Helloween

Dyskusje o innych zespołach i albumach

Moderator: Administracja i Moderacja SanktuariuM

Korzeń
-#Ancient mariner
-#Ancient mariner
Posty: 713
Rejestracja: śr maja 18, 2005 6:44 pm
Skąd: Łódź

Re: Helloween

Post autor: Korzeń »

Się będziemy rozdrabniać :solo
iEvE
Administratorka
Administratorka
Posty: 4000
Rejestracja: czw cze 09, 2005 8:16 pm
Skąd: Elm Street 1428

Re: Helloween

Post autor: iEvE »

Artur pisze:Dla mnie normalny power metal to Iced Earth, Nevermore, Morgana Lefay, Metal Church czy zespoły tego pokroju, ale każdy
Bo to jest tzw. Amerykański power metal
A to co "rzekomo" jest power metalem to niemiecki power metal. Jeśli tak się powie to sytuacja staje sie klarowna.
Korzeń pisze:Mój kumpel puścił mi dzisiaj utwór "Eagle Fly Free" na żywo z Derisem i
Z Derisem, owszem daje kopa, ale z Kiske to [...] (Zygi będzie znał odpowiedni określenie :).
Korzeń
-#Ancient mariner
-#Ancient mariner
Posty: 713
Rejestracja: śr maja 18, 2005 6:44 pm
Skąd: Łódź

Re: Helloween

Post autor: Korzeń »

EvE pisze:Z Derisem, owszem daje kopa, ale z Kiske to [...] (Zygi będzie znał odpowiedni określenie :).
Rozumiem, że bardziej Ci się podoba :wink:
Awatar użytkownika
zygfryd
-#Ancient mariner
-#Ancient mariner
Posty: 714
Rejestracja: wt mar 01, 2005 7:41 pm
Skąd:

Re: Helloween

Post autor: zygfryd »

EvE pisze: Z Derisem, owszem daje kopa, ale z Kiske to [...] (Zygi będzie znał odpowiedni określenie :).
Jakbyśmy byli an polskim helloweenowym forum, to musiałbym dokończyć "[...]utwór ten nie ma charakteru, Deris dopiero wprowadza klimat". Inaczej by mnie zbesztano. :lol:
Ale że jesteśmy na znacznie lepszym jakościowo forum (8) wazelinki nigdy za wiele), to powiem, że "[...]utwór dostaje niesamowitej mocy, kopie w dupsko oraz to dzięki Kiskemu numer ten stał się powermetalowym hymnem, przy którym wersja z Derisem jest jakby alegorią stękania".
Korzeń
-#Ancient mariner
-#Ancient mariner
Posty: 713
Rejestracja: śr maja 18, 2005 6:44 pm
Skąd: Łódź

Re: Helloween

Post autor: Korzeń »

Eee bez przesady. Mi się podoba :wink:
Fear
-#Assassin
-#Assassin
Posty: 2221
Rejestracja: pn lip 04, 2005 10:28 pm
Skąd: Czeladź Główna

Re: Helloween

Post autor: Fear »

Korzeń pisze:Eee bez przesady. Mi się podoba :wink:
A mnie się wogóle to nie podoba :mrgreen: Jakieś takie zwykłe.
Już o wiele lepsze jest "Forever And One (Neverland)" :mrgreen:
iEvE
Administratorka
Administratorka
Posty: 4000
Rejestracja: czw cze 09, 2005 8:16 pm
Skąd: Elm Street 1428

Re: Helloween

Post autor: iEvE »

zygfryd pisze:"[...]utwór ten nie ma charakteru, Deris dopiero wprowadza klimat".
Eno przecież nie ma tam samych przeciwników Michała. W zasadzie jego zwolenników jest tam więcej chyba, no i też ,,duża'' liczba takic hjak ja (tego uwielbiam i tego też :) )
zygfryd pisze:przy którym wersja z Derisem jest jakby alegorią stękania
A to już mój drogi jest lekkie uprzedzenie i fanatyzm :). Akurat Andi tego utworu nie beszcześci, jesli stękanie jest negatywne. Bo stęka, ale bardzo fajnie ;]
(szczególnie "in the sky a mighty eagle doesn't care 'bout what's illegal")
Awatar użytkownika
zygfryd
-#Ancient mariner
-#Ancient mariner
Posty: 714
Rejestracja: wt mar 01, 2005 7:41 pm
Skąd:

