Strona 9 z 15
Re: O nowym albumie i singlu - dla malkontentów
: czw sie 19, 2021 11:57 pm
autor: Deleted User 804
To po co kupiłeś boxa za 2 koła dla tego stempelka?
Jak zobaczyłem ze jest sold out po 2 minutach, to myślałem ze spokojnie z ciekawości można zamówić by za jakiś czas bez problemu odsprzedać, ale jak się okazało ze sold out to ściema to anulowałem zamówienie by nie umoczyć kasy
Czyli Ty zmieniasz z uporem maniaka tytul tematu o nowym singlu?
Panel administracyjny->konserwacja-> dziennik moderatorów i będziesz widział wszystkie zmiany postów robione przez administracje
Re: O nowym albumie i singlu - dla malkontentów
: czw sie 19, 2021 11:59 pm
autor: Budziol
Taaaaa, dobranoc. Baw się dobrze

Re: O nowym albumie i singlu - dla malkontentów
: pt sie 20, 2021 7:21 am
autor: Deleted User 5490
Kurka. Nie dość, że męczą bułę jacy to niektórzy z nas niedobrzy i głupi, bo nie lubią nowego Maiden, bo nie wiemy czego chcemy itd., to jeszcze przychodzą tutaj do nas malkontentów i do sracza męczyć bułę. Tu się narzeka. Zachwyca się w temacie założonym przez dostoyevskiego.
Nosz kurde. Żeby trzeba było bawić się w moderatora na stare lata i przypominać gdzie jest jaki temat....

Re: O nowym albumie i singlu - dla malkontentów
: pt sie 20, 2021 7:43 am
autor: nugz
Re: O nowym albumie i singlu - dla malkontentów
: pt sie 20, 2021 7:47 am
autor: Deleted User 5490
Nie znam angielskiego, więc nie mam pojęcia o czym gadają.

Re: O nowym albumie i singlu - dla malkontentów
: pt sie 20, 2021 8:02 am
autor: sajki
Bruce mówi, że z tych trzech zamykających kolosów jego numerem dwa jest The Parchment i sam się sobie dziwi, bo jest tam dużo powtórzeń. Widać nie tylko fani mają problem z tym aspektem twórczości Steve'a. Szkoda, że nawet Bruce nie ma tam nic do gadania. Bo mówi też, że Steve nie lubi jak ktoś mu spontanicznie dokłada jakieś pomysły do jego kawałka, bo i tak robi po swojemu i że jego największym spontanem jest, że przyjdzie i wszystkim powie, że sam zrobił właśnie nowy utwór.

Re: O nowym albumie i singlu - dla malkontentów
: pt sie 20, 2021 8:05 am
autor: Deleted User 2259
Niech robią po swojemu jak chca te wałki, najgorsze jest to, że zadnych prób nie robia. Tak jak Deleted User 804 napisał, Jam Session w Paryżu.
Re: O nowym albumie i singlu - dla malkontentów
: pt sie 20, 2021 8:08 am
autor: sajki
Tak, uważam, że gdyby te kawałki dopracować, to faktycznie spodziewałbym się nawet poziomu DoD, a może i BNW. Choć i tak uważam, że po ostatnich gównianych singlach (SoL, El Dorado) to te nowe są jak jakieś objawienie.
A może mi wymagania mocno spadły?
Re: O nowym albumie i singlu - dla malkontentów
: pt sie 20, 2021 8:18 am
autor: Deleted User 5490
Dzięki za przybliżenie tematu.
Re: O nowym albumie i singlu - dla malkontentów
: pt sie 20, 2021 8:26 am
autor: sajki
Spoko, choć to tylko jeden z ciekawszych fragmentów.
Mówi też, że chciałby kiedyś wykonać live ten kawałek:
https://www.youtube.com/watch?v=RW9OYsMn4ds
bo Dio śpiewa tam inaczej niż zwykle. I faktycznie- poznalibyście go? Ja nie. Tzn. jak teraz wiem, że to on, to słyszę go, ale jakbym nie wiedział, to bym nie rozpoznał.
Zgadza się też, że Time Machine to świetny numer. Mówi, że najlepiej mu się pracuje z Adrianem. Trochę o pomysłach na teledysk i kampanię z nim związaną.
Trochę dziwi mnie to, że w absolutnie żadnym wywiadzie nie pada nazwisko Murray, żaden redaktor nawet nie zapytał dlaczego Dave nic nie napisał, a członkowie IM też o nim nic nie mówią.
Re: O nowym albumie i singlu - dla malkontentów
: pt sie 20, 2021 10:17 am
autor: gumbyy
Pierre Dolinski pisze: ↑pt sie 20, 2021 7:21 am
Kurka. Nie dość, że męczą bułę jacy to niektórzy z nas niedobrzy i głupi, bo nie lubią nowego Maiden, bo nie wiemy czego chcemy itd., to jeszcze przychodzą tutaj do nas malkontentów i do sracza męczyć bułę. Tu się narzeka. Zachwyca się w temacie założonym przez dostoyevskiego.
Nosz kurde. Żeby trzeba było bawić się w moderatora na stare lata i przypominać gdzie jest jaki temat....
No widzisz... bo to jest misja. Wszędzie i zawsze przekonywilać malkontentów

