Strona 9 z 10

Re: 14/08/2010 - IM - Węgry - sprawy ogólne

: ndz sie 15, 2010 3:33 pm
autor: Borys1978
IRONSPARTAN pisze:Nigdy nie byłem na koncercie Dziewicy na który byłby taki luz i brak wściekłego ścisku pod sceną.
Moim zdaniem do DODD działo się i to ostro :mrgreen: :twisted:

Re: 14/08/2010 - IM - Węgry - sprawy ogólne

: ndz sie 15, 2010 4:10 pm
autor: S1MON
El Dorado pisze:
Puszek123 pisze:widzialem czerwona wuwuzele ale to bylo strona adriana
to byłem ja
:jee: widzialem po swojej lewej stronie ja. Brusio zagadal nawet. A i tak Ci nie wierze, dopoki nie powiesz jakiego koloru byla. Fajny koncert byl. na 5 maidenowych dam go chyba na 3 miejsce. uwielbiam czytac historie, ze kazdy wpada na tuz przed wystepem i po 30sek trzyma barierke ;) wytrzymalem moze z 4 kawalki kolo 6 rzedu,ale mokry bylem, jak po saunie i w ogole wycofujac sie mozna bylo tak sobie poskakac,pomachac etc. zlapalem paleczke tego czegos, co przed maiden gralo. Fonetycznie mi to, jak jakas kanciapa czy kanciasta brzmialo, jak publika skandowala.

Re: 14/08/2010 - IM - Węgry - sprawy ogólne

: ndz sie 15, 2010 4:12 pm
autor: Maczup
S1MON pisze:
El Dorado pisze:
Puszek123 pisze:widzialem czerwona wuwuzele ale to bylo strona adriana
to byłem ja
:jee: widzialem po swojej lewej stronie ja. Brusio zagadal nawet. A i tak Ci nie wierze, dopoki nie powiesz jakiego koloru byla. Fajny koncert byl. na 5 maidenowych dam go chyba na 3 miejsce. uwielbiam czytac historie, ze kazdy wpada na tuz przed wystepem i po 30sek trzyma barierke ;) wytrzymalem moze z 4 kawalki kolo 6 rzedu,ale mokry bylem, jak po saunie i w ogole wycofujac sie mozna bylo tak sobie poskakac,pomachac etc. zlapalem paleczke tego czegos, co przed maiden gralo. Fonetycznie mi to, jak jakas kanciapa czy kanciasta brzmialo, jak publika skandowala.
czerwona! to byłem ja!

Re: 14/08/2010 - IM - Węgry - sprawy ogólne

: ndz sie 15, 2010 4:16 pm
autor: El Dorado
jaka żenada Maczup.

Tak, Brusio zagadał jak na pierwszym speechu walnąłem dźwiękiem wuwuzelowym! A przed TCDR Adrian mi zabronił jej używać i sie zdenerwował :(

Re: 14/08/2010 - IM - Węgry - sprawy ogólne

: ndz sie 15, 2010 4:23 pm
autor: IRONSPARTAN
Maczup pisze:uwielbiam czytac historie, ze kazdy wpada na tuz przed wystepem i po 30sek trzyma barierke
Nie każdy tylko MY. Wystarczy być dużym (192), i chamić.
...i już się jest pod barierką.
Dla mnie z tym nigdy nie było problemu (tzn. z dostaniem się, nie z chamieniem ;-) ). A tym bardzie wśród tak słabo dysponowanego tłumu. Ot co. :razz:

Re: 14/08/2010 - IM - Węgry - sprawy ogólne

: ndz sie 15, 2010 4:28 pm
autor: Puszek123
tzn ja myslalem ze masakra sie jest dostac pod scene a no to wychodzi ze to nic trudnego:D tylko przetrwac tam to jest cos:D

Re: 14/08/2010 - IM - Węgry - sprawy ogólne

: ndz sie 15, 2010 4:31 pm
autor: tomtomala
S1MON pisze:A i tak Ci nie wierze, dopoki nie powiesz jakiego koloru byla
Była czerwona. Męczył cały autobus trąbieniem od samego początku. A i pić browar z wuwzeli się nauczył.

Re: 14/08/2010 - IM - Węgry - sprawy ogólne

: ndz sie 15, 2010 4:33 pm
autor: El Dorado
i prawie przez tego żyda co lał ten browar sie do niej porzygałem! hihihihiiiiii

złapałem kostkę Dejwa, chce ktoś kupić?

Re: 14/08/2010 - IM - Węgry - sprawy ogólne

: ndz sie 15, 2010 4:34 pm
autor: Puszek123
czemu chesz ją sprzedac?? jak bym tego nie zrobil

Re: 14/08/2010 - IM - Węgry - sprawy ogólne

: ndz sie 15, 2010 4:34 pm
autor: czester52
IRONSPARTAN pisze: Nie każdy tylko MY. Wystarczy być dużym (192), i chamić.
...i już się jest pod barierką.
Trzeba jeszcze troszkę cwaniaczyć, bo tobie tego zabrakło i byłeś w 2 rzędzie, a mi się udało po eldorado być już całkiem na barierkach (dotykałem jej już od końca ghosta). A jak ktoś nie wierzy może obejrzeć sobie nagranie z koncertu.

Re: 14/08/2010 - IM - Węgry - sprawy ogólne

: ndz sie 15, 2010 4:35 pm
autor: Budziol
IRONSPARTAN pisze:Najbardziej luźny koncert w życiu. Nigdy nie byłem na koncercie Dziewicy na który byłby taki luz i brak wściekłego ścisku pod sceną. Pod scenę poszliśmy na jakieś dziesięć minut przed początkiem Doktora. Po Wickerze byliśmy już przy samej barierce.
dokładnie podeszliśmy na kwadrans przed koncertem i na luzie do piątego rzędu. A potem po 3ech utworach barierka przy Adrainie i Davie :)
zdobycze spore - ja kostka, Jack - kostka, Tobink - kostka, Miradroh - frotka i kostka :)
Puszek123 pisze:troche polacy mi sie niespodobali pod scena zaczeli wolac cos jakies glopoty:D hehe
Jack krzyczał do Nicko "dawaj frotki chamie!" - :lol:

Tobink(ekhm El Dorado) i jego czerwona 150 decybelowa wuwuzela rządzą ;)

Re: 14/08/2010 - IM - Węgry - sprawy ogólne

: ndz sie 15, 2010 4:35 pm
autor: El Dorado
Puszek123 pisze:czemu chesz ją sprzedac?? jak bym tego nie zrobil
to druga kostka dejwa jaką złapałem, mogę spylić.
Budziol pisze:Tobink - kostka
ekhm, El Dorado........

Re: 14/08/2010 - IM - Węgry - sprawy ogólne

: ndz sie 15, 2010 4:39 pm
autor: Puszek123
to 2 zlapales na wczoraj??

Re: 14/08/2010 - IM - Węgry - sprawy ogólne

: ndz sie 15, 2010 4:41 pm
autor: El Dorado
jezu, jedną w chorwacji 2008 wczoraj drugą xD

Re: 14/08/2010 - IM - Węgry - sprawy ogólne

: ndz sie 15, 2010 4:42 pm
autor: Budziol
jak Puszek nikogo z Forum nie widziałeś i nie kojarzysz z busa z Krk?

Ja, Tobink, Jack, Deleted User 804?
nie widziałeś nas? :D

Re: 14/08/2010 - IM - Węgry - sprawy ogólne

: ndz sie 15, 2010 4:56 pm
autor: IRONSPARTAN
Widzę że busy też się podzieliły. Wrocław po prawej a Kraków po lewej. Krakowski miał farta bo właściwie wszystko prócz wspomnienej wyżej pałki, czapki i dwóch frotek, leciało na lewą stronę.
Faktycznie byłem w drugim , bo przede mną była dziewczynka niższa o dwie głowy którą Macio wział pod troskliwą opiekę, no i dzięki której nie mam obitych bioder. ;-)
...a Czesterek niech wspomni na czyich plecach dostał się pod te barierki... :razz:

Re: 14/08/2010 - IM - Węgry - sprawy ogólne

: ndz sie 15, 2010 5:46 pm
autor: Puszek123
ja jechalem z Malko busem i myslalem ze was tam poznam

Re: 14/08/2010 - IM - Węgry - sprawy ogólne

: ndz sie 15, 2010 7:02 pm
autor: Puszek123
Budziol,

Jack krzyczał do Nicko "dawaj frotki chamie!" - :lol:

a to tez tak wowalem tzn podobnie ale chodzi mi o takie cos np 'gdzie jest krzyz' ale 'balcerowicz musi odejsc' hahahah:D

Re: 14/08/2010 - IM - Węgry - sprawy ogólne

: ndz sie 15, 2010 7:23 pm
autor: Budziol
to nie my, widać Polaczki wszędzie muszą się popisać ;)

Re: 14/08/2010 - IM - Węgry - sprawy ogólne

: ndz sie 15, 2010 9:03 pm
autor: Mila
Ja odniosłam wrażenie, że dostać się pod scenę to nic takiego. Wyszłam na koncert chwilkę przed, podeszłam od prawej strony...idę, idę "o, jestem pod sceną". Tak po prostu. Aczkolwiek temperatura (zwłaszcza po pierwszym kawałku) wynosiła tam jakieś dobre 60 stopni, więc z czasem dopchałam się w dogodniejsze miejsce ;]