Strona 79 z 291

Re: Judas Priest

: pt lut 27, 2015 9:48 am
autor: diego
Pablo1919 pisze:Na ostatnim koncercie doszedł Electric Eye i Painkiller
Z tymi dwoma kawałkami już dużo lepiej ta Setlista wygląda.

Re: Judas Priest

: pt lut 27, 2015 11:16 am
autor: DeJMIeN Wielki
Zamiast Pejnkyla lepiej by było Rock Hard Ride Free, to już bym nie wybrzydzal

Re: Judas Priest

: ndz mar 01, 2015 12:42 am
autor: Deleted User 5147
Elektryczne oko!!! Oby się utrzymało do Pl ;) a za pejnkillera mogliby dać Sentinela...Rob chyba by jeszcze dał radę go pociągnąć ;)

Re: Judas Priest

: ndz mar 01, 2015 11:23 am
autor: Mikojaski
@tomek665
trudno powiedzieć. Słucham własnie Epitaph i tak patrząc na sentinela, to zdecydowanie lepiej brzmią momenty gdy śpiewa niżej. Z drugiej jednak strony, jak załączam ostatnie występy gdzie wykonuje Victim of changes - ręce same się układają do klaskania: https://www.youtube.com/watch?v=ZgLY84RscZw Robuś potrafi jeszcze zaskoczyć ;-) Poszukam jeszcze Painkillera A.D. 2015

Re: Judas Priest

: wt mar 10, 2015 12:45 pm
autor: gumbyy

Re: Judas Priest

: wt mar 10, 2015 3:47 pm
autor: Deleted User 2259

Re: Judas Priest

: wt mar 10, 2015 5:03 pm
autor: Siwy
Pablo1919 pisze:Na ostatnim koncercie doszedł Electric Eye i Painkiller :shock: :dance:
pewnie na Screaming for Vengeance nie ma szans...

Re: Judas Priest

: pt mar 13, 2015 5:12 pm
autor: Adrian S.O.S.
Siwy pisze:
Pablo1919 pisze:Na ostatnim koncercie doszedł Electric Eye i Painkiller :shock: :dance:
pewnie na Screaming for Vengeance nie ma szans...
Pewnie nie, ale szczerze to bym i tak bardziej wolał Rock Hard, Ride Free o którym ktoś wyżej wspomniał. Na koncercie rpzy tym utworze bym sie chyba popłakał :D :D Ogólnie wolałbym wiecejtracków z Defenders.

Re: Judas Priest

: pt mar 13, 2015 5:26 pm
autor: Pablo1919
Tak na chwilę obecną prezentował się secik w Japonii
Dragonaut
Metal Gods
Devil's Child
Victim of Changes
Halls of Valhalla
Love Bites
March of the Damned
Turbo Lover
Redeemer of Souls
Beyond the Realms of Death
Jawbreaker
Breaking the Law
Hell Bent for Leather

Encore:
The Hellion
Electric Eye
You've Got Another Thing Comin'

Encore 2:
Painkiller
Living After Midnight
Defenders of the Faith

Re: Judas Priest

: pt mar 13, 2015 7:47 pm
autor: LukaSieka
Niby ok, bo jest "Love Bites" i "Jawbreaker", ale mi jednak czegoś jeszcze tutaj brakuje :D "Freewheel Burning" i "Some Heads Are Gonna Roll" choćby :)

Re: Judas Priest

: pt mar 13, 2015 8:10 pm
autor: Mikojaski
Tylko dlaczego painkiller na samym końcu setu? To jest wymagający kawałek, a wiadomo że już rob możę być zmęczony i nie wyciągnąć. Co by nie mówić jest to dobre wykonanie na przestrzeni ostatnich lat - https://www.youtube.com/watch?v=JQqEu_7ehH4 - ale pewnie mogłoby być jeszcze lepsze ;/

Re: Judas Priest

: sob mar 14, 2015 10:08 pm
autor: Pablo1919
Painkiller wypada zaskakująco dobrze, wstydu nie robią, ale i tak mam ze 20 innych kawałków, które wolałbym usłyszeć zamiast niego. Cieszy fakt, że coś zmieniają w secie. USA przelecieli na tym samym, ale w Australii i Japonii już coś zmieniali, raz grali krócej, raz dłużej, to dorzucili Painkillera i Electric Eye, Living after Midnight też czasem było, czasem nie. Jakieś niespodzianki mogą być. Mam nadzieje że w Europie zaszaleją i dowalą jeszcze jakiś kawałek :D

Re: Judas Priest

: ndz mar 15, 2015 6:17 am
autor: Slaug
Okropne efekty do tego Painkillera z Tokio, a światła to już całkiem nie zgrane ;/

Re: Judas Priest

: pn mar 16, 2015 3:37 pm
autor: widman
Jak tak patrzę na ten set z Japonii, to faktycznie więcej kawałków z Defenders by się przydało. Szkoda, że nie sięgną po jakieś stare, dawno nie grane rzeczy jak np. Exciter czy Sinner. Ja nie wiem, ale ubarwiłoby to te koncerty. Teraz to widzę wszyscy grają na zasadzie jakiegoś słabego best of, chociaż i tak dobrze, że dołożyli ten Jawbreaker.

Re: Judas Priest

: pn mar 30, 2015 11:50 pm
autor: Pablo1919
Rocznicowe wydanie 30th Defenders of the Faith powala na kolana. Koncert z Long Beach brzmieniowo czysta perfekcja. Brać i się nie oglądać bo to kolejny posąg w historii Metalu jeśli chodzi o koncertowe wydawnictwa. Szkoda, że nie zarejestrowali również wideo z tego koncertu. Ale to i lepiej bo wtedy spaliłbym także monitor, a tak to tylko głośniki :twisted:

Re: Judas Priest

: wt mar 31, 2015 2:31 pm
autor: widman
No właśnie liczyłem na DVD.... :( Szkoda, że takie drogie to jest, na razie nie mam kasy na odgrzewane kotlety. Kupiłbym sam ten koncert a po co mi kolejne wydanie Defenders...? Mogli wydać 2cd + dvd z samym koncertem z okazji rocznicy płyty to by było git. Ale i tak może kiedyś nabędę, chociaż nie śpieszy mi się do tego.

Re: Judas Priest

: wt mar 31, 2015 5:28 pm
autor: Pablo1919
Dokładnie, trochę to bez sensu, ale teraz taka moda na odgrzewanie starych albumów w postaci remasteru, do tego dorzucą jakiś bonus, tu akurat koncert, i albo kupisz sam remaster, albo w pakiecie z koncertem.
Jakby chcieli dotrzeć do szerszego grona fanów, to mogliby to zrobić właśnie wydając samo Long Beach '84, które zostałoby zapamiętane jako genialna koncertówka, a nie jako bonus w Deluxe Edition 30th Anniversary DOTF, które tylko fanatycy kupią i taki świetny koncert przejdzie koło nosa zwykłym fanom :D

Re: Judas Priest

: wt mar 31, 2015 5:39 pm
autor: RALF
Reszta zassie z neta..

Re: Judas Priest

: wt kwie 07, 2015 1:04 pm
autor: LukaSieka
Pablo1919 pisze:Rocznicowe wydanie 30th Defenders of the Faith powala na kolana. Koncert z Long Beach brzmieniowo czysta perfekcja. Brać i się nie oglądać bo to kolejny posąg w historii Metalu jeśli chodzi o koncertowe wydawnictwa.
Zgadza się. Ja koncert miałem wcześniej tylko w formie bootlegu o nazwie "Long Beach Live 05.05.1984", który oczywiście nie był AŻ TAK dobrze nagrany, ale mimo wszystko i tak kopał wszystkie dupy. Koncert z Long Beach Arena 1984 wymiata i niszczy co raz bardziej i bardziej wraz z każdą upływającą sekundą. Jak dla mnie po prostu torpeda. Świetny set. 105 minut muzyki Judas Priest. Mus dla fanów okresu "Defenders Of The Faith" z którego pojawiło się aż 9 numerów na tym koncercie, jak i dla lubiących Judas Priest pierwszej polowy lat 80tych. Brzmienie jest zaj*biste, a to dlatego, że Judas Priest zarejestrowali ten, jak i kilka innych konkretnych występów na trasie w 1984 roku. Polecam jeszcze równie świetny i bardzo dobrze brzmiący “Toronto, Maple Leaf Gardens, Canada 02.04.84" czy dwa koncerty z Japonii “Defending The Eastern Faith '84 (Osaka Festival Hall, Osaka, Japan 09.10.84)" i “Tokyo 13.09.1984". Więcej już o tym wydawnictwie pisał nie będę, bo ten materiał z Long Beach Arena jest momentami o wiele bardziej porywający i energiczny niż wydany w 1987 "Priest...Live!". A to mi się wydaje wystarczająca rekomendacja dla wszytskich fanów heavy metalu.

Re: Judas Priest

: wt kwie 07, 2015 9:00 pm
autor: krusejder
Bez dwu zdań bootlegi z Long Beach i Osaki były lepsze od Priest Live 1987