Strona 9 z 10

Re: okładka do DEATH ON THE ROAD

: czw maja 04, 2006 7:04 am
autor: BartSmith
Okładka jest niezła i mam nadzieję, że Eddie na nowej płycie będzie wyglądaj conajmniej tak jak na DOTR.

PS: Eddie na DOD wygląda bardzo fajnie, tylko te tło kuleje trochę.

Re: okładka do DEATH ON THE ROAD

: czw maja 04, 2006 9:20 am
autor: Fear
Tak, masz rację . Edi swietnie wyglada, ale jednak wolałbym aby powrócili do rręcznego porjektowania okładek, bo one były po prostu najlepsze :wink: Widac kolosalną róznicę jeśli sie weźmie np. FOTD a DoD czy SiT. Przecież wszystko tam jest tak wspaniale dopracowane, że jacie... :wnik: A podejrzeweam, że gdyby okładka do DOTR była sporządzona ręcznie, zyskałaby jeszcze więcej w oczach ludzi :wink:

Re: okładka do DEATH ON THE ROAD

: czw maja 04, 2006 10:09 am
autor: BartSmith
Ja też chciałbym powrót do "korzeni", ale raczej nie ma co liczyć...

Re: okładka do DEATH ON THE ROAD

: czw maja 04, 2006 10:32 am
autor: Fear
Pewnie nie ma.. Ech...A szkoda, bo to było naprawdę coś :!:

Re: okładka do DEATH ON THE ROAD

: czw maja 04, 2006 10:36 am
autor: Nomad
Nie ma na to raczej szans, bo nie ma już Dereka, tak samo jak nie ma szans do powrót na najlepszego brzmienia, bo nie ma Martina.
Ale i tak już nie moge sie doczekac ,najnowszej płyty...

Re: okładka do DEATH ON THE ROAD

: czw maja 04, 2006 10:41 am
autor: Fear
ThunderBird pisze:Nie ma na to raczej szans, bo nie ma już Dereka, tak samo jak nie ma szans do powrót na najlepszego brzmienia, bo nie ma Martina.
0_o IMO Kevin "robi" swietne brzmienie :shock: Bynajmniej jakoś lepiej to wszystko wygląda na albumach nagranych z nim.

Ale i tak już nie moge sie doczekac ,najnowszej płyty...
A to każdy czeka :wink: Jedni bardziej, drudzy mniej :P

Re: okładka do DEATH ON THE ROAD

: czw maja 04, 2006 11:04 am
autor: Nomad
Eee nie lubie brzmienia Kevina, nie słychac tak dobrze gitar, i basu, nie ma to jak lat 80, 2 przeplatające sie gitary Dave'a i Adriana i mocny bass Steva, najlepiej dla mnie brzmi Killers, Number, Powerslave i Somewhere in Time.To jest potęga.

Re: okładka do DEATH ON THE ROAD

: czw maja 04, 2006 11:43 am
autor: Matek
a wg mnie najlepiej brzmi BNW i dance. bardzo mi sie podoba. :P

Re: okładka do DEATH ON THE ROAD

: czw maja 04, 2006 12:31 pm
autor: Fear
ThunderBird pisze:Eee nie lubie brzmienia Kevina
To, że nie lubisz brzeminia Kevia, wcale nie znaczy , że jest ono gorsze niż Martina :!: Zresztą sami muzycy mówią,że teraz chcą osiągnąć jak najbardziej koncertowe brzminie i z Kevinem udaje im się.
a wg mnie najlepiej brzmi BNW i dance. bardzo mi sie podoba.
To jest dopiero potęga brzmienia 8)

Re: okładka do DEATH ON THE ROAD

: czw maja 04, 2006 12:37 pm
autor: Nomad
To logiczne ,że Ironi mówią, że to co teraz robią jest najlepsze, rozumiem ich. Każdy artysta tak robi. Tylko ,że właśnie jak ja np.słysze takie Invaders, to czuje sie na koncercie, ostrośc ,surowość, selektywność..potęga jednym słowem. Albo na Powerslave utwory, brzmią tak czysto, nie ma ani jednego przypadkowego dźwięku.
A np.na DoD taki Montsegur, tam sie wszystko zlewa w jedno,riff jest taki jakby wszystkie trzy gitary go grały, porównać można sobie np.riff z Montsegura z 2 Minutes albo Trooperem, bez porównania.
To nie jest mój wymysł, bo w co drugiej recenzji Brave widziałem , wymienianą wade, brzmienie gitar. Poza tym słabo słychać bass Steva, zobaczymy jak będzie wyglądała nowa płyta...

