Strona 83 z 93
Re: 03/07/2016 - Iron Maiden - Wrocław
: pn lip 04, 2016 10:22 pm
autor: Nomad.1985
sekcjazwlok pisze:22 AA i The Clansman za RedBlack i Children.
Chyba jak rozmawialiśmy w busie lub w Sopron to wspominałem, że te utwory wprost muszę usłyszeć.
Jeśli set będzie taki sam jak w 2016 r. lub gorszy to pewnie pojadę na max jeden koncert. Polska z GC za trzy stówy na pół płyty to będzie ostatni wybór!!
Re: 03/07/2016 - Iron Maiden - Wrocław
: pn lip 04, 2016 10:29 pm
autor: Schizoid
Tak wyczytałem, oprócz TGU chyba będzie jeszcze Shadows Of The Valley czy The Fallen Angel. Dwa pierwsze byłyby live in studio, trzeci grali na koncertach, więc mógłby być to numer zarejestrowany na trasie.
Re: 03/07/2016 - Iron Maiden - Wrocław
: pn lip 04, 2016 10:30 pm
autor: Dejavu
Myślę, że jakieś zmiany w przyszłym roku będą. Wątpię, czy Harris wyrzuciłby z setu promującego ten album The Red and the Black (mam nadzieję, że nie) więc sądzę, że ewentualnie wypadnie Tears of the Clown i w jego miejsce hm... może The Great Unknown (bardzo chciałbym go usłyszeć na żywo).
Również bardzo chciałbym usłyszeć The Clansman. Tylko nie wiem w miejsce czego miałoby wejść, ale liczę, że wejdzie.
Re: 03/07/2016 - Iron Maiden - Wrocław
: pn lip 04, 2016 10:33 pm
autor: Schizoid
The Clansman najprędzej za Powerslave lub Hallowed, ale to drugie na 99% zostawią do końca trasy. Wystarczyło słyszeć publikę we Wrocku, żeby przekonać się, czym dla ludzi jest ten numer.
Re: 03/07/2016 - Iron Maiden - Wrocław
: pn lip 04, 2016 10:39 pm
autor: PanPrezes
Pewnie w przyszłym roku dostaniemy set zbliżony do pierwotnego Chińskiego, wyleci Powerslave i może CHoD, a na ich miejsce wskoczy BNW i Wicker Man.
Re: 03/07/2016 - Iron Maiden - Wrocław
: pn lip 04, 2016 10:40 pm
autor: on_the_run
Wątpię, by cokolwiek z ery Blaze'a wrzucili. Dick śpiewał jedynie kawałki Blaze'a jak powrócił do zespołu.
Re: 03/07/2016 - Iron Maiden - Wrocław
: pn lip 04, 2016 10:52 pm
autor: Schizoid
Ale chyba jakoś w 2005 też śpiewał coś z ery BB, bodajże The Clansman.
Re: 03/07/2016 - Iron Maiden - Wrocław
: pn lip 04, 2016 10:54 pm
autor: Roberrcik
Na wstępie dwa słowa - koncert zajebisty. Stałem raczej w miarę blisko sceny, troszeczkę z lewej strony, na Anthraxie - dzicz i dżungla, ale można było wykorzystać okazje i się przebić trochę do przodu. Na Ironach spodziewałem się już większego spokoju, nic bardziej mylnego. Od początku if eternity should fail do samego końca speed of light moja cała okolica przesuwała się z prawej do lewej, do tyłu do przodu, nie wiem nawet co za pojeby rozpychały tych ludzi, pierwsza myśl była taka że ok pierwszy raz jestem na GC w Polsce na Ironach to może to standard, ale czytając teraz komentarze widzę że nie tylko ja negatywnie to odebrałem. Przez pierwsze dwa kawałki ciężko było złapać powietrze, potem się w miare uspokoiło oprócz tam paru wybryków jak pogo na bodajże Hallowedzie? Zdziwiły mnie totalnie opinie o dźwięku - moim zdaniem było super, szkoda że spaprali to dla widowni z tyłu i na trybunach.
Red and the Black wypadł super, ogólnie to po koncercie do seta nie mam żadnych zastrzeżeń, może to Wasted Years można by było na coś innego wymienić.
W moim obrębie ludzie reagowali wspaniale - skakali, głośno śpiewali. wyczuwalna energia. Szkoda, że to raczej mój jedyny koncert IM w tym roku, bo rozpalili trochę apetyty.
Re: 03/07/2016 - Iron Maiden - Wrocław
: pn lip 04, 2016 11:01 pm
autor: Budziol
RALF pisze:No co TY, od wczoraj IM słuchasz? Przecież te "nadmuchiwane kukly, fajerwerki i ognie z tylków" towarzyszą im od samego początku... dziwne a małpka, stary to jest tylko rock 'n' roll a nie opera, trochę wiochy zawsze musi być, jak plastikowy mózg na głowie Bruce'a w 1983 czy pacynka (misiek) w ręku przed Infinite Dreams w 1988!
Wyjątkowo zgadzam sie z Toba w 100%.
To juz kogos ponislo porownujac show IM do LADY GAGA :-)
Koles ktory wpadl na scene po paleczke do Nicko jak dla mnie akcja nie do uwierzenia :-D
Re: 03/07/2016 - Iron Maiden - Wrocław
: pn lip 04, 2016 11:08 pm
autor: hipcio_stg
No i mam
PS. braindead dzięki za linki!
Re: 03/07/2016 - Iron Maiden - Wrocław
: pn lip 04, 2016 11:12 pm
autor: PanPrezes
Myślałem, że takie akcje z wchodzeniem na scenę to tylko na RiR. Ochrona chyba się w ogóle nie skapowała, że coś jest nie tak, i że to jakiś techniczny wyszedł coś poprawić. Dla porównania na BS w Łodzi chyba 3 osoby wdarły się na scenę, ale były tam z jakieś pół sekundy, a ten typ jakby się uparł zdążyłby wypić szybkie piwko z zespołem.
Re: 03/07/2016 - Iron Maiden - Wrocław
: pn lip 04, 2016 11:15 pm
autor: hipcio_stg
Taka prawda. Byłem prawie przekonany, że pirotechnika poparzyła Nicko i lecą mu na pomoc. Okazało się, że chodzi o zwykłą pałeczkę Vic Firth i piąteczkę z Nicko

