The Final Frontier
Moderator: Administracja i Moderacja SanktuariuM
Re: The Final Frontier
Ułożenie dla nich setlisty to żaden problem - the trooper, number, hallowed, run to the hills, sanctuary, iron maiden, fear, wratchild, 2 mintues i juz pol koncertu jest;)
Re: The Final Frontier
no właśnie wiec gdzie sens znów takiej trasy?
- WICKER MAN
- -#Rainmaker

- Posty: 6611
- Rejestracja: pn mar 31, 2003 3:35 pm
- Skąd: Warszawa
Re: The Final Frontier
IRON MAIDEN In 'Daydreaming Mode' - June 25, 2009

Bardzo fajny secik by się nam szykował... 6 nowych kawałków, np. po dwa z ostatnich trzech albumów, coś z czasów Blaze'a i obowiązkowo Fear, Iron Maiden i Hallowed. Jestem za!RollingStone.com recently conducted an interview with IRON MAIDEN singer Bruce Dickinson.
What's next for MAIDEN? "At the moment we're in daydreaming mode," says Dickinson. "We're trying to get ideas and things, but towards the end of the year we're going to get together to plan our new record. We haven't made any tour plans for next tour. That's at least a year and a bit away." The group will probably have a more balanced set list on the next tour. "My gut feeling is that we'll play selected songs from the new album and a mixture of stuff from several albums we haven't picked from yet — like 'Brave New World' and some of the other more recent albums."
Re: The Final Frontier
No baa, tak to może wyglądać. Ja proponuję :
1.Intro/New Song1
2.New Song 2
3.Reincarnation Of BB
4.Paschendale
5.New Song 3
6.New Song4
7.Wicker Man
8.Fear Of The Dark
9.NOTB
10.New Song 5
11.Hallowed Be Thy Name
12.Iron Maiden
13.Man On The Edge
14.The Trooper
15.2MTM
16. RTTH
Sumarycznie 100 minut + 7 na konwersacje i przestoje, w przypadku kilku songów mogliby widowisko strzelić jak się patrzy, "Paschendale" to klasyk, az się prosi o wykorzystanie, szkoda że go zabrakło w secie 2006/07. Na kilka klasyków to już są skazani. To może być ciekawa trasa, ciągle mi sie wydaje że zaczna latem. Na festiwalach a płytę juz w czerwcu 2010 dostaniemy, byłoby super. Pożyjemy - zobaczymy.
1.Intro/New Song1
2.New Song 2
3.Reincarnation Of BB
4.Paschendale
5.New Song 3
6.New Song4
7.Wicker Man
8.Fear Of The Dark
9.NOTB
10.New Song 5
11.Hallowed Be Thy Name
12.Iron Maiden
13.Man On The Edge
14.The Trooper
15.2MTM
16. RTTH
Sumarycznie 100 minut + 7 na konwersacje i przestoje, w przypadku kilku songów mogliby widowisko strzelić jak się patrzy, "Paschendale" to klasyk, az się prosi o wykorzystanie, szkoda że go zabrakło w secie 2006/07. Na kilka klasyków to już są skazani. To może być ciekawa trasa, ciągle mi sie wydaje że zaczna latem. Na festiwalach a płytę juz w czerwcu 2010 dostaniemy, byłoby super. Pożyjemy - zobaczymy.
