Strona 2 z 4
Re: ''Perfekcyjne'' albumy
: śr cze 12, 2019 9:46 pm
autor: Deleted User 5155
The Number of the Beast
Powerslave
A Matter of Life and Death
Book Of Souls
Chociaż każdy ma wahnięcia.
Killers - ciekawy strzał. Też mi przeszedł przez myśl.
Re: ''Perfekcyjne'' albumy
: śr cze 12, 2019 9:56 pm
autor: Hospes
Nie ma takich albumów według mnie. Większość albumów bardzo lubię, są na nich znakomite utwory, ale zdarzają się też trochę słabsze nagrania. Po prostu. Nie potrafię ocenić żadnego albumu jako perfekcyjnego. Dodam przy okazji, że to samo mogę powiedzieć o albumach innych wykonawców, czyli innymi słowy nie znam żadnego takiego perfekcyjnego albumu. Być może taki jest, ale dotąd nie trafiłem. Mam również świadomość, że ogromu materiału muzycznego z gatunku jaki najbardziej lubię nie poznałem jeszcze. Może kiedyś nadrobię i na coś bardzo interesującego się natknę :-)
Re: ''Perfekcyjne'' albumy
: czw cze 13, 2019 6:55 am
autor: Bon Dzosef
Michał pisze: ↑śr cze 12, 2019 8:13 pm
Killers i 7 syn
Cipwm

Re: ''Perfekcyjne'' albumy
: czw cze 13, 2019 9:23 am
autor: Metalophil
W tej kategorii mam u nich trzy albumy. SiT, BNW i TXF. Zgadza się tam wszystko, łącznie z tekstami i poligrafią.
Re: ''Perfekcyjne'' albumy
: czw cze 13, 2019 9:27 am
autor: krusejder
Dodam jeszcze jeden perfekcyjny LP, bo go wczoraj słuchałem - Accident of Birth
Re: ''Perfekcyjne'' albumy
: czw cze 13, 2019 9:50 am
autor: Deleted User 1499
Iron Maiden
Killers
Somewhere In Time
The X-Factor - A jakże!
Brave New World
A Matter of Life And Death
Re: ''Perfekcyjne'' albumy
: czw cze 13, 2019 12:43 pm
autor: Neon
"Powerslave"
Re: ''Perfekcyjne'' albumy
: czw cze 13, 2019 8:22 pm
autor: erosinho
Hospes pisze: ↑śr cze 12, 2019 9:56 pm
Nie ma takich albumów według mnie. Większość albumów bardzo lubię, są na nich znakomite utwory, ale zdarzają się też trochę słabsze nagrania. Po prostu. Nie potrafię ocenić żadnego albumu jako perfekcyjnego. Dodam przy okazji, że to samo mogę powiedzieć o albumach innych wykonawców, czyli innymi słowy nie znam żadnego takiego perfekcyjnego albumu. Być może taki jest, ale do

tąd nie trafiłem. Mam również świadomość, że ogromu materiału muzycznego z gatunku jaki najbardziej lubię nie poznałem jeszcze. Może kiedyś nadrobię i na coś bardzo interesującego się natknę :-)
To samo miałem napisać. Iron Maiden nie nagrało żadnego perfekcyjnego albumu, chociaż w kilku przypadkach byli blisko

To samo dotyczy innych wykonawców. Osobiście uważam, iż coś takiego jak perfekcyjny, idealny album po prostu nie istnieje.
Re: ''Perfekcyjne'' albumy
: czw cze 13, 2019 8:41 pm
autor: Michał
Dzosef pisze: ↑czw cze 13, 2019 6:55 am
Michał pisze: ↑śr cze 12, 2019 8:13 pm
Killers i 7 syn
Cipwm
Nie przeszkadza mi

