Strona 10 z 24

Re: Pantera

: wt gru 31, 2019 5:50 pm
autor: Felcio
Zdan pisze: wt gru 31, 2019 4:09 pm BTW Jeśli ktoś uważa, że Dime nie sprawdzałby się w graniu w stylu lat 80/Judas Priest/speed metalu to niech sobie odpali "Power Metal" Pantery ;)
Ale ja o tym wiem. Problem w tym ze mało kto w ogóle przyjmuje do wiadomości o istnieniu czegokolwiek przed Cowboys. Później po Power Metal byłó tak jak pisałem wyżej

Re: Pantera

: wt gru 31, 2019 7:49 pm
autor: blackcocker
Zdan pisze: wt gru 31, 2019 4:09 pm BTW Jeśli ktoś uważa, że Dime nie sprawdzałby się w graniu w stylu lat 80/Judas Priest/speed metalu to niech sobie odpali "Power Metal" Pantery ;)
Prawda, ale nie rozumiem jak się to odnosi do poprzednich postów :D

Re: Pantera

: wt gru 31, 2019 8:12 pm
autor: Zdan
Wydawało mi się, że gdzieś przeczytałem, że Dime umiał grać tylko te niby "kwadraty" które łupał w późniejszej karierze Pantery. Ta płyta zadaje temu kłam :)

Re: Pantera

: wt gru 31, 2019 10:16 pm
autor: PowerSeventhSon
Nigdy mi jakoś ten zespół nie leżał. W końcówce latach 90 był szał na nich, na Rammstein (na tych może ze 2 lata później) i na Soulfly. Tak pamiętam rozmowy o metalu na moim podwórku.

Re: Pantera

: pn kwie 12, 2021 2:47 pm
autor: Schizoid
https://www.youtube.com/watch?v=zILDfemP4To

Internetowy koncert Phila oparty o repertuar Pantery. Oglądać/pobierać, bo pewnie zaraz spadnie. A set fajny i długi, znacznie dłuższy od tego, który siał zniszczenie w Progresji 2 lata temu.

Re: Pantera

: czw lip 14, 2022 7:10 am
autor: Saimon1995

Re: Pantera

: czw lip 14, 2022 8:54 am
autor: Shedao Shai
Tego to się nie spodziewałem xD bez Dime brzmi trochę jak świętokradztwo, z drugiej strony nie takie rzeczy już scena muzyczna przetrwała, a prawda jest taka że jeśli ta North American tour zaprowadzi kiedyś do European tour to będę pierwszy do kupowania biletu.

Re: Pantera

: czw lip 14, 2022 9:10 am
autor: nugz
Nie jestem specjalnie fanem tego newa, bedac fanem Pantery.

Re: Pantera

: czw lip 14, 2022 9:27 am
autor: Schizoid
Za późno już na takie rzeczy. Phil dawał bardzo dobre koncerty z repertuarem Pantery pod własnym szyldem, mogli przy tym zostać, ewentualnie powołać do życia jakiś poboczny projekt, tak jak zrobił to Udo.

Re: Pantera

: czw lip 14, 2022 9:27 am
autor: Michał
Chętnie się wybiorę, ale fanem Pantery nie jestem to też okrojony skład mnie mnie nie rusza. Dla mnie najważniejszy w Panterze jest wokal Anselmo

Re: Pantera

: czw lip 14, 2022 9:28 am
autor: Bon Dzosef
Bez sensu, zespół braci bez braci.

Re: Pantera

: czw lip 14, 2022 12:19 pm
autor: Frank Drebin
I świetnie, że wracają. Muzycznie w ślepym teście i tak nikt się nie zorientuje, że bracia Abbott już nie występują.

Koncerty grają czasem zespoły, w których pozostał jeden oryginalny członek (vide: Megadeth, żeby daleko nie szukać), a czasem takie, w których nie ma nikogo z oryginalnego składu.

Phil z Illegals dawał bardzo dobre show, więc tu może być tylko lepiej.

Re: Pantera

: czw lip 14, 2022 12:52 pm
autor: Shedao Shai
Frank Drebin pisze: czw lip 14, 2022 12:19 pm Koncerty grają czasem zespoły, w których pozostał jeden oryginalny członek (vide: Megadeth, żeby daleko nie szukać), a czasem takie, w których nie ma nikogo z oryginalnego składu.
W Iron Butterfly, zespole założonym w 1966, obecnie najdłuższy stażem członek zespołu to gość który gra w nim od 1995 xD

Re: Pantera

: czw lip 14, 2022 12:56 pm
autor: Schizoid
Ale Megadeth to jednak inna bajka. Od zawsze wszystko się tam kręci wokół Dave'a. A Pantera od Power Metal to było czterech konkretnych gości, jak Zeppelini, czy The Beatles. Dwóch (założycieli) już nie żyje, z czego Vinnie nigdy nie pogodził się z Philem. Nie chciał kontynuować grania pod szyldem Pantery, pochował ją w dniu pogrzebu swojego brata. Dziwi mnie w ogóle, że Phil i Rex mają prawa do nazwy.

Re: Pantera

: czw lip 14, 2022 12:58 pm
autor: Sadek
Wszystko fajnie, ale chyba ich pojebało, jeśli wyruszą w trasę jako "Pantera". Niech nazwą to inaczej. Albo niech Anselmo weźmie Rexa do swojego zespołu Illegals i niech tak grają.

Re: Pantera

: czw lip 14, 2022 1:17 pm
autor: octavian
No niezły cyrk. Dwóch założycieli nie żyje. Niby nie tylko dwóch Abbottów grało od początku istnienia grupy bo przecież Rex grał już z nimi przy okazji popełnienia pierwszej płyty Pantery - Metal Magic. Ale tak czy siak wyruszenie Anselmo i Rexa pod nazwą PANTERA to lekkie nieporozumienie

Re: Pantera

: czw lip 14, 2022 1:19 pm
autor: Bon Dzosef
Frank Drebin pisze: czw lip 14, 2022 12:19 pm
Koncerty grają czasem zespoły, w których pozostał jeden oryginalny członek (vide: Megadeth, żeby daleko nie szukać), a czasem takie, w których nie ma nikogo z oryginalnego składu.
Megadeth to zawsze był jeden facet, który ten zespół założył i komponował większość muzyki. Panterę założyli bracia, jeden z nich do końca życia nie chciał grać pod tym szyldem. Moim zdaniem strasznie słaba akcja, zwłaszcza że Anselmo grał już sety full Pantera i wszystko było dobrze.

Re: Pantera

: czw lip 14, 2022 1:46 pm
autor: nugz
Sa juz ploty, ze Wylde i Benante maja dolaczyc.
W sumie nie wyobrazam sobie kogos innego na wiosle.

Re: Pantera

: czw lip 14, 2022 1:47 pm
autor: Michał
Benante git, Wylde'a nie lubię

Re: Pantera

: czw lip 14, 2022 1:50 pm
autor: Schizoid
nugz pisze: czw lip 14, 2022 1:46 pm Sa juz ploty, ze Wylde i Benante maja dolaczyc.
W sumie nie wyobrazam sobie kogos innego na wiosle.
Nienawidzę Zakka za wszystkie jego gwałty na riffach Iommiego, Fairies Wear Boots w Krakowie to było coś okropnego. Myślę, że bez trudu dałoby się znaleźć innego wioślarza. Na bębnach bym widział natomiast Jaya Weinberga, na pewno dobrze by się odnalazł w tym repertuarze. Zresztą pewnie zna go na pamięć.