Re: okładka do DEATH ON THE ROAD

: czw maja 04, 2006 12:44 pm
autor: M@ti
ThunderBird pisze:A np.na DoD taki Montsegur, tam sie wszystko zlewa w jedno,riff jest taki jakby wszystkie trzy gitary go grały
:shock: To może posłuchaj jeszcze raz tego Montsegura. :roll:

Re: okładka do DEATH ON THE ROAD

: czw maja 04, 2006 1:45 pm
autor: Fear
ThunderBird pisze:Poza tym słabo słychać bass Steva
To sobie włącz Fallen Angela, to Cię tam bas zmiażdży :lol:
ThunderBird pisze:A np.na DoD taki Montsegur, tam sie wszystko zlewa w jedno,riff jest taki jakby wszystkie trzy gitary go grały,
Bo to jest kawałek z pazurem, cięzki. A pamiętam jak kiedyś siedziałem w barze z kumplami i tu nagle puszczają DoD i na Montsegur wszyscy takie oczyc, o :shock: I sie pytają z niedowierzaniem: "To jest Iron Maiden?" :shock: Cudo...

Re: okładka do DEATH ON THE ROAD

: czw maja 04, 2006 2:07 pm
autor: Nomad
No właśnie dlatego Montsegur czy Fallen Angel,są cięzkie, i nie bardzo mi sie podoba,bo ja chce by Ironi grali ostro, melodyjnie ale ze swoim pazurem, np.taki utwór Invaders,dla wielu jest to słaby utwór,a ja własnie jak go słucham czuje niesamowitą moc, to jest te Early Iron Maiden, albo Prisoner, tam każdy dźwięk jest doskonale słyszalny. Nie mówie już o Somewhere in Time ,która jest dopracowana do perfekcji,Powerslave czy Seventh Sonie.
I nie chodzi czy coś jest klasyczne czy nowoczesne, tylko czy mi sie podoba, Montsegur był uważany za najbardziej klasyczny utwór z płyty,tak mówił Steve, i mi sie nie podoba za bardzo, a Face in the Sand jest napewno bardziej nowatorskim utworem i dla mnie jest świetny.
Tak czy inaczej oprócz brzmienia są jeszcze takie aspekty jak kompozycje, solówki, linie melodyczne a te dalej są świetne,a w wypadku kompozycji to na Brave chyba sięgneło to szczytu.

Re: okładka do DEATH ON THE ROAD

: czw maja 04, 2006 5:12 pm
autor: Fear
ThunderBird pisze:No właśnie dlatego Montsegur czy Fallen Angel,są cięzkie, i nie bardzo mi sie podoba,bo ja chce by Ironi grali ostro, melodyjnie ale ze swoim pazurem
To się zdecuyduj czy chcesz by grali ostro czy jak, bo FA i M. są ostre :!: I w ww utworach to wszystko jest :wink: Linie melodyczną wolę z FA, solo jest o niebo leposze niż na Invaders, i melodia ładna jest :) Już nie mówie o Montsegur, gdzie to partie na 3 gitasry tworzą piekną harmonię, której w Invaders niestety brak :wink:

Re: okładka do DEATH ON THE ROAD

: czw maja 04, 2006 5:28 pm
autor: Nomad
Właśnie ale Fear, jak coś jest ostre ,to nie moze być cięzkie i na odwrót, cięzkie utwory to takie zwaliste, gdzie człowiek czuje sie jakby go przejechał pociąg, że aż cięzko jest przesłuchać do końca, oczywiście nie dlatego ,że są słabe, takie typy utworów to np.Where Eagles Dare, Fallen Angel,Montsegur ,świetnymi przykładami takich utworów są też utwory z płyty Chemical Wedding Bruca, zaś ostre utwory to co innego, to utwory energetyczne, z takim pazurem , które dodają sił, mają łatwą do zapamiętania melodie i że tak powiem chwytają, takie utwory to np.Trooper,Aces High, Die With Your Boots On,Prisoner...
Przynajmiej ja tak to widze.

Re: okładka do DEATH ON THE ROAD

: pn maja 22, 2006 8:04 pm
autor: Qba666
Juz na samym poczatku ta plyta odpycha wlasnie okladka(o zawartosci nie wspomne) Derek comback!!!!!!!!! PLIS :D :D :D :wink:

Re: okładka do DEATH ON THE ROAD

: wt maja 23, 2006 12:32 am
autor: iEvE
Qba666 pisze:Juz na samym poczatku ta plyta odpycha wlasnie okladka(o zawartosci nie wspomne) Derek comback!!!!!!!!! PLIS
tak, wszyscy wiemy nagrywana w studio i te sprawy :?

Re: okładka do DEATH ON THE ROAD

: wt maja 23, 2006 2:37 pm
autor: Qba666
Ej no :D :wink: przeciez to jest dysusja o okladce a nie o zawartosci muzycznej :D :D :D :wink:

Re: okładka do DEATH ON THE ROAD

: wt maja 23, 2006 2:44 pm
autor: Wrath
A ile można dyskutować o okładce? :lol:
ogranicz emoty ;)

Re: okładka do DEATH ON THE ROAD

: wt maja 23, 2006 2:46 pm
autor: Qba666
Dobra ludzie zawieszenie broni. Nie gniewajcie sie na mnie. :wink: