Strona 91 z 93
Re: Behemoth
: ndz cze 21, 2026 1:52 pm
autor: Caracalized
Johnny też nie ma, więc sam nie jesteś, ale nie wiem czy liczyć tv osoby, które nie korzystają z tej platformy

Re: Behemoth
: ndz cze 21, 2026 2:00 pm
autor: Recit The Thornographer
Caracalized pisze: ↑ndz cze 21, 2026 1:27 pm
Czy ja jestem jedyną osobą na tym forvm, która ma wyłączone avtoodtwarzanie na spotify? Tylko się zastanawiam
Ja też. Mam vyłączöne autöödtvarzanie i przy ökazji pölecanie növych rzeczy na pödstavie gvstv, tylkö tö cö öbservvje. \m/
Re: Behemoth
: ndz cze 21, 2026 2:13 pm
autor: Caracalized
Ja nie wszystkö czegö słvcham öbservvvję tam akvrat, ale generalnie, prefervję sam włączać lvb wyszvkiwać mvzykę niż żeby cöś tö robiło wbrew möjej wöli

Re: Behemoth
: ndz cze 21, 2026 2:47 pm
autor: Recit The Thornographer
Caracalized pisze: ↑ndz cze 21, 2026 2:13 pm
wbrew möjej wöli
Zatem
May (yövr) vill förever be vnrestrained!
Re: Behemoth
: ndz cze 21, 2026 9:15 pm
autor: nugz
No i chuj, niedziela wieczór, a Zośka znów robi mi dobrze, chyba nigdy nie nawaliła

Re: Behemoth
: wt sie 18, 2026 4:39 pm
autor: Sardi
nugz pisze: ↑ndz cze 21, 2026 9:15 pm
No i chuj, niedziela wieczór, a Zośka znów robi mi dobrze, chyba nigdy nie nawaliła
https://www.terazmuzyka.pl/nergal-zasko ... fxDol6pjFQ
u Adama chyba jednak nawaliła

Re: Behemoth
: wt sie 18, 2026 4:55 pm
autor: Recit The Thornographer
Moim zdaniem ten album jest dla ludzi, którzy kumają nauki Spare'a lub chcą się w nie zagłębić. Słuchanie takiej muzyki bez odpowiedniej wiedzy jest głupie. Sądzę, że o to chodzi Nergalowi z niechęcią do grania tego, bo w cytowanej wypowiedzi nie mówi, że coś nie gra z piosenkami, tylko, że "to nie jestem ja" i "nie chce w to iść". On zresztą ma już inne patrzenie na pewne sprawy, co widać w tekstach.
Re: Behemoth
: wt sie 18, 2026 4:55 pm
autor: Recit The Thornographer
Moim zdaniem ten album jest dla ludzi, którzy kumają nauki Spare'a lub chcą się w nie zagłębić. Słuchanie takiej muzyki bez odpowiedniej wiedzy, może i praktyki, jest głupie. Sądzę, że o to chodzi Nergalowi z niechęcią do grania tego, bo w cytowanej wypowiedzi nie mówi, że coś nie gra z piosenkami, tylko, że "to nie jestem ja" i "nie chce w to iść". On zresztą ma już inne patrzenie na pewne sprawy, co widać w tekstach.
Re: Behemoth
: wt sie 18, 2026 6:26 pm
autor: Caracalized
Recit The Thornographer pisze: ↑wt sie 18, 2026 4:55 pm
Słuchanie takiej muzyki bez odpowiedniej wiedzy, może i praktyki, jest głupie.
To zdanie jest głupie, bo muzyka to medium dźwiękowe i bez znajomości tekstów czy jakichś nauk ma prawo się ona podobać bądź też i nie. Nie mam pojęcia o połowie, a może i nawet o większości rzeczy, o których Tibet pierdoli, a jednak jestem fanem jego twórczości. Jeżeli kompozycyjnie czy aranżacyjnie czy produkcyjnie coś komuś nie odpowiada to po prostu nie jest się zobligowanym do znajomości dodatkowego kontekstu, aby coś się przynajmniej odrobinę bardziej spodobało, bo przekonywanie się na siłę do jakiejś muzyki może być, że nie użyję lepszego słowa, głupie

Re: Behemoth
: wt sie 18, 2026 6:41 pm
autor: nugz
No, Zosię poznałem w gimbazie. Nie miałem pojęcia o warstwie tekstowej. zaorało mi beret. Jest smród, brud, jak w jakimś zakładzie mięsnym w Gdańsku

Znacznie później zacząłem studiować teksty Nera. Poza tym, wiadomo, że najpopularniejszy liryk to będzie "Kaka Demona"

Re: Behemoth
: wt sie 18, 2026 6:41 pm
autor: Schizoid
To nie jest Nergal, to prawda. To Morbid Angel

Re: Behemoth
: wt sie 18, 2026 6:43 pm
autor: Recit The Thornographer
No tak, ignorancja jest dla niektórych optymalną ścieżką. Nie mówimy o erudycji, znajomości inspiracji itd., to jest płyta ociekająca okultem, na której muzyka jest jedynie narzędziem. Oczywiście można się bawić narzędziami bez żadnej świadomości, ale jednak dziecku chyba nie dasz do zabawy wiertarki i brzeszczota. Za pewne rzeczy lepiej się nie brać bez zrozumienia, ale jeżeli chcesz to przecież Twoja sprawa.
Re: Behemoth
: wt sie 18, 2026 7:03 pm
autor: nugz
Ok, biorę Zosię na dwór. Heru-Ra-Ha!

Re: Behemoth
: wt sie 18, 2026 7:12 pm
autor: Schizoid
Recit, na Boga xD Nie ty jeden czytałeś staruszka Crowleya, Granta i innych, więc proszę, nie rób już z płyt pokroju Zośki jakichś tajemnic najwyższego stopnia. To jest muzyka, z jakimś tam przekazem, ale muzyka.
Przypomnę, że na płaszczyźnie sztuk tajemnych, nie wyłączając z tego Thelemy, podstawą ich uprawiania są występujące równocześnie działanie oraz (prawdziwa) wola
Nikomu Bartzabel nie wyjdzie ze sracza tylko dlatego, że śpiewał piosenki warszawskiego influencera na jego koncercie.
Re: Behemoth
: wt sie 18, 2026 7:31 pm
autor: nugz
TRV, Panie Schizoid. A kryzys u Zosi i Adasia, no cóż, nie moja sprawa

Re: Behemoth
: wt sie 18, 2026 7:38 pm
autor: Frank Drebin
Nie no te wszystkie teksty odnoszące się do Thelemy, Zos Kia Cultus czy innych MLO można spokojnie traktować z równą "powagą"/zaangażowaniem intelektualnym jak lyriki nawiązujące do Cthulhu, Conana czy Hobbita. Czysta fantastyka, która może i dodaje muzyce otoczki/klimatu, ale to wszystko.
Re: Behemoth
: wt sie 18, 2026 7:43 pm
autor: Caracalized
Recit nie pierwszy i nie ostatni raz jakąś głupotą zajebał, a ta jeszcze na domiar złego zabrzmiała strasznie gatekeeperowo. Podejrzewam, że nawet sam Nergal nie uważa, że trzeba naczytać się okultystów, by jego muzyka się komuś spodobała. To jest sztuka, którą można sobie interpretować na parę różnych sposobów nawet jeżeli jakiś kontekst jest z góry wiadomy, no ale najpierw trzeba zrozumieć, że tekstów nie powinno się traktować zawsze dosłownie i jak jakieś prawdy objawione, porady życiowe czy nauki. Nie bądźmy już tak oderwani, a Crowley i inni próbowali tylko swoje bzdury głupim i naiwnym ludziom sprzedać tak jak każdy taki osobnik próbuje sprzedawać swoją religię, przestańcie traktować okultyzm i teksty nim nasączone jak jakąś kulturę wyższą, to jest dla zwykłego vibe'u i tyle.
Re: Behemoth
: wt sie 18, 2026 7:50 pm
autor: Schizoid
Frank Drebin pisze: ↑wt sie 18, 2026 7:38 pm
Nie no te wszystkie teksty odnoszące się do Thelemy, Zos Kia Cultus czy innych MLO można spokojnie traktować z równą "powagą"/zaangażowaniem intelektualnym jak lyriki nawiązujące do Cthulhu, Conana czy Hobbita. Czysta fantastyka, która może i dodaje muzyce otoczki/klimatu, ale to wszystko.
+1
Uważam, że praktykującym taka muzyka może w jakiś sposób pomóc, może być inspirująca, czy nawet pełnić formę "modlitwy". Natomiast osobom niezaangażowanym nic nie zrobi. Co najwyżej tych ludzi zainteresuje jakimiś tematami, które w 99% przypadków koniec końców zostaną uznane za osobliwą ciekawostkę, ale nic więcej.
Można pobawić się uno reverse card: muzyka sakralna/chrześcijańska. Tutaj również przesłanie jest ważne, a wręcz kluczowe (przez co według mnie taka sztuka często traci, bo warstwa muzyczna schodzi na dalszy plan). Jednocześnie ciężko mi sobie wyobrazić jakiegoś satanistę, który pod wpływem Johnny'ego Casha, którego twórczość przecież w dużej mierze była poświęcona religii, czy murzynów śpiewających gospel nagle stwierdza, że Jezus jest super.
Nota bene, Nergal jest fanem Casha

I słusznie, Cash jest zajebisty. Zwłaszcza późny Cash.
Re: Behemoth
: wt sie 18, 2026 7:53 pm
autor: Recit The Thornographer
Influencer zdaje się miał połowiczny wpływ na treści płyty. No spoko, każdy robi jak chce i co chce, można nawet pornola oglądać dla pracy kamery i aktorstwa, ale poza Zos jest jeszcze Kia. Przestrzegam przed ignorancją, która dla mnie jest głupotą i tyle. Jak sobie ktoś słucha to mi przecież nic do tego.
Re: Behemoth
: wt sie 18, 2026 7:59 pm
autor: Bon Dzosef
Pogodze was: słuchanie Behemotha to głupota i strata czasu
