Strona 83 z 189
Re: Megadeth
: ndz paź 11, 2020 6:30 pm
autor: Zdan
Pewnie nie używał ale czy był jednym z jego ojców razem z MC5, New York Dolls etc.? Ciężko zaprzeczyć

Złote płyty dla ST nie dziwią mnie wcale - to jednak bardzo charakterystyczny band i do dziś ma silną grupę fanów. Do tego był jakby to powiedzieć - melodyjny? Lepiej przyswajalny? Może nawet nie to ale grał rzeczy na pewno na wysokim wysokim poziomie.
Re: Megadeth
: ndz paź 11, 2020 6:45 pm
autor: Vorgel
ST grali na wysokim poziomie technicznym odkąd dołączył do nich Mike Clark. Tzn Rocky wiadomo, że jak przyszedł Rocky to skręcili w stronę metalu, a facet to przecież wirtuoz gitary, ale dopiero duża produkcja uwypukliła ich umiejętności. To w ogóle ciekawy zespół, bo oni byli już znani jeszcze jako zespół stricte hardkorowy, pierwsza płyta trochę zamieszania narobiła. Później mieli dłuższą przerwę, w końcu wrócili w metalowej odsłonie i osiągnęli dość duży sukces w takim graniu. I ciekawostka, pojawili się w teledysku Hanka Williamsa Jr. , muzyka country. Young Country chyba, ale nie pamiętam dokładnie.
Swoją drogą to temat o Megadeth. Trzeba za Endgame się zabrać

Re: Megadeth
: ndz paź 11, 2020 7:28 pm
autor: Vorgel
Endgame
1. Dialectic Chaos 8/10
2. This Day We Fight 6/10
3. 44 Minutes 8.5/10
4. 1,320 7/10
5. Bite the Hand 6/10
6. Bodies 7/10
7. Endgame 5.5/10
8. The Hardest Part of Letting Go...Sealed With a Kiss 6/10
9. Head Crusher 5.5/10
10. How the Story Ends 8.5/10
11. The Right to Go Insane 7.5/10
Kapitalne solówki w otwierającym instrumentalu. Jak za starych dobrych czasów na So Far So Good. 44 Minutes opowiada o strzelaninie w North Hollywood pomiędzy uzbrojonymi po zęby złodziejami napadającymi na banki, a policją uzbrojoną w zwykłe pistolety. Dopiero SWAT opanowuje sytuację. Bardzo dobry refren. Z pewnością jeden z mocniejszych utworów na płycie. Po ukazaniu się United Abominations w sprawie kawałka tytułowego głos zabrało ONZ (UN), konkretnie przedstawiciel ONZu, który wytknął Mustainowi (jego zdaniem) niesłuszne oskarżenia. Mustaine nie tylko się tym nie przejął, ale na Endgame poszedł jeszcze dalej, np w utworze Bite the Hand oskarżył finansową klikę z Wall Street o spowodowanie kryzysu finansowego, który akurat w tamtym czasie trawił świat. Szkoda tylko, że tak ważny przekaz nie szedł w parze ze świetną kompozycją. W Bodies gdyby trochę inaczej ten refren pociągnąć, ocena byłaby wyższa. Niewiele brakło. Płyta na pewno lepsza niż poprzednia i to dużo lepsza. Ale żeby od razu zachwyt.
7/10
Re: Megadeth
: ndz paź 11, 2020 10:13 pm
autor: Bon Dzosef
1. Dialectic Chaos 9/10 - prawie jak Lungs
2. This Day We Fight 8.5/10
3. 44 Minutes 7/10
4. 1,320 8/10
5. Bite the Hand 7/10
6. Bodies 5/10
7. Endgame 6.5/10
8. The Hardest Part of Letting Go...Sealed With a Kiss 10/10
9. Head Crusher 8/10
10. How the Story Ends 7.5/10
11. The Right to Go Insane 5.5/10
Re: Megadeth
: pn paź 12, 2020 1:38 am
autor: barsiarz
Endgame jest świetny, w szczególności dla kogoś, kto woli bardziej melodyjny thrash. Mi też te parę lat temu siadła od razu i często do niej wracam.
Re: Megadeth
: pn paź 12, 2020 3:43 am
autor: blackcocker
Dzosef pisze: ↑ndz paź 11, 2020 10:13 pm
8. The Hardest Part of Letting Go...Sealed With a Kiss 10/10
Wczoraj wróciłem do tego albumu i TAK!
Re: Megadeth
: pn paź 12, 2020 7:37 am
autor: sajki
Wszyscy tak piszą jaki to był powrót do thrashu, a dla mnie ta płyta jest mało thrashowa.
Re: Megadeth
: pn paź 12, 2020 9:09 am
autor: Zakkahletz
Wracając do dyskusji sprzed kilku podstron, gdzie pisało się m.in. o "Of Mice and Men": Dzosef i sajki, co Wy chcecie od tego (moim zdaniem bardzo dobrego, raczej rockowego niż metalowego) numeru? Dlaczego wg Was jest słaby?