Był czujny. Zamiast go linczować to powinni zatrudnić w fosie na kierowniczym stanowisku

W końcu wie jak pilnować takich jak siebie. W kasynie zawsze krupierami są szulerzy

Re: 03/07/2016 - Iron Maiden - Wrocław
: pn lip 04, 2016 11:27 pm
autor: PanPrezes
https://www.youtube.com/watch?v=FEB1tU1s78k
Tu pod koniec można sobie zobaczyć pana delikwenta. Powinien dostać robotę w jakichś służbach specjalnych.
Re: 03/07/2016 - Iron Maiden - Wrocław
: pn lip 04, 2016 11:54 pm
autor: Psotnick
Widziałem tego goscia na rynku przed wyjazdem na stadion. Fajny mial dresik stad go zapamiętałem

Re: 03/07/2016 - Iron Maiden - Wrocław
: wt lip 05, 2016 1:00 am
autor: Emilio
Skoro już spekulacje co na kontynuacji trasy, to ja bym wreszcie posłuchał czegoś z A matter of life and death

Re: 03/07/2016 - Iron Maiden - Wrocław
: wt lip 05, 2016 1:52 am
autor: Bon Dzosef
hipcio_stg pisze:
WY - dobre miejsce. Może bez "pierdolnięcia na fajrant", natomiast z dobrym tekstem na zakończenie. Bardzo podobało mi się przkomarzanie Bruca z Adrianem w kwestii wokalu i podkradania mikrofonu. Pokazali, że się bawią na scenie, a im bardziej się bawią, tym lepiej ludzie ich odbierają. Jeżeli u nas czują się tak swobodnie to jestem niemalże pewien, że każda trasa zahaczy o Polskę. Czy to halowa czy stadionowa!
Dziękuję jeszcze raz wszystkim forumowiczom, których poznałem podczas koncertu. Tych, których nie zdążyłem poznać poznam w przyszłym roku. Na pewno zrobię więcej koncertów, w tym koniecznie zagraniczne. Szkoda, że nie złapałem żadnego fanta mimo, że kostek w moim otoczeniu lądowało dziesiątki. Cóż - za wiele kobitek było w otoczeniu, a ochroniarze byli jakby skorumpowani... Załapałem kostkę Anthraxu, więc coś tam jednak mam. Gratuluję łupów Alchemistowi! Frotka Adriana i dwie kosteczki!
Brus na każdym gigu na tej trasie zabiera mu ten mikrofon

.
Nie chcesz opylic kostki Anthrax?

