Ja wiem, że jak się ma jednowymiarowy gust to wszystko inne wydaje się złe, ale to są już głupoty takie, że powinno Ci być wstyd
Megadeth
Moderator: Administracja i Moderacja SanktuariuM
- Bon Dzosef
- -#The Alchemist

- Posty: 12450
- Rejestracja: wt kwie 05, 2016 5:28 pm
Re: Megadeth
Re: Megadeth
Tobie powinno być wstyd z kolei z powodu braku pokoru i "jawiemlepszyzmu". No ale cóż.
Edit: Jednowymiarowy gust? Racja - te wszystkie jazzy, bluesy, dark americana, rock gotycki, punk, hardcore, crust, folk oraz folk rock którego słucham są jednowymiarowe jak cholera. Dołóżmy do tego jeszcze klasyczny funk, soul/Motown etc. No po prostu to samo.
Re: Megadeth
No wiadomo, w końcu lubisz tylko te z napierdolem
02: Turbo (Kutno, Warszawa, Kraków) Wishbone Ash (Warszawa) Monstrum (Rzeszów) Soen (Kopenhaga)
03: Villagers of Ioannina City, Lady Pank, Zalewski, Icon, Turbo (Łódź)
05: Paul Quinn, Defenders of Steel, Hellhaim, Linkin Park (Sztokholm), Omen (Kraków?)
06: Omen (Warszawa), Mystic Festiwal, Metallica (Budapeszt), Iron Maiden (Hradec Kralove), MnC (SK, Łódź)
07: MnC (Pionki), Skunk Anansie, Judas Priest
08: Castle Rat, Soen
- Bon Dzosef
- -#The Alchemist

- Posty: 12450
- Rejestracja: wt kwie 05, 2016 5:28 pm
Re: Megadeth
Tak tak tak oczywiścieZdan pisze: ↑pt paź 09, 2020 7:00 pmTobie powinno być wstyd z kolei z powodu braku pokoru i "jawiemlepszyzmu". No ale cóż.
Edit: Jednowymiarowy gust? Racja - te wszystkie jazzy, bluesy, dark americana, rock gotycki, punk, hardcore, crust, folk oraz folk rock którego słucham są jednowymiarowe jak cholera. Dołóżmy do tego jeszcze klasyczny funk, soul/Motown etc. No po prostu to samo.
Zabawne jest to, ze ani nie nagrywasz o takiej muzyce recenzji, ani nie wypowiadasz się o niej na forum, ale oczywiście chujowy thrashyk to 1% twojej słuchanej muzyki
To nie jest kwestia "jawiemlepszyzmu". Po prostu nazywanie wokali Mustaine'a "nędznymi jękami" jest irracjonalne i debilne. Nie trzeba tego głosu lubić, jest bardzo specyficzny, natomiast należy jego śpiew i to jak potrafi nim oddawać wiele trudnych emocji, dokładając do tego synergię z muzyką po prostu docenić
Re: Megadeth
Muszę to docenić bo co? Bo tak mówisz? W dupie mam konwenanse i to co "muszę". Przykładzik - Master of Puppets to mega chwalona wszędzie płyta. Od lata w nią biję jak w bęben. Nie będę się kłaniał jakimś odgórnym przyjętym założeniom. Dotyczy to też Mustaine'a.
Co do innej muzyki - wiesz czemu o niej nie piszę ani nie nagrywam recenzji? Bo najbardziej lubię METAL i najlepiej się na nim znam. Natomiast słucham mnóstwo bardzo różnej muzyki bo samym metalem bym się zanudził na śmierć pomimo mojej miłości do niego (to jakby wpieprzać pizzę codziennie). Kumasz czaczę? Możemy sobie pogadać o przeróżnej muzyce ale wolę recenzować coś co bardzo dobrze znam. Dlatego nie nagrywam o współczesnym death metalu - nie znam aż tak dobrze tej sceny.
A! Upraszam o trochę kultury - ja się może czasem unoszę ale jeszcze nie doszedłem do nazywania opinii debilnymi. Z szacunku do rozmówcy. Takiego elementarnego.
Co do innej muzyki - wiesz czemu o niej nie piszę ani nie nagrywam recenzji? Bo najbardziej lubię METAL i najlepiej się na nim znam. Natomiast słucham mnóstwo bardzo różnej muzyki bo samym metalem bym się zanudził na śmierć pomimo mojej miłości do niego (to jakby wpieprzać pizzę codziennie). Kumasz czaczę? Możemy sobie pogadać o przeróżnej muzyce ale wolę recenzować coś co bardzo dobrze znam. Dlatego nie nagrywam o współczesnym death metalu - nie znam aż tak dobrze tej sceny.
A! Upraszam o trochę kultury - ja się może czasem unoszę ale jeszcze nie doszedłem do nazywania opinii debilnymi. Z szacunku do rozmówcy. Takiego elementarnego.
- blackcocker
- -#Moderator