Re: Megadeth
: pn paź 12, 2020 11:35 am
autor: Bon Dzosef
Jak dla mnie jest wymęczony i nudny. Bardziej by paaowal na World Needs a Hero
Re: Megadeth
: pn paź 12, 2020 11:39 am
autor: sajki
Zakkahletz pisze: ↑pn paź 12, 2020 9:09 am
Wracając do dyskusji sprzed kilku podstron, gdzie pisało się m.in. o "Of Mice and Men": Dzosef i sajki, co Wy chcecie od tego (moim zdaniem bardzo dobrego, raczej rockowego niż metalowego) numeru? Dlaczego wg Was jest słaby?
Jęczące wokale.
Re: Megadeth
: pn paź 12, 2020 12:12 pm
autor: Zakkahletz
sajki pisze: ↑pn paź 12, 2020 11:39 am
Zakkahletz pisze: ↑pn paź 12, 2020 9:09 am
Wracając do dyskusji sprzed kilku podstron, gdzie pisało się m.in. o "Of Mice and Men": Dzosef i sajki, co Wy chcecie od tego (moim zdaniem bardzo dobrego, raczej rockowego niż metalowego) numeru? Dlaczego wg Was jest słaby?
Jęczące wokale.

Nie mniej i nie bardziej niż w jakimkolwiek innym kawałku Megadave'a.
Re: Megadeth
: pn paź 12, 2020 5:01 pm
autor: sajki
Nie. Pisałem wcześniej, że płyta jest bardzo fajnie zaśpiewana. Tylko w tym numerze są takie stękające linie wokalne.
The fire burns on and on
That drives me on till all is gone
Except the simple plans
Of mice and men
Brrrrrrr.
Re: Megadeth
: pn paź 12, 2020 5:40 pm
autor: nugz
Re: Megadeth
: pn paź 12, 2020 6:39 pm
autor: Zakkahletz
Re: Megadeth
: pn paź 12, 2020 8:35 pm
autor: Bon Dzosef
Jeśli chodzi o tego drugiego typa, to przestałem czytać jak wspomniał o jakiejś książce - próbuje się wypromować i tyle, zresztą biorąc pod uwagę, że technicznych Rudy traktuje bez szacunku, to co innego gość ma napisać.
Re: Megadeth
: pn paź 12, 2020 10:14 pm
autor: Dejavu
Wygląda jak akcja w stylu "prawie nikt nie ma pojęcia o moim istnieniu, napisałem biografię, pora na jakąś gównoburzę". I to "I have done recording sessions for Ringo Starr, Ozzy Osbourne, George Clinton, James Blunt (12 platinum) and many more available for view on youtube" jest też urocze

A to info o ilości platyn brzmi, jakby czytał Sanatorium

Re: Megadeth
: pn paź 12, 2020 10:18 pm
autor: pz
Dejavu pisze: ↑pn paź 12, 2020 10:14 pm
A to info o ilości platyn brzmi, jakby czytał Sanatorium
Tyle platyn, Vorgel pewnie zapisał się na preorder

Re: Megadeth
: pn paź 12, 2020 10:20 pm
autor: Bon Dzosef
Nazwisko goscia + ozzy osbourne w google nie prowadzi do zadnych konkretów
Re: Megadeth
: pn paź 12, 2020 10:22 pm
autor: pz
Jak mowa o technicznych, to ja czytałem książkę technicznego Queen, ale tam we wstępie było zaznaczone, że nie będzie żadnych pikantnych szczegółów z życia Freddiego

Re: Megadeth
: pn paź 12, 2020 10:42 pm
autor: nugz
ponizej kilka randomowych dissow z tego obszernego wpisu, bo jest znacznie wiecej
Dave only knows how to play guitar like Dave and if you put him in a real jam session with real musicians he’d choke out like a novice and sound like a teenager that just got his first distortion pedal and has no idea how it works.
Chris Poland is simply one of the best guitar players of all time. In fact, Chris, Gar Samuelson, Nick Menza, Marty Friedman, David Ellefson, Chuck Behler and Metallica’s legendary status are the real reason for Dave Mustaine’s success, without all of them he is a tantrum throwing footnote.
I wonder if anyone would like to hear the story Dave told me about getting kicked out of, oops, I mean quitting Metallica? His book should have been called Rust In My Eyes…I remember everything, I bet Dave can’t wait to hear more of my nightmare inducing memories!
Mustaine, the guy that never stops shit-talking previous members now whines about someone shit-talking him. What a cunt.
I was lucky enough to meet Nick and Marty and Mustaine. Guess which of the three was a prick?
Poor, poor little thing. Everyone trying to hurt his pure white soul.