Re: 03/07/2016 - Iron Maiden - Wrocław
: wt lip 05, 2016 7:20 am
autor: hipcio_stg
Mógłbym wymienić na Maidenowską. Tak to jedyny fant z tego gigu, więc siłą rzeczy nie sprzedam.
Re: 03/07/2016 - Iron Maiden - Wrocław
: wt lip 05, 2016 8:41 am
autor: claudette
To była magiczna noc! Ale od początku.
Jeśli chodzi o nagłośnienie to po lewej części płyty było fatalnie. Na The Raven Age momentami słyszalny był tylko bas i perkusja. Kiedy wokalista coś mówił, wszystko się gdzieś rozchodziło, więc nawet nie wiem co on opowiadał

Sam zespół taki sobie. Gromkie brawa chyba tylko ze względu na syna Harrisa. Właściwie w moim otoczeniu na twarzy nikogo nie było entuzjazmu.
Anthrax - z nagłośnieniem minimalnie lepiej niż na TRA. Generalnie świetny koncert. Miałam okazję widzieć ich jedynie na Woodstocku i było tak fantastycznie, że wiedziałam, ze teraz też będzie super

Got The Times i Indians najlepsze! A z nową płytką się jeszcze nie zapoznałam, ale również świetne utwory. Szkoda, że tak mało czasu dla tego supportu
Iron Maiden - przepiękny koncert! Intro If Eternity takie emocje, że prawie się popłakałam. Cały koncert zdzierałam gardło, skakałam z bananem na twarzy

The Book Of Souls to dla mnie miazga, ten utwór brzmi tak dostojnie na żywo. Jak dla mnie najlepiej z nowej płyty. Niestety jakoś if eternity i speed of light chyba najsłabiej. Chociaż Speed of light oceniam trochę na czuja, bo wszyscy tak krzyczeli na tym utworze, że prawie nic nie słyszałam ze sceny xD Nudne też Tears of A clown, ale z całej płyty to dla mnie najsłabszy kawałek. Hallowed Be Thy Name.. brak mi słów. Najpiękniejsze. Takie emocje, że się poryczałam. Świetna zabawa w moim otoczeniu na starych utworach, szczególnie FotD i The Trooper. Bardzo dziękuję także za odśpiewywanie Powerslave z jednym Panem - tak się wydzieraliśmy, że chyba wszyscy wkoło nas chcieli nas zlinczować
Minusy to jak dla mnie to, że było za cicho. Jestem w szoku, że piszecie, że za głośno. Lewa część płyty chyba naprawdę miała ogromny problem z akustyką. Przykładowo ja w ogóle nie słyszałam tej fantastycznej melodyjki na The Red And The Black, ani początku Wasted Years, wielu solówek..

Ogólnie to chyba pierwszy koncert z jakiego wyszłam bez szumu w uszach.
Także mam wrażenie, że większość ludzi nie potrafi klaskać. Najpierw wolno, wolno i coraz szybciej jak na jakimś meczu piłkarskim. Ja wiem, że jest Euro, ale kurna xd Na Blood Brothers to było tak bez sensu, że chyba bym wolała, żeby w ogóle nikt nie klaskał, bo takie wolno, szybko, szybciej psuło klimat tego utworu.
Niektórzy ludzie śmierdzieli u mnie też i to nie była kwestia potu
Jestem bardzo szczęśliwa, że przyszło na ten koncert tyle ludzi! Teraz czekam na Ergo Arenę w Gdańsku
Pozdrawiam wszystkich, którzy oblegali każde wolne miejsce na dworcu! Tego dnia to miasto było nasze! Moi znajomi, którzy na koncert nie szli, a dotrzymywali mi towarzystwa we Wrocku przed koncertem co jakiś czas liczyli ile nie widzą kogoś, kto idzie na koncert i maksymalnie było 45 sekund

Re: 03/07/2016 - Iron Maiden - Wrocław
: wt lip 05, 2016 9:07 am
autor: hipcio_stg
claudette pisze:Na Blood Brothers to było tak bez sensu, że chyba bym wolała, żeby w ogóle nikt nie klaskał, bo takie wolno, szybko, szybciej psuło klimat tego utworu.
Faktycznie tak gnali tam z klaskaniem, że Stefek się rozjechał z Janickiem.
Re: 03/07/2016 - Iron Maiden - Wrocław
: wt lip 05, 2016 9:18 am
autor: Deleted User 1499
Nomad.1985 pisze:sekcjazwlok pisze:22 AA i The Clansman za RedBlack i Children.
Chyba jak rozmawialiśmy w busie lub w Sopron to wspominałem, że te utwory wprost muszę usłyszeć.
Jeśli set będzie taki sam jak w 2016 r. lub gorszy to pewnie pojadę na max jeden koncert. Polska z GC za trzy stówy na pół płyty to będzie ostatni wybór!!
Dokładnie, jestem podobnego zdania. Jednak obawiam się że set pozostanie nie zmieniony.
kmberserker pisze:Ale chyba jakoś w 2005 też śpiewał coś z ery BB, bodajże The Clansman.
Dokładniej to w 2003.