Re: Czy A Matter of Life and Death jest najgorszą płytą IM?
: śr sty 10, 2007 8:48 pm
Człowieku wez ty sobie przeczytaj Run To The Hills to się wszystkiego dowiesz. Polecam
Polski Fan Klub Iron Maiden
https://sanktuariumfc.org/forum/
Dokładnie. Edka mają tylko Maideni, a petagramy co druga kapela hehe.SiódmySyn pisze:Edek nie jest pentagramem
Co Ty teraz gadaszZygmunt pisze:. Jak widzę kapele death metalowe, czy też jak czytam wywiady np. z Deicide czy Behemoth to czasem śmiać mi się chce jak oni wszystko biorą na serio. Jakieś przesłania i tym podobne pierdy.
A to się robi żeby rozgrzać publikęZygmunt pisze:Poza tym jak słyszałem teksty Nergala (między utworami oczywiście) na Mysticu w 2005r.
Wiesz, nie bardzo mnie to interesuje. Chodzi mi o to, że niektóre kapele na siłę forsują swoje poglądy i sam image wydaje się ważniejszy od muzyki. Dlatego dużo bardziej będę cenił takie kapele jak np. Deep Purple, które wcale nie piszą tekstów o bzdetach, ale nie ma w ich muzyce tej sztuczności. Nikogo nie próbują "nawracać" itp. Po prostu im bardziej niektóre zespoły afiszują się z np. pentagramami, kontrowersyjnymi poglądami na życie itp. tym bardziej jest to dla mnie śmieszne i w tym momecie nadmiar tych wszystkich elementów zamiast potęgować moc i moje wrażenie, odnosi u mnie zupełnie odwrotne wrażenie. Nie zrozum mnie źle, ale np. taki Thick as a Brick Jethro Tull wydaje mi się o wiele potężniejszym kawałkiem niż większość kawałków zespołów tego pokroju. Ale jeśli tego typu teksty cię interesują to sobie je interpretuj jak chcesz. Muzyka ma przede wszystkim sprawiać radość i nie lubię jak muzycy się po prostu zbyt angażują politycznie czy religijnie. Tyle.vyrus pisze:Poza tym widzę że nie wiesz o co chodzi Behemoth
i co w zwiazku z tym?Zygmunt pisze:Dokładnie. Edka mają tylko Maideni, a petagramy co druga kapela hehe.
a ty juz znasz na pamiec??? Jedni maja edki jedni kurde pentagramy drudzy moga miec gole d.......... a to wszystko i tak sa dodatki a liczy sie i tak muzyka.jArO pisze:Człowieku wez ty sobie przeczytaj Run To The Hills to się wszystkiego dowiesz. Polecam
nom dokladnie tak powinno byc. No ale ludzie powaznie patrzacy na swiat i majacy swoje zdanie beda wiedzieli jak sie ustosunkowac do roznego typu dziwnych pogladow kapel x i yZygmunt pisze:Muzyka ma przede wszystkim sprawiać radość i nie lubię jak muzycy się po prostu zbyt angażują politycznie czy religijnie. Tyle.
Mała jest zespołów które tego nie robią.Zygmunt pisze:nie lubię jak muzycy się po prostu zbyt angażują politycznie czy religijnie.
Jak niewiesz o co im chodzi to proponuje żebyś się nie wypowiadał na temat ich tekstów.Zygmunt pisze:Poza tym widzę że nie wiesz o co chodzi Behemoth
To była dobra rada. A książka nie jest po to żeby ją znać na pamięć tyko żeby ja przeczytac i się czegoś ciekawego a zarazem prawdziwego dowiedzieć. Więc nie pisz takich głupot bo jesteś żałosny w 100%Qba666 pisze:jArO napisał:
Człowieku wez ty sobie przeczytaj Run To The Hills to się wszystkiego dowiesz. Polecam
a ty juz znasz na pamiec???
jeżeli to jest na poważnie to ogromny minus mają za toZygmunt pisze:Niby podchodzą do tego poważnie jak np. w Paschendale czy wiekszość utworów z AMOLAD
vyrus pisze:Czasem mnie wkurzają taki wypowiedzi.... Chciałeś powidzieć że utwory są za długie czy może na siłę wydłużone ???
zależy jak sie na to patrzy ..Freeze pisze:Na dobrą sprawę na jedno wychodzi.
Ja nie chciałem powiedzieć, tylko powiedziałem, koleś.vyrus pisze:Czasem mnie wkurzają taki wypowiedzi.... Chciałeś powidzieć że utwory są za długie czy może na siłę wydłużone ???