- Posty: 12641
- Rejestracja: czw cze 14, 2018 9:04 pm
- Skąd: HerbacianePolaBatumi
Re: Megadeth
Naprawdę Dzosef wszystko byłoby ok, ale widząc, że TY to piszesz naprawdę dodaje tej dyskusji kolorytu XD wiem że jesteś jaśnie oświecony, ale zluzuj trochę worka, bo sam jesteś chuja osłuchany, a zgrywasz tutaj znawce i próbujesz wmówić wszem i wobec, że Megadeth to jakieś zjawisko ponadnaturalne, które łączy ze sobą wszystko to, co w sztuce dobre. Posłuchałeś trochę Opeth i dwóch płyt Yes i Ci przeskoczyło coś w głowie? Opanuj się trochę, bo aż się szkoda czyta teksty pokroju "powinno ci być wstyd" XD dorośnij chłopie
#blackcocker2023
Najlepszą prozę pisze życie.
Ostatni jest wtedy, kiedy idziesz rzygać.
Nic nas nie zatrzyma.
Jak się ma dupę, to trzeba powiedzieć "dupa".
Twoje jebie, ale że śmierdzi.
07: Opeth, Opeth
08: Judas Priest, Savatage
09: Antimatter(?)
***OFFICIAL PAULINA DAMASKE FANKLUB***
Najlepszą prozę pisze życie.
Ostatni jest wtedy, kiedy idziesz rzygać.
Nic nas nie zatrzyma.
Jak się ma dupę, to trzeba powiedzieć "dupa".
Twoje jebie, ale że śmierdzi.
07: Opeth, Opeth
08: Judas Priest, Savatage
09: Antimatter(?)
***OFFICIAL PAULINA DAMASKE FANKLUB***
- Bon Dzosef
- -#The Alchemist

- Posty: 12450
- Rejestracja: wt kwie 05, 2016 5:28 pm
Re: Megadeth
Bynajmniej nie kreuję się na osobę o mega szerokim guście, co wielokrotnie podkreślałem. Bardzo mało rzeczy mi się podoba, słucham w 90% max czterech-pięciu gatunków muzycznych (metalu, rocka progresywnego, retroelektroniki, 80s popu i średniowieczne pieśni religijne) , więc nie rozumiem po co ta wrzutka. Opeth słuchałem przed Tobą, więc też nie rozumiem o co chodzi, a z prog rockiem to miałem kontakt w zasadzie całe życie - po prostu nie cały do mnie trafia.bo sam jesteś chuja osłuchany, a zgrywasz tutaj znawce i próbujesz wmówić wszem i wobec, że Megadeth to jakieś zjawisko ponadnaturalne, które łączy ze sobą wszystko to, co w sztuce dobre. Posłuchałeś trochę Opeth i dwóch płyt Yes i Ci przeskoczyło coś w głowie? Opanuj się trochę, bo aż się szkoda czyta teksty pokroju "powinno ci być wstyd" XD dorośnij chłopie
Megadeth nie jest zjawiskiem ponadnaturalnym, jest unikalny w skali swojego gatunku i tyle.
Swoją drogą zastanawiająca jest twoja ofensywa w moim kierunku od paru miesięcy, którą łącze z dwoma wydarzeniami. No ale, życie.
Na tej podstawie, że po prostu tak jest. Ja nie jestem w stanie przesłuchać "Another Brick" Floydów, jedyny odsłuch w całości był rozbity na 5 przerw, nie podoba mi się ta płyta w stu procentach, natomiast mimo że nie uważam jej za tak wybitną, jak powszechna opinia, to nie mam na tyle arogancji i oderwania od rzeczywistości, żeby nazywać ją gniotem - bo nim nie jest. Ba - nie lubię jazzu, wkurwia mnie dźwięk trąbki, w zasadzie tylko fusion jazz do mnie przemawia. I też nie nazwę Krzysztofa Komedy nudziarzem, bo nie gra power chordów. To pewnie dobra muzyka, tylko nie trafiająca w moją wrazliwość i poczucie estetyki.Muszę to docenić bo co? Bo tak mówisz? W dupie mam konwenanse i to co "muszę".
Szanuję każdego rozmówce, dopóki nie porusza tematów progresywnych podatkówA! Upraszam o trochę kultury - ja się może czasem unoszę ale jeszcze nie doszedłem do nazywania opinii debilnymi. Z szacunku do rozmówcy. Takiego elementarnego
Re: Megadeth
Nie podałeś żadnego argumentu. ŻADNEGO. Co to znaczy "po prostu tak jest"? Co to ma być? Znowu się bawimy w Ferdydurke? "Jak nie zachwyca Zdancewicza jak mówię Zdancewiczowi, że zachwyca!" Litości.
PS. Jestem przeciwnym progresywnym podatkom.
PS. Jestem przeciwnym progresywnym podatkom.
- Bon Dzosef
- -#The Alchemist

