No więc zaczynamy rok 1982,ale najpierw
Odpada Let There Be Rock
1.Deep Purple-In Rock(1970)
2.Led Zeppelin - IV(1971)
3.Deep Purple-Machine Head(1972)
4.Pink Floyd-The Dark Side Of The Moon(1973)
6.Pink Floyd-Wish You Were Here(1975)
7.Judas Priest-Sad Wings Of Destiny(1976)
11.Motörhead-Overkill(1979)
Głos na Sad Wings Of Destiny.
W roku 1981 głosowało 18 userów(rekord nie pobity) i 56 albumów Rekord pobity(wcześniej było 47

)
A oto najlepsza 10 rocznika 1981:
10.Rainbow - Difficult To Cure 31 pkt
9.Accept-Breaker 37 pkt.
8.Judas Priest-Point Of Entry 40 pkt
7.Venom - Welcome to Hell 44 pkt.
6.Ozzy-Diary of Madman 54 pkt.
5.AC/DC-For Those About to Rock 56 pkt.
4.Saxon-Denim and Leather 65 pkt.
Większa przepaść-czyli pierwsza trójka
3.Rush-Moving Pictures 86 pkt.(Mój faworyt ma brąz,nie jest źle)
2.Iron Maiden-Killers 102 pkt.
1.Black Sabbath-Mob Rules 104 pkt.
Na początku prowadziło BS,potem długo Maiden,ale końcówka należała do Black Sabbath,bardzo równy pojedynek,na szczęście IM znowu nie wygrało,szkoda tylko,choć wolałbym,żeby to Killers niż Iron Maiden stało na szczycie podium.
A oto moja najlepsza 10 rocznika 1982:
Tradycyjnie w nawiasach moje ulubione utwory z danego album.
1.SUPERTRAMP-...FAMOUS LAST WORDS 10 PKT...
OCZYWIŚCIE ZNOWU ZWYCIĘZCA MOŻE BYĆ TYLKO JEDEN I W TYM PRZYPADKU DLA MNIE WYBÓR JEST OCZYWISTY,NIESTETY TO OSTATNI ALBUM W KLASYCZNYM SKŁADZIE Z ZESPOŁU ODSZEDŁ MISTRZ ROGER HODGSON(GŁÓWNY WOKAL,GITARA,KLAWISZE)JAK ZAWSZE ŚWIETNA WSPÓŁPRACA WOKALNA Z RICKIEM DAVISEM LIDEREM ZESPOŁU,ŚWIETNE KOMPOZYCJE,JEST TO CHYBA MOJA DRUGA ALBO TRZECIA ULUBIONA PŁYTA TEGO ZESPOŁU,NAJLEPSZE KAWAŁKI?(CRAZY,IT'S RAINING AGAIN,BOONIE,KNOW WHO YOU ARE,C'EST LE BON)DZIĘKUJE I DOBRANOC PO PROSTU SUPERTRAMP
2.

Alan Parsons Project-Eye In The Sky 9 pkt.Jeden z moich dwóch ulubionych płyt tej formacji,a może i ulubiony? hmm w każdym razie płyty się świetnie słucha,dużo wokalistów jak zawsze,świetna produkcja no i ponadczasowe kompozycje.(Sirius/Eye In The Sky,Children of the Moon,Silence and I,You're Gonna Get Your Fingers Burned-Lenny Zakatek to jest gość,Psychobabble,Mammagamma ,Old and Wise-jedno z najlepszych zakończeń w muzyce jak dla mnie)
3.

Manowar-Battle Hymns 8 pkt.Co za album,jeden z moich ulubionych debiutów,specyficzny wojenny klimat i niepowtarzalny głos Erica Adamsa,najlepsze numery:(Fast Taker,Shell Shock,Dark Avenger,Battle Hymn)
4.

Iron Maiden-The Number Of The Beast 7 pkt.Klasyk,pysznie nagrany album no i pierwszy album z Brucem na wokalu,już po pierwszych wersach Invaders słychać,że to jeden z najlepszych wokalistów metalowych ever,no i ostatni z Clivem[*],ale bez zbędnego pitolenia

,bo wszyscy znaja ten album,kamień milowy w historii gatunku.(The Prisoner,22 Acacia Avenue,The Number of the Beast) Nie umieściłem Hallowed z takiego względu,że wersja albumowa mi się nigdy nie podobała,co innego wersje koncertowe,które odkrywają drzemiący w niej potencjał.
5.

Judas Priest-Screaming for Vengeance 6 pkt.Orzeł nadlatuje,tak to zdecydowanie absolutna czołowka JP i samego metalu w ogóle.(Electric Eye,Riding on the Wind,Screaming for Vengeance,You've Got Another Thing Comin,Fever)
6.

Rush-Signals 5 pkt. Tu dla mnie kończy się pewna era RUSH,o ile ten album to już inny styl,to ma jeszcze odniesienia do wcześniejszego Rush,i zaliczam ten album również do tych klasycznych albumów.(Subdivisions,The Analog Kid,Digital Man,Countdown)
7.

Scorpions-Blackout 4 pkt.Jeden z moich ulubionych skorupiaków.(Blackout,No One Like You,China White,When the Smoke Is Going Down)
8.

Phil Collins-Hello, I Must Be Going! 3 pkt.(I Cannot Believe It's True,It Don't Matter to Me,Don't Let Him Steal Your Heart Away)
9.

Al Di Meola-Electric Rendezvous 2 pkt.Powrót mistrza w trochę słabszym wydaniu.(Electric Rendezvous,Passion, Grace & Fire,Jewel Inside a Dream)
10.

Weather Report-Weather Report 1 pkt.(Current Affairs,N.Y.C. (41st Parallel/The Dance/Crazy About Jazz),Speechless)