Strona 10 z 13

Re: Meet-up i after party w Łodzi - 3 lipca 2013

: śr lip 03, 2013 7:54 am
autor: Mila
Dr. Doctor pisze:Depeshka, o 14:02 przyjeżdza pociąg z Torunia, więc kilka osób zapewne chciałoby dołączyć :P w tym ja
o, też częściowo jadę tym pociągiem, dosiadam się w Kutnie- ciekawe czy będzie równie zawalony jak pociągi na Metę.

Re: Meet-up i after party w Łodzi - 3 lipca 2013

: śr lip 03, 2013 8:41 am
autor: Depeshka
Kain pisze:My wyjeżdżamy o 9:30 z Katowic więc o 14 napewno będziemy w okolicach dworca, coby nas ktoś poprowadził ;)
Jasne!

Re: Meet-up i after party w Łodzi - 3 lipca 2013

: śr lip 03, 2013 12:58 pm
autor: Kain
Właśnie zaliczamy lądowanie przy atlas arenie;)

Re: Meet-up i after party w Łodzi - 3 lipca 2013

: śr lip 03, 2013 1:08 pm
autor: Deleted User 4783
już? To ja się zbieram i spadam do Eclipse, za trochę wpadnę :pijak:

tylko żebym z tego wszystkiego bilet zabrał... :mryellow: xD

Re: Meet-up i after party w Łodzi - 3 lipca 2013

: czw lip 04, 2013 2:08 am
autor: odja
Ale po koncercie to coś nie za dużo ludzi się zjawiło. No i Trooperka zabrakło. Dobrze, że byłem koło 15-ej to udało się zakosztować tego browarka.

Re: Meet-up i after party w Łodzi - 3 lipca 2013

: czw lip 04, 2013 10:50 am
autor: VeeKing
Ale afterek i tak był przedni :D DARTH wie o co chodzi :P

Re: Meet-up i after party w Łodzi - 3 lipca 2013

: czw lip 04, 2013 7:30 pm
autor: Nomad1985
Ja przyszedłem do EI jakoś ok godziny 17-tej na chwilkę by zebrać ekipę i było już tam bardzo mało ludzi. Moi koledzy przyszli godzinę wcześniej i też mówią, że raczej nie było zbyt wiele osób . Mój bardzo dobry kolega, Bartek, forumowy Death Busters dostał od kogoś wejście na First to Barrier.
My z jednym kolegą spotkaliśmy ekipę z Dąbrowy którą zawsze spotykamy na Maidenowcach na ogródkach na Piotrkowskiej i jednak zostaliśmy tam by powspominać stare czasy.
Troopera spróbowałem łyczka i się nawet nie wypowiem, typowe smakowe piwo a ja takich nie pijam. Moim kolegom nie smakowało.
Na After mieliśmy się zjawić ale w demokratycznym głosowaniu wygrała opcja pójścia na benzyniarnię a potem na Kaliską.
Swoją drogą żeby na Piotrkowskiej nie było jednej knajpy z jedzeniem typu schabowy, ziemniaki to jest dziwne, same jakieś Kebaby, inne podobne kupy, nie każdy lubi takie świństwa, na upartego do pizzerni poszliśmy.

Re: Meet-up i after party w Łodzi - 3 lipca 2013

: czw lip 04, 2013 9:08 pm
autor: VeeKing
To chyba kumple Ci kawał zrobili i podstawili inne piwo jak uważasz, że Trup jest 'typowym smakowym browarem'. A restauracji ze schabowym troche jest :)

Re: Meet-up i after party w Łodzi - 3 lipca 2013

: czw lip 04, 2013 11:45 pm
autor: Depeshka
The_Alchemist pisze:tylko żebym z tego wszystkiego bilet zabrał... :mryellow: xD
Ja się musiałam do domu wracać :razz:

Serdecznie pozdrawiam DARTHa, diego, mic7 i oczywiście Budziola
Było mi bardzo miło Was poznać :pijak:

mic7 robimy 25.07 rozgrzewkę przy Trooperku przed Depeszami? :D

Re: Meet-up i after party w Łodzi - 3 lipca 2013

: pt lip 05, 2013 1:45 am
autor: Budziol
O 14-15 bylo full ludzi, zszedl caly trooper:-P
Ja afterek?

Re: Meet-up i after party w Łodzi - 3 lipca 2013

: pt lip 05, 2013 5:36 am
autor: Nomad1985
My w Łodzi byliśmy jakoś 14.20 bo wspaniałe PKP zafundowało ponad godzinę opóźnienia, ale co tam, powrót i tak był znacznie gorszy.

Re: Meet-up i after party w Łodzi - 3 lipca 2013

: pt lip 05, 2013 4:13 pm
autor: Zygi
Nie chciałbyś wiedzieć, ile ja miałem opóźnienia... zrzucę na Sulejów małą bombkę atomową :/

Re: Meet-up i after party w Łodzi - 3 lipca 2013

: pt lip 05, 2013 5:43 pm
autor: DARTH
VeeKing pisze: DARTH wie o co chodzi :P
Depeshka pisze:Serdecznie pozdrawiam DARTHa
No ba :D
Było zajebiście! Zepsute przeciekające kufle szklane, rajd Dakar przez Piotrkowską dwukołowym bolidem, sztywni panowie przy stole, kebab u dzikiego, koty, cola w czteropaku itd.
Naprawdę było fantastycznie Was poznać i spędzić z Wami mega after party! Ekipa była niewielka ale głośna i dobrze bawiąca się w składzie Veeking, Depeshka, Gajek, Joshi i ja w swojej skromnej osobie czyli Darth :pijak: (tak! Ta hołota przed wejściem do Eclipse to MY :mrgreen: ) Dziękuję Łodzianom za fantastyczne przyjęcie, super melanż i zabawę na osłodę żalu że koncert Iron Maiden nie może trwać wiecznie :pijak: Bardzo cieszę się że mogłem poznać Was osobiście co znowu po raz kolejny udowodniło nie tylko mnie że ocenianie ludzi i uprzedzenia tylko przez forumową wirtualną rzeczywistość są bezsensowne! I bynajmniej nie chodzi mi o moje uprzedzenia ;)
Depeshka i VeeKing jeszcze raz dziękujemy!!!!!!!!!!! :pijak:

Re: Meet-up i after party w Łodzi - 3 lipca 2013

: pt lip 05, 2013 6:31 pm
autor: beaviso
Nomad1985 pisze:typowe smakowe piwo a ja takich nie pijam
Owszem, smakuje słodem i chmielem. Bo chyba innych smaków nie masz na myśli :?:

M.

Re: Meet-up i after party w Łodzi - 3 lipca 2013

: pt lip 05, 2013 7:06 pm
autor: VeeKing
A cytrusów nie czuć??? ale to i tak nie mozna go nazwac 'smakowym'
DARTH pisze:Bardzo cieszę się że mogłem poznać Was osobiście co znowu po raz kolejny udowodniło nie tylko mnie że ocenianie ludzi i uprzedzenia tylko przez forumową wirtualną rzeczywistość są bezsensowne! I bynajmniej nie chodzi mi o moje uprzedzenia
chyba wiem o co chodzi :P

Re: Meet-up i after party w Łodzi - 3 lipca 2013

: pt lip 05, 2013 7:47 pm
autor: Depeshka
DARTH pisze: Depeshka i VeeKing jeszcze raz dziękujemy!!!!!!!!!!! :pijak:
To była przyjemność :jee:

Re: Meet-up i after party w Łodzi - 3 lipca 2013

: pt lip 05, 2013 7:49 pm
autor: VeeKing
Taaa turecki kebab u chińczyka najlepszy :P

Re: Meet-up i after party w Łodzi - 3 lipca 2013

: pt lip 05, 2013 9:55 pm
autor: Budziol
czyli na beforku między 14-16 najwięcej osób chyba było, widać po koncercie ludzie zmęczeni albo uciekali na następny koncert, ale miejscówa w Eclipse wg. mnie to bardzo dobry pomysł! :pijak:

Re: Meet-up i after party w Łodzi - 3 lipca 2013

: pt lip 05, 2013 10:05 pm
autor: Depeshka
Fajna knajpa, z klimatem :)

jedyny minuch to te schody, ale z Waszą pomocą to nic :roll:

Re: Meet-up i after party w Łodzi - 3 lipca 2013

: pt lip 05, 2013 10:13 pm
autor: diego
Depeshka pisze:jedyny minuch to te schody, ale z Waszą pomocą to nic
Nie było tak źle. Szkoda, że mimo planów nie udało się dotrzeć na "after", ale niestety zabrakło już sił i skusił nas wcześniejszy pociąg.