Strona 9 z 16
Re: Najlepszy studyjny album Maiden
: pt gru 16, 2005 7:28 pm
autor: executioner
Mój głos na X Factor
Re: Najlepszy studyjny album Maiden
: sob gru 17, 2005 12:26 am
autor: APPARITION
Thorwald pisze:Podzielam zdanie Steve'a Harrisa, że jego najlepszy album to "The X Factor" [na serio on tak kiedyś powiedział]
ta racja tyle,że na równi z POM I SSOASS

Re: Najlepszy studyjny album Maiden
: czw gru 22, 2005 3:39 pm
autor: syzygy
Wiem, wiem, nie jestem tróó ale w końcu czas się przyznać, ze moim ulubionym albumem Maiden jest... DoD

ostatnio znowu mam na niego nawrót, wg mnie zawarte na nim utwory są o niebo lepsze od tych na Brave, także lepsze brzmieniem, jedynym słabym utworem jest Wildest Dreams...Tytułowy DoD, paschendale a przedewszystkim Face In The Sand to utwory WYBITNE

Uwilebiam ten album, czas przestać oszukiwać samego siebie

Re: Najlepszy studyjny album Maiden
: czw gru 22, 2005 3:51 pm
autor: Wrath
syzygy pisze:Uwilebiam ten album, czas przestać oszukiwać samego siebie
ja też uwielbiam, nie wiem co w tym złego

Wildest Dreams nie jest wg mnie strasznie słabe (może dlatego, że to był pierwszy kawałek z DoD, który słyszałem (w TV) i dopiero po jakimś czasie sięgnąłem po całą płytę). Tak jak napisałeś, Dance Of Death, Paschendale, (wogóle cała płyta) są świetne

a Face in the Sand to mój ulubiony utwór na tej płycie :rocx
i co nie jestem tróó?

Re: Najlepszy studyjny album Maiden
: czw gru 22, 2005 3:52 pm
autor: Nomad
Wiesz Syzygy ostatnio DoD troche urósł u mnie, polubiłem Montsegur ,no i utwór tytułowy znów mi sie podoba. Oczywiście do czołówki mu daleko ,ale w sumie jest bardzo dobry album.A najlepszy album IM to niezmiennie 7th Son.Poprostu geniusz. Dalej z małą stratą jest Number of the Beast.
A potem są takie albumy jak Piece of Mind,Powerslave,Somewhere in Time i Brave New World. Te 4 tak ze sobą walczą o miejsca 3-6,przy czym chyba najlepsze jest PoM.
Re: Najlepszy studyjny album Maiden
: czw gru 22, 2005 5:23 pm
autor: zygfryd
ThunderBird pisze:Piece of Mind,Powerslave,Somewhere in Time i Brave New World. Te 4 tak ze sobą walczą o miejsca 3-6,przy czym chyba najlepsze jest PoM.
Poinformuj nas o tym, który wygra, ok? :rocx Jestem ciekaw

.
EOTem kończąc - X Factor, choć i tak mało kogo to obchodzi.
Re: Najlepszy studyjny album Maiden
: czw gru 22, 2005 5:50 pm
autor: syzygy
Wrathchild_88 pisze:i co nie jestem tróó?
wiesz... jest tu wiele osób (nie, nie mówię o Thunderbirdzie) którzy mają utarty stereotyp jak powinien wyglądać prawdziwy fan IM... np spróbowałbys powiedzieć, że FOTD jest dobrą płytką, zaraz by Cię wrzucili do szufladki laik
zygfryd pisze: X Factor
a tak w ogóle, to według mnie X i Dance mają parę elementów wspólnych, np. są bardziej progresywne w stosunku do innych albumów Maiden...
DoD lubię najbardziej moze też dlatego, ze to był pierwszy album studyjny po składance Edward The Great jaki poznałem...
Re: Najlepszy studyjny album Maiden
: czw gru 22, 2005 6:38 pm
autor: Wrath
syzygy pisze:np spróbowałbys powiedzieć, że FOTD jest dobrą płytką, zaraz by Cię wrzucili do szufladki laik
hehh...tak się składa, że w ankiecie FOTD vs SSOASS przyznałem się, że nie chcę porównywać tych albumów, bo Syn bardzo mi się podoba a do Feara mam wielki sentyment
syzygy pisze:DoD lubię najbardziej moze też dlatego, ze to był pierwszy album studyjny po składance Edward The Great jaki poznałem...
ja właśnie poznałem FOTD jako pierwszego

i może dlatego lubię tę płytkę i traktuję jako dobry album (nie tak jak niektórzy, którzy uważają, że to jeden z tych gorszych albumów

