żywo na jakimś fescie (chyba sonisphere) i znam patrz server gilają i pod żmija i coś jest w środku xd, ale to tyle.
Lepiej ich nie słuchać. Zwiększy ci się czoło, założysz konto na Instagramie i dostaniesz pozew za obrazę uczyć religjnych. No i zwyzywasz kierowcę Ubera. Nie polecam.
Deleted User 8107

Re: Behemoth

Post autor: Deleted User 8107 »

jestem na pierwszych 2 okładkach na wiki, podobaja mi sie, to jakies granie w stylu wczesnego Immortal albo Burzum?
Awatar użytkownika
Sadek
-#Lord of the flies
-#Lord of the flies
Posty: 3966
Rejestracja: sob cze 11, 2005 8:39 pm

Re: Behemoth

Post autor: Sadek »

Najlepsze Behemothy to Zos Kia Cultus i The Apostasy.
Awatar użytkownika
Schizoid
-#The Alchemist
-#The Alchemist
Posty: 13248
Rejestracja: śr cze 25, 2014 3:01 pm

Re: Behemoth

Post autor: Schizoid »

Scarred pisze: śr wrz 14, 2022 9:27 pm jestem na pierwszych 2 okładkach na wiki, podobaja mi sie, to jakies granie w stylu wczesnego Immortal albo Burzum?
Oni rżnęli z różnych kapel ze Skandynawii. Jest tam Darkthrone, jest Emperor, jest Bathory...

As mankind hurled itself forever downwards into the bottomless pit of eternal chaos, the remnants of civilization screamed out for salvation - redemption roared across the burning sky... The Painkiller
Deleted User 8107

Re: Behemoth

Post autor: Deleted User 8107 »

Schizoid pisze: śr wrz 14, 2022 9:37 pm
Scarred pisze: śr wrz 14, 2022 9:27 pm jestem na pierwszych 2 okładkach na wiki, podobaja mi sie, to jakies granie w stylu wczesnego Immortal albo Burzum?
Oni rżnęli z różnych kapel ze Skandynawii. Jest tam Darkthrone, jest Emperor, jest Bathory...
O to może coś dla mnie, postaram się to obadac, dzięki :)
Awatar użytkownika
Schizoid
-#The Alchemist
-#The Alchemist
Posty: 13248
Rejestracja: śr cze 25, 2014 3:01 pm

Re: Behemoth

Post autor: Schizoid »

Na dobrą sprawę każde wczesne wydawnictwo Behemotha (pomijam demówki nagrywane kalkulatorem) jest naprawdę przyjemne. Osobiście uwielbiam EPkę And The Forests Dream Eternally, niedawno wyszedł spoko remaster tego wydawnictwa, chyba zresztą mojego ulubionego z tamtych czasów.

As mankind hurled itself forever downwards into the bottomless pit of eternal chaos, the remnants of civilization screamed out for salvation - redemption roared across the burning sky... The Painkiller
Awatar użytkownika
sajki
-#Weekend Warrior
-#Weekend Warrior
Posty: 2929
Rejestracja: pt sie 14, 2015 9:01 am

Re: Behemoth

Post autor: sajki »

Najlepsze płyty są pomiędzy Satanicą a Evangelion.
nugz
SMERF MARUDA
Posty: 11526
Rejestracja: ndz lip 15, 2018 10:08 pm

Re: Behemoth

Post autor: nugz »

Tak, Zośka, Satanica, The Apostasy, Evangelion, ILYAYD - TOPki :)
The Satanist jakos dla mnie trpche przehajpowany, ale ma mase dobrego materialu.

