Strona 2 z 3

Re: Najlepszy album klasycznego składu ?

: śr wrz 16, 2015 7:15 pm
autor: widman
Po w sumie krótkim namyśle głos wędruje na POWERSLAVE.
Dlaczego? Ano dlatego, że bardzo długo to była moja ulubiona płyta Iron Maiden i cały czas jest w gronie chętnie słuchanych. W odróżnieniu od "Piece of Mind" moim zdaniem jest o wiele mniej progresywna, a bardziej heavy metalowa. Ta sucha produkcja, brzmienie klasycznie metalowe z lat 80. egipski klimat - to wszystko składa się jednak na doskonałą całość. Nie ujmując wartości reszcie stawki, te wszystkie albumy są kapitalne, i to nie jest mój głos tam powiedzmy - "na złość" Seventh Son. Ja naprawdę najbardziej z tej stawki chętnie włączę "Powerslave". "Somewhere in Time" ma znów bardzo przestrzenne brzmienie, klawiszowe smaczki i jednak czuć, że kompozycyjnie krok naprzód, ale znów pierwiastek progresywności w tej muzyce jest o wiele większy, niż na poprzedniczce.
Seventh Son z kolei to już schodek wyżej. Apogeum monumentalizmu Iron Maiden. Utwór tytułowy - dzieło nasycone megalomanią, ale i tajemniczością. Każdy kawałek z tej płyty to również świetny klimat. No ale jednak całość psuje ten wesolutki "Can i play with madness", czasem działający jak płachta na byka. Szkoda, bo trochę burzy spójność tego krążka.
Ciężko wybierać. Głos na "Powerslave" to, jak pisałem, zasługa na pewno najczyściej heavy metalowego klimatu z tych wszystkich płyt. I tak jak pisano wyżej - "Flash of the blade", "The Duellists" oraz "Back in the village" to smakowite, metalowe strzały żelazną rękawicą w pysk. Ile to się przy tym po pokoju nabiegałem, he he ... I, co nie dziwne, często włączam tę płytę od trzeciego, "Losfer Words (Big 'Orra)" bo niestety momentami nie tyle "Aces High" co "2 Minutes..." po prostu nie chce mi się słuchać. Ale i tak w całości to bardzo spójna płyta.

Re: Najlepszy album klasycznego składu ?

: czw wrz 17, 2015 9:39 am
autor: Deleted User 2259
LukaSieka pisze:są to po prostu trzymające bardzo dobry poziom heavy metalowe utwory
Wywaliłbym 2mtm i Village, album by wiele zyskał, co tam 11 minut różnicy, doskonale by się na singla nadawały, tak to jest lekki niesmak i troszkę odstaje na tle 2 późniejszych dokonań.

Wyniki głosowania wskazują na Synka i SiT które idą łeb w łeb, jestem zaskoczony, że tak mało głosów ma PoM, przyznaj się Lukas głosowałeś na niego ? :P (lub jeszcze nie oddałeś głosu)

Na dziś dzień tak bym to widział :

1. Syn
2. PoM/SiT (chyba z lekkim wskazaniem na PoM na 2 pozycji)
4. Power

Ale różnica jest naprawdę niewielka.Przeglądnąłem Wasze typy no i powiem, że jestem pozytywnie zaskoczony jest dosyć spora rozbieżność co tylko świadczy o tym jak wielkie są to albumy, myślę żeby założyć odpowiedni temat w tym dziale na takie wyliczenia, bo par można sobie sporo porobić tych co mają po 9 utworów czy 10 również (jeśli oczywiście byliby jacyś chętni)

Szkoda, że panowie nie poszli w takim kierunku jaki był na 7 synie, kto wie może jeszcze by nagrali albumy które by go pobiły, Harris chciał wrócić do korzeni, Smith był sfrustrowany (wcale mu się nie dziwie) i odszedł.Myślę, że teraz panowie w jakiś sposób rekompensują sobie tamte decyzje i nagrywają to co chcą i jak chcą, Harris dojrzał do takiej decyzji i stąd też zmiana stylistyki na bardziej progresywną (i to już w 6 osobowym składzie, choć Janick zobaczył jak to już smakuje na swojej 3 płycie z nimi) Formuła po Powerslave zaczęła się wyczerpywać, pojawiły się plagiaty, głosy krytyków, dobrze, że wtedy nie zdecydowali się na płytę akustyczną, Somewhere in Time to był jeden z najważniejszych i przełomowych momentów w ich karierze następnie Siódmy Syn wspaniałe zwieńczenie złotych lat.Jak sobie pomyślę co jeszcze mogli nagrać po nim kiedy byli w szczytowej formie... aj.Tajemnica sukcesu i kultu zespołu Rush 4 płyty zmiana stylu, potrafili idealnie wpasować się w każdą dekadę, zachowując swój niepowtarzalny styl, żaden album nie jest słaby, od jakiegoś czasu Maiden podąża podobną drogą i to bardzo słuszny kierunek.Zostaje stare, ale i wzbogacają go o nowe elementy, to dlatego Maiden jest teraz tu gdzie jest, a takie Saxon czy inne zespoły z gatunku zostały daleko w tyle.

Obczajcie sobie tą stronkę :

http://www.rankopedia.com/ViewTag/3187/ ... sh=5067933

Możecie tutaj znaleźć wiele zespołów, ale także i Maiden no i możecie oddać głosy, bez rejestracji i innych pierdół.

Oczywiście stereotypowo pozycja 1 wiadoma, to ulubione krążki wielu, jestem ciekawy co powiecie na to zestawienie i czy jakoś się zmieni.Aż sobie zaraz zagłosuję, można głosować kilka razy z tego co pamiętam, tylko chyba trzeba odświeżyć stronę lub włączyć za jakiś czas od nowa.Pozycja 7 woła o pomstę do nieba jak i niektóre, co ciekawe możecie zobaczyć obok który album spadł o ile oczek, który awansował a który został na tej samej pozycji :p

Pamiętam jak kiedyś robiłem listę płyt wszech czasów w pierwszej 10 były aż 4 Maideny, i chyba tak jest do dziś, w następnej wersji Powerslave wypadł już trochę dalej.Więc tak chyba top 3 to Syn, SiT i Piece jak dla mnie.

Re: Najlepszy album klasycznego składu ?

: czw wrz 17, 2015 10:10 am
autor: Saimon1995
Fajna ta strona. Już zagłosowałem. Dzięki mnie trochę więcej punktów ma Piece of Mind i 7 Syn. A Number się osłabił. ;)

Re: Najlepszy album klasycznego składu ?

: czw wrz 17, 2015 10:21 am
autor: Deleted User 2259
Nie wiem czy powinienem to tutaj pisać żeby nie zaszkodzić komuś,ale to tylko takie zestawienie.Jeśli dacie jakiś album na ostatnią pozycje (możecie chyba wybrać max 10 opcji) to ostatnie miejsce traci o wiele więcej, oczywiście to przykładowo 10 osób musiało dać dany album na ostatnie miejsce :P są również ulubione utwory z danego albumu, a można by i dać do tematu o nowym albumie, zastanawiam się jak poradziłby sobie TBoS na tle innych dokonań, ale niepotrzebnie tam dali tego LaDa i DotR ;)

Re: Najlepszy album klasycznego składu ?

: pt wrz 18, 2015 8:19 pm
autor: Journeyman666
1. Aces High - 3 pkt
2. Moonchild - 2 pkt
3. Caught Somewhere in Time - 1 pkt

1. Wasted Years - 3 pkt
2. 2 Minutes to Midnight - 2 pkt
3. Infinite Dreams - 1 pkt

1. Can I play with Madness - 3 pkt
2. Losfer Words (Big 'Orra) - 2 pkt
3. Sea of Madness - 1 pkt

1. The Evil That Men Do - 3 pkt
2. Flash of the Blade - 2 pkt
3. Heaven Can Wait - 1 pkt

1. Seventh Son of a Seventh Son - 3 pkt
2. The Loneliness of the Long Distance Runner - 2 pkt
3. The Duellists - 1 pkt

1. The Prophecy - 3 pkt
2. Back in the Village - 2 pkt
1. Stranger in a Strange Land - 1 pkt

1. Powerslave - 3 pkt
2. The Clairvoyant - 2 pkt
3. Deja-Vu - 1 pkt

1. Only the Good Die Young - 3 pkt
2. Alexander the Great - 2 pkt
3. The Rime of the Ancient Mariner - 1 pkt


Seventh Son of a Seventh Son - 20 pkt
Somewhere in Time - 12 pkt
Powerslave - 16 pkt

W takim zestawieniu wygrywa SSOASS ale w ankiecie mój głos wędruje na Powerslave.

Re: Najlepszy album klasycznego składu ?

: pt wrz 18, 2015 9:17 pm
autor: Schizoid
Wybrałem Samłerkę. To jedna z najbardziej magicznych płyt, jakie słyszałem. Tam wszystko jest dopracowane. Dickinson nigdy wcześniej ani później nie śpiewał lepiej, a Harris nie wymyślił lepszego epika, niż Alexander.

Re: Najlepszy album klasycznego składu ?

: sob wrz 19, 2015 5:03 pm
autor: Deleted User 2259
SiT prowadzi tego się nie spodziewałem :P

Re: Najlepszy album klasycznego składu ?

: sob paź 03, 2015 12:57 pm
autor: Dziku
Piece of Mind na przemian z Seventh Son. W ankiecie głos na PoM.

Re: Najlepszy album klasycznego składu ?

: sob paź 03, 2015 1:40 pm
autor: filip
Głos na Powerslave . I off top - polecam recenzję SIT Antoniego Piekuta z NonStop , którą zamieściłem w temacie SIT -Magiczna podróż w czasie .

Re: Najlepszy album klasycznego składu ?

: sob paź 03, 2015 3:51 pm
autor: RidingOntheWind
Journeyman666 pisze:1. Aces High - 3 pkt
2. Moonchild - 2 pkt
3. Caught Somewhere in Time - 1 pkt

1. Wasted Years - 3 pkt
2. 2 Minutes to Midnight - 2 pkt
3. Infinite Dreams - 1 pkt

1. Can I play with Madness - 3 pkt
2. Losfer Words (Big 'Orra) - 2 pkt
3. Sea of Madness - 1 pkt

1. The Evil That Men Do - 3 pkt
2. Flash of the Blade - 2 pkt
3. Heaven Can Wait - 1 pkt

1. Seventh Son of a Seventh Son - 3 pkt
2. The Loneliness of the Long Distance Runner - 2 pkt
3. The Duellists - 1 pkt

1. The Prophecy - 3 pkt
2. Back in the Village - 2 pkt
1. Stranger in a Strange Land - 1 pkt

1. Powerslave - 3 pkt
2. The Clairvoyant - 2 pkt
3. Deja-Vu - 1 pkt

1. Only the Good Die Young - 3 pkt
2. Alexander the Great - 2 pkt
3. The Rime of the Ancient Mariner - 1 pkt


Seventh Son of a Seventh Son - 20 pkt
Somewhere in Time - 12 pkt
Powerslave - 16 pkt

W takim zestawieniu wygrywa SSOASS ale w ankiecie mój głos wędruje na Powerslave.
Ciekawe, ciekawe. Zamieszczę też Piece of Mind niestety bez To Tame a Land

1.Aces High 4
2.Caught Somewhere in Time 3
3.Moonchild 2
3.Where Eagles Dare 2

1.Infinite Dreams 4
2.Revelations 3
3.Two Minutes to Midnight 2
4.Wasted Years 1 (jakby się dało dałbym 0 bo przy tamtych utworach jest taki sobie)

1.Flight of Icarus 4
2.Sea of Madness 3
3.Can I Play with Madness 2
4.Losfer Words 1 (to samo co przy Wasted Years)

1.Die With Your Boots On 4
2.The Evil that Man Do 3
3.Heaven Can Wait 2
4.Flash of the Blade 1

1.Seventh Son of a Seventh Son 4
2.The Trooper 3
3.Loneliness of Long Distance Runner 2
3.The Duellists 2

1.Stranger in the Strange Land 4
2.The Prophecy 3
3.Still Life 2
4.Back in the Village 1

1.Powerslave 4
2.The Clairvoyant 3
3.Quest for Fire 2
4.DejaVu 1

1.Rime of the Ancient Mariner 4
2.Alexander the Great 3
3.Only the Good Die Young 2
4.Sun and Steel 1

punkty

Piece of Mind 21
Powerslave 19
Somewhere in Time 19
Seventh Son of a Seventh Son 23

mimo to głos na Piece of Mind

Re: Najlepszy album klasycznego składu ?

: sob paź 03, 2015 5:35 pm
autor: Mr. M
RidingOntheWind pisze:Ciekawe, ciekawe. Zamieszczę też Piece of Mind niestety bez To Tame a Land
Bardziej sprawiedliwie byłoby dodać Piece of Mind, ale z "wyrzuceniem" Sun and Steel/Quest for Fire, bo nie uwzględnianie najlepszego kawałka z płyty, nawet przy takich forumowych zabawach, mija się kompletnie z celem, przynajmniej wg mnie :wink:

Ale pomysł ciekawy, zaraz zrobię swoją wersję z Piece of Mind:

1. Caught Somewhere in Time
2. Aces High
3. Moonchild
4. Where Eagles Dare

Wersje studyjne, bo inaczej wygląda to tak: Aces LAD > Caught > Aces studyjne. Where Eagles Dare świetnie, ale jednak troszeczkę ustępuje reszcie.

1. 2 Minutes to Midnight
2. Revelations
3. Infinite Dreams
4. Wasted Years

Wiem, że dla wielu osób 2 Minutes to jeden z najbardziej przereklamowanych utwórów IM, ale dla mnie to jeden z pierwszych, które usłyszałem i do tej pory ulubionych. Mimo wszystko minimalnie Revelations > Infinite Dreams

1. Flight of Icarus
2. Losfer Words
3. Can I Play with Madness
4. Sea of Madness

W tym przypadku Flight bez problemu wygrywa z resztą.

1. The Evil that Man Do
2. Die with Your Boots On
3. Heaven Can Wait
4. Flash of the Blade

Żadnych wątpliwości, The Evil to ścisła czołówka rockerów IM, ale DwYBO niedaleko za nim.

1, Seventh Son of a Seventh Son
2. The Trooper
3. The Loneliness of the Long Distance Runner
4. The Duellists

... a Siódmy Syn epików. Trooper jednak minimalnie przegrywa.

1. Stranger in a Strange Land
2. Still Life
3. The Prophecy
4. Back in the Village

Solo ze Strangera - i wszystko jasne

1. Deja Vu
2. Powerslave
3. The Clairvoyant
4. Sun and Steel

Pewnie dla wielu niespodzianka, ale Deja Vu uwielbiam od zawsze i nigdy nie rozumiałem komentarzy w stylu "słaby kawałek". Refren wchodzi do głowy niczym zimna wóda ;)

1. Alexander the Great
2. To Tame a Land
2. Rime of the Ancient Mariner
3. Only the Good Die Young

3 Wielkie Epiki, z których wybrać najlepszy to jak wybierać które dziecko kocha się najbardziej. Mimo 4 miejsca, Only the Good to wciąż genialny utwór.

Policzmy...

Piece of Mind - 21 pkt
Powerslave - 18 pkt
Somewhere in Time - 22 pkt
Seventh Son of a Seventh Son - 19 pkt

Według takiej zabawy idealnie się układa, że

1. Somewhere in Time
2. Piece of Mind
3. Seventh Son of a Seventh Son
4. Powerslave

O ile Powerslave rzeczywiście uważam za najsłabszy z czwórki, a SiT za najlepszy to pomiędzy Pom a Siódmym Synem już bym się wahał. Dodatkowo nie uwzględniałem Quest for Fire, które minimalnie obniża wartość PoM przy tak wybitnych albumach. Pewnie jakbym zaraz 4 po sobie przesłuchał, to by się wszystko zmieniło na odwrót ;)

Re: Najlepszy album klasycznego składu ?

: pt lis 13, 2015 11:56 pm
autor: Wlo
Somewhere In Time. Album, którego słucham od początku do końca i nic nie pomijam. A poza tym, najlepszy dla mnie trochę też sentymentalnie, bo to pierwszy album Maiden, który poznałem.

Re: Najlepszy album klasycznego składu ?

: ndz lis 15, 2015 10:26 am
autor: erosinho
U mnie to wygląda tak:
1. 7th Son
2. Piece of Mind
3. Powerslave

Według mnie są to w ogóle 3 najlepsze albumy zespołu, bez względu na skład. SiT nie cenię tak wysoko, bardzo dobry album, ale do trzech powyższych mu sporo brakuje.

Re: Najlepszy album klasycznego składu ?

: ndz lis 15, 2015 10:30 am
autor: Deleted User 2259
Kolega wlo chyba nie oddał głosu, bo było po 9 już od dawna (lub dopiero teraz napisał) erosinho dał głos na Synka i znowu prowadzi :P, a ja się wstrzymam z głosem jeszcze.

Re: Najlepszy album klasycznego składu ?

: ndz lis 15, 2015 11:24 am
autor: Mr. M
Tak widzę, że tu jeszcze nie głosowałem, także oczywiście głos na SiT... i znowu mamy remis :P

Re: Najlepszy album klasycznego składu ?

: ndz lis 15, 2015 11:25 am
autor: Deleted User 2259
Po co to pisałem...

Jeszcze widzę Power dostał głos i PoM wylądował na ostatnim miejscu, tego się nie spodziewałem :?

Re: Najlepszy album klasycznego składu ?

: pn lis 16, 2015 12:08 am
autor: Cold
Niełatwy wybór, bo wszystkie cztery płyty to killery, ale:
1) Seventh Son... - z sentymentu, bo to pierwsza płyta IM, na którą świadomie czekałem.
2) Piece of Mind
3) Powerslave
4) Somewhere in Time

Re: Najlepszy album klasycznego składu ?

: pn lis 16, 2015 12:01 pm
autor: erosinho
Szczerze, to dziwi mnie, że SiT otrzymał tyle głosów. Toż to płyta taka sobie, bez jakiś wiekopomnych utworów (może za wyjątkiem Alexandra), mająca sporo przeciętnych kawałków bądź wręcz wypełniaczy (Heaven, Deja Vu). Gdzie tam jej do PoM czy Powerlave. Ale to tylko moja opinia.

Re: Najlepszy album klasycznego składu ?

: wt lis 17, 2015 7:28 pm
autor: Wlo
Invader, zapewniam Cię, że głos oddany :P

Re: Najlepszy album klasycznego składu ?

: wt lis 17, 2015 11:47 pm
autor: Felcio
Somewhere in time za niepowtarzalny i jedyny klimat z pośród całej dyskografii Maiden.