Strona 97 z 106

Re: The Final Frontier World Tour 2011

: pt cze 17, 2011 8:30 am
autor: RALF
Powinni go grać przed "Iron Maiden" - jak za dawnych lat...

Re: The Final Frontier World Tour 2011

: pt cze 17, 2011 8:31 am
autor: ZłapanyWCzasie
Tak,tylko przed Iron Maiden od dawien dawna zawsze jest Fij of dy Dajk ...dwa razy słyszałem Hallowed Be thy Name nie na bisach,fajnie ,że się jeszcze załapałem,bo jak dla mnie ten utwór w ogóle nie nadaje się na bisy,na bisach to dobre jest jakieś From Here to Eternity ,Bring Your Daughter to the Slaughter czy chociażby Sanctuary

Re: The Final Frontier World Tour 2011

: pt cze 17, 2011 8:48 am
autor: ttomasz
Ja na bisy nie narzekam. TNOTB świetnie je intrem otwiera, Hallowed to porządny kop na dowidzenia i Running Free na ostateczne pożegnanie.
Zgodzę się tylko, że Sanctuary by pasowało, nie przepadam, ale wersja z RiR jest genialna!

Re: The Final Frontier World Tour 2011

: pt cze 17, 2011 8:50 am
autor: ZłapanyWCzasie
Jak dla mnie cały bis powinien być rock and rollowo-hiciarski ,powiedzmy

The Number of the Beast
Prowler
Bring Your Daughter to the Slaughter

coś pięknego

Re: The Final Frontier World Tour 2011

: pt cze 17, 2011 9:54 am
autor: beaviso
W czasach "Live at Donington" HBTN brzmiało w wykonaniu Bruce'a znacznie gorzej...

M.

Re: The Final Frontier World Tour 2011

: pt cze 17, 2011 10:32 am
autor: WICKER MAN
Powinni go grać w połowie setu. Ewentualnie przed tuż Fear of The Dark i Iron Maiden jak już kiedyś robili. W 2003 roku Hallowed był bodajże 5-tym numerem w secie i wypadał świetnie.

Swoją drogą koncerty rejestrowane na DVD nie sprzedały się jakoś fenomenalnie dobrze w porównaniu choćby z trasą z 2009:

Iron Maiden, Exodus Estadio Nacional
Santiago, Chile
April 10, 2011
$2,600,170
43,780 /
55,000
1 /
0
$148.78, $46.76
Evenpro/Water Brother

Iron Maiden, Kamelot Estadio Velez Sarsfield
Buenos Aires, Argentina
April 8, 2011
$1,692,850
33,621 /
37,000
1 /
0
$88.71, $36.96
Evenpro/Water Brother/Pop Art International

Re: The Final Frontier World Tour 2011

: pt cze 17, 2011 12:07 pm
autor: cloud
WICKER MAN pisze:
ClouD pisze:Czy znalazł ktoś może grafiki, które Maideni mieli na "płachtach" z tyłu podczas El Dorado i Talismana? Obie są niesamowite, a nigdzie nie mogę znaleźć.
Zakup oryginalne The Final Frontier to będziesz miał grafikę z El Dorado. :B

Grafika z Talismana powstała tylko na potrzeby europejskiej części trasy, jedynie na tej płachcie.
Bardziej chodziło mi o format tapetowy obu grafik. Ewentualnie taki, z którego można by było uzyskać coś fajnego.
Skoro grafika powstała na płachcie to chyba też powstała cyfrowo :P. Jeśli ktoś by ją znalazł to bardzo proszę o podzielenie się.

Re: The Final Frontier World Tour 2011

: pt cze 17, 2011 12:42 pm
autor: Emilio
Nie wiem o co chodzi, nie wyciąga jak wyjec ale to nie znaczy, że kaleczy. Lepiej, że ucina wysokie dzwięki niż miałby mu sie głos załamać :roll: Kaleczy to niestety Rob "Painkillera" czy intro do "Blood red Skies" ale Bruce daje rade świetnie...

Re: The Final Frontier World Tour 2011

: pt cze 17, 2011 4:00 pm
autor: ZłapanyWCzasie
taki set w następnym roku by mnie bardzo ucieszył

Be Quick or Be Dead
Children of the Damned
Longest Day
The Prisoner
22 Acacia Avenue
Rainmaker
Dream of Mirrors
The Clansman
Fortunes of War
The Number of the Beast
Hallowed by thy Name
Iron Maiden

Bring Your Daughter..to the Slaughter
Total Eclipse
Run to the Hills

Re: The Final Frontier World Tour 2011

: pt cze 17, 2011 6:23 pm
autor: WICKER MAN
Przykro mi, ale wygląda na to, że Maiden w przyszłym roku rozpoczną trasę Maiden England z setem zbliżonym do tego z 7th Tour of A 7th Tour. Tzn. myślę, że to raczej bardzo dobra wiadomość (chociaż dłuższy okres na zgromadzenie oszczędności by się przydał :razz: ).

Re: The Final Frontier World Tour 2011

: pt cze 17, 2011 6:26 pm
autor: ZłapanyWCzasie
Czyli 2012-USA ,2013-Europa?

Re: The Final Frontier World Tour 2011

: pt cze 17, 2011 6:36 pm
autor: Steve
Czemu 2013 europa? Dave wspominał, że urlop mają tylko do końca bieżącego roku a później "zapewne ruszymy w kolejną trasę"...

Re: The Final Frontier World Tour 2011

: pt cze 17, 2011 6:36 pm
autor: erni13
,,Wygląda na to". Jakieś źródło, czy tylko taka sobie gadka?

Re: The Final Frontier World Tour 2011

: pt cze 17, 2011 6:42 pm
autor: ttomasz
Akurat Wicker najwięcej z nas na ten temat zawsze wie ;-)

Re: The Final Frontier World Tour 2011

: pt cze 17, 2011 6:50 pm
autor: Kai.
WICKER MAN pisze:Przykro mi, ale wygląda na to, że Maiden w przyszłym roku rozpoczną trasę Maiden England z setem zbliżonym do tego z 7th Tour of A 7th Tour. Tzn. myślę, że to raczej bardzo dobra wiadomość (chociaż dłuższy okres na zgromadzenie oszczędności by się przydał :razz: ).
Jeśli set zbliżony to mam nadzieję, że usłyszymy Seventh Sona..

Re: The Final Frontier World Tour 2011

: pt cze 17, 2011 7:10 pm
autor: erni13
Zauważyłem, że wymiata. Ale ciekawi mnie ,czy ma coś potwierdzone ,,na górze".

Re: The Final Frontier World Tour 2011

: pt cze 17, 2011 7:12 pm
autor: Emilio
Dobra, to wszystko gdybanie, nie uwierze jak nie zobacze pierwszego koncertu na trasie.

Re: The Final Frontier World Tour 2011

: pt cze 17, 2011 7:14 pm
autor: Madril
Tym razem na pewno zagrają Alejandro the Great! :dance: :cool:

Re: The Final Frontier World Tour 2011

: pt cze 17, 2011 7:35 pm
autor: WICKER MAN
Wiem to z tzw. "dobrych źródeł". Ponoć Maiden ćwiczyli już kawałki z 7th Son podczas prób w Paryżu przed europejską trasą, aby ustalić setlistę na przyszły rok.

Wg. mnie może być następująco:

Kwiecień/maj 2012: USA/Kanada
Czerwiec 2012: ok. 10 festiwalowych koncertów w Europie
Luty/kwiecień 2013: dookoła świata z Ed Force One
Lato 2013: pełna europejska trasa stadionowa

Ew. na początek przyszłego roku Bruce może znowu wymyślić jakieś zajęcie dla Ed Force One, np. krótką trasę po Azji. ;)

Re: The Final Frontier World Tour 2011

: pt cze 17, 2011 8:07 pm
autor: Łunek
Panowie się starzeją tak wiec każdy rok zwłoki w oczekiwaniu na kolejną trasę może wiązać się ze spadkiem formy....(głownie chyba Nicko) .Jeżeli się sprawdzi faktycznie ,że za rok trasa 7 th son..i jeszcze w secie Infinie Dremas to byłoby genialnie byle by Janick nie ruszał solówek Adriana :D