Nowa plyta zbiera raczej OK recki, jedna widzialem dosc slaba.
Nic odkrywczego - kolejny blackendowy Behemoth.
Nergal powiedzial, ze kolejna wyjdzie szybciej, niz mozna sie spodziewac, bo pandemia spowodowala, ze dla chlopakow najnowszy wypust to juz nie jest swiezy material (ma 2.3 lata), a Oni beda rzezbic juz pod kolejny album.
Musieli tez zmenic okladke, bo jakis strimingowy gigant sie przepierdolil, ze granica zostala przekroczona i nie beda tego promowac :P
Awatar użytkownika
Schizoid
-#The Alchemist
-#The Alchemist
Posty: 13248
Rejestracja: śr cze 25, 2014 3:01 pm

Re: Behemoth

Post autor: Schizoid »

A mówił coś na temat tej pierwotnej? Czy wyjdzie jako jakiś dodatek do fizycznej kopii, okładka alternatywna, coś w tym rodzaju? Ciekawe, co takiego tam zawarli, zwłaszcza że Spotify raczej reaguje tylko na treści nazistowskie. Różnego rodzaju zabijanych, abortowanych, dekapitowanych Jezusów widziałem tam już całą masę.

As mankind hurled itself forever downwards into the bottomless pit of eternal chaos, the remnants of civilization screamed out for salvation - redemption roared across the burning sky... The Painkiller
Awatar użytkownika
Bon Dzosef
-#The Alchemist
-#The Alchemist
Posty: 12438
Rejestracja: wt kwie 05, 2016 5:28 pm

Re: Behemoth

Post autor: Bon Dzosef »

manichean pisze: śr wrz 14, 2022 9:24 pm
Scarred pisze: śr wrz 14, 2022 9:21 pm
Schizoid pisze: śr wrz 14, 2022 9:15 pm Jedno wielkie NIC.

Tak można określić ten album. Ocean przeciętnych pomysłów, z których nie byłem w stanie wyłowić niczego przez całe 43 minuty. Jak w pewnym momencie Adaś zaczął te swoje recytacje ku chwale szatana, to prawie parsknąłem śmiechem. Jakie to jest wszystko sztuczne... Nie wykluczam, że po kilku odsłuchach uznam ten materiał za lepszy, ale na ten moment leci 5/10 i jest to pierwsza tak niska ocena, jaką daję studyjniakowi Behemotha.
A co polecasz na początek z ich twórczości dla Laika? widziałem ich raz na żywo na jakimś fescie (chyba sonisphere) i znam patrz server gilają i pod żmija i coś jest w środku xd, ale to tyle.
Lepiej ich nie słuchać. Zwiększy ci się czoło, założysz konto na Instagramie i dostaniesz pozew za obrazę uczyć religjnych. No i zwyzywasz kierowcę Ubera. Nie polecam.
+1
Lubie Iron Maiden i Megadeth

pz = shakin stevens

oddawac długie podpisy
johnny_o pisze: wt sie 18, 2026 9:50 pm Jebać czarnuchów
nugz
SMERF MARUDA
Posty: 11526
Rejestracja: ndz lip 15, 2018 10:08 pm

Re: Behemoth

Post autor: nugz »

Dwa pierwsze single mnie nie kupily - zabrzmialy troche jak zrecyklingowany material z odrzutow ILYAYD.
Kolejne juz lepiej siadly, chociaz moze nie porwaly jakos mocno.
I tak album bedzie sie u mnie krecil jesienia/zima, i bede go sie przegryzal. z bookletem w lapie, studiujac, co tym razem Adas nafarmazonil :)

Nie wiem nic na temat poprzedniej wersji okladki.
News sie dzisiaj pojawil gdzies w sieci.
nugz
SMERF MARUDA
Posty: 11526
Rejestracja: ndz lip 15, 2018 10:08 pm

Re: Behemoth

Post autor: nugz »

OK, album siadl juz na odtwarzaczu, wieczorem wyprowadzam go na spacer :P
A jutro wypad do Empiku po odbior egzemplarza.

Napierdolili tyle tych edycji, ze glowa boli, ale Oni mocno dbaja o strone wizualna wydawnictw.
nugz
SMERF MARUDA
Posty: 11526
Rejestracja: ndz lip 15, 2018 10:08 pm

Re: Behemoth

Post autor: nugz »

Poza sladowa znajomoscia 4 singli niewiele mi zostalo w glowie po dziewiczym odsluchu :roll:
Pewnie bedzie grower, ale jeszcze nie zawiesilem sie specjalnie na niczym, no moze na zamykaczu, z racji partii fortepianu.
Poki co to dla mnie troche wymieszane i odgrzane w mikrofali resztki z sesji The Satanist/ILYAYD, ale tez pewnie zbyt wczesnie na taki osad.
Awatar użytkownika
Emilio
-#Clansman
-#Clansman
Posty: 4071
Rejestracja: sob cze 12, 2010 12:47 am
Skąd: Oborniki, k Poznania

Re: Behemoth

Post autor: Emilio »

nugz pisze: czw wrz 15, 2022 9:30 am OK, album siadl juz na odtwarzaczu, wieczorem wyprowadzam go na spacer :P
A jutro wypad do Empiku po odbior egzemplarza.

Napierdolili tyle tych edycji, ze glowa boli, ale Oni mocno dbaja o strone wizualna wydawnictw.
Tego nie można im odmówić. Od strony estetycznej, wydawnictwa Behemota są lepsze niż większość płyt światowej czołówki.
"Moje dni upływają pomiędzy logiką, gwizdaniem, chodzeniem na spacery i stanami depresji."
nugz
SMERF MARUDA
Posty: 11526
Rejestracja: ndz lip 15, 2018 10:08 pm

Re: Behemoth

Post autor: nugz »

TRU.
nugz
SMERF MARUDA
Posty: 11526
Rejestracja: ndz lip 15, 2018 10:08 pm

Re: Behemoth

Post autor: nugz »

A same wydania roznia sie troche grafikami w srodku
Wlasnie widzialem unboxing digibookow i sie zdziwilem troche
Awatar użytkownika
Schizoid
-#The Alchemist
-#The Alchemist
Posty: 13248
Rejestracja: śr cze 25, 2014 3:01 pm

Re: Behemoth

Post autor: Schizoid »

nugz pisze: czw wrz 15, 2022 11:47 pm Poza sladowa znajomoscia 4 singli niewiele mi zostalo w glowie po dziewiczym odsluchu :roll:
Pewnie bedzie grower, ale jeszcze nie zawiesilem sie specjalnie na niczym, no moze na zamykaczu, z racji partii fortepianu.
Poki co to dla mnie troche wymieszane i odgrzane w mikrofali resztki z sesji The Satanist/ILYAYD, ale tez pewnie zbyt wczesnie na taki osad.
Ja całości słuchałem już 3 razy i niestety nie mogę powiedzieć, by pomogły w stopniu znacznym. OCN cały czas jawi mi się jako bezsmakowa, przezroczysta breja. Ta płyta nawet nie jest zła, ona po prostu jest żadna. Bez charakteru, bez emocji, czy przestrzeni, która przecież cechowała 2 wcześniejsze krążki.

As mankind hurled itself forever downwards into the bottomless pit of eternal chaos, the remnants of civilization screamed out for salvation - redemption roared across the burning sky... The Painkiller
nugz
SMERF MARUDA
Posty: 11526
Rejestracja: ndz lip 15, 2018 10:08 pm

Re: Behemoth

Post autor: nugz »

Pierwszy odsluch nie wzbudzil we mnie zadnych emocji, co jest jeszcze gorsze dla mnie niz powiedzenie, ze album ssie, bo to juz jakies emocje :P
Material bedzie potrzebowal sporo spinow, ale coz, przemecze sie poki co :D

Aha, i w pewnym momencie zaczely mnie irytowac te same przejscia Inferno - w stylu spadajacych ziemniakow ze schodow ;)
Kiedy przypomne sobie jego genialne partie np. na Evangelion, to jednak jest troche bieda.
Awatar użytkownika
Schizoid
-#The Alchemist
-#The Alchemist
Posty: 13248
Rejestracja: śr cze 25, 2014 3:01 pm

Re: Behemoth

Post autor: Schizoid »

To już niestety nie czasy, w których Inferno rozdaje karty. Też zwróciłem uwagę na jego partie i jak sobie pomyślę, co teraz wyczynia taki Darkside, to głowa mała.

As mankind hurled itself forever downwards into the bottomless pit of eternal chaos, the remnants of civilization screamed out for salvation - redemption roared across the burning sky... The Painkiller
ODPOWIEDZ