Strona 80 z 189
Re: Megadeth
: pt paź 09, 2020 11:15 pm
autor: Deleted User 7916
Nowy album się nagrywa , oby było tak dobrze jak na Dystopii

Re: Megadeth
: pt paź 09, 2020 11:17 pm
autor: Deleted User 357
Zdan pisze: ↑pt paź 09, 2020 11:13 pm
Jasne - w pełni rozumiem. No mam tak z Megadeth - inna rzecz, że może na to mieć wpływ mój odbiór Rudego na żywo.
To trochę inna sytuacja, ja akurat widziałem MD na żywo 3 razy, w 2008 i 2012 było bardzo dobrze, ale ostatnio z JP było bardzo słabo
Re: Megadeth
: pt paź 09, 2020 11:27 pm
autor: Zdan
Żeby nie było - muzycznie stawiam Megadeth w absolutnym topie thrashu obok Slayer, Overkill etc.
Re: Megadeth
: sob paź 10, 2020 12:56 am
autor: Bon Dzosef
Wystarczy włączyć In My Darkest Hour i wers You just laughed, ha, ha, bitch .
Nikt na świecie, licząc równoległe wymiary i wszelkie valhalle nie wyśpiewałby tego bitch lepiej.
Re: Megadeth
: sob paź 10, 2020 12:57 am
autor: Bon Dzosef
Sininenpoika pisze: ↑pt paź 09, 2020 11:15 pm
Nowy album się nagrywa , oby było tak dobrze jak na Dystopii
Jak rzeczywiście Kiko dostanie sporo swobody w kwestii gitary prowadzącej, a Dirk i Ellefson dostaną przestrzeń w swoich punktach to może być naprawdę dobry album. Zwłaszcza, że Rudy cały czas podkreśla ze chce ponapierdalać na nowej płycie. Dawno tak nie czekałem na nową płytę Megadeth.
Re: Megadeth
: sob paź 10, 2020 1:03 am
autor: Zdan
Dzosef pisze: ↑sob paź 10, 2020 12:56 am
Wystarczy włączyć In My Darkest Hour i wers
You just laughed, ha, ha, bitch .
Nikt na świecie, licząc równoległe wymiary i wszelkie valhalle nie wyśpiewałby tego
bitch lepiej.
Hahahahaha. Nie.

Re: Megadeth
: sob paź 10, 2020 2:09 am
autor: Bon Dzosef
Oczywiście, że tak.
Tak samo jak zwrotkę Conjuring (tę po OBEY), modlitwę w Mary Jane. To są te detale
Re: Megadeth
: sob paź 10, 2020 2:10 am
autor: Zdan
Oczywiście, że nie

I tak możemy do śmierci. Dajmy sobie spokój bo nie dojdziemy w tej kwestii do porozumienia

Re: Megadeth
: sob paź 10, 2020 2:13 am
autor: Dejavu
Też czekam na nowe Megadeth, zwłaszcza, że Kiko to naprawdę dobry gitarzysta i te zapowiedzi rzeczywiście brzmią dobrze. Aczkolwiek i tak żałuję, że Broderick odeszdł. Niektórzy twierdzą, że to taki robot, ale moim zdaniem się sprawdzał. Endgame to był świetny album i pomimo raczej pozytywnego nastawienia do nowej płyty, ciężko mi uwierzyć, że doskoczą do tego poziomu.
Re: Megadeth
: sob paź 10, 2020 5:46 am
autor: blackcocker
Endgame był faktycznie bardzo dobry, jeśli zrobią cokolwiek na okolicy tego pułapu to będzie super. Jednak mam odmienne zdanie na temat Brodericka. Lepsza słabsza płyta z Kiko na pokładzie niż dobra z nim w składzie

Re: Megadeth
: sob paź 10, 2020 8:07 am
autor: sajki
Endgame był dobry, ale Dystopia jest lepsza. Też wolę Kiko.
Re: Megadeth
: sob paź 10, 2020 8:37 am
autor: nugz
poslucham na pewno nowego tworu Rudego, ale zdecydowanie bardziej czekam na nowy wpierdol od Gary'ego i ekipy.
na nowy Anthrax w sumie tez bardziej wyczekuje.
troche mecza te huczne zapowiedzi (jak zawsze) w przypadku Megadeth, ale jak Holt mowi, ze nowy album rozniesie, to ufam w ciemno.
ledwo przezylem pierwsze odsluchy Blood In Blood Out, tak dobrze bylo.
do dzis jeden z moich favorytow w thrashu, ever.
TAK sie powinno grac thrash w XXI wieku

Re: Megadeth
: sob paź 10, 2020 11:44 am
autor: Bon Dzosef
Z Broderickiem był taki problem, że dał się bardzo stłamsić Rudemu i nie pokazał tego co umie. Kiko jest dużo pewniejszy siebie, a i chemia między nimi dwoma jest namacalna.
Re: Megadeth
: sob paź 10, 2020 11:58 am
autor: Vorgel
Obaj nie mają startu do Friedmana. Friedman miał własny, bardzo charakterystyczny styl. Tamci grają jak setki innych na youtubach.
Re: Megadeth
: sob paź 10, 2020 12:14 pm
autor: Zdan
Co do gitarników Megadeth to szkoda, że Mustaine nie zdecydował się na Loomisa. Co prawda może nie wtedy gdy ten starał się dostać do zespołu ale później mógłby się do niego odezwać - myślę, że facet pasowałby idealnie. Inna rzecz, że podobno nie chciał. Szkoda.
Re: Megadeth
: sob paź 10, 2020 12:26 pm
autor: nugz
^podobno wiek Jeffa wtedy gral duza role (byl za mlody).
mysle, ze Loomis to poziom Brodericka, w koncu cisneli razem w Nevermore.
chociaz Chris jest chyba technicznie jeszcze sprawniejszy.
dla mnie Loom by jakos srednio pasowal, odkad sledze chlopa od lat.
Mustaine sam przyznal, ze nie zdziwil sie decycja Chrisa i sam by pewnie chcial spieprzac w takiej sytuacji, bedac w jego butach.
myse, ze Kiko jeszcze pogra dosc dlugo, i spoko, oby.
Marty otwarcie przyznal, ze przy propozycji reunionu skladu z RiP kasa sie nie zgadzala i to tez szanuje - szczerze i na temat.
osobiscie dla mnie jest troche dupkiem, jesli chodzi o zachowanie czasami, ale umiejetnosci na gitarze nie mozna odmowic.
pewnie jego charakter tez pomogl radzic sobie z Rudym, czego zdecydowanie w sposobie bycia nie ma Broderick, bo jest super nice guy

Re: Megadeth
: sob paź 10, 2020 12:31 pm
autor: Bon Dzosef
Vorgel pisze: ↑sob paź 10, 2020 11:58 am
Obaj nie mają startu do Friedmana. Friedman miał własny, bardzo charakterystyczny styl. Tamci grają jak setki innych na youtubach.
xDDDDDDDDDDD
Vorgel januszu. Przyjmij do wiadomosci - w sprawie muzyków młodszych i zespołów młodszych po prostu zamykasz morde bo ile można czytać takie bzdury. Nie słuchałeś żadnej z 6 płyt solowych Kiko, pewnie słyszałeś łącznie z 5 kawałków Angry. Po prostu się nie odzywaj.
Re: Megadeth
: sob paź 10, 2020 12:33 pm
autor: Bon Dzosef
Marty otwarcie przyznal, ze przy propozycji reunionu skladu z RiP kasa sie nie zgadzala i to tez szanuje - szczerze i na temat.
Mi ręce opadły, jak się okazało, że powrót Menzy i Friedmana zablokował wąż w kieszeni rudzielca... Chyba naprawdę żona i córka kosztują go gigantyczną kase, skoro nawet na finiszu musi tak dziadowac.
Re: Megadeth
: sob paź 10, 2020 12:35 pm
autor: nugz
mysle, ze Kiko, jak i Chris sa sporo sprawniejsi technicznie od Marty'ego, ale tez NIE o to chodzi.
faktycznie - trzy dzwieki, i ja wiem, ze to Friedman, a to odroznia chlopcow od mezczyzn w gre na gitarze, moim zdaniem.
dalej niczego nie ujmujac chlopakom - sa obledni.
szczegolnie Kiko ma niesamowita latwosc gry.
troche pojechales z tymi porownaniami do jutubowych grajkow
warto wspomniec, ze w momencie dolaczenia do zespolu, Marty byl praktycznie bezdomny, nie majac nawet konkretnego sprzetu na wlasnosc.
troche slabo jak na kolesia, ktory juz troche zagral tu i tam

Re: Megadeth
: sob paź 10, 2020 12:37 pm
autor: Deleted User 7916
Dzosef pisze: ↑sob paź 10, 2020 12:57 am
Sininenpoika pisze: ↑pt paź 09, 2020 11:15 pm
Nowy album się nagrywa , oby było tak dobrze jak na Dystopii
Jak rzeczywiście Kiko dostanie sporo swobody w kwestii gitary prowadzącej, a Dirk i Ellefson dostaną przestrzeń w swoich punktach to może być naprawdę dobry album. Zwłaszcza, że Rudy cały czas podkreśla ze chce ponapierdalać na nowej płycie. Dawno tak nie czekałem na nową płytę Megadeth.
Kurde, nie będzie Adlera, Dystopia była robiona pod stopki Adlera, gość jest niesamowity, zobaczymy jak będzie z Dirkiem.