Strona 10 z 10

Re: 27/06/2009 - Blaze Bayley - Warszawa

: pn cze 29, 2009 12:41 pm
autor: Da5id
herki pisze:Ja pierdykam, ten człowiek to porażka muzyki. Koncert dzień wcześniej w Czechach był chyba najbardziej żałosnym, nudnym i beznadziejnym koncertem jaki w życiu dane mi było oglądać : - D Nie pojmę jak komukolwiek mógł się podobać jego koncert w Progresji, bo wątpię żeby się specjalnie różniły : - D
Ten kwietniowy Ci się podobał...

Re: 27/06/2009 - Blaze Bayley - Warszawa

: pn cze 29, 2009 3:53 pm
autor: Mr.Hankey
Dla mnie koncert przynajmniej bardzo dobry. Za Blejzem nigdy specjalnie nie przepadałem, a i w secie bym chcętnie coś zmienił (gdzie Silicon Messiah czy Virus?), jednak zaangarzowanie całego zespołu - 100% za co wielki szacunek.
No i płytki podpisane więc tym bardziej jestem zadowolony ;-)

Re: 27/06/2009 - Blaze Bayley - Warszawa

: śr lip 01, 2009 3:30 pm
autor: Godzio
Piękny koncert, jestem w stanie powiedzieć, że Maideni (sierpniowy koncert) przy nim to mały pikuś...
Genialny człowiek po prostu... bardzo cieszy się wsparciem fanów, jak pisał Wicker Man, a fanów cieszy to, że mogą go wesprzeć - i na tym to ma polegać. No i ten Man On The Edge na końcu... coś pieknego, widać ile Polska znaczy dla Blaze... jednak jak już wspominaliście nagłośnienie - dupa.