Re: Helloween

Post autor: zygfryd »

EvE pisze:
zygfryd pisze:"[...]utwór ten nie ma charakteru, Deris dopiero wprowadza klimat".
Eno przecież nie ma tam samych przeciwników Michała. W zasadzie jego zwolenników jest tam więcej chyba, no i też ,,duża'' liczba takic hjak ja (tego uwielbiam i tego też :) )
Polecam temat "Panteon wokalistów", tak gdzieś od 9 strony, ze szczególnym uwzględnieniem postów pana Jorna i pani Motherearth. Ot, taka "reklama" :lol: .
zygfryd pisze:przy którym wersja z Derisem jest jakby alegorią stękania
A to już mój drogi jest lekkie uprzedzenie i fanatyzm :). Akurat Andi tego utworu nie beszcześci, jesli stękanie jest negatywne. Bo stęka, ale bardzo fajnie ;]
(szczególnie "in the sky a mighty eagle doesn't care 'bout what's illegal")
[/quote]
A kto mówił, że ja nie jestem fanatykiem Kiske? :] (wszak podoba mi się nawet Supared)
Jasne, że kawałek z nim jest nawet jako-tako zaśpiewany (jednak nie jestem aż takim antyfanem Derisa, skoro nie napisałem 'wystękany' :]), ale cała moc poszła w pizdu.
Matek
-#Nomad
-#Nomad
Posty: 5477
Rejestracja: pn maja 02, 2005 3:17 pm

Re: Helloween

Post autor: Matek »

a wypowiem się w tym temacie, co mi tam...
Helloween znam jakieś 5 lat ale tylko ze studyjnych nagrań... i to nie całą dyskografię, a konkretnie Walls, Keepery 1i2, Master Of The Rings, Better Than Raw i Dark Ride. to co mi się w nich zawsze podobało to totalny luz i lekkość tej muzyki. ciary na plecach to może mi nie przechodziły, ale jednak bardzo fajnie się słuchało. pierwsze słyszałem nagrania z Derisem czyli Better... i Dark Ride... i do dziś pozostają moimi ulubionymi albumami tej kapeli. w ogóle nie kapuję tej "ustalonej" wyższości Kiszczaka na Derisem. fakt że nie słyszałem nic live ale jeżeli chodzi o albumy to imo Deris jest lepszym wokalistą. tzn nie mam na mysli jego warunków wokalnych ale to jak śpiewa. więcej energii w tym jest. moim zdaniem Deris lepiej pasuje do tej kapeli. mi Helloween zawsze będzie się kojarzył z wokalem Derisa, tak jak Maiden się kojarzy z wokalem Dickonsona.

taka sobie opinia nie-tró nt wokalistów Helloweena :wink:
Awatar użytkownika
zygfryd
-#Ancient mariner
-#Ancient mariner
Posty: 714
Rejestracja: wt mar 01, 2005 7:41 pm
Skąd:

Re: Helloween

Post autor: zygfryd »

Matek pisze:w ogóle nie kapuję tej "ustalonej" wyższości Kiszczaka na Derisem.
Obrazek
fakt że nie słyszałem nic live
Polecam Live in the UK (tudzież dowolny boot z trasy Keepera I lub II - mnóstwo wala się choćby po eMulu) z Kiskem i dla kontrastu High Live z Derisem - może zmienisz zdanie ;).
ale jeżeli chodzi o albumy to imo Deris jest lepszym wokalistą. tzn nie mam na mysli jego warunków wokalnych ale to jak śpiewa. więcej energii w tym jest. moim zdaniem Deris lepiej pasuje do tej kapeli.
Nie, to kapela się przystosowała do Derisa :]. Jakby robili kawałki ala The Chance (polecam wpsomniany High Live) lub Future World, to chórków byłoby więcej niż samego Derisa :].
mi Helloween zawsze będzie się kojarzył z wokalem Derisa, tak jak Maiden się kojarzy z wokalem Dickonsona.
To jednak co innego. Za Di'Anno'a Maideńce nie zrobili najlepszych albumów (przynajmniej promile fanów za besta uważają IM/Killers).
Matek
-#Nomad
-#Nomad
Posty: 5477
Rejestracja: pn maja 02, 2005 3:17 pm

Re: Helloween

Post autor: Matek »

jednak chyba odpuszcze sobie live. po co mam się zawieść? :wink: ja właśnie taki Helloween lubię w stylu Better Than Raw i Dark Ride. keepery mnie nie podniecają za bardzo :wink:
Artur
-#Nomad
-#Nomad
Posty: 5547
Rejestracja: wt wrz 06, 2005 4:37 pm
Skąd: Siem-ce Śl./Kraków

Re: Helloween

Post autor: Artur »

EvE pisze:
Artur pisze:Dla mnie normalny power metal to Iced Earth, Nevermore, Morgana Lefay, Metal Church czy zespoły tego pokroju, ale każdy
Bo to jest tzw. Amerykański power metal
A to co "rzekomo" jest power metalem to niemiecki power metal. Jeśli tak się powie to sytuacja staje sie klarowna.
Korzeń pisze:Mój kumpel puścił mi dzisiaj utwór "Eagle Fly Free" na żywo z Derisem i
Z Derisem, owszem daje kopa, ale z Kiske to [...] (Zygi będzie znał odpowiedni określenie :).
No ale sama popatrz Eve, nie jest bezsensem dodawanie do gatunku muzycznego narodowości(wiem, wiem, w black czy death rozgranicza się często odpowiednio: norweski i szwedzki oraz amerykański i szwedzki, ale tam jednak różnice są mniejsze niż między Us power metalem a germańską odmianą)???? Tym bardziej, że część zespołów grających rzekomo US power metal nie ma nic wspólnego z USA, jak np. Morgana Lefay, Tad Morose czy kanadyjski Eidolon... A Rage to też niby power metal, ale mimo, że są z Niemiec to ich stylu nie można nazwać germańskim powerem nie?? To samo z HammarFall - to co oni grają?? Też power?? W końcu czerpią garściami z dorobku Dyniowatych...
Według mnie to są trochę sztuczne szufladki, tym bardziej, że te 2 rzekome odmiany power metalu różni baardzo wiele, bo jedna szkoła(amerykańska) chwilami bardzo zbliża się do thrashu czy chwilami nawet death(vide: Nevermore) a druga jest lżejsza od klasycznego heavy(niemiecka), więc pojawia się pewna rozbieżność...
No ale nic, nie będę robił off topa, a każdy i tak ma własną definicję power metalu, a zresztą nie będę się bawił w jakieś szufladkowanie, bo jak tak czytam wypowiedzi niektórych "znawców" metalu(nie na tym Forum) to wydaje mi się , że według nich do wszystkiego trzeba dobrać odpowiednią...
A żeby nie było, że tylko nie na temat - jak słaba była sprzedaż biletów na poznański koncert Helloween i Primal Fear, że musieli go odwołać????
Yaaqb
-#Moonchild
-#Moonchild
Posty: 1514
Rejestracja: pt gru 31, 2004 2:50 pm
Skąd: Poznań

Re: Helloween

Post autor: Yaaqb »

Artur pisze:jak słaba była sprzedaż biletów na poznański koncert Helloween i Primal Fear,
150 biletów sprzedali
Artur
-#Nomad
-#Nomad
Posty: 5547
Rejestracja: wt wrz 06, 2005 4:37 pm
Skąd: Siem-ce Śl./Kraków

Re: Helloween

Post autor: Artur »

Yaaqb pisze:
Artur pisze:jak słaba była sprzedaż biletów na poznański koncert Helloween i Primal Fear,
150 biletów sprzedali
:shock: :shock: :shock:
Osh k%&#@
Czy w Polsce jest naprawdę takie małe grono fanów Helloween?? Nie sądzę... Oczywiście, w zeszłym roku(ściślej mówiąc to na jego końcu)były 2 gigi, ale to w tym momencie powstaje pytanie, czemu w ogóle organizowano kolejny występ Helloweenów??? Nie kumam tego w ogóle :?
iEvE
Administratorka
Administratorka
Posty: 4000
Rejestracja: czw cze 09, 2005 8:16 pm
Skąd: Elm Street 1428

Re: Helloween

Post autor: iEvE »

Artur ale jak dla mnie power metal amerykański to całkiem inny gatunek niz power metal niemiecki. Tak jak czym innym jest death i heavy. Tylko nazwy maja podobne. Niektorzy niemiecki power nazywaja melodic metalem. ok. inni neopowerem czy jakos. Ja używam szuflady niemiecki power.
Z USA power znam tylko Iced Earth i Metal Church. IE mi w ogole prawie nie podszedł, MCh też nie, pojedyńcze utwory. Bo własnie on ma wiele wspólnego z Thrashem, mniej tam melodii i wokal też inny. A Rage? Ja siępróbuje do nich przekonać, próbuje zacząć od początku dysko ale nie bardzo mi to idzie. No oni nie wpisują się pod schemat Niemiecki power, więc pewno pod Amerykański.
HF, owszem, czerpie z Hello, ale też mają swój styl, na dłuższą metę mnie śmieszy, pochodzą ze szwecji ale gdybym miała ich zaszufladkowac powiedziałabym "power metal taki jak ten z niemiec, ale nowej generaji" (podobnie Edguy, Rhapsody(szczyt kiczu).

Wracajać do tematu
The Chance w Wykonaniu Andreasa woła o pomstę do nieba :). TAKICH piosenek się nie wykonuje jak się nie ma pojęcia jak/nie potrafi/nigdy sie nie slyszalo jak sie ja robi. Zwłaszcza że o ile się nie mylę Andi mówi że to jest jego ulubiona z Pinka.
Co do poczynań Derisa Live to nie trawie Push. I Keeper czasem mnie rozwala, ale raczej nie tak negatywnie jak Chance. A Future World bardzo lubie w obu wersjach. Oczywiscie w wykonaniu pierwotnym wolę (żeby mnie nie zlinczował 8) ).
Ah i jeszcze Doktor Sztin, też bardzo.
iEvE
Administratorka
Administratorka
Posty: 4000
Rejestracja: czw cze 09, 2005 8:16 pm
Skąd: Elm Street 1428

Re: Helloween

Post autor: iEvE »

Artur pisze:Czy w Polsce jest naprawdę takie małe grono fanów Helloween?? Nie sądzę... Oczywiście, w zeszłym roku(ściślej mówiąc to na jego końcu)były 2 gigi, ale to w tym momencie powstaje pytanie, czemu w ogóle organizowano kolejny występ Helloweenów??? Nie kumam tego w ogóle
Nie o to chodzi. Nie był ten koncert w ogóle rozleklamowany. W gazecie jakimś minimalnym druczkiem.
Organizator zawalił a wina spadła na fanów.
Pozatym co to za polityka żeby odwoływać koncert PRZED świętami, po których zawsze jest przypływ kasy i wtedy sie bilety kupuje.
Ten organizator nie bardzo chyba zna sie na rzeczy :[
Artur
-#Nomad
-#Nomad
Posty: 5547
Rejestracja: wt wrz 06, 2005 4:37 pm
Skąd: Siem-ce Śl./Kraków

Re: Helloween

Post autor: Artur »

EvE pisze:
Artur pisze:Czy w Polsce jest naprawdę takie małe grono fanów Helloween?? Nie sądzę... Oczywiście, w zeszłym roku(ściślej mówiąc to na jego końcu)były 2 gigi, ale to w tym momencie powstaje pytanie, czemu w ogóle organizowano kolejny występ Helloweenów??? Nie kumam tego w ogóle
Nie o to chodzi. Nie był ten koncert w ogóle rozleklamowany. W gazecie jakimś minimalnym druczkiem.
Organizator zawalił a wina spadła na fanów.
Pozatym co to za polityka żeby odwoływać koncert PRZED świętami, po których zawsze jest przypływ kasy i wtedy sie bilety kupuje.
Ten organizator nie bardzo chyba zna sie na rzeczy :[
No możliwe, możliwe, ja faktycznie nawet się nie natknąłem na reklamę tego gigu, a kto to organizował tak na marginesie??
Ale wiesz, może po prostu był przesyt też pewnego rodzaju - 3 koncerty Helloween w Polsce, z czego chyba wszyscy , którym zależało byli na przynajmniej jednym z 2-óch wcześniejszych nie??
Wiesz może w ogóle jak(chociaż w przybliżeniu) wygląda sprzedaż płyt Dyniowatych w Polsce?? Bo skoro zdecydowano się na Arenę to myślę, że liczono tak na ok. 3 tys. fanów, albo i więcej...
EvE pisze:Artur ale jak dla mnie power metal amerykański to całkiem inny gatunek niz power metal niemiecki. Tak jak czym innym jest death i heavy. Tylko nazwy maja podobne.
Te same praktycznie rzekłbym :D :D Właśnie - melodic metal - to mi bardzo pasuje do tej muzyki, tego szukałem, dzięki :rocx
Yaaqb
-#Moonchild
-#Moonchild
Posty: 1514
Rejestracja: pt gru 31, 2004 2:50 pm
Skąd: Poznań

