Strona 10 z 10

Re: Virtual XI

: czw lis 13, 2025 2:21 pm
autor: Schizoid
Ja nie słuchałem z rok-dwa, ale pomimo wszystkich wad VXI wracam do tego materiału chętniej niż do wszystkiego po BNW, z wyłączeniem AMOLAD. Ostatecznie tam jeszcze był i pazur i pomysły też były. No i nawet z tym nieszczęsnym brzmieniem jest to rzecz całkiem klimatyczna. Natomiast płyty takie, jak Dance of Death, TBoS czy Senjutsu nie mają dla mnie żadnego klimatu, żadnego spoiwa.

Re: Virtual XI

: czw lis 13, 2025 4:21 pm
autor: sajki
Zgadzam się, tyle że DoD zamieniłbym na AMOLAD.

Re: Virtual XI

: pt lis 14, 2025 3:50 pm
autor: Timothy Dalton
Też nigdy nie zrozumiem stawiania nudnawego kloca (choć z momentami) nad dobry, przyjemny heavy-metal.

Re: Virtual XI

: ndz lis 16, 2025 7:55 pm
autor: Zajzajer
Dla mnie najsłabsza płyta z tych pierwszych 11, kiedyś stawiałem aż na 6 miejscu, teraz sporo stracił w moich uszach