Re: The Final Frontier
Cieszy mnie to, bo jeśli pojadę na koncert, będę miał okazję usłyszeć parę fajnych kawałków z ostatnich płyt. Stawiam, że w secie będzie: (obowiązkowo:) NOTB, IM, RTTH, Trooper, 2MTM, HBTN, dalej 4-5 nowych pozycji, z Brave... : BNW, BB, GOTN, z DOD: tytułowy i Paschendale lub Journeyman, z AMOLAD: TCDR, RoBB. Kolejność oczywiście nie taka jak tu podaję 
Re: The Final Frontier
6 nowych kawałków plus te z nowej płyty? Byłoby nieźle 
-
Deleted User 1499
Re: The Final Frontier
No Secik Fausta całkiem możliwy tylko zamiast Benjaminka i Wiklinowego wolalbym kolorki i Brave New World
:P
Chyba ze chlopakom znow nowy album tak sie spodoba ze calego zagraja
Chyba ze chlopakom znow nowy album tak sie spodoba ze calego zagraja
- WICKER MAN
- -#Rainmaker

- Posty: 6611
- Rejestracja: pn mar 31, 2003 3:35 pm
- Skąd: Warszawa
Re: The Final Frontier
DOD czy Paschendale raczej nie zagrają, bo są za długie... Liczę przynajmniej na 3 kawałki z BNW (Ma Łikera, Ghosta i Blood Brothers), These Colours Don't Run i For The Greater Good of God z AMOLADa oraz jakiś rarytasik z czasów Blaze'a... Może Look For The Truth? Z hiciorów zagrają pewnie tylko Fear, Iron Maiden, Hallowed i może Troopera lub RTTH. 
Re: The Final Frontier
Coraz częściej słychać głosy jakoby mieli zagrać w Donington za rok, nie napalam się ale (...) a nóż ! To szczególne dla nich miejsce, kultowe w gatunku, kto wie !?

- WICKER MAN
- -#Rainmaker

- Posty: 6611
- Rejestracja: pn mar 31, 2003 3:35 pm
- Skąd: Warszawa
Re: The Final Frontier
Gdzie słyszysz takie głosy?
To, że promotor chce ich (jak i inne duże zespoły, m.in. Metallicę czy AC/DC) ściągnąć to nic dziwnego, w końcu taki headliner naprawdę zwiększy sprzedaż biletów. Ale zespół jak na razie nie zabookował żadnych koncertów na przyszły rok i raczej zacznie trasę jednak najwcześniej pod koniec lata.
Re: The Final Frontier
To tylko domniemania brytyjskich forumowiczów,
pomarzyć zawsze można.
Ale, kto ich tam wie(...)
Ale, kto ich tam wie(...)
Re: The Final Frontier
Dla mnie z BNW mogliby zagrać tytułową i Out Of The Silent Planet. Z tym drugim to pewnie marzenia ściętej głowy, ale ze dwa razy na żywo wykonywali więc może jest jakaś szansa
Z AMOLADa mogliby zagrać kolorki i pewnie zagrają Different World. z Doda Rainmakera i No More Lies. No i 6 premierowych i 4 tego co zawsze czyli Iron Maiden, Hallowed, 666 i Fear'a.
Chyba że z 2 ostatnich zagrają po 1, i wtedy pewnie by wcisneli RTTH, Wrathchilda lub Sanctuary i może jedną z ery Blaze'a
Z AMOLADa mogliby zagrać kolorki i pewnie zagrają Different World. z Doda Rainmakera i No More Lies. No i 6 premierowych i 4 tego co zawsze czyli Iron Maiden, Hallowed, 666 i Fear'a.
Chyba że z 2 ostatnich zagrają po 1, i wtedy pewnie by wcisneli RTTH, Wrathchilda lub Sanctuary i może jedną z ery Blaze'a
- WICKER MAN
- -#Rainmaker

- Posty: 6611
- Rejestracja: pn mar 31, 2003 3:35 pm
- Skąd: Warszawa
Re: The Final Frontier
Grali to już z Bruce'm na 3. trasach więc osobiście wolałbym zamiast niego 2 krótsze kawałki - np. Look For The Truth i Futureal.sekcjazwlok pisze:Jeśli z ery Blaze`a to obowiązkowo The Clansman
Re: The Final Frontier
Mam nadzieję, że Dickinsonowi chodziło o to, że odejdzie z zespołu razem z Nicko za to wróci DiAnno i Clive, z którymi nagrają nową miażdżącą pyty płytę 
Quo Vadis Eddie?
no szczególnie Clive nas zmiażdży swoją grą...
co do czasów Blaze, Maideni wiedząc że tras dużo im nie zostało, zagrają coś co grali rzadko np. jak wspomniał Wicker, Futureal i być może Steve, który bardzo lubi X Factor, wyjdzie z inicjatywą odświeżenia jakiejś niespodzianki, której pewnie był autorem np. Blood on the worlds hands.