Re: Helloween

Post autor: Yaaqb »

EvE pisze:Nie o to chodzi. Nie był ten koncert w ogóle rozleklamowany. W gazecie jakimś minimalnym druczkiem.
Organizator zawalił a wina spadła na fanów.
No właśnie :| I mnie udupili tym samym, muszę przez nich kombinować, żeby na MoR jechać :P
iEvE
Administratorka
Administratorka
Posty: 4000
Rejestracja: czw cze 09, 2005 8:16 pm
Skąd: Elm Street 1428

Re: Helloween

Post autor: iEvE »

Artur pisze: czego chyba wszyscy , którym zależało byli na przynajmniej jednym z 2-óch wcześniejszych nie??
Nie no jak ktoś nie ma tyle kasy ani możliwosci a wiedział że jest koncert w Szczecinie i jest z północy to się nie cisł na południe. A tu ich wydymali że hej.
Artur pisze:Wiesz może w ogóle jak(chociaż w przybliżeniu) wygląda sprzedaż płyt Dyniowatych w Polsce?? Bo skoro zdecydowano się na Arenę to myślę, że liczono tak na ok. 3 tys. fanów, albo i więcej...
Nie spodziewam się rewelacji. Są maniacy ale też są użytkownicy przegrywanych płyt. Wystarczy spojrzeć jak mało ich na półkach można znaleźć,a nie każdy ma dostęp do internetu czy coś.
W ogóle sprzedawalność(sprzedalność?) płyt w Polsce chyba nie jest jakas ogromnie wysoka?
W każdym razie wyjdą teraz te remastery, moze coś się poprawi. No ale Helloween wie, że ma tu swoich fanów. Szkoda że FC jeszcze nie ruszył.
Artur pisze:Te same praktycznie rzekłbym Właśnie - melodic metal - to mi bardzo pasuje do tej muzyki, tego szukałem, dzięki
A proszę Cię bardzo :]. Ale Melodic Metal to mi brzmi tak troche jak ciepły lód, ale to takie tylko uprzedzenie do nazwy :). Bo ja jaknajbardziej cenie sobie melodię w metalu :].
Ale nie taką jak w Rhapsody ;]
Jakub pisze:żeby na MoR jechać
Masz namiot, zmienieasz syganture = jedziesz;]
Artur
-#Nomad
-#Nomad
Posty: 5547
Rejestracja: wt wrz 06, 2005 4:37 pm
Skąd: Siem-ce Śl./Kraków

Re: Helloween

Post autor: Artur »

EvE pisze:Bo ja jaknajbardziej cenie sobie melodię w metalu :].
Ja również, dlatego uwielbiam grind :lol: :lol: zartowałem :D Tak serio- też sobie cenię melodię w metalu, jak i w każdym innym rodzaju muzyki - melodia to dla mnie podstawa.
EvE pisze:Nie spodziewam się rewelacji. Są maniacy ale też są użytkownicy przegrywanych płyt. Wystarczy spojrzeć jak mało ich na półkach można znaleźć,a nie każdy ma dostęp do internetu czy coś.
W ogóle sprzedawalność(sprzedalność?) płyt w Polsce chyba nie jest jakas ogromnie wysoka?
W każdym razie wyjdą teraz te remastery, moze coś się poprawi. No ale Helloween wie, że ma tu swoich fanów. Szkoda że FC jeszcze nie ruszył.
No wielka nie jest, niestety, aczkolwiek przy takich cenach trudno się dziwić. Są kapele , którym dobrze idzie (jak na polski rynek), takie jak Metallica(Złota Płyta za "St. Anger" oczywiście, więc 35 tys przekroczone), Iron Maiden(Złoto za "Brave New World" i DVD "Rock In Rio", "Dance..." jeszcze dłuuuugo poczeka, o ile w ogóle się doczeka) czy np. Tool(20 tys "Lateralus", zadziwiająco dużo jak mi się wydaje), ale to są wyjątki jednak...szkoda...
A Kiske teraz solowy album wydaje rozumiem??
ODPOWIEDZ