Strona 9 z 16

Re: Empire Of The Clouds - opinie

: śr wrz 16, 2015 2:41 pm
autor: hipcio_stg
@ClouD
Dzięki za poradę - gdzie dostanę najtaniej?

@geri92
Jeżeli tak do tego podchodzi to na 100% nie mamy go w secie, co zresztą było pewne od samego początku.

Re: Empire Of The Clouds - opinie

: śr wrz 16, 2015 2:50 pm
autor: Geri666
hipcio_stg pisze: Jeżeli tak do tego podchodzi to na 100% nie mamy go w secie, co zresztą było pewne od samego początku.
W secie na pewno go nie będzie. Przecież ten numer jest dla zespołu bardziej skomplikowany niż wykonanie np Starblind, The Nomad, czy chociażby Alexander the Great.

Panowie nie grali tych numerów dlatego, że mogliby je na żywo położyć, więc na bank nie zagrają EoTC. ;)

Re: Empire Of The Clouds - opinie

: śr wrz 16, 2015 3:04 pm
autor: hipcio_stg
EOTC wcale nie jest skomplikowany. Zapewne masa zespolików nawet średnich umiejętności będzie coverowała ten utwór. Powiedziałbym że jest jednym z prostszych do zagrania o ile nie najprostszym z całej płyty.

Re: Empire Of The Clouds - opinie

: śr wrz 16, 2015 3:19 pm
autor: Geri666
Coverować można dobrze i beznadziejnie. MAideni zawsze chcą lepiej brzmieć live, niż na płycie, dlatego bardzo dużą wagę przywiązują do tego, co zagrać. Wydaje mi się, że dla nich jest to skomplikowane, chociażby właśnie posadzenie Brucea przed piano tak, by zagrał i zaśpiewał perfekcyjnie.

Dlaczego nigdy nie zagrali Alexandra? Przecież to też nie jest skomplikowany utwór. Po prostu nie odtworzyliby brzmienia z płyty, nawet z trzema gitarzystami.

Zauważ, że na trasie poprzedniej płyty nie zdecydowali się zagrać, żadnego utworu ze zmianą metrum na 7/8 (Starblind, Isle of Avalon).

Re: Empire Of The Clouds - opinie

: śr wrz 16, 2015 3:27 pm
autor: brezdi
geri92 pisze: MAideni zawsze chcą lepiej brzmieć live, niż na płycie, dlatego bardzo dużą wagę przywiązują do tego, co zagrać. Wydaje mi się, że dla nich jest to skomplikowane, chociażby właśnie posadzenie Brucea przed piano tak, by zagrał i zaśpiewał perfekcyjnie.

Dlaczego nigdy nie zagrali Alexandra? Przecież to też nie jest skomplikowany utwór. Po prostu nie odtworzyliby brzmienia z płyty, nawet z trzema gitarzystami.
Tak im zależy na brzmieniu live, a nagłośnienie na 90% koncertów jest tak skopane, że ciężko wytrzymać. Mówi się tyle o ich profesjonalizmie na żywo, o wielkiej trasie i przedsięwzięciu organizacyjno-logistycznym itp itd, a nie potrafią się dobrze nagłośnić. Jeżeli ktoś idzie na koncert, żeby ładować w pogo to mu wszystko jedno. Jak chce się pójść na trybuny, żeby wszystko ładnie widzieć, słuchać, śpiewać i bawić się to jest to kompletna porażka, bo oprócz tego, że się widzi to razi prądem po uszach. Modlę się, żeby nie grali koncertu na Narodowym, bo to dopiero będzie tragedia. Tam nawet zazwyczaj świetnie nagłośniony Roger Waters, Ringo Starr czy bardzo przyzwoicie AC/DC wypadli jakby siedzieli w studni i mieli wszystko ustawione na maxa.

Re: Empire Of The Clouds - opinie

: śr wrz 16, 2015 3:28 pm
autor: erosinho
gumbyy pisze:
erosinho pisze:Genialny utwór, ale faktycznie mógłby być ciut krótszy.
Genialny, ale za długi? ;) Jakby był genialny, to nie byłoby potrzeby go skracania ;)

Jak dla mnie to szkoda, że w tym kawałku nie poszli na całość i nie zrobili go z orkiestrą.
No fakt, masz rację. W takim razie zmieniam zdanie: nie jest genialny, a jedynie znakomity :D

Re: Empire Of The Clouds - opinie

: śr wrz 16, 2015 4:01 pm
autor: gumbyy
erosinho pisze:No fakt, masz rację. W takim razie zmieniam zdanie: nie jest genialny, a jedynie znakomity :D
hehe :D
brezdi pisze:Tak im zależy na brzmieniu live, a nagłośnienie na 90% koncertów jest tak skopane
a skąd to wiesz? :wink:

Re: Empire Of The Clouds - opinie

: śr wrz 16, 2015 4:14 pm
autor: Dejavu
ClouD pisze:O tym opowiadam, że w książeczce jest napisane jak byk:
Piano - Bruce Dickinson.
Ale oczywiście, "nie nagrywał tego Bruce (oglądałem nagranie jak gra dla fanów we Francji na odsłuchu - miał problem powtórzyć własny numer, notabene nieskomplikowany". Zostawiaj takie teorie dla siebie. I kup oryginał płyty ;)

+1 :)
A podawanie jako przykład luźnego odegrania krótkiego fragmentu na jakimś spotkaniu z fanami... no litości :)

Re: Empire Of The Clouds - opinie

: śr wrz 16, 2015 4:16 pm
autor: brezdi
Wnioskuję z własnego doświadczenia - byłem na 5 koncertach Maiden w ciągu 8 lat, zarówno w Polsce jak i za granicą. Na 1 się dało wytrzymać (dało wytrzymać, nie delektować muzyką), więc to chyba nie przypadek. Na Maiden England pozytywne odczucia apropo nagłośnień słyszałem tylko odnośnie koncertów w Berlinie i to też z zaznaczeniem, że NIE było źle, a nie, że BYŁO dobrze

Re: Empire Of The Clouds - opinie

: śr wrz 16, 2015 5:18 pm
autor: DZIADEK LEON
Znowu te narzekania na nagłośnienie. Kompletnie tego nie czaję :?: . Jedyne problemy z dźwiękiem na IM jakie pamiętam były na pierwszych kilku utworach w czasie koncertu na Stadionie Śląskim - generalnie chyba niezbyt szczęśliwym obiekcie na tego typu imprezy. Przeważnie też wybieram trybuny.

Re: Empire Of The Clouds - opinie

: śr wrz 16, 2015 5:45 pm
autor: brezdi
Wiesz ja też nie czaję ogólnie narzekania na wszystko. Tylko jak jadę 300,400, czasem 800 km w jedną stronę na koncert i wydaję pieniądze na paliwo i bilet to chciałbym mieć fajnie nagłośniony koncert. Zauważ, że nie czepiam się po 1 koncercie, nie czepiam się nawet po 2. Raz byłem z kuzynem, który lubi Iron Maiden, ale dupy mu nie urywa. Pojechał ze mną i powiedział, że koncert super, ale nagłośnienie przesłaniało mu cały odbiór koncertu. Za drugim razem już nie chciał ze mną jechać.. Nie chodzi o żalenie się bo i tak na Maiden pojadę. Tylko jak na zespół o takiej klasie, liczbie fanów itp itd wymaga się przyzwoitego, nawet nie mistrzowskiego nagłośnienia. Na Stadionie Śląskim byłem kilkukrotnie i pod względem akustyki zawsze był genialny. Jak sam wspomniałeś Maiden miało na nim problemy. Więc sam widzisz, że nie jest to samo czepianie się dla czepiania. Po prostu na pewnym poziomie nie wypada odwalać takiej chały.

Re: Empire Of The Clouds - opinie

: śr wrz 16, 2015 5:48 pm
autor: nurni
hipcio_stg pisze:Kurcze brzmi to jakby Bruce nagrał je na keyboardzie który wygrał/dostał/nie znam dokładnej historii pozyskania tegoż instrumentu.
Ależ TAK właśnie było - zagrał to sam , osobiście na keyboardzie mapowanym na interfejsie MIDI. Sam mówił o tym w jednym z wywiadów, śmiejąc się, że gdyby przyszło mu to zagrać na prawdziwym pianinie to nagrywałby te swoje ścieżki do grudnia...
A tak mogli sobie z Kevinem nutki przestawiać, dodawać, przesuwać itd itp :)

Re: Empire Of The Clouds - opinie

: śr wrz 16, 2015 6:48 pm
autor: beaviso
geri92 pisze:Zauważ, że na trasie poprzedniej płyty nie zdecydowali się zagrać, żadnego utworu ze zmianą metrum na 7/8 (Starblind, Isle of Avalon).
Bo by się pewnie posypali :P Przykład: Paschendale grane na zmianę z DoD, na trasie w 2010, gdy Nicko się sypał. W końcu odpuścili granie Paschendale i zostawili DoD na każdym koncercie w drugiej części trasy (u nas Bemowo w 2011). Nie od dziś wiadomo, że w kwestii szlifowania własnego starszego materiału panowie są raczej leniwi. Zawsze się dziwiłem, że im - jako artystom - nie znudzi się klepać po raz 1000. RTTH zamiast wyciągnąć przysłowiowe już Infinite Dreams czy Alexandra z szuflady.

M.

Re: Empire Of The Clouds - opinie

: śr wrz 16, 2015 6:51 pm
autor: gumbyy
brezdi pisze:Wnioskuję z własnego doświadczenia - byłem na 5 koncertach Maiden w ciągu 8 lat, zarówno w Polsce jak i za granicą. Na 1 się dało wytrzymać (dało wytrzymać, nie delektować muzyką), więc to chyba nie przypadek.
No to masz jakieś dziwne doświadczenia... ja nie pamiętam źle nagłośnionego ich koncertu. A byłem na ich koncertach na 9 trasach. I w Polsce (hala, stadiony) i w Niemczech, Czechach i na Słowacji.

Re: Empire Of The Clouds - opinie

: śr wrz 16, 2015 6:58 pm
autor: Deleted User 1499
Ja z tych co byłem to tragedia była w Chorzowie , reszta na poziomie. Zawiodłem się natomiast na halach Łódz/Gdańsk bo spodziewałem się lepszych wrażeń a tymczasem dźwięk jeździł prawie jak na otwartym terenie.
Co lepsze , jakiś czas byłem na koncercie Overkill , Sanctuary i jakieś mało znane kapele. Brzmienie które unosiło się w niewielkiej halce zrobiło już na mnie wrażenie przy 1 supporcie i było coraz lepiej do momentu wyjścia Overkill - rzeźnia straszna , Blizt niewyraźnie , bas gdzieś uciekł a gitary zbyt wysokich ton dostawały. Gwiazda wieczoru a nagłośnienie najgorsze.

Re: Empire Of The Clouds - opinie

: śr wrz 16, 2015 8:27 pm
autor: Calicio Jack
Koncert w Łodzi sprzed dwóch lat był moim pierwszym koncertem Maiden. I mimo, że ekscytacja była nieziemska, po koncercie miałem pewien niesmak - właśnie przez nagłośnienie. Na GC solówki Murray'a byly ledwo słyszalne (Stałem po stronie Janicka). Myślałem że to wina hali, dużo ludzi narzekało wcześniej na Atlas Arenę. Ale rok temu podczas koncertu Black Sabbath nagłośnienie było nieziemskie. Zaskoczyło mnie to, bo stałem w podobnym miejscu co na Ironach. Może to dzięki próbom dźwięku? Bo dobre 5-6 godzin przed koncertem, kiedy się przechadzaliśmy obok areny, słyszeliśmy wstęp do N.I.B. na basie

Re: Empire Of The Clouds - opinie

: śr wrz 16, 2015 9:02 pm
autor: brezdi
gumbyy pisze:
brezdi pisze:Wnioskuję z własnego doświadczenia - byłem na 5 koncertach Maiden w ciągu 8 lat, zarówno w Polsce jak i za granicą. Na 1 się dało wytrzymać (dało wytrzymać, nie delektować muzyką), więc to chyba nie przypadek.
No to masz jakieś dziwne doświadczenia... ja nie pamiętam źle nagłośnionego ich koncertu. A byłem na ich koncertach na 9 trasach. I w Polsce (hala, stadiony) i w Niemczech, Czechach i na Słowacji.
Jak widzisz po kolejnych komentarzach nie tylko ja mam dziwne doświadczenia. Potrafię odróżnić dobrze nagłośniony koncert od przyzwoitego i od tragedii. Na Bemowie stałem dość daleko od sceny i muzyki nie słyszałem prawie w ogóle. Pierwsze 3-4 utwory to była rzeźnia totalna (wielu dziennikarzy pisało podobnie, więc to nie była wina miejsca w którym stałem). To masz Bemowo i doświadczenia kolegów wyżej - Atlas, Chorzów - ja mogę dorzucić Ergo... Mało gumbyy?

Re: Empire Of The Clouds - opinie

: śr wrz 16, 2015 9:26 pm
autor: gumbyy
brezdi pisze: Mało gumbyy?
Nie no, ja przecież nie twierdze, że nie masz racji... Po prostu ja nie mam takich złych doświadczeń. Ale fakt, że unikam niektórych miejsc . Nie byłem na Bemowie (wolałem Czechy) i tak samo odpuściłem Łódź kosztem Słowacji...

Re: Empire Of The Clouds - opinie

: śr wrz 16, 2015 9:28 pm
autor: Dejavu
Jeśli chodzi o swoje doświadczenia, to pod względem dźwięku bywało bardzo różnie. Najgorzej pod tym względem wypadł ostatni koncert - w Poznaniu i Atlas Arena w Łodzi. Szczególnie Łódź wypadła źle.

Re: Empire Of The Clouds - opinie

: śr wrz 16, 2015 10:01 pm
autor: brezdi
gumbyy pisze:
brezdi pisze: Mało gumbyy?
Nie no, ja przecież nie twierdze, że nie masz racji... Po prostu ja nie mam takich złych doświadczeń. Ale fakt, że unikam niektórych miejsc . Nie byłem na Bemowie (wolałem Czechy) i tak samo odpuściłem Łódź kosztem Słowacji...
Nie chciałem, żeby to zabrzmiało jak jakieś pretensje czy wyrzuty do Ciebie. Tylko widzisz sam, że doszedł post wyżej Poznań... Coś jest na rzeczy i to nie od dzisiaj, no ale już wystarczy bo całkowicie zjechaliśmy z tematu :)