Strona 2 z 3
Re: The Great Unknown - opinie
: pt wrz 04, 2015 12:33 am
autor: PanPrezes
Chyba, że to takie kilery jak Nomad. Akurat Great Unkown to jeden z mniej zapadających mi w pamięci utworów z płyty, powiedziałbym, że to taki bardzo porządny średniak, ale może muszę się z nim bardziej osłuchać.
Re: The Great Unknown - opinie
: sob wrz 05, 2015 1:30 pm
autor: RidingOntheWind
Coraz bardziej mi się podoba z każdym kolejnym przesłuchaniem. To samo miałem z Ghost of Navigator, Sea of Madness czy Infinite Dreams, które z początku były u mnie w okolicach Top 3 albumu a nagle stały się ulubionymi utworami na płytach. Bardzo możliwe, że tak samo będzie z Great Unknown. Bardzo lubię takie Iron Maiden "środka" czyli ani nie długie epiki ani nie proste, przebojowe rockery.
Solo Adriana chyba nr.1 na albumie, refren chyba też. Poza tym klimat, wreszcie udanie odtworzyli klimat czasów X Factor. Na A Matter of Life and Death to się w ogóle nie udało.
Re: The Great Unknown - opinie
: sob wrz 05, 2015 2:15 pm
autor: Deleted User 1499
RidingOntheWind pisze:Coraz bardziej mi się podoba z każdym kolejnym przesłuchaniem. Bardzo możliwe, że tak samo będzie z Great Unknown. Bardzo lubię takie Iron Maiden "środka" czyli ani nie długie epiki ani nie proste, przebojowe rockery.
Solo Adriana chyba nr.1 na albumie, refren chyba też. Poza tym klimat, wreszcie udanie odtworzyli klimat czasów X Factor. Na A Matter of Life and Death to się w ogóle nie udało.
Mam to samo , przy 1-szym odsłuchu w ogóle nie zarejestrowałem tego kawałka , ot po prostu przeleciał. Jednakże zwrócił na siebie uwagę tym połamańcem i to on sprawił że zacząłem go słuchać coraz częściej. Fakt że ani to rocker ani epik , jest kawał dobrej muzy.
Re: The Great Unknown - opinie
: sob wrz 05, 2015 2:18 pm
autor: RALF
Bardzo dobra rzecz, klimat taki "celtycko - tajemny". Wyobrażacie sobie, jakby wyglądał "The X - Factor" z Dickim?
Re: The Great Unknown - opinie
: sob wrz 05, 2015 3:21 pm
autor: Deleted User 1499
Właśnie gdzieś pisałem że wokal Bruce trochę rozjaśnia ten mroczny album i gdyby nie on tylko ktoś o skali Blaza to mielibyśmy drugi X factor

Re: The Great Unknown - opinie
: sob wrz 05, 2015 3:27 pm
autor: Dejavu
Panowie, nie wiem gdzie wy widzicie ten mrok

Może są mroczniejsze fragmenty, ale ja zupełnie nie odbieram całej płyty jako coś szczególnie mrocznego.
Re: The Great Unknown - opinie
: sob wrz 05, 2015 3:34 pm
autor: paniron
RALF pisze:Bardzo dobra rzecz, klimat taki "celtycko - tajemny". Wyobrażacie sobie, jakby wyglądał "The X - Factor" z Dickim?
Ja sobie tego nie chce wyobrazac
Co do mrocznosci, tez jej nie wiedze. Chyba ze ktos ma pomrocznosc to wtedy moze

Re: The Great Unknown - opinie
: sob wrz 05, 2015 3:36 pm
autor: Deleted User 1499
Nie wiem no mi się tak kojarzy , może mam pomroczność kto wie

Re: The Great Unknown - opinie
: pn wrz 07, 2015 8:45 am
autor: brezdi
Póki co chyba najbardziej omijany przeze mnie utwór. Podobnie jak Shadow Of The Valley. Jeszcze dostanie swoją szansę, natomiast po kilku odsłuchach nadal nie potrafię przypomnieć sobie czegoś z tego utworu (refren? solówki? riffy?). Trochę jakby między SOL a TRATB była "luka". Nie wiem dlaczego, ale póki co mnie nie porywa, zobaczymy jak będzie dalej

Re: The Great Unknown - opinie
: pn wrz 07, 2015 8:59 am
autor: krieg
Moim zdaniem najsłabszy utwór na płycie, kompletnie nie jestem w stanie go zapamiętać

Re: The Great Unknown - opinie
: pn wrz 07, 2015 5:58 pm
autor: Journeyman666
brezdi pisze:Póki co chyba najbardziej omijany przeze mnie utwór. Podobnie jak Shadow Of The Valley. Jeszcze dostanie swoją szansę, natomiast po kilku odsłuchach nadal nie potrafię przypomnieć sobie czegoś z tego utworu (refren? solówki? riffy?). Trochę jakby między SOL a TRATB była "luka". Nie wiem dlaczego, ale póki co mnie nie porywa, zobaczymy jak będzie dalej