- Posty: 12450
- Rejestracja: wt kwie 05, 2016 5:28 pm
Re: Megadeth
Wiem, dlatego Cię szanuję
Mimo gustowania w kiepskim thrashu
Nie podałeś żadnego argumentu. ŻADNEGO
jest bardzo specyficzny, natomiast należy jego śpiew i to jak potrafi nim oddawać wiele trudnych emocji, dokładając do tego synergię z muzyką po prostu docenić
a głos idealnie skrojony pod swoją muzykę. Potrafi tym głosem oddac wiele (głównie negatywnych) emocji.
Re: Megadeth
W sumie kilka razy suchalem Megadeth i mi nie siadlo, ale co jest zlego w tym, ze ktos nie ma bezblednego wokalu i spiewa?
Wokalista Grave Digger belkocze jak menel, a wszystkim sie podoba
Wokalista Grave Digger belkocze jak menel, a wszystkim sie podoba
Re: Megadeth
No ale to nie jest argument. Mój odbiór jego głosu i wokaliz jest absolutnie inny od Twojego - moim zdaniem wokalizy Rudego to najsłabszy punkt Megadeth. Chętnie widziałbym tam kogoś innego. Podejrzewam, że wtedy słuchałbym ich jeszcze więcej (a i tak jest sporo).
- Bon Dzosef
- -#The Alchemist

- Posty: 12450
- Rejestracja: wt kwie 05, 2016 5:28 pm
Re: Megadeth
No jest średnim wokalista i co z tego. Ba, możesz uważać je za najsłabszy element. Normalna sprawa.
Natomiast nie są to "nędzne jęki", tylko unikalny głos pełen feelingu.
Natomiast nie są to "nędzne jęki", tylko unikalny głos pełen feelingu.
Re: Megadeth
To już nie byłby Megadeth. To tak, jakby powiedzieć, że wolałbym Maiden z innym basistą, albo Annihilator z innym gitarzystą. Rudy to co najwyżej przeciętny wokalista (a obecnie live wręcz żenujący) ale ten głos to JEST Megadeth. Nikt inny.
Re: Megadeth
Dla mnie to jest tylko i wyłącznie znośny wokal poprzez to, że słuchałem tych płyt milion razy. Ale na żywo potwornie mnie męczył, jęczał i stękał. Zdania nie zmienię.
Re: Megadeth
Megadeth to Dave Mustaine. The System Has Failed to w zasadzie solowa płyta Mustaine'a z gościnnym udziałem Polanda. W wokalu Dave'a podoba mi się jak czasami przeciąga słowa. Np w Mary Jane na początku. Jak śpiewa Maaaryyyyy Jaaaaane z taką ekspresją. Nie przypominam sobie by jakikolwiek inny thrashowy wokalista tak robił.
-
Deleted User 357
Re: Megadeth
Ej dobra, ja rozumiem że Dzozef bywa w dyskusji forumowej arogancki i bucowaty ale nie docenianie wokali Mustaine'a w MD i stwierdzenia że można by kimś zastąpić to jakaś aberracja
do tego zespołu pasuje on idealnie i nie ma opcji żeby ktokolwiek kiedykolwiek lepszy był w takim Take No Prisoners czy Tornado of Souls 
Re: Megadeth
Powiedzieli mi kiedyś, że moja opinia o Master of Puppets to aberracja więc nie rusza mnie takie stwierdzenie 
-
Deleted User 357
Re: Megadeth
Wiesz, mi nie chodzi o to że Ci się te wokale nie podobają, bo to zupełnie normalne że ktoś może czegoś nie lubić, bardziej o stwierdzenie o zamianie 
Re: Megadeth
Jasne - w pełni rozumiem. No mam tak z Megadeth - inna rzecz, że może na to mieć wpływ mój odbiór Rudego na żywo.


