Strona 10 z 12

Re: Judas Priest - Europa 2011

: śr cze 22, 2011 8:35 am
autor: Deleted User 4876
tylko niech Ci nowi dopłacą, bo w sumie jakby mieli odwołać to by sie kasa na poniedziałek na kopncie przydała zeby alternatywny transport koleją oplacić

Re: Judas Priest - Europa 2011

: śr cze 22, 2011 8:36 am
autor: Deleted User 4876
a tak do czwartku trza czekać..

Re: Judas Priest - Europa 2011

: śr cze 22, 2011 9:42 am
autor: tomtomala
WICKER MAN pisze:Trzeba było kupić bilety na PolskiBus.com za 1zł i jechać. ;)
Tyle, że jak bookowaliśmy wyjazd to jeszcze to nie jeździło wcale.

Re: Judas Priest - Europa 2011

: śr cze 22, 2011 3:33 pm
autor: Pablo1919
jednak nie wszyscy nowi opłacili wyjazd i trzeba będzie dopłacić, ale nie 55 tylko 40zł. W piątek podadzą info o której ruszamy,

Re: Judas Priest - Europa 2011

: sob cze 25, 2011 10:01 am
autor: Deleted User 4876
wybiera sie kto shortcutem z Górnego ślaska, Krakowa z Wrocka ?? i jedzie tym pociągiem co do Wrocka dobija o 5:40 ??? jakas ekipa sie zbiera na dworcu ?? w grupie rażniej :-D

Re: Judas Priest - Europa 2011

: sob cze 25, 2011 11:16 am
autor: Pablo1919
ja jadę pociągiem z Leszna o 4.36 o 6 będę we Wrocku. Gdzieś tam się spotkamy, jak nie na dworcu to na Gwarnej :)

Re: Judas Priest - Europa 2011

: sob cze 25, 2011 12:21 pm
autor: Deleted User 4876
to spoko. ja wbijam do poczekalni na dworzec tymczasowy. w sumie jakby wyjazd był godzine pózniej to miałbym pociag o 8:18 we Wrocku i zdażył bez problemu a tak noc trza zarwać :-/ Bart z shortcuta mi mowił ze najwyzej zadzwonic do pilotki ze sie spoznię, ale pal szesc wole byc wczesniej zeby czasem bus nie odjechał beze mnie heheh :P

Re: Judas Priest - Europa 2011

: sob cze 25, 2011 5:24 pm
autor: Pablo1919
No zgadza się, ja w sumie to mam też pociąg który przyjeżdża do Wrocka o 7.15 ale wolę być wcześniej niż później dupą trząść że się spóźnię.

Re: Judas Priest - Europa 2011

: sob cze 25, 2011 8:54 pm
autor: DeJMIeN Wielki
dobra, jako że jutro rano już wyjeżdżam to życzę wszystkim bezpiecznego dojazdu i oczywiście przegenialnej zabawy na koncercie !

Re: Judas Priest - Europa 2011

: pn cze 27, 2011 5:27 pm
autor: Pablo1919
Flaga "Judas Priest is my religion" gotowa ;-)
w busie kto chce będzie mógł się na niej podpisać, jak się dopcham pod barierki to rzucę ją na scenę.

Re: Judas Priest - Europa 2011

: pn cze 27, 2011 6:33 pm
autor: Emilio
To dajce relacje czy warto jechac czy sprzedać bilety na metal hammer :razz: :cool: :twisted:

Re: Judas Priest - Europa 2011

: śr cze 29, 2011 10:03 am
autor: Pablo1919
Whitesnake oni mnie absolutnie zaskoczyli, liczyłem na krótki spokojny występ na 4-5 kawałków, a tu no po prostu rewelacyjnie odegrany ponad godzinny występ. Wielkim fanem ich nie jestem, w całości znam ich aby ostatnią płytę Forevermore i tylko te kawałki no i jeszcze parę starych hitów kojarzyłem (wie ktoś co zagrali jako pierwsze, bo jakoś nie mogę przypomnieć sobie tytułu tej piosenki) ale po tym co pokazali chyba zacznę ich częściej słuchać i z chęcią wybrałbym się na ich koncert. Lepszego supportu nie można było sobie tego wieczoru wyobrazić. Świetnie rozgrzali publikę swoimi numerami, w dodatku rewelacyjne solo na perkusji i później także samodzielne popisy obu gitarzystów. W ogóle rewelka, Coverdale i spółka świetnie się spisali. Taki support to ja rozumiem!
Judas Priest Bogowie Metalu nie zawiedli, do tej pory jestem w szoku. Moc, miazga, mistrzostwo! Koncert życia, co ja mówię w ogóle najlepsze 2 godziny życia! Maiden przy Priest to łagodne baranki. Jak opadła kurtyna to myślałem że dostanę zawału, ludzie których do tej pory podziwiałem przez ekran monitora czy tv stali teraz 3 metry prze de mną. Rewelacja, brak mi słów by opisać to co się działo, stałem przed Glennem w 2 rzędzie od barierki (przede mną stało małżeństwo pepików ok. 30 parę lat, którzy cały koncert tylko stali i gapili się, zero reakcji, nie śpiewali, klaskali tylko raz po Green Manalishi, totalne manekiny, a obok nich stało inne małżeństwo które zdążyło już dobrze osiwieć, po 65 lat mieli na pewno jak nie więcej i co robili o dziwo podrygiwali w rytm muzyki, śpiewali, a babcia nawet od czasu do czasu headbanding włączyła :) co zresztą zauważył z uśmiechem zarówno Coverdale jaki i później Glenn, respekt dla staruszków).
Wracając do Priest, każdy utwór zagrany rewelacyjne, mistrzowskie popisy Glenna (przy solówce na BTROD myślałem że padnę z zachwytu), nasz młody koleżka też się nieźle spisywał, co prawda luki po KK nie zapełnił ale było nieźle, ja i tak na Tiptona wciąż patrzyłem :) Rob też mistrz, powrócił do wielkiej formy świetnie śpiewał, świetnie się wczuwał w każdy tekst, Ian jak zwykle z tyłu ale ciągle uśmiechnięty tworzył świetne tło no i Scott także robił swoje. Power był na maksa przy każdym numerze, trzeba było tam być żeby to poczuć. Każdy kawałek wypadł idealnie. Jeszcze na koniec zaskoczyli mnie i zagrali Living after Midnight, aż mi się łzy w oczach pokazały. Bogowie Metalu nic dodać nic ująć. Szkoda że nie byłem przy samych barierkach (ach te pepiki) bo bym więcej flagą pomachał, ale Rob i Glenn i tak widzieli napis Judas Priest is my religion i się uśmiechnęli, a Glenn puścił oczko i pokazał palcem więc misja wykonana, później rzuciłem flagę na scenę, ale Glenn nie zauważył i nie podniósł (ale później zerknął że coś tam leży ale może zczaił że to Polska flaga i nie chciał Czechom psuć humoru jak ostatnio KK w Ostravie, ktoś też rzuciła naszą flagę na Whitesnake ale również nie podnieśli, pepiki zamiast się burzyć to by własną flagę rzucili, a nie był jeden Czech z flagą koło mnie ale z flagą Wielkiej Brytanii) w Katowicach flagę rzucę Glennowi prosto w twarz to na pewno zauważy i podniesie :D
Organizacja po prostu świetna, wciąż rozdawali wodę, bez niej wysechłbym do Pristów, a tak co chwila otrzymałem kubełek zimnej wody i szalałem ile się dało, no pytam się czemu w Polsce tak nie ma! Człowiek by u nas umarł z pragnienia a wody zero! W dodatku ochrona miła, nie też co niektóre dziady na polskich koncertach. Nagłośnienie też na plus, zwłaszcza na Whitesnake, na Judas Priest momentami za głośno były gitary i nie było słychać Roba, ale i tak tragedii nie było. Publika też rewelacja, oprócz tych dwóch wspomnianych wcześniej kołków wszyscy wokół mnie skakali i śpiewali, świetnie się bawiłem. Hala jak widziałem prawie pełna więc frekwencja dopisała. Szkoda, że nic nie złapałem ale pamiątka jakaś jest bo kupiłem sobie to co po koncercie zostało z arsenału Judas Priest czyli... magnesy, mam teraz lodówkę odzianą w okładki albumów Priest :lol: na nie szczęście zgubiłem bilet :?
Nagrałem parę filmików z występy WS i Priest, jak później wrzucę na YT to oczywiście wstawię link
No nic, teraz tylko czekać na ostatni w życiu koncert Judas Priest w Katowicach.

Re: Judas Priest - Europa 2011

: śr cze 29, 2011 1:02 pm
autor: Emilio
Pisałem z shortcutem, podobno wyjazd z Poznania nie wypali :/ Warszawa jest pewna na 100% ale na poznań byłem pierszy, który sie zgłosił :lol: Musze kombinować inny transport :/ Bo skoro tak zachwalasz to musze jednak to zobaczyć, tym bardziej, że set Priestów coraz bardziej mi sie podoba :twisted:

Re: Judas Priest - Europa 2011

: śr cze 29, 2011 1:16 pm
autor: yankes
Emilio pisze:Pisałem z shortcutem, podobno wyjazd z Poznania nie wypali :/ Warszawa jest pewna na 100% ale na poznań byłem pierszy, który sie zgłosił :lol: Musze kombinować inny transport :/ Bo skoro tak zachwalasz to musze jednak to zobaczyć, tym bardziej, że set Priestów coraz bardziej mi sie podoba :twisted:
Jeśli piszesz o wyjeździe na Metal Hammer Festiwal to z Poznania jedzie Wyjazdownia. Nawet się ogłaszali u nas na forum ;-) :
viewtopic.php?p=592092&sid=80168afd576e ... 669#592092

Ja z nimi jechałem do tej pory 4 razy i nie było większych problemów.

Re: Judas Priest - Europa 2011

: śr cze 29, 2011 2:29 pm
autor: gumbyy
Ładnie mi wypaliło... i zobaczę JP 2 razy w ciągu 5 dni :D

Re: Judas Priest - Europa 2011

: śr cze 29, 2011 2:33 pm
autor: archaon
jedziesz do Watykanu?

Re: Judas Priest - Europa 2011

: śr cze 29, 2011 3:33 pm
autor: Pablo1919
Emilio pisze:Pisałem z shortcutem, podobno wyjazd z Poznania nie wypali :/
E tam nie wypali, do Pragi też miał nie wypalić i to na kilka dni przed koncertem a jakoś pojechaliśmy, a do Katowic przecież jeszcze przeszło miesiąc. Ja niedługo też opłacę wyjazd ale nie wiem jeszcze czy u Shortcuta czy Wyjazdowni

Re: Judas Priest - Europa 2011

: śr cze 29, 2011 3:52 pm
autor: gumbyy
archaon pisze:jedziesz do Watykanu?
No raczej ;)

Re: Judas Priest - Europa 2011

: śr cze 29, 2011 5:06 pm
autor: Emilio
E tam nie wypali, do Pragi też miał nie wypalić i to na kilka dni przed koncertem a jakoś pojechaliśmy
Pablo, ale do pragi było pewnie kilka osób zadeklarowanych, że chce jechac a shortcut mi powiedział, że jestem JEDYNY z Poznania co chce jechać :lol:

Także zobacze wyjazdownie :D

Re: Judas Priest - Europa 2011

: śr cze 29, 2011 8:41 pm
autor: Pablo1919
o kurde, no to widzę ładną ekipę ma Shortcut :mryellow:
to ja w takim razie też chyba wyjazdownie sprawdzę, albo pojadę shortcutem z Wrocka.