). Potem był Brave a potem Dance
Hmm... Dance coś kiepsko radzi sobie w ankiecie...ech...

Re: Najlepszy studyjny album Maiden
: czw gru 22, 2005 7:58 pm
autor: Matek
Wrathchild_88 pisze:Hmm... Dance coś kiepsko radzi sobie w ankiecie...ech...

i tak lepiej niż lepsze o wiele (imo) Killers
DoD dla mnie jest nierówne. nie lubie zwłaszcza kawałka tytułowego, strasznie nudny (kiedyś mi się podobał ale teraz... ble), WD, Montsegur. No More Lies to też trochę pójście na łatwizne z tym refrenem. tragedia. a tak byłby utwór genialny... Gates Of Tommorow i New Frontier to najbardziej zaskakujące jak dla mnie kawalki na płycie. taki powrót to lat osiemdziesiątych. trochę ponad przeciętną. Rainmaker dobry bardzo... no i ostatki czyli Pashendale, Face In The Sand, Age Of Innocence i Journeyman. podążanie ścieżką zapoczątkowaną na BNW. dla tych utworów słucham tej płyty. wszystkie genialne (zwłaszcza FINS)
post ku pamięci mojego DOD (
RiP)

Re: Najlepszy studyjny album Maiden
: pn sty 02, 2006 8:35 pm
autor: Artur
H.I.N.C. pisze:Bardzo ładnie, ale się nie zgodzę...
Killers 7/10
The Number Of The Beast 8/10
Piece Of Mind 9/10
Powerslave 9/10
Somewhere In Time 8/10
Seventh Son Of A Seventh Son 9/10
No Prayer For The Dying 8/10
Fear Of The Dark 9,5/10
The X Factor 3/10
Virtual XI 5/10
Brave New World 11/10
Dance Of Death 6/10
Tyle.
Spox, masz pełne prawo się nie zgadzać, być może nie jestem obiektywny w stosunku do Maiden, ale "Powerslave" lepszy od "The Number...", a "No Prayer..." od "The X Factor" i "Dance Of Death"?? Odważne stwierdzenie i za to brawa :rocx
syzygy pisze:Wiem, wiem, nie jestem tróó ale w końcu czas się przyznać, ze moim ulubionym albumem Maiden jest... DoD ostatnio znowu mam na niego nawrót, wg mnie zawarte na nim utwory są o niebo lepsze od tych na Brave, także lepsze brzmieniem, jedynym słabym utworem jest Wildest Dreams...Tytułowy DoD, paschendale a przedewszystkim Face In The Sand to utwory WYBITNE
Uwilebiam ten album, czas przestać oszukiwać samego siebie
I bardzo dobrze

Co nie znaczy, że się pod tym podpisuję :rocx
Ale jak tak czytam Twoje posty syzygy, to wychodzi mi, że chyba nawet bardziej lubisz solowego Bruce'a...A może się mylę...
syzygy pisze:spróbowałbys powiedzieć, że FOTD jest dobrą płytką, zaraz by Cię wrzucili do szufladki laik
Uuu, szkoda że jestem laikiem
Ja muszę ponownie wrócić do muzyki Maiden, bo tak szczerze to zaciekawiły mnie te Wasze wywody na temat "Dance Of Death", który zawsze uważałem za album bardzo dobry, ale jednak zawsze czegoś mi na nim brakowało... Muszę stanowczo kilkanaście razy go ponownie przesłuchać. A do "Fear Of The Dark" nie muszę się już przekonywać, bo uważam ten album za genialny. Kapitalne otwarcie("Be Quick Or Be Dead"), piękna balladka("Wasting Love"), cudowne, bardziej "atmosferyczne" utwory ("Afraid To Shoot Strangers", "Fear Of The Dark"), świetne, luźniejsze i bardziej rozrywkowe utwory("From Here To Eternity", "Chains Of Misery", "Weekend Warrior"), udane nawiązania do hard rocka, spod znaku choćby Led Zeppelin("Fear Is The Key", "The Apparition") i piękne, dramatyczne, przepełnione emocjami kawałki("Childhood's End", "The Fugitive" i "Judas Be My Guide"). Ja naprawdę nie potrafię znaleźć na nim słabego utworu, przepraszam jeśli kogoś tym obrażę

Re: Najlepszy studyjny album Maiden
: czw sty 05, 2006 3:25 pm
autor: Kosi
zaglosowalem na 7th... mam do niej najwiekszy sentyment ...
Re: Najlepszy studyjny album Maiden
: czw sty 05, 2006 3:52 pm
autor: syzygy
Artur pisze:Uuu, szkoda że jestem laikiem
Ja też bardzo lubię ten album, ale chodziło mi o to, że prawie wszycy na tym forum uważają ten album za jeden z gorszych, a tych co go lubią uważają za laików. też ciężko mi znaleźć na FOTD słaby utwór... Weekend Warrior jest według mnie bardzo fajny, a mało kto go lubi
Artur pisze:Ale jak tak czytam Twoje posty syzygy, to wychodzi mi, że chyba nawet bardziej lubisz solowego Bruce'a...A może się mylę...
ja już sam nie wiem...

Ostatnio wolę Bruce'a ale w ogólnym rozrzachunku wygrywa Maiden

Bruca jest mało... ;(
Re: Najlepszy studyjny album Maiden
: czw sty 05, 2006 5:08 pm
autor: Wrath
syzygy pisze:prawie
no właśnie..prawie...nie wiem o co chodzi tym, którzy mówią, że FOTD to jeden z najsłabszych albumów Maiden

Re: Najlepszy studyjny album Maiden
: pt sty 20, 2006 11:05 pm
autor: Szymon
Chyba musze przyznac ten tytul dla SIT, choc cos mnie meczy ze sie nie da wybrac jednego najlepszego. SIT jest poprostu dziwny jakis taki. Ma specyficzny klimat i niech mu bedzie ze jest najlepszy
Re: Najlepszy studyjny album Maiden
: sob sty 21, 2006 10:59 am
autor: Wojtek
1) Iron Maiden - pierwsza płyta Maiden jaką usłyszałem. Mam do niej wielki sentyment. RT, SW i POTO to jedne z najlepszych utworów w całej karierze Iron Maiden
2) Brave New World
3) Number Of The Beast
Re: Najlepszy studyjny album Maiden
: ndz sty 22, 2006 1:49 pm
autor: Paolo
Re: Najlepszy studyjny album Maiden
: pt sty 27, 2006 8:31 am
autor: Iznogoud
Siódmy Syn jak dla mnie absolutny numer jeden,dopiro potem Brave i cała reszta,ale Seventh jest dle mnie albumem,ktorego juz raczej nie przebija
Re: Najlepszy studyjny album Maiden
: pt sty 27, 2006 1:30 pm
autor: Tutanchamon
Według mnie najlepszym albumem jest "Iron Maiden", również jest to pierwszy album IM, jaki usłyszałem, i poza tym znajdują się na nim tak wspaniałe utwory jak Transylvania, Remember Tomorrow czy Phantom of the Opera. Na drugim miejscu postawiłbym na Number of the Beast.
Re: Najlepszy studyjny album Maiden
: sob mar 04, 2006 10:44 pm
autor: Deleted User 2259
Wahałem się między pierwszymi 9 BNW I DOD
ale wybieram ............... 7 Syna ,Absolutne Mistrzostwo Swiata,świetne texty,produkcja można zachwalać godzinami ,najpiękniejsze wspomnienia związane z tą Płytą
Re: Najlepszy studyjny album Maiden
: ndz mar 05, 2006 9:08 am
autor: Xanathos
Brave New World. Od niego wszystko się zaczęło...