Ostatnio tak sobie myślałem, iż bedąc na miejscu 50letnich kompozytorów z Maiden np. Dava czy Janicka, zacząłbym eksperymentować, dodawać spokojniejsze brzmienia adekwatne do wieku, taki np Janick który stworzył ostre kawalki np Be quick,Ghost czy ostatnio Pilgrim, będzie się pewnie zajmował epickimi kawałkami jak to zrobił z Legacy.
Panowie jeszcze bardziej dojrzeli i widać że epokę ostrego szybkiego heavy powoli zamykają i poświęcają się ambitnym długim piosenkom poprzez które widać i słychać doświadczenie i dojrzałość. Jedynie Adrian i Bruce zdają sobie sprawę że dla zespołu bardzo potrzebne chwytliwe riffy np. Different czy Wicker, bo takie trafiają dla zwykłych odbiorców bardziej niż epickie kawałki przeznaczone głównie dla fanów.
Ja jestem długoletnim fanem i bez względu na to co Panowie stworzą będę uwielbiać ich muzykę.
Nasuwa się jeszcze mi na myśl takie pytanie:
czy Steve stworzy na nowej płycie coś w stylu Aces High, Trooper czy Prowler czy raczej 8 minutowy Paschendale 2 i For the greatest good for God:P?
Piszę to bo prawdę mówiąc chciałbym aby nowy album miał w sobie coś z Feara, no prayera czy killersów. Pewnie otrzymamy coś pokroju Brave New World i AMOLAD - ale to są Maideni i może zrobią nam niespodziankę - album "niedoporównania"
co do czasów Blaze, Maideni wiedząc że tras dużo im nie zostało, zagrają coś co grali rzadko np. jak wspomniał Wicker, Futureal i być może Steve, który bardzo lubi X Factor, wyjdzie z inicjatywą odświeżenia jakiejś niespodzianki, której pewnie był autorem np. Blood on the worlds hands.
Ostatnio tak sobie myślałem, iż bedąc na miejscu 50letnich kompozytorów z Maiden np. Dava czy Janicka, zacząłbym eksperymentować, dodawać spokojniejsze brzmienia adekwatne do wieku, taki np Janick który stworzył ostre kawalki np Be quick,Ghost czy ostatnio Pilgrim, będzie się pewnie zajmował epickimi kawałkami jak to zrobił z Legacy.
Panowie jeszcze bardziej dojrzeli i widać że epokę ostrego szybkiego heavy powoli zamykają i poświęcają się ambitnym długim piosenkom poprzez które widać i słychać doświadczenie i dojrzałość. Jedynie Adrian i Bruce zdają sobie sprawę że dla zespołu bardzo potrzebne chwytliwe riffy np. Different czy Wicker, bo takie trafiają dla zwykłych odbiorców bardziej niż epickie kawałki przeznaczone głównie dla fanów.
Ja jestem długoletnim fanem i bez względu na to co Panowie stworzą będę uwielbiać ich muzykę.
Nasuwa się jeszcze mi na myśl takie pytanie:
czy Steve stworzy na nowej płycie coś w stylu Aces High, Trooper czy Prowler czy raczej 8 minutowy Paschendale 2 i For the greatest good for God:P?
Piszę to bo prawdę mówiąc chciałbym aby nowy album miał w sobie coś z Feara, no prayera czy killersów. Pewnie otrzymamy coś pokroju Brave New World i AMOLAD - ale to są Maideni i może zrobią nam niespodziankę - album "niedoporównania"
Re: The Final Frontier
IRONI na wielkich scenach i koncertowaniu "zęby zjedli", prawdopodobnie nowy album studyjny będzie ich ostatnim takim dziełem, zasadniczo pojadą jeszcze w dwie wielkie trasy, mam przeczucie, że oficjalnie uprzedzą widzów, iż ta druga to pożegnalna, ostatnia trasa w ich historii, być może oficjalnie w 2015 roku zamkną działalność - wówczas przecież, będzie przypadać 40 lat od momentu zawiązania formacji przez Steve'a w 1975 XII 25.
