Re: Top 50 płyt Wyzwanie- Hard Rock Fan
: wt maja 07, 2019 5:39 pm
Thin Lizzy poznałem bardzo późno, miałem jakoś 23-24 lat. Jedno z ostatnich muzycznych odkryć muzycznych. Jak byłem młodszy to inne rzeczy w muzyce się liczyły więc bym chyba nie docenił. Idealny zespół do niektórych sytuacji w życiu. Muzycznie to chyba nikt nie miał tylu wybitnych gitarzystów w składzie. Klimat przede wszystkim.
Chciałem też dać Megadeth, żeby się usprawiedliwić, mówiąc pół żartem. Było bardzo blisko Top 50, ale jednak wygrały stare hard-rockowe dziady ze Scorpions i Ufo.Wybór padłby na Countdown to Extinction. Temu zespołowi w przeciwieństwie do innego, powszechnie znanego złagodzenie stylu wyszło na dobre. Blisko też był debiut Angel Witch, Hellbound Tygers of Pan Tang i miało być też Back in Black AC/DC ale jednak wypadło.
Chciałem też dać Megadeth, żeby się usprawiedliwić, mówiąc pół żartem. Było bardzo blisko Top 50, ale jednak wygrały stare hard-rockowe dziady ze Scorpions i Ufo.Wybór padłby na Countdown to Extinction. Temu zespołowi w przeciwieństwie do innego, powszechnie znanego złagodzenie stylu wyszło na dobre. Blisko też był debiut Angel Witch, Hellbound Tygers of Pan Tang i miało być też Back in Black AC/DC ale jednak wypadło.