Na koncercie go już nie chce, ale lubię całkiem
W sumie mógłbym jeszcze Amolad wrzucić
Re: ''Perfekcyjne'' albumy
: pt cze 14, 2019 9:10 am
autor: erosinho
Mam wrażenie, że niektórzy mylą pojęcie "perfekcyjny album" z "wyrównany album". Sorry, ale albumy zawierające tak przeciętne/słabe/tylko dobre (do wyboru) utwory jak Gangland, Quest for fire, Sun and Steel, Losfer Words, Back in the Village, Heaven Can Wait, Deja Vu - i tak mógłbym jeszcze długo wymieniać - nie mogą być określane mianem perfekcyjnych.
Według mnie najbliżej do perfekcji jest 7th son. Ale Can I Play, Prophecy czy Only Good... perfekcyjne nie są, więc...
Re: ''Perfekcyjne'' albumy
: pt cze 14, 2019 9:32 am
autor: pz
Prophecy czy Only The Good... to świetne numery. To Can I Play powoduje, że temu albumowi daleko do perfekcji. Heaven Can Wait jest tylko dobry pośród genialnych, ale na pewno bliżej SiT do perfekcji niż 7th Son.
Re: ''Perfekcyjne'' albumy
: pt cze 14, 2019 10:16 am
autor: Deleted User 1499
erosinho pisze: ↑pt cze 14, 2019 9:10 am
Mam wrażenie, że niektórzy mylą pojęcie "perfekcyjny album" z "wyrównany album". Sorry, ale albumy zawierające tak przeciętne/słabe/tylko dobre (do wyboru) utwory jak Gangland, Quest for fire, Sun and Steel, Losfer Words, Back in the Village, Heaven Can Wait, Deja Vu - i tak mógłbym jeszcze długo wymieniać - nie mogą być określane mianem perfekcyjnych.
Według mnie najbliżej do perfekcji jest 7th son. Ale Can I Play, Prophecy czy Only Good... perfekcyjne nie są, więc...
Dla mnie żaden z wymienionych nie jest perfekcyjny w 100%. Jednakże są to albumy które słucham od lat od A do Z i żaden z utworów nie zmusza mnie do jego pominięcia tak jak robi to chociażby CIPWM w 7Son.
pz pisze: ↑pt cze 14, 2019 9:32 am
Prophecy czy Only The Good... to świetne numery. To Can I Play powoduje, że temu albumowi daleko do perfekcji. Heaven Can Wait jest tylko dobry pośród genialnych, ale na pewno bliżej SiT do perfekcji niż 7th Son.
Dla mnie 7Son to trochę taki drugi Powerslave , z tym że ten pierwszy ma o wiele ciekawsze ,,słabsze" utwory.
Re: ''Perfekcyjne'' albumy
: pt cze 14, 2019 10:33 am
autor: pz
Niestety CIPWM bardzo mocno odstaje od pozostałych utworów. Mógłby być jako b-side, na którymś z sigli

Re: ''Perfekcyjne'' albumy
: pt cze 14, 2019 11:02 am
autor: wojakwojak
Powerslave. Na tej płycie wszystkie kawałki są świetne. Nie rozumiem natomiast nagonki na Can I Play. To świetny utwór. Jego jedyną wadą jest chyba to, że był popularny:) Zapewne tę samą wadę ma Bring Your Daughter. Na SSOASS moim zdaniem najsłabszy jest Only, natomiast Can i Prophecy bardzo lubię.
Re: ''Perfekcyjne'' albumy
: pt cze 14, 2019 12:05 pm
autor: erosinho
wojakwojak pisze: ↑pt cze 14, 2019 11:02 am
Powerslave. Na tej płycie wszystkie kawałki są świetne. Nie rozumiem natomiast nagonki na Can I Play. To świetny utwór. Jego jedyną wadą jest chyba to, że był popularny:) Zapewne tę samą wadę ma Bring Your Daughter. Na SSOASS moim zdaniem najsłabszy jest Only, natomiast Can i Prophecy bardzo lubię.
Losfer Words i Back in The Village też?
Odnośnie np. Prophecy czy Only the Good... też jest bardzo lubię, ale obiektywnie - nie są to żadne zajebiste kawałki.
Re: ''Perfekcyjne'' albumy
: pt cze 14, 2019 12:09 pm
autor: erosinho
pz pisze: ↑pt cze 14, 2019 9:32 am
Prophecy czy Only The Good... to świetne numery. To Can I Play powoduje, że temu albumowi daleko do perfekcji. Heaven Can Wait jest tylko dobry pośród genialnych, ale na pewno bliżej SiT do perfekcji niż 7th Son.
SiT jest tak blisko do perfekcji, że na płycie są raptem ze trzy mega zajebiste kawałki, a reszta to raczej przeciętność nawet jak na standardy Maiden. Nie chcę się wymądrzać, ale nikt mi nie wmówi że takie Deja Vu jest genialnym utworem (choć go lubię). Genialny to jest Phantom albo Ancient Mariner.
Re: ''Perfekcyjne'' albumy
: pt cze 14, 2019 12:28 pm
autor: pz
Czyli uważasz, że krótki szybki numer musi być gorszy od rozbudowanego? Siłą SiT jest to, że i rockery i rozbudowane kompozycje są zajebiste. No i nie ma odchyłu w dół jak 7th Son.
Re: ''Perfekcyjne'' albumy
: pt cze 14, 2019 12:40 pm
autor: wojakwojak
erosinho pisze: ↑pt cze 14, 2019 12:05 pm
wojakwojak pisze: ↑pt cze 14, 2019 11:02 am
Powerslave. Na tej płycie wszystkie kawałki są świetne. Nