King of Rock N Roll (Memoriał DIO) - Polska 2019

Info o koncercie? Zlocie? Imprezie? Patrz tutaj

Moderator: Administracja i Moderacja SanktuariuM

Awatar użytkownika
krusejder
-#The Alchemist
-#The Alchemist
Posty: 11531
Rejestracja: wt sie 10, 2010 12:46 pm

Re: King of Rock N Roll (Memoriał DIO) - Polska 2018

Post autor: krusejder »

podbijanko :)
Najbliższe koncerty w 2026: White Buffalo, Hollywood Vampires, Doogie White, Blaze Bayley, Mostly Autumn weekend, Hallas, Coroner, Deep Purple, Quidam, Europe, Maiden United, Still of the Night ...
Awatar użytkownika
joseba
-#Trooper
-#Trooper
Posty: 450
Rejestracja: ndz cze 21, 2015 9:38 pm

Re: King of Rock N Roll (Memoriał DIO) - Polska 2018

Post autor: joseba »

dodam od siebie, bo Piekary są w kręgu moich zainteresowań, ze skład aktualny wygląda tak:
Norman Power (Another Pink Floyd, ex-Porta Inferi),
Adam Bała (Ex-Silver Samurai),
duet Magdalena Kozioł i Tomek Łaba ((ash'n'becher)) (repertuar to covery utworów blues-rockowych, soulowych oraz domieszka jazzu i muzyki gospel),
Błażej Skowron (ash'n'becher)
Scream Maker,
White Highway.
Awatar użytkownika
krusejder
-#The Alchemist
-#The Alchemist
Posty: 11531
Rejestracja: wt sie 10, 2010 12:46 pm

Re: King of Rock N Roll (Memoriał DIO) - Polska 2018

Post autor: krusejder »

na poznańskim Memoriale wystąpi również Pan Wojciech Hoffmann !!
Najbliższe koncerty w 2026: White Buffalo, Hollywood Vampires, Doogie White, Blaze Bayley, Mostly Autumn weekend, Hallas, Coroner, Deep Purple, Quidam, Europe, Maiden United, Still of the Night ...
Awatar użytkownika
krusejder
-#The Alchemist
-#The Alchemist
Posty: 11531
Rejestracja: wt sie 10, 2010 12:46 pm

Re: King of Rock N Roll (Memoriał DIO) - Polska 2018

Post autor: krusejder »

Warszawski koncert już jutro :) Do zobaczenia
Najbliższe koncerty w 2026: White Buffalo, Hollywood Vampires, Doogie White, Blaze Bayley, Mostly Autumn weekend, Hallas, Coroner, Deep Purple, Quidam, Europe, Maiden United, Still of the Night ...
Awatar użytkownika
mic7
-#Nomad
-#Nomad
Posty: 5677
Rejestracja: czw sie 25, 2011 12:53 pm
Skąd: Warszawa

Re: King of Rock N Roll (Memoriał DIO) - Polska 2018

Post autor: mic7 »

A o której start dzisiaj?
Clan Of Xymox 7.02 ; E.Clapton 29.04 ; Hellhaim,Orgasmatron 16.05 ;Metallica 19.05 ;Savatage + 11.08 ;Deep Purple 8.10 ; Acid Drinkers 12.12
Awatar użytkownika
krusejder
-#The Alchemist
-#The Alchemist
Posty: 11531
Rejestracja: wt sie 10, 2010 12:46 pm

Re: King of Rock N Roll (Memoriał DIO) - Polska 2018

Post autor: krusejder »

20:00, od 19:00 grają Doorsi ;)

jakby co, mogę Cię odwieźć, bo mam mieć 1 miejsce wolne w aucie
Najbliższe koncerty w 2026: White Buffalo, Hollywood Vampires, Doogie White, Blaze Bayley, Mostly Autumn weekend, Hallas, Coroner, Deep Purple, Quidam, Europe, Maiden United, Still of the Night ...
pz
-#Administrator
-#Administrator
Posty: 21960
Rejestracja: śr maja 07, 2014 12:56 am
Skąd: z Sanatorium

Re: King of Rock N Roll (Memoriał DIO) - Polska 2018

Post autor: pz »

My pewnie wpadniemy w pierwszej części dorsów :)

Mic7: płyty będę miał w samochodzie, pamiętaj żeby się upomnieć :)

02: Turbo (Kutno, Warszawa, Kraków) Wishbone Ash (Warszawa) Monstrum (Rzeszów) Soen (Kopenhaga)
03: Villagers of Ioannina City, Lady Pank, Zalewski, Icon, Turbo (Łódź)
05: Paul Quinn, Defenders of Steel, Hellhaim, Linkin Park (Sztokholm), Omen (Kraków?)
06: Omen (Warszawa), Mystic Festiwal, Metallica (Budapeszt), Iron Maiden (Hradec Kralove), MnC (SK, Łódź)
07: MnC (Pionki), Skunk Anansie, Judas Priest
08: Castle Rat, Soen
Awatar użytkownika
Bon Dzosef
-#The Alchemist
-#The Alchemist
Posty: 12450
Rejestracja: wt kwie 05, 2016 5:28 pm

Re: King of Rock N Roll (Memoriał DIO) - Polska 2018

Post autor: Bon Dzosef »

Myslę, myślę i namyślec się nie mogę.
Lubie Iron Maiden i Megadeth

pz = shakin stevens

oddawac długie podpisy
johnny_o pisze: wt sie 18, 2026 9:50 pm Jebać czarnuchów
pz
-#Administrator
-#Administrator
Posty: 21960
Rejestracja: śr maja 07, 2014 12:56 am
Skąd: z Sanatorium

Re: King of Rock N Roll (Memoriał DIO) - Polska 2018

Post autor: pz »

Choć. Skrimy będą :)

02: Turbo (Kutno, Warszawa, Kraków) Wishbone Ash (Warszawa) Monstrum (Rzeszów) Soen (Kopenhaga)
03: Villagers of Ioannina City, Lady Pank, Zalewski, Icon, Turbo (Łódź)
05: Paul Quinn, Defenders of Steel, Hellhaim, Linkin Park (Sztokholm), Omen (Kraków?)
06: Omen (Warszawa), Mystic Festiwal, Metallica (Budapeszt), Iron Maiden (Hradec Kralove), MnC (SK, Łódź)
07: MnC (Pionki), Skunk Anansie, Judas Priest
08: Castle Rat, Soen
pz
-#Administrator
-#Administrator
Posty: 21960
Rejestracja: śr maja 07, 2014 12:56 am
Skąd: z Sanatorium

Re: King of Rock N Roll (Memoriał DIO) - Polska 2018

Post autor: pz »

Czy na tą imprezę były wysyłane jakieś bilety? Eticket? Nazwisko na bramce? Bo nie mogę nic znaleźć :)

02: Turbo (Kutno, Warszawa, Kraków) Wishbone Ash (Warszawa) Monstrum (Rzeszów) Soen (Kopenhaga)
03: Villagers of Ioannina City, Lady Pank, Zalewski, Icon, Turbo (Łódź)
05: Paul Quinn, Defenders of Steel, Hellhaim, Linkin Park (Sztokholm), Omen (Kraków?)
06: Omen (Warszawa), Mystic Festiwal, Metallica (Budapeszt), Iron Maiden (Hradec Kralove), MnC (SK, Łódź)
07: MnC (Pionki), Skunk Anansie, Judas Priest
08: Castle Rat, Soen
Awatar użytkownika
krusejder
-#The Alchemist
-#The Alchemist
Posty: 11531
Rejestracja: wt sie 10, 2010 12:46 pm

Re: King of Rock N Roll (Memoriał DIO) - Polska 2018

Post autor: krusejder »

Mnie nie przysłali więc dogadywałem się z Sebastianem
Najbliższe koncerty w 2026: White Buffalo, Hollywood Vampires, Doogie White, Blaze Bayley, Mostly Autumn weekend, Hallas, Coroner, Deep Purple, Quidam, Europe, Maiden United, Still of the Night ...
Awatar użytkownika
mic7
-#Nomad
-#Nomad
Posty: 5677
Rejestracja: czw sie 25, 2011 12:53 pm
Skąd: Warszawa

Re: King of Rock N Roll (Memoriał DIO) - Polska 2018

Post autor: mic7 »

Mam wydrukowany eticket z GoOut-u.
Clan Of Xymox 7.02 ; E.Clapton 29.04 ; Hellhaim,Orgasmatron 16.05 ;Metallica 19.05 ;Savatage + 11.08 ;Deep Purple 8.10 ; Acid Drinkers 12.12
pz
-#Administrator
-#Administrator
Posty: 21960
Rejestracja: śr maja 07, 2014 12:56 am
Skąd: z Sanatorium

Re: King of Rock N Roll (Memoriał DIO) - Polska 2018

Post autor: pz »

Znalazłem swój. Użyłem innego maila niż zwykle i nie mogłem znaleźć.

02: Turbo (Kutno, Warszawa, Kraków) Wishbone Ash (Warszawa) Monstrum (Rzeszów) Soen (Kopenhaga)
03: Villagers of Ioannina City, Lady Pank, Zalewski, Icon, Turbo (Łódź)
05: Paul Quinn, Defenders of Steel, Hellhaim, Linkin Park (Sztokholm), Omen (Kraków?)
06: Omen (Warszawa), Mystic Festiwal, Metallica (Budapeszt), Iron Maiden (Hradec Kralove), MnC (SK, Łódź)
07: MnC (Pionki), Skunk Anansie, Judas Priest
08: Castle Rat, Soen
pz
-#Administrator
-#Administrator
Posty: 21960
Rejestracja: śr maja 07, 2014 12:56 am
Skąd: z Sanatorium

Re: King of Rock N Roll (Memoriał DIO) - Polska 2018

Post autor: pz »

No i nie było Tomka. Tak myślałem. A poza tym świetne 3 godziny... zróżnicowanego grania, bo było też momentami lekko. Jak zwykle warto było iść. Jak zwykle przy takich okazjach wokalnie rządził Tomasz Struszczyk, ale tym razem Alessandro dotrzymał mu kroku. Poprzednio jego wykonania mi się nie podobały. Tym razem były jednymi z najlepszych. A będzie też w Gdyni i Poznaniu.

02: Turbo (Kutno, Warszawa, Kraków) Wishbone Ash (Warszawa) Monstrum (Rzeszów) Soen (Kopenhaga)
03: Villagers of Ioannina City, Lady Pank, Zalewski, Icon, Turbo (Łódź)
05: Paul Quinn, Defenders of Steel, Hellhaim, Linkin Park (Sztokholm), Omen (Kraków?)
06: Omen (Warszawa), Mystic Festiwal, Metallica (Budapeszt), Iron Maiden (Hradec Kralove), MnC (SK, Łódź)
07: MnC (Pionki), Skunk Anansie, Judas Priest
08: Castle Rat, Soen
Awatar użytkownika
mic7
-#Nomad
-#Nomad
Posty: 5677
Rejestracja: czw sie 25, 2011 12:53 pm
Skąd: Warszawa

Re: King of Rock N Roll (Memoriał DIO) - Polska 2018

Post autor: mic7 »

Memoriał jak zawsze rulezz ,moi faworyci z tego gigu to Tomasz Struszczyk .,Grzegorz Kupczyk i Trzeszczu -wyborna forma.
Ludzi było mało , chyba najmniej dziś ze wszystkich warszawskich memoriałów, cóż...
Ps1.Jeszcze raz dzięki za płytki pz,będzie co słuchać :) 🤘

Ps2.nie działa Wam lewy stop w aucie.
Clan Of Xymox 7.02 ; E.Clapton 29.04 ; Hellhaim,Orgasmatron 16.05 ;Metallica 19.05 ;Savatage + 11.08 ;Deep Purple 8.10 ; Acid Drinkers 12.12
pz
-#Administrator
-#Administrator
Posty: 21960
Rejestracja: śr maja 07, 2014 12:56 am
Skąd: z Sanatorium

Re: King of Rock N Roll (Memoriał DIO) - Polska 2018

Post autor: pz »

mic7 pisze: pt maja 18, 2018 12:12 am Ps2.nie działa Wam lewy stop w aucie.
Dzięki. Jutro sprawdzimy.

02: Turbo (Kutno, Warszawa, Kraków) Wishbone Ash (Warszawa) Monstrum (Rzeszów) Soen (Kopenhaga)
03: Villagers of Ioannina City, Lady Pank, Zalewski, Icon, Turbo (Łódź)
05: Paul Quinn, Defenders of Steel, Hellhaim, Linkin Park (Sztokholm), Omen (Kraków?)
06: Omen (Warszawa), Mystic Festiwal, Metallica (Budapeszt), Iron Maiden (Hradec Kralove), MnC (SK, Łódź)
07: MnC (Pionki), Skunk Anansie, Judas Priest
08: Castle Rat, Soen
Awatar użytkownika
krusejder
-#The Alchemist
-#The Alchemist
Posty: 11531
Rejestracja: wt sie 10, 2010 12:46 pm

Re: King of Rock N Roll (Memoriał DIO) - Polska 2018

Post autor: krusejder »

Koncert rozwijał się powoli, jak to na KRR bywa ;) Ci, co mieli być najsłabsi, nie zaskoczyli na plus. Skład się trochę zmienił względem zapowiadanego, bo niestety nie dotarł Łukasz Drapała. Ale za to był Jasiek Popławski.

Tradycyjnie najlepszy na scenie był Struszcz (Bible Black https://www.youtube.com/watch?v=VtAiCzS1TKM). Oprócz Aleksandra (https://www.youtube.com/watch?v=xFQX7M4KCOg - Sacred Heart) wyróżniłbym jeszcze jedną osobę - Marka Majewskiego, który debiutował na imprezie, śpiewając jeden z bardziej wyczekiwanych utworów Dio - This Is Your Life https://www.youtube.com/watch?v=1Ki7BDOovaA .

Wielką radość mi uczyniła piosenka z repertuaru Dio & the Prophets - Blue Days, Blue Nights https://www.youtube.com/watch?v=38bOBbLVNtM
Szkoda, że nie poleciało nic z Dehumanizera, a repertuar Sabbath był mniej reprezentowany niż Rainbow i Dio. Ale zawsze jest "coś za coś".

Na kanale https://www.youtube.com/user/krusejder77/videos będzie w sumie 14 clipów z koncertu
Najbliższe koncerty w 2026: White Buffalo, Hollywood Vampires, Doogie White, Blaze Bayley, Mostly Autumn weekend, Hallas, Coroner, Deep Purple, Quidam, Europe, Maiden United, Still of the Night ...
pz
-#Administrator
-#Administrator
Posty: 21960
Rejestracja: śr maja 07, 2014 12:56 am
Skąd: z Sanatorium

Re: King of Rock N Roll (Memoriał DIO) - Polska 2018

Post autor: pz »

krusejder pisze: pt maja 18, 2018 8:58 am wyróżniłbym jeszcze jedną osobę - Marka Majewskiego, który debiutował na imprezie, śpiewając jeden z bardziej wyczekiwanych utworów Dio - This Is Your Life https://www.youtube.com/watch?v=1Ki7BDOovaA .
Właśnie. Też był bardzo dobry. Dla mnie zaraz za wymienioną dwójką Tomasz, Alessandro. Niestety wczoraj nie mogłem sobie przypomnieć jak się nazywał :)
krusejder pisze: pt maja 18, 2018 8:58 am Wielką radość mi uczyniła piosenka z repertuaru Dio & the Prophets - Blue Days, Blue Nights https://www.youtube.com/watch?v=38bOBbLVNtM
Bardzo się cieszę, że zdecydowali się na zagranie tego. Zresztą świetnie zaśpiewane.


Poza tym wyróżniłbym Pawła Gromadzkiego na gitarze. Szkoda, że zmieniający się z nim Brzychcy nie miał partnera do improwizacja jak to bywa chociażby na MJL.

02: Turbo (Kutno, Warszawa, Kraków) Wishbone Ash (Warszawa) Monstrum (Rzeszów) Soen (Kopenhaga)
03: Villagers of Ioannina City, Lady Pank, Zalewski, Icon, Turbo (Łódź)
05: Paul Quinn, Defenders of Steel, Hellhaim, Linkin Park (Sztokholm), Omen (Kraków?)
06: Omen (Warszawa), Mystic Festiwal, Metallica (Budapeszt), Iron Maiden (Hradec Kralove), MnC (SK, Łódź)
07: MnC (Pionki), Skunk Anansie, Judas Priest
08: Castle Rat, Soen
Awatar użytkownika
krusejder
-#The Alchemist
-#The Alchemist
Posty: 11531
Rejestracja: wt sie 10, 2010 12:46 pm

Re: King of Rock N Roll (Memoriał DIO) - Polska 2018

Post autor: krusejder »

widać było, że Piotrek chciał sobie pograć ;) Nie dogadał się ani z hammondzistą ani z wokalistami ... szkoda

Zaś co do White Highway - tam wszystko coraz lepiej wygląda :)
Najbliższe koncerty w 2026: White Buffalo, Hollywood Vampires, Doogie White, Blaze Bayley, Mostly Autumn weekend, Hallas, Coroner, Deep Purple, Quidam, Europe, Maiden United, Still of the Night ...
cezi
-#Clairvoyant
-#Clairvoyant
Posty: 1095
Rejestracja: ndz paź 22, 2017 12:41 am
Skąd: Wawelno

Re: King of Rock N Roll (Memoriał DIO) - Polska 2018

Post autor: cezi »

Poniżej wklejam swoją recenzję z dwóch koncertów w Warszawie i Gdyni. Trochę przydługa. Mam nadzieję, że przebrniecie:)

Oczami fana - recenzja koncertów memoriałowych z Warszawy i Gdyni

W tym roku już piąty raz z rzędu członkowie grupy Scream Maker wspomagani tym razem muzykami grupy White Highway (Mirkiem Skorupskim – klawisze, Pawłem Gromadzkim – gitara oraz Kasią Bieńkowską - śpiew), wykonali wspólnie tytaniczna pracę przygotowując imprezę oddającą hołd Małemu Człowiekowi o Wielkim Głosie, czyli Ronniemu Jamesowi Dio, wokaliście takich grup jak m.in. Elf, Rainbow, Black Sabbath, czy DIO. Warszawski memoriał już tradycyjnie odbywa się w środku maja, tak aby upamiętnić wielkiego wokalistę który odszedł od nas 16 maja 2010 roku. Trasa trwa kończy się przeważnie w okolicach konca maja lub początku czerwca. Konwencja memoriału pozostaje niezmienna od lat. Zaproszeni są goście, zarówno sławy krajowej sceny a czasami i zagranicznej, jak również debiutanci, którzy dopiero stawiają swoje pierwsze sceniczne kroki

W tym roku miałem być okazję na dwóch następujących po sobie memoriałach tj w Warszawie i Gdyni. Zacznę może od warszawskiego koncertu, który ze wszech miar można uznać za udany. Impreza już od kilku lat odbywa się na campusie Uniwersytetu Warszawskiego w klubie Proxima idealnie skrojonym na potrzeby memoriału. Publiczność dopisała, należy zaznaczyć, że za pierwszymi rzędami przy barierce rozkręcił się dość spory mosh pit. Koncert rozpoczął się utworem King of Rock’n’Roll odśpiewanym przez Sebastiana Stodolaka wraz z Kasią Bienkowską. Tuż potem na dokładkę poszedł jeden z moich ulubionych utworów DIO „We Rock”, co już kompletnie rozkręciło publiczność. Na scenie pojawił się pierwszy z gości memoriału tj. Andrzej Kwiatkowski z grupy Fatum, który zaspiewał dwa hity The Last in Line oraz Don’t Talk To Strangers. Wybór tego drugiego utworu mnie lekko zdziwił, bo byłem pewien iż śpiewanie aby nie rozmawiać z nieznajomymi jest zarezerwowane dla Tomka Struszczyka. Jak się okazało pan Tomasz w późniejszym występie po prostu przebił sufit. Następnie w utworze Straight Through The Heart wystapiła Alda Rei z zespołu Livin Fire. Nie był to najmocniejszy punkt memoriału, Kasia Bieńkowska śpiewa ten utwór zdecydowanie lepiej. Potem na scenie pojawił się Tomek Trzeszczyński z kapeli Thermit śpiewając dwa numery Rainbow Kill The King oraz Gates Of Babylon. Kolejne dwa utwory wykonał inny mały wielki człowiek czyli Alessandro del Vecchio, który musi mieć słabość do memoriałowych koncertów, bo o ile mnie pamięć nie myli to jest na memoriale już trzeci raz. To multiinstrumentalista, wokalista i producent muzyczny, związany m.in. z zespołami Jorn czy Hardline. Alessandro kilkukrotnie pojawiał się na scenie, w pierwszym mini-secie śpiewając utwory Tarot Woman, Sacred Heart i Dream Evil. W tym ostatnim na gitarze zagrał Dawid Pięta, do niedawna gitarzysta Scream Maker. Szkoda, że zagrał tylko w tym jednym utworze, mam nadzieję, że nie rozmieni swojego talentu na drobne, bo to niesamowicie uzdolniony gitarzysta. Po występie Alessandro na scenie pojawił się Tomasz Struszczyk, a z muzyków został tylko Paweł Gromadzki na gitarze akustycznej oraz Mirek Skorupski na klawiszach. Tomasz w tymi akustycznym mini-secie zaspiewał dwie przepiękne ballady Rainbow Eyes z w duecie Kasią Bienkowską oraz Catch The Rainbow z Jankiem Popławskim z The Kroach, którego występ był absolutna niespodzianką. Zwłaszcza pierwszy z tych numerów wyszedł przepięknie i lirycznie. Rainbow Eyes zawsze będzie mi się kojarzył ze złotowłosymi elfami, które lada chwila mają wybiec na scenę. Trzeci utwór w tym mini akustycznym secie zaśpiewał Marek Majewski z Acute Mind, a był to Temple of the King. Po akustycznym przerywniku powróciły zdecydowanie cięższe brzmienia w postaci Heaven and Hell oraz Long Live Rock’n’Roll. Oba utwory zostały zaśpiewane przez Krzysztofa Waleckiego z Oddziału Zamkniętego. Dodatkowo na gitarze Michała Wronę wspomógł Piotr Brzychcy z zespołu Kruk, któremu ewidentnie udzieliła się chęć do improwizacji. Wplótł bowiem w utwór riff z Black Night grupy Deep Purple. Bardzo to było sympatyczne i niespodziewane. Na scenę powrócił potem Tomek Struszczyk wykonując aż trzy utwory….Bible Black, utwór z końcowej ery twórczości RJD, a nastepnie Rainbow In The Dark oraz Holy Diver, chóralnie odśpiewane przez publiczność. Trzeba dodać, że na perkusji w Holy Diver zagrał Przemek Nalazek, który aktualnie bębni w Steelfire, ale kiedyś dzielił również posadę pałkera w Scream Maker. Tomasz Struszczyk świetnie czuje się w repertuarze DIO, a fakt, że jest na każdym z memoriałów ( a jeszcze wystapi w Zgierzu), oznacza, że sam przy tym się dobrze bawi. Zwłaszcza, że jego wykonania utworów plus charyzma na scenie są po prostu genialne. Rock’n’Roll Children to kolejny klasyk DIO zaśpiewany przez Sebastiana i Kasię. Do tego utworu powstał teledysk promujący całą memoriałową trasę. Kolejne dwa utwory zaspiewał ponownie Alessandro del Vecchio a były to Children of the Sea (jak stwierdził Alessandro po wysłuchaniu tego numeru postanowił on , że zostanie muzykiem) oraz Stargazer. Kolejne dwa numery, to podróż w lata 60-te i początek 70-tych, ponieważ sięgnięto po utwory z samego początku kariery DIO jeden z repertuaru Ronnie and the Prophets a drugi z repertuaru grupy Elf, zaspiewane przez Macka Szulca wraz z zespołem. To była faktycznie podróż w zupełnie inne wymiary muzyczne, pokazująca jak nieszablonowym wokalistą był DIO i jaką przeszedł „gatunkową ewolucję”, jeśli chodzi o rodzaj wykonywanej muzyki. Końcówka koncertu to show Grzegorza Kupczyka, którego nikomu przedstawiać nie trzeba. Zaśpiewał on trzy klasyki….Man on the Silver Mountain, Neon Knights oraz Mob Rules. Przedostatni utwór warszawskiego koncertu to odwołanie do tego jak chcemy przeżyć nasze życie czyli “This is Your Life” zaspiewane przez Marka Majewskiego z akompaniamentem wyłącznie klawiszy. No i nadszedł czas, na wielki finał, czyli zwyczajowo zaspiewane i zagrane przez wszystkich gości memoriału Stars. Potem już tylko pamiątkowa fotka oraz wspólna pogawędka fanów z wykonawcami. Koncert trwał około 3,5 godziny i uważam, że stał na bardzo wysokim poziomie zarówno muzycznym jak i organizacyjnym. A trzeba było się nieźle się „spinać”, kiedy aż tylu gosci pojawiło się na scenie.

W dniu następnym koncert odbył się w Gdyni w klubie Blues Club. Setlista była bardzo podobna, wypadły z setlisty tylko utwory Blue Days, Blue Nights oraz Happy zagrane w Warszawei przez Maćka Szulca z zespołem oraz This is Your Life. Goscie byli inni, ale i tutaj pojawił się Alessandro Del Vecchio. Na szczególną uwagę zasługuje młoda gitarzystka Ola Ciecierska, która brawurowo i kompletnie bez tremy wymiotła Rainbow In The Dark wraz z solówką oraz Holy Diver. Bardzo fajnie zaśpiewał również Tomek Besser z Riot Act. O tym jakie emocje niesie ze sobą muzyka DIO na żywo, niech świadczy fakt, że plan miałem taki, aby w Gdyni wysłuchać sobie na spokojnie koncertu stojąc z tyłu, delektując się bardzo dobrym nagłośnieniem. Wytrzymałem do końca drugiego utworu We Rock, po którym przedarłem się pod barierkę, a w zasadzie pod scenę, bo barierki w Gdyni nie było. Dlatego, gdyby ktoś się poczuł poturbowany moim przeciskaniem się do przodu to z tego miejsca go/ją przepraszam. W Gdyni jeszcze jeden widok zasługuje na wspomnienie, a mianowicie tuż przy samej scenie stała małżeństwo albo para w wieku grubo ponad 60+ a może nawet 70-latkowie, i oboje odśpiewali wraz z wokalistami cały koncert. Nawet gdyby nikt poza nimi nie przyszedł, to warto było zagrać koncert dla tych dwóch osób, które przejęte śpiewały tuz przy scenie. A nadmienię, że było spokojnie około setki osób w Gdyni, co należy uznać za przyzwoity wynik. Wspomnieć również należy, że Holy Diver i Rainbow in The Dark zostało odśpiewane dwukrotnie, gdyż Alessandro tak się rozochocił na koniec, a publika domagała się bisów. Reasumując drugi świetny koncert , bardzo dobrze nagłośniony. Może bardziej kameralny niż ten warszawski i bez takiej napinki ze strony wykonujących muzyków.

Ja wiem, że organizacja takiego memoriału wymaga mnóstwa pracy włożonej zarówno w przygotowanie utworów jak i rozwiązanie kwestii logistycznych. Dlatego mam nadzieję, że plotka iż może to być ostatnia memoriałowa trasa, pozostanie bajką bez pokrycia. Wszystkim wykonawcom należą się brawa za przygotowanie, ale szczególnie należy wyróżnić Tomka Sobieszka ma perkusji, Mirka Skorupskiego, Pawła Gromadzkiego i Kasię Bieńkowską, bo Oni mieli o wiele mniej czasu na przygotowanie utworów. Sebastian Stodolak, Michał Wrona i Jasiu Radosz tez wykonali tytaniczną prace, ale Oni na pamięci mięśniowej pewnie zagrali/zaspiewaliby te utwory nawet po 0,7 Tequilli wypitej z gwinta bez przepitki, a pozostali czasu na przygotowanie mieli znacznie mniej. Żeby nie było, że zespołowi tylko lukruję, to na koniec pozwolę sobie na małą łyżkę dziegciu w tej recenzji. A mianowicie na nieszczęsne kartki, które niektórzy wokaliści rozkładali przed swoimi występami. Pamiętajmy, że jest to koncert memoriałowy, który ma oddać hołd wielkiemu muzykowi, a śpiewanie z kartek, które walają się potem po scenie, są pomiętolone i wyglądają jak zużyty śpiewnik harcerski nie przystają w żaden sposób do rangi memoriału. To nie jest szkolna akademia. Nie wydaje mi się aby dwóch tekstów nie można było nauczyć się na pamięć. Trzeba pamiętać, że w dobie Youtube’a koncert jest amatorsko rejestrowany, a fruwające po scenie zniszczone kartki wyglądają po prostu słabo. Dał temu wyraz Tomek Struszczyk w Warszawie, krzycząc do technicznych, żeby mu to zabrali spod stóp. To nie jest tylko moje spostrzeżenie, ale wielu innych uczestników. Ale to jest jedyna moja uwaga wśród mega pozytywnych odczuć, jakie za każdym razem pozostawia po sobie memoriałowy koncert. Dlatego już szukam tanich biletów na lot go Gdańska, aby wziąć udział w akustycznej wersji memoriału, na plaży w Sopocie. Będzie wtedy okazja porządnie się „zmechacić”. Do zobaczenia na następnych koncertach. Bo po prostu warto na nich być.
15.08 Rock Castle (Running Wild), 23.08 Turbo - Śląskie Larmo, 21.09 Lady Pank - Opole, 08.11 Mikkey Dee - Oslo
ODPOWIEDZ