Przecież to "szczwane lisy" po wielkim zainteresowaniu DVD, będą chcieli żeby ludzie kupili album, dobrze wiedzą na co czekają fani, jakie utwory lubią. Prawdopodobnie dostaniemy coś pomiędzy "Powerslave" a "NOTB" - szybki, mocny heavy z progresywnymi wtrętami, na albumie znajdzie się też jakiś kolos - może nawet najdłuższy w karierze. Z pewnością nie zabraknie ostrych, przebojowych songów w dobrym stylu. To może być dobry, mocny album.
W 2010/11 doczekamy się koncertu w Polsce, oczywiście ostatniego - MAIDENI nie "skończą się' - odejdą w glorii chwały, znakomitej dyspozycji i jako giganci rocka, nie wyobrażam sobie żeby grali "do usranej śmierci", rozmieniając się na drobne i depcząc własny dorobek.
Nie zdziwi mnie, jeśli po zniknięciu MAIDEN ze sceny czynnie działających grup ich fama wzrośnie jeszcze bardziej, przez lata EMI będzie nas częstować kolejnymi DVD i koncertówkami, kompilacjami ze znajomym logo. Ciągle czekam na takie DVD z 2006/07, materiał mają. Przecież tych koncertów nie nagrywali dla zabawy.
Przecież to "szczwane lisy" po wielkim zainteresowaniu DVD, będą chcieli żeby ludzie kupili album, dobrze wiedzą na co czekają fani, jakie utwory lubią. Prawdopodobnie dostaniemy coś pomiędzy "Powerslave" a "NOTB" - szybki, mocny heavy z progresywnymi wtrętami, na albumie znajdzie się też jakiś kolos - może nawet najdłuższy w karierze. Z pewnością nie zabraknie ostrych, przebojowych songów w dobrym stylu. To może być dobry, mocny album.
W 2010/11 doczekamy się koncertu w Polsce, oczywiście ostatniego - MAIDENI nie "skończą się' - odejdą w glorii chwały, znakomitej dyspozycji i jako giganci rocka, nie wyobrażam sobie żeby grali "do usranej śmierci", rozmieniając się na drobne i depcząc własny dorobek.
Nie zdziwi mnie, jeśli po zniknięciu MAIDEN ze sceny czynnie działających grup ich fama wzrośnie jeszcze bardziej, przez lata EMI będzie nas częstować kolejnymi DVD i koncertówkami, kompilacjami ze znajomym logo. Ciągle czekam na takie DVD z 2006/07, materiał mają. Przecież tych koncertów nie nagrywali dla zabawy.
Re: The Final Frontier
zgadzam się z powyższym - te równe 40 lecie - odejście w chwale itp jest bardzo dobrym posunięciem, ale jednak wydaje mi się, że tak to się nie skończy...że np koncert na trasie 2015 będzie tym ostatnim ostatnim - zjechaloby sie około miliona ludzi. Ja wierze w takie posunięcie iż, oficjalnie ogłoszą że trasa w 2015 będzie ostatnią WIELKĄ trasą, a nadal będą występować kilka razy do roku jako takie "perełki" festiwali. Jednym słowem trochę nie wierzę w grubą krechę z napisem koniec i że na następny dzień gitary schowają do szafy i pojada na golfa. 
Re: The Final Frontier
Stonesi tez juz kilka razy kariere konczyli i jakos zakonczyc nie moga.......no ale z tymi nygusami to roznie moze byc jednak jakis WIEEEEEEEEEEELKICH koncertow i super nie wiadomo jakis tras pozegnalnych to bym sie nie spodziewal.


