Strona 9 z 13

Re: Co Wam się nie podoba na AMOLAD?

: pt mar 16, 2007 9:09 pm
autor: Łunek
Moim zdaniem wokal jest świetny.....może słabszy niż na wczesniejszych płytach ale nadal czyty<moze moze prawie> i mocny.

Re: Co Wam się nie podoba na AMOLAD?

: sob mar 17, 2007 12:58 am
autor: Dziku
wokal na ToS jest super, wcale nie ustepuje moca nagranemu 5 lat wczesniej BNW, bije na glowe DoD i jest nieco lepszy niz na AMOLAD. oo :)

Re: Co Wam się nie podoba na AMOLAD?

: sob mar 17, 2007 10:15 am
autor: Journeyman666
Dziku pisze:wokal na ToS jest super, wcale nie ustepuje moca nagranemu 5 lat wczesniej BNW, bije na glowe DoD i jest nieco lepszy niz na AMOLAD. oo :)
popieram :beer
Moim zdanie to na AMOLAD brakuje...jaj :D
Poza 3/4 utworami nie ma energii takiej jak na poprzednich płytkach
Oprócz tego nie mam chyba żadnych zastrzeżeń ;)

Re: Co Wam się nie podoba na AMOLAD?

: sob mar 17, 2007 10:05 pm
autor: BeBe
vyrus pisze:Po pierwsze blues ani żaden inny gatunek muzyczny nie zależy od metrum tylko od czego innego. Po drugie to gówno prawda że każdy gatunek ma metrum bo akurat muzyka współczesna(niewiem jak to inaczej określić) często nie ma metrum.
Każdy blues najczęściej grany jest w metrum 4/4 i ma budowę 12 taktową.
Tego uczą w czwartej klasie podstawówki na muzyce.

Jedynie muzyka pozbawiona wszelakich zasad metrum i taktów to jazz.

Re: Co Wam się nie podoba na AMOLAD?

: sob mar 17, 2007 11:13 pm
autor: herki
BeBe pisze:Jedynie muzyka pozbawiona wszelakich zasad metrum i taktów to jazz.
I grind

Re: Co Wam się nie podoba na AMOLAD?

: ndz mar 18, 2007 12:32 pm
autor: vyrus
Każdy blues najczęściej grany jest w metrum 4/4
O to dziwne bo ja potrafię na gitarze zagrać bluesa w metrum 6/8 i to nie jeden utwór.

Re: Co Wam się nie podoba na AMOLAD?

: ndz mar 18, 2007 2:56 pm
autor: BeBe
vyrus pisze:
Każdy blues najczęściej grany jest w metrum 4/4
O to dziwne bo ja potrafię na gitarze zagrać bluesa w metrum 6/8 i to nie jeden utwór.
To gratulacje, bądź z siebie dumny.

Re: Co Wam się nie podoba na AMOLAD?

: ndz mar 18, 2007 3:34 pm
autor: vyrus
Żadnej wartości te gratulacje nie mają więc wybacz ale nie podziękuje

Re: Co Wam się nie podoba na AMOLAD?

: ndz mar 18, 2007 4:27 pm
autor: BeBe
vyrus pisze:Żadnej wartości te gratulacje nie mają więc wybacz ale nie podziękuje
Jak sobie chcesz :B
EOT.

Re: Co Wam się nie podoba na AMOLAD?

: wt maja 01, 2007 11:21 am
autor: Angel Black
Wszystko. Dosłownie wszystko (może oprócz refrenu do Brighter...). Obok X-Factor najgorszy IM jaki powstał.

Re: Co Wam się nie podoba na AMOLAD?

: śr maja 02, 2007 1:33 pm
autor: Qba666
Chyba obok dance of death. A factorowi daj spokoj.

Re: Co Wam się nie podoba na AMOLAD?

: śr maja 02, 2007 5:01 pm
autor: Chudy
Dance jest dużo lepszy niż factor.

Re: Co Wam się nie podoba na AMOLAD?

: śr maja 02, 2007 5:08 pm
autor: Stormshield
Chudy pisze:Dance jest dużo lepszy niż factor.
Ciekawe w czym...

Re: Co Wam się nie podoba na AMOLAD?

: śr maja 02, 2007 5:10 pm
autor: Chudy
Lepiej gotuje.

Re: Co Wam się nie podoba na AMOLAD?

: śr maja 02, 2007 5:13 pm
autor: Stormshield
Chudy pisze:Lepiej gotuje.
i lepiej daje pupy.

Re: Co Wam się nie podoba na AMOLAD?

: śr maja 02, 2007 5:14 pm
autor: Chudy
Nie wiem, nie brałem.

Re: Co Wam się nie podoba na AMOLAD?

: śr maja 02, 2007 5:21 pm
autor: Stormshield
Chudy pisze:Nie wiem, nie brałem.
Widać powinieneś.

Re: Co Wam się nie podoba na AMOLAD?

: śr maja 02, 2007 5:33 pm
autor: syzygy
Dance jest dużo lepszy niż factor.
oczywizm

Re: Co Wam się nie podoba na AMOLAD?

: śr maja 02, 2007 5:33 pm
autor: Chudy
Wole nie.

Re: Co Wam się nie podoba na AMOLAD?

: śr maja 02, 2007 5:34 pm
autor: bati
1.fatalny opener
2.riff w TCDR jest dobry ale zagrany za wolno i za mało ostro
3.za mało szybkich krótkich utworów(albo w zasadzie brak takowych)
4.refreny śpiewane za wysoko(szczególnie w LD ,gdzie fatalny refren psuje znakomicie zaczęty utwór)
5.tylko raz słyszymy genialny riff w Lord of light
6.brak naprawde mocnego wykopu w The Legacy
7.brzmienie gitar jakieś dziwne...
8.progresywny styl ironów nie zachwyca bo zamiast różnorodnych ,zaskakujących czymś nowym nagrań mamy podobne do siebie, przydługie kawałki(nie dotyczy to numerów 1,4,6,które są inne od reszty ale niezbyt oryginalne).Chyba nie o to w rocku progresywnym chodzi...Gdyby tak spróbować bardziej wyeksponować klawisze nic by się nie stało...Do tego dobijają przydługie intra
9.mogłoby być ciężej
10.słabe solówki
Trochę tutaj nawymieniałem ale płyta mimo wszystko całkiem,całkiem(oceniam na 7+/10)