Strona 2 z 28

Re: Przetrwają najsilniejsi - METALLICA

: czw sty 03, 2019 11:41 pm
autor: Vorgel
Też się fascynowałem Metallica 30 lat temu. Dla takiego leszcza jakim byłem, może i był to thrash metal. Ale później poznałem prawdziwy tharsh. In to niewiele później.

Re: Przetrwają najsilniejsi - METALLICA

: pt sty 04, 2019 7:13 am
autor: pucha
Nie rozumiem, skąd 10 płyt w dyskografii zespołu który wydał ich tylko 3 i zakończył działalność u schyłku lat 80-tych? :D

Głos na Load.

Re: Przetrwają najsilniejsi - METALLICA

: pt sty 04, 2019 10:56 am
autor: Bartek_
St. Anger

Re: Przetrwają najsilniejsi - METALLICA

: pt sty 04, 2019 11:49 am
autor: Saimon1995
Reload

Re: Przetrwają najsilniejsi - METALLICA

: pt sty 04, 2019 11:50 am
autor: wojakwojak
Anger

Re: Przetrwają najsilniejsi - METALLICA

: pt sty 04, 2019 11:52 am
autor: Saimon1995
Zaraz się okaże, że na forum nikt praktycznie Mety nie lubi, a najwięcej chętnych będzie do głosowania ;)

Re: Przetrwają najsilniejsi - METALLICA

: pt sty 04, 2019 11:55 am
autor: pz
FaithNoMore pisze: pt sty 04, 2019 11:52 am Zaraz się okaże, że na forum nikt praktycznie Mety nie lubi, a najwięcej chętnych będzie do głosowania ;)
To chyba oczywiste :) Bo można nie lubić, ale zna każdy. Przynajmniej pierwsze albumy.

Re: Przetrwają najsilniejsi - METALLICA

: pt sty 04, 2019 12:04 pm
autor: wojakwojak
Ja lubię, a tej nienawiści nie rozumiem. Czy wynika ona z tego, że odnieśli taki sukces? Owszem na żywo grali fatalnie, zwłaszcza w okresie przed Newsteadem, ale płyty mieli raczej dobre. Ja lubię od Kill do Reload, chociażby za to, że prawie każda jest inna niż poprzednia:)

Re: Przetrwają najsilniejsi - METALLICA

: pt sty 04, 2019 12:33 pm
autor: Vorgel
Sama ich postawa owszem zniechęca, ale nie tylko o to chodzi. Utwory raczej przeciętne, a na debiucie nabili ponad 50 minut muzyki, co było ewenementem w gatunku heavy metal w ogóle. Kto takie debiuty sadził w latach 80? Wokal Hetfielda na początku bez wyrazu, a później radiowy. Produkcja albumów za czasów kiedy grali metal słaba. Kill'em All uratowali producenci wywalając po nagraniach Metallicę ze studia i nie wpuszczając ich przy miksowaniu. Później Lars chciał mieć kontrolę nad produkcją i zrobili tandetę jakich mało. Na Master of Puppets brzmienie gitary Hetfielda jak przepuszczone przez filtr dolnoprzepustowy. And Justice for All to już lepiej nie gadać. Kiedy spotkali się z Bobem Rockiem, on im wytknął braki produkcyjne. Wtedy stwierdzili, że Motley Crue to jednak spoko kapela. O reszcie szkoda pisać.

Re: Przetrwają najsilniejsi - METALLICA

: pt sty 04, 2019 1:34 pm
autor: wojakwojak
Produkcyjnie Kill niby słabiutko, ale jednak ma to swój klimat i urok. Na pewno brzmi lepiej niż debiut konkurencji czyli Killing is my Bussiness...ale jak wiadomo tam pieniądze poszły na inne przyjemności:). Ride i Master produkcyjnie nie ustępują dobrym płytom metalowym z tamtego okresu. Justice - wiadomo, ale urok też jakiś to ma. Czarna to jedna z najlepiej brzmiących płyt metalowych w ogóle, moim zdaniem. Load i Reload - bardziej rockowo, teksasowo i na luzie - też jest nieźle, znowu wypadli produkcyjnie raczej dobrze jak na tamte czasy. Anger - tragedia. A dalej już trzymają bardzo niski poziom, zarówno kompozycji jak i produkcji.

Uważam, że muzycznie najlepsza jest Justice, a produkcyjnie Czarna.
Co by o nich nie mówić, większość ich płyt jest raczej lepsza niż gorsza od masy innych zespołów.

Re: Przetrwają najsilniejsi - METALLICA

: pt sty 04, 2019 1:51 pm
autor: blackcocker
Zgadzam się z @wojakwojak w 100%, lepiej bym tego nie ujął :D Ja osobiście nie przepadam za KEA, które wszyscy tak wielbią, dużo bardziej wolę sobie puścić nawet Black Album, Loady... Co do brzmienia debiutu i porównania z Killing, to pragnę uprzedzić Dzozefa, który zaraz wyleci z The Final Kill, która jest bardzo udana, nie wiem jak wypadły te remastery Mety, bo nie słuchałem nic oprócz ze 3 numerów z RtL :D

Re: Przetrwają najsilniejsi - METALLICA

: pt sty 04, 2019 2:00 pm
autor: Bon Dzosef
wojakwojak pisze: pt sty 04, 2019 1:34 pm Czarna to jedna z najlepiej brzmiących płyt metalowych w ogóle
To nie jest metalowa plyta

Re: Przetrwają najsilniejsi - METALLICA

: pt sty 04, 2019 2:09 pm
autor: wojakwojak
Dzosef pisze: pt sty 04, 2019 2:00 pm
wojakwojak pisze: pt sty 04, 2019 1:34 pm Czarna to jedna z najlepiej brzmiących płyt metalowych w ogóle
To nie jest metalowa plyta
Ha, ha - wiedziałem, że ktoś to napisze. Owszem jest.

Re: Przetrwają najsilniejsi - METALLICA

: pt sty 04, 2019 2:29 pm
autor: Bon Dzosef
Nie, nie jest

Re: Przetrwają najsilniejsi - METALLICA

: pt sty 04, 2019 2:31 pm
autor: barsiarz
Dzosef pisze: pt sty 04, 2019 2:00 pm
wojakwojak pisze: pt sty 04, 2019 1:34 pm Czarna to jedna z najlepiej brzmiących płyt metalowych w ogóle
To nie jest metalowa plyta
Bo jest na niej NEM?
Bez przesady.

Re: Przetrwają najsilniejsi - METALLICA

: pt sty 04, 2019 2:38 pm
autor: pz
barsiarz pisze: pt sty 04, 2019 2:31 pm
Dzosef pisze: pt sty 04, 2019 2:00 pm
wojakwojak pisze: pt sty 04, 2019 1:34 pm Czarna to jedna z najlepiej brzmiących płyt metalowych w ogóle
To nie jest metalowa plyta
Bo jest na niej NEM?
Bez przesady.

Bo nie ma na niej Megadejwa ani żadnych coverów jego kawałków. :D Ale jest na niej kilka dobrych numerów... metalowych :)

Re: Przetrwają najsilniejsi - METALLICA

: pt sty 04, 2019 2:51 pm
autor: Bon Dzosef
barsiarz pisze: pt sty 04, 2019 2:31 pm
Dzosef pisze: pt sty 04, 2019 2:00 pm
wojakwojak pisze: pt sty 04, 2019 1:34 pm Czarna to jedna z najlepiej brzmiących płyt metalowych w ogóle
To nie jest metalowa plyta
Bo jest na niej NEM?
Bez przesady.
Bo jest rockowa

Re: Przetrwają najsilniejsi - METALLICA

: pt sty 04, 2019 3:00 pm
autor: blackcocker
No nie powiesz mi chyba, że takie numery jak Holier Than Thou, Through The Never, The Struggle Within są rockowe :D

Re: Przetrwają najsilniejsi - METALLICA

: pt sty 04, 2019 3:04 pm
autor: wojakwojak
Dla mnie Czarna jest metalowa, nie zmienią tego hity i ballady. Chodzi o całość. Rockowe to są Load i Reload i to bardziej ze względu na charakter brzmienia. Ale jak wiadomo to nie jest fizyka kwantowa i nie ma ustalonej definicji i granicy pomiędzy subgatunkami, więc możemy się przekomarzać do końca świata:). To co kiedyś było heavy teraz jest już tylko hard albo nawet nie....sporo w tym winy Pantery:) A Motorhead to co - Punk, Trash, Heavy, Hard? Przecież Lemmy całe życie mówił, że gra R'nR, ciekawe co na to Chuck Berry, Billy Haley czy inne Elvisy? Zresztą Jethro Tull to też metal, na dowód czego mają statuetkę:)

Re: Przetrwają najsilniejsi - METALLICA

: pt sty 04, 2019 3:09 pm
autor: Sadek
Z Metalliką to jest taki problem, że zazwyczaj próbuje się ją rozpatrywać w kategorii metal/ thrash metal, podczas gdy od lat 90. jest to raczej zespół hardrockowy. Z resztą, za wyjątkiem Kill 'Em All, Metallica nigdy zespołem stricte thrashowym nie była.
Dlatego porównując starą Metallikę do nowej (po latach 80.), to Black Album i zwłaszcza Loady, na których mamy jakiś blues rock/country itp., są jakby utratą tożsamości i nieporozumieniem. Gdyby to było nagrane jako sideproject, to nie byłoby takiego żalu. Myślę, że w głównej mierze jest to wina Larsa, który chciał za wszelką cenę odejść od starego stylu, pod pretekstem "eksperymentowania" i "odkrywania nowych horyzontów muzycznych". Hetfield z kolei poszedł na kompromis. A Newsted, który był prawdziwym metalowcem z krwi i kości, siedział cicho, bo nie miał nic do powiedzenia.
Można psioczyć na to, co zespół wyrabiał od lat 90., ale mieszanie z gównem albumów do Justice włącznie to chyba trochę przesada. Najlepszą rzeczą, jaką spotkała ten zespół, to był Cliff Burton. Po jego śmierci coś się popsuło.