Nie wolno pisać źle o IM

Re: O nowym albumie i singlu - dla malkontentów
: pt sie 20, 2021 12:18 pm
autor: MaidenFan
sajki pisze: ↑pt sie 20, 2021 8:26 am
Trochę dziwi mnie to, że w absolutnie żadnym wywiadzie nie pada nazwisko Murray, żaden redaktor nawet nie zapytał dlaczego Dave nic nie napisał, a członkowie IM też o nim nic nie mówią.
Ktoś przy TBOS pisał, że Dave do studia przyniósł dużo pomysłów, ale były tak słabe, że wykorzystali tylko intro do The Man of Sorrows, które też nie jest wybitne. Więc może to i lepiej, że nic nie napisał.
Re: O nowym albumie i singlu - dla malkontentów
: pt sie 20, 2021 12:27 pm
autor: sajki
Słyszałem o tym, że przyniósł około godzinę materiału no TBOS.
Re: O nowym albumie i singlu - dla malkontentów
: pt sie 20, 2021 12:31 pm
autor: Dejavu
MaidenFan pisze: ↑pt sie 20, 2021 12:18 pm
sajki pisze: ↑pt sie 20, 2021 8:26 am
Trochę dziwi mnie to, że w absolutnie żadnym wywiadzie nie pada nazwisko Murray, żaden redaktor nawet nie zapytał dlaczego Dave nic nie napisał, a członkowie IM też o nim nic nie mówią.
Ktoś przy TBOS pisał, że Dave do studia przyniósł dużo pomysłów, ale były tak słabe, że wykorzystali tylko intro do The Man of Sorrows, które też nie jest wybitne. Więc może to i lepiej, że nic nie napisał.
Myślę że outro to też jego robota.
Re: O nowym albumie i singlu - dla malkontentów
: pt sie 20, 2021 12:52 pm
autor: Budziol
Spadam Panie Pierremoderatorze, bo tu dokładnie odwrotnie napisac, ze cos sie podoba to wstyd i analfabetyzm muzyczny od razu
Jedni warci drugich

Re: O nowym albumie i singlu - dla malkontentów
: sob sie 21, 2021 2:08 am
autor: Deleted User 5490
Nie spadaj. Chodzi o to, ze jak się tam idzie, to gadacie "wyluzuj" i też to robisz. Ja nie mam nic przeciw temu, żebyś sobie tu chwalił, jednak nie bez satysfakcji stwierdzam, że nie ma symetrii w tym względzie.

Re: O nowym albumie i singlu - dla malkontentów
: sob sie 21, 2021 3:34 pm
autor: Sara
Cholera no, może ze mnie żaden znawca muzyczny, może i nawet słoń mi na ucho nadepnął, ale to co nam zaserwowano pod względem jakości jest naprawdę słabe. O ile mam drobne zastrzeżenia do TWotW, tak w S-trarego już kompletnie skopali sprawę. Wokal Dickinsona jest tutaj naprawdę dobry, taki jak powinien być, ale strasznie przeszkadza mi, że jest tak schowany, przytłumiony. Klawisze faktycznie brzmią trochę jak wujek Władek na odpuście pod Łowiczem po 3 żubrach, ale po wielokrotnym odsłuchu już się do nich przyzwyczaiłam i wydają się być nawet sympatyczne w swojej kiczowatości. W sumie całe Iron Maiden słynie z kiczu. Za to ich przecież kochamy
Dla mnie to niedopuszczalne, żeby taki zespół tego formatu wypuszczał na światło dzienne coś tak niedopracowanego. Bo kiepską jakość to mogę sobie dodać ja, no-name, którego oglądają 3 osoby albo nawet nie.
Kolejna sprawa, to solówka w S-tratego, której jakby w ogóle nie było, w ogóle jej nie zauważam i za nic nie mogę sobie jej odtworzyć w głowie, nawet po wielu przesłuchaniach.
Piszecie wyżej, że Ironi dziecinnieją na starość. Kolejna płyta wydana za jakieś 7-8 lat będzie składała się z kołysanek i smerfnych hitów, ponoć Dickinson też w jednym utworze będzie grał na harfie anielskiej. Ponadto panowie będą ubrani w różowe stroje króliczków i misiów, a w ustach będą mieć smoczki, a na tyłkach pieluchy. Będą mieć plastikowe instrumenty. Za to długość będzie nieproporcjonalna do wieku, bo każdy z utworów Harrisa będzie trwał po 40 minut wzwyż.
Ps. Gratuluję zmiany tytułu S-tratego na Sratego skryptem

Takie rzeczy robiłam koledze na forum, na którym byliśmy tylko we dwójkę, jak miałam 16 lat

Dzięki takim rzeczom uwielbiam to forum

Bo gdzie indziej mogłyby dziać się takie rzeczy?
Re: O nowym albumie i singlu - dla malkontentów
: sob sie 21, 2021 4:39 pm
autor: Deleted User 804
Po paru dodatkowych przesłuchaniach mam wrażanie że w Strαtego panuje straszny bałagan. Momentami jest tam upchane na siłę za dużo dźwięków z których część zupełnie nie pasuje do maiden. Miejscami też jest słabo z wokalem Bruca: nie dość że nie wszędzue potrafi utrzymać swojej świetnej do tej pory dykcji to jeszcze zaczął się ratować efektami w partiach, które kiedyś sam by wyciągnął. Ogólnie całkiem niezłe jak na demo, ale jako finalna wersja to ogromne rozczarowanie.
Re: O nowym albumie i singlu - dla malkontentów
: sob sie 21, 2021 6:21 pm
autor: Budziol
Tez zwrocilem uwagę na pogłosy, ale juz na BOS byly chocby w openerze. Dzis pierwszy odsluch brz słuchawek wtedy te klawisze tak nie wala po uszach
Re: O nowym albumie i singlu - dla malkontentów
: sob sie 28, 2021 12:22 am
autor: Deleted User 6661
Bardzo krótko o 3 moich niepokojach, skoro do premiery pozostały może bardziej godziny niż dni.
1. Jakość singli.
Niby nie są jakieś rozczarowujące, ale wystawiłem im średnią 6,5 - czyli szału nie stwierdzono. Ale liczę, że dłuższe utwory będą lepsze.
2. Komponujemy i nagrywamy szybko
- tak mniej więcej powiedział Stefan (nie cytuję wprost). Kurde, wydaje mi się, że nad taką muzyką trzeba trochę posiedzieć, podłubać w niej nieco. Kompozycje powinny się uleżeć. Zbyt szybkie nagrywanie skutkuje aranżacyjnymi i konstrukcyjnymi babolami. A nawet wyborem fałszywych melodii.
3. Utwory się snują
- tak mniej więcej napisał jeden z recenzentów w necie o 3 kończących drugą płytę kolosach Harrisa. Wystawił albumowi ocenę 7/10, ale zarzut snucia się jest niepokojący. Ja taki zarzut mogę postawić wszystkim dłuższym kompozycjom z TFF (oprócz ostatniej), Niby są dobre pomysły - ale brakuje w tym jakiejś dramaturgii. Ot, lecą sobie nawet fajne melodie, z których niewiele wynika. Tego boję się najbardziej, pamiętam rozczarowanie TFF, które trwa do dzisiaj. Za to TBOS to już dla mnie miodzio (mimo drobnych, standardowych dla Maiden baboli). I tego chciałbym się trzymać.