Strona 9 z 56

Re: Black Sabbath

: ndz sty 08, 2012 8:28 pm
autor: erni13
kiczowate wyobrazenie "zła", typu pusty zamek w nocy
Nie piszemy o złu, a o specyficznej aurze nadawanej przez oba głosy. Jeśli w którejś znajduje się ,,mhroook" to u Ronniego. Ot co!

Re: Black Sabbath

: ndz sty 08, 2012 8:38 pm
autor: Władysław_Warneńczyk
to są dwa zupełnie różne głosy i dwie zupełnie inne osobowości - ciężko porównywać.

Re: Black Sabbath

: pn sty 09, 2012 3:23 pm
autor: izehytol
Tony Iommi ma chłoniaka... :cry:

Re: Black Sabbath

: pn sty 09, 2012 3:27 pm
autor: RALF
http://www.bravewords.com/news/175638


Ale cyrk... może być po trasie!

Re: Black Sabbath

: pn sty 09, 2012 3:30 pm
autor: erni13
Oby nie był mocno złośliwy, bo chłoniaki to chyba z reguły złośliwe gówna? Dziadek miał...

Re: Black Sabbath

: pn sty 09, 2012 3:32 pm
autor: Emilio
RALF pisze:Ale cyrk
?

Facet jest chory, gdzie tu cyrk?

Jesli to prawda, to jest po trasie.

Re: Black Sabbath

: pn sty 09, 2012 3:36 pm
autor: RALF
Przepraszam, źle się wyraziłem - nie chciałem napisać "koniec..." Trzy razy czytam newsa i ... NIE WIERZĘ!!!

To są ciężkie sprawy!!! :cry: :neutral: :sad: :sad:

Re: Black Sabbath

: pn sty 09, 2012 3:40 pm
autor: Maidenholik
"Tony Iommi has been diagnosed with the early stages of lymphoma..." - ja tam przez te "early stages" mysle pozytywnie.

Re: Black Sabbath

: pn sty 09, 2012 3:43 pm
autor: RALF

Re: Black Sabbath

: pn sty 09, 2012 3:47 pm
autor: Emilio
Maidenholik pisze:ja tam przez te "early stages" mysle pozytywnie.
nikt go nie kładzie do trumny. Ale, żeby to wczesne stadium zwalczyć to trzeba sie leczyć a nie szaleć z gitarą po scenach na światowej trasie, która trwa kilka miesiecy.

Re: Black Sabbath

: pn sty 09, 2012 3:52 pm
autor: Slaug
Jeśli się podda leczeniu, to trasy nie będzie, chyba, że z kimś w zastępstwie, ale to straciłoby cały sens. A wątpie co by się chciał wykończyć i nie lecząc jechać w trasę.

Na moje oko temat trasy koncertowej jest zamknięty. Nie odbędzie się.

Re: Black Sabbath

: pn sty 09, 2012 3:56 pm
autor: erni13
Byłby debilem, gdyby nie poddał się leczeniu, po prostu. A raczej nim nie jest, więc się podda. Czyli trasy i albumu niet... Nosz kurna...

Re: Black Sabbath

: pn sty 09, 2012 3:57 pm
autor: Kuki91
Ale jest w newsie, że własnie przenoszą sie do UK z TONYM pracować dalej nad albumem.


"This comes as Black Sabbath--Ozzy Osbourne (vocals), Tony Iommi (guitar), Geezer Butler (bass) and Bill Ward (drums)--are writing and recording their first album in 33 years in Los Angeles (still set for release this fall) with producer Rick Rubin. They will now go to the UK to continue to work with Tony. Further information will be released as it becomes available"

wiec moze nie jest az tak źle

Re: Black Sabbath

: pn sty 09, 2012 3:59 pm
autor: Slaug
Album może być, może nie taki jaki był planowany, ale coś na bank wydadzą.

Re: Black Sabbath

: pn sty 09, 2012 4:00 pm
autor: yankes
Dobra, żeby tylko zaraz nie było tu forum medycznego..

Wiadomość fatalna, ale skoro od razu nie odwołali trasy ( żeby być sprawiedliwym, nie potwierdzili też, że będzie ) to miejmy nadzieję, że na razie nie ma ku temu powodów. Pracują dalej nad albumem, to pozytywny sygnał i tego się trzymajmy.

Re: Black Sabbath

: pn sty 09, 2012 4:05 pm
autor: RALF
Najwyżej kilka koncertów europejskich i tyle... DIO w 2009, teraz nowotwór u Iommy'ego! Smutne :cry:

Re: Black Sabbath

: pn sty 09, 2012 4:37 pm
autor: Mr. M
Nosz... zawsze coś musi pójść nie tak. Choć na razie lepiej poczekać na dokładniejsze info. (najlepiej od samego Tony'ego), a jak napisali prace nad albumem źle się nie mają. Do trasy jeszcze trochę czasu. Poczekamy - zobaczymy.
No i życzę Tony'emu szybkiego wyleczenia problemu. Oby nic nie poszło nie po myśli...

Re: Black Sabbath

: pn sty 09, 2012 5:23 pm
autor: Siwy
Nergal dał radę, to i Tony da :)

Re: Black Sabbath

: pn sty 09, 2012 6:13 pm
autor: Shedao Shai
Załamka. Oby z tego wyszedł.

Re: Black Sabbath

: pn sty 09, 2012 6:21 pm
autor: Steve
Siwy pisze:Nergal dał radę, to i Tony da :)
Fakt faktem, że chłoniak przy białaczce to pikuś ;)