Miałem bardzo podobnie. Dokładnie z tymi utworami. Z początku również The Man of Sorrows był dla mnie nijaki. Nie wykluczam, że faktycznie jest to najsłabszy numer na TBOS jednak w dalszym ciągu brzmi dosyć dobrze. Ma on ciekawe momenty jak choćby zakończenie ale jednak czegoś tu brakuje. Ode mnie 6/10.
Re: The Great Unknown - opinie
: pn wrz 07, 2015 10:49 pm
autor: Budziol
Journeyman666 pisze:brezdi pisze:Póki co chyba najbardziej omijany przeze mnie utwór. Podobnie jak Shadow Of The Valley. Jeszcze dostanie swoją szansę, natomiast po kilku odsłuchach nadal nie potrafię przypomnieć sobie czegoś z tego utworu (refren? solówki? riffy?). Trochę jakby między SOL a TRATB była "luka". Nie wiem dlaczego, ale póki co mnie nie porywa, zobaczymy jak będzie dalej

Miałem bardzo podobnie. Dokładnie z tymi utworami. Z początku również The Man of Sorrows był dla mnie nijaki. Nie wykluczam, że faktycznie jest to najsłabszy numer na TBOS jednak w dalszym ciągu brzmi dosyć dobrze. Ma on ciekawe momenty jak choćby zakończenie ale jednak czegoś tu brakuje. Ode mnie 6/10.
Jak to spiewal polski klasyk "mam tak samo jak.Wy"

Re: The Great Unknown - opinie
: pn wrz 07, 2015 11:01 pm
autor: matik
Nie wiem skąd ta pomroczność u was . Ja dobrze pamiętam o co w nim chodzi . Mogę zanucić linię melodyczną w każdej chwili . Fajny kawałek , trochę nietypowy jak na Maiden ale pasuje mi to

Re: The Great Unknown - opinie
: czw wrz 17, 2015 12:11 am
autor: wojteq
To jeden z utworów, który już od pierwszego razu wpadł mi w ucho. Najbardziej uwielbiam tu zaśpiewy Bruce'a w zwrotkach na początku, te "nightmare's coming" brzmi tak mocarnie, jak za dawnych lat, widać że gość ma nadal powera w głosie. Potem refren jest taki trochę walcowaty, choć nawet w tym wymęczonym zawodzeniu Dickinsona słyszę echa jego młodych lat, co mi się bardzo podoba. Nie jest to takie "pianie" jak na AMOLAD, jest lepiej. Część instrumentalna całkiem fajna, płynna, choć psuje ją lekko refren. Podoba mi się bardzo to urwanie solówki w końcówce i tradycyjne już zapętlenie do motywu z intra. The Great Unknown przypomina mi właśnie Mother of Mercy i nawet jego brzmienie ma coś z TFF. Jest to solidny fragment albumu, choć do czołówki dla mnie nie należy. Gdyby walcowaty refren zmienić na jakiś lepszy, z większym polotem i powerem, to mielibyśmy hit

Sumarycznie dałbym 7,5/10, ale podwyższę do 8 na potrzeby ankiety.
Re: The Great Unknown - opinie
: czw wrz 17, 2015 12:20 am
autor: brezdi
U mnie również ósemeczka. Na początku totalnie nie czułem utwory - przelatywał gdzieś między osłuchanym już SOL a RAB. Po lepszym zapoznaniu z długimi utworami wziąłem się za krótkie i stwierdzam, że nr3 jest świetny. River także bardzo dobre - ogólnie cały 1 album jest genialny. Gdyby skrócić otwieracz o końcowe fragmenty mówione i trochę ze wstępu - wywalić SoL, wywalić Man Of Sorrows, skrócić o połowę RAB, skrócić o 5 minut Empire to mielibyśmy wszystko na 1CD i byłaby okrutna petarda.
Re: The Great Unknown - opinie
: czw wrz 17, 2015 12:20 am
autor: brezdi
Czy przesadziłem?:D
Re: The Great Unknown - opinie
: czw wrz 17, 2015 12:38 am
autor: Geri666
Trochę. Bo po co tak robić? Tobie się SoL nie podoba, innym pasuje. Dla mnie jest kapitalnym rockerem.
Re: The Great Unknown - opinie
: czw wrz 17, 2015 9:35 am
autor: brezdi
geri92 pisze:Trochę. Bo po co tak robić? Tobie się SoL nie podoba, innym pasuje. Dla mnie jest kapitalnym rockerem.
Nie napisałem, że mi się nie podoba. Lubię go, tylko chcąc scalić 2 CD w 1 coś musiałoby wylecieć i to chyba byłby pierwszy wybór - może jeszcze Shadows Of The Valley
Re: The Great Unknown - opinie
: czw wrz 17, 2015 10:27 am
autor: erosinho
Jeden z 3 najsłabszych utworów na płycie, choć nadal całkiem dobry. Gdybyście zastanawiali się, jak stworzyć ponad 6-minutowy utwór na bazie jednego pomysłu, to macie odpowiedź w postaci "The Great Unknown".
Re: The Great Unknown - opinie
: sob wrz 19, 2015 12:37 am
autor: dostoevsky
Bardzo mi się podoba, super tekst i śpiew Dickinsona - numer wykonany przez Bruce'a z olbrzymim powerem. 9/10