Strona 74 z 93

Re: Behemoth

: śr wrz 14, 2022 9:23 pm
autor: Schizoid
W sumie zależy, czego szukasz. Ten zespół przechodził dość mocne zmiany stylistyczne, ale dla mnie niekwestionowanym mistrzostwem świata jest The Satanist z 2014, gdzie Behemoth sięgnął artystycznego szczytu i na dobre zapisał się w historii ekstremy.

Re: Behemoth

: śr wrz 14, 2022 9:24 pm
autor: manichean
Scarred pisze: śr wrz 14, 2022 9:21 pm
Schizoid pisze: śr wrz 14, 2022 9:15 pm Jedno wielkie NIC.

Tak można określić ten album. Ocean przeciętnych pomysłów, z których nie byłem w stanie wyłowić niczego przez całe 43 minuty. Jak w pewnym momencie Adaś zaczął te swoje recytacje ku chwale szatana, to prawie parsknąłem śmiechem. Jakie to jest wszystko sztuczne... Nie wykluczam, że po kilku odsłuchach uznam ten materiał za lepszy, ale na ten moment leci 5/10 i jest to pierwsza tak niska ocena, jaką daję studyjniakowi Behemotha.
A co polecasz na początek z ich twórczości dla Laika? widziałem ich raz na żywo na jakimś fescie (chyba sonisphere) i znam patrz server gilają i pod żmija i coś jest w środku xd, ale to tyle.
Lepiej ich nie słuchać. Zwiększy ci się czoło, założysz konto na Instagramie i dostaniesz pozew za obrazę uczyć religjnych. No i zwyzywasz kierowcę Ubera. Nie polecam.

Re: Behemoth

: śr wrz 14, 2022 9:27 pm
autor: Deleted User 8107
jestem na pierwszych 2 okładkach na wiki, podobaja mi sie, to jakies granie w stylu wczesnego Immortal albo Burzum?

Re: Behemoth

: śr wrz 14, 2022 9:28 pm
autor: Sadek
Najlepsze Behemothy to Zos Kia Cultus i The Apostasy.

Re: Behemoth

: śr wrz 14, 2022 9:37 pm
autor: Schizoid
Scarred pisze: śr wrz 14, 2022 9:27 pm jestem na pierwszych 2 okładkach na wiki, podobaja mi sie, to jakies granie w stylu wczesnego Immortal albo Burzum?
Oni rżnęli z różnych kapel ze Skandynawii. Jest tam Darkthrone, jest Emperor, jest Bathory...

Re: Behemoth

: śr wrz 14, 2022 9:38 pm
autor: Deleted User 8107
Schizoid pisze: śr wrz 14, 2022 9:37 pm
Scarred pisze: śr wrz 14, 2022 9:27 pm jestem na pierwszych 2 okładkach na wiki, podobaja mi sie, to jakies granie w stylu wczesnego Immortal albo Burzum?
Oni rżnęli z różnych kapel ze Skandynawii. Jest tam Darkthrone, jest Emperor, jest Bathory...
O to może coś dla mnie, postaram się to obadac, dzięki :)

Re: Behemoth

: śr wrz 14, 2022 10:11 pm
autor: Schizoid
Na dobrą sprawę każde wczesne wydawnictwo Behemotha (pomijam demówki nagrywane kalkulatorem) jest naprawdę przyjemne. Osobiście uwielbiam EPkę And The Forests Dream Eternally, niedawno wyszedł spoko remaster tego wydawnictwa, chyba zresztą mojego ulubionego z tamtych czasów.

Re: Behemoth

: śr wrz 14, 2022 10:35 pm
autor: sajki
Najlepsze płyty są pomiędzy Satanicą a Evangelion.

Re: Behemoth

: śr wrz 14, 2022 10:46 pm
autor: nugz
Tak, Zośka, Satanica, The Apostasy, Evangelion, ILYAYD - TOPki :)
The Satanist jakos dla mnie trpche przehajpowany, ale ma mase dobrego materialu.

Nowa plyta zbiera raczej OK recki, jedna widzialem dosc slaba.
Nic odkrywczego - kolejny blackendowy Behemoth.
Nergal powiedzial, ze kolejna wyjdzie szybciej, niz mozna sie spodziewac, bo pandemia spowodowala, ze dla chlopakow najnowszy wypust to juz nie jest swiezy material (ma 2.3 lata), a Oni beda rzezbic juz pod kolejny album.
Musieli tez zmenic okladke, bo jakis strimingowy gigant sie przepierdolil, ze granica zostala przekroczona i nie beda tego promowac :P

Re: Behemoth

: śr wrz 14, 2022 10:52 pm
autor: Schizoid
A mówił coś na temat tej pierwotnej? Czy wyjdzie jako jakiś dodatek do fizycznej kopii, okładka alternatywna, coś w tym rodzaju? Ciekawe, co takiego tam zawarli, zwłaszcza że Spotify raczej reaguje tylko na treści nazistowskie. Różnego rodzaju zabijanych, abortowanych, dekapitowanych Jezusów widziałem tam już całą masę.

Re: Behemoth

: śr wrz 14, 2022 11:16 pm
autor: Bon Dzosef
manichean pisze: śr wrz 14, 2022 9:24 pm
Scarred pisze: śr wrz 14, 2022 9:21 pm
Schizoid pisze: śr wrz 14, 2022 9:15 pm Jedno wielkie NIC.

Tak można określić ten album. Ocean przeciętnych pomysłów, z których nie byłem w stanie wyłowić niczego przez całe 43 minuty. Jak w pewnym momencie Adaś zaczął te swoje recytacje ku chwale szatana, to prawie parsknąłem śmiechem. Jakie to jest wszystko sztuczne... Nie wykluczam, że po kilku odsłuchach uznam ten materiał za lepszy, ale na ten moment leci 5/10 i jest to pierwsza tak niska ocena, jaką daję studyjniakowi Behemotha.
A co polecasz na początek z ich twórczości dla Laika? widziałem ich raz na żywo na jakimś fescie (chyba sonisphere) i znam patrz server gilają i pod żmija i coś jest w środku xd, ale to tyle.
Lepiej ich nie słuchać. Zwiększy ci się czoło, założysz konto na Instagramie i dostaniesz pozew za obrazę uczyć religjnych. No i zwyzywasz kierowcę Ubera. Nie polecam.
+1

Re: Behemoth

: śr wrz 14, 2022 11:44 pm
autor: nugz
Dwa pierwsze single mnie nie kupily - zabrzmialy troche jak zrecyklingowany material z odrzutow ILYAYD.
Kolejne juz lepiej siadly, chociaz moze nie porwaly jakos mocno.
I tak album bedzie sie u mnie krecil jesienia/zima, i bede go sie przegryzal. z bookletem w lapie, studiujac, co tym razem Adas nafarmazonil :)

Nie wiem nic na temat poprzedniej wersji okladki.
News sie dzisiaj pojawil gdzies w sieci.

Re: Behemoth

: czw wrz 15, 2022 9:30 am
autor: nugz
OK, album siadl juz na odtwarzaczu, wieczorem wyprowadzam go na spacer :P
A jutro wypad do Empiku po odbior egzemplarza.

Napierdolili tyle tych edycji, ze glowa boli, ale Oni mocno dbaja o strone wizualna wydawnictw.

Re: Behemoth

: czw wrz 15, 2022 11:47 pm
autor: nugz
Poza sladowa znajomoscia 4 singli niewiele mi zostalo w glowie po dziewiczym odsluchu :roll:
Pewnie bedzie grower, ale jeszcze nie zawiesilem sie specjalnie na niczym, no moze na zamykaczu, z racji partii fortepianu.
Poki co to dla mnie troche wymieszane i odgrzane w mikrofali resztki z sesji The Satanist/ILYAYD, ale tez pewnie zbyt wczesnie na taki osad.

Re: Behemoth

: pt wrz 16, 2022 12:09 am
autor: Emilio
nugz pisze: czw wrz 15, 2022 9:30 am OK, album siadl juz na odtwarzaczu, wieczorem wyprowadzam go na spacer :P
A jutro wypad do Empiku po odbior egzemplarza.

Napierdolili tyle tych edycji, ze glowa boli, ale Oni mocno dbaja o strone wizualna wydawnictw.
Tego nie można im odmówić. Od strony estetycznej, wydawnictwa Behemota są lepsze niż większość płyt światowej czołówki.

Re: Behemoth

: pt wrz 16, 2022 12:23 am
autor: nugz
TRU.

Re: Behemoth

: pt wrz 16, 2022 12:45 am
autor: nugz
A same wydania roznia sie troche grafikami w srodku
Wlasnie widzialem unboxing digibookow i sie zdziwilem troche

Re: Behemoth

: pt wrz 16, 2022 7:43 am
autor: Schizoid
nugz pisze: czw wrz 15, 2022 11:47 pm Poza sladowa znajomoscia 4 singli niewiele mi zostalo w glowie po dziewiczym odsluchu :roll:
Pewnie bedzie grower, ale jeszcze nie zawiesilem sie specjalnie na niczym, no moze na zamykaczu, z racji partii fortepianu.
Poki co to dla mnie troche wymieszane i odgrzane w mikrofali resztki z sesji The Satanist/ILYAYD, ale tez pewnie zbyt wczesnie na taki osad.
Ja całości słuchałem już 3 razy i niestety nie mogę powiedzieć, by pomogły w stopniu znacznym. OCN cały czas jawi mi się jako bezsmakowa, przezroczysta breja. Ta płyta nawet nie jest zła, ona po prostu jest żadna. Bez charakteru, bez emocji, czy przestrzeni, która przecież cechowała 2 wcześniejsze krążki.

Re: Behemoth

: pt wrz 16, 2022 8:27 am
autor: nugz
Pierwszy odsluch nie wzbudzil we mnie zadnych emocji, co jest jeszcze gorsze dla mnie niz powiedzenie, ze album ssie, bo to juz jakies emocje :P
Material bedzie potrzebowal sporo spinow, ale coz, przemecze sie poki co :D

Aha, i w pewnym momencie zaczely mnie irytowac te same przejscia Inferno - w stylu spadajacych ziemniakow ze schodow ;)
Kiedy przypomne sobie jego genialne partie np. na Evangelion, to jednak jest troche bieda.

Re: Behemoth

: pt wrz 16, 2022 9:12 am
autor: Schizoid
To już niestety nie czasy, w których Inferno rozdaje karty. Też zwróciłem uwagę na jego partie i jak sobie pomyślę, co teraz wyczynia taki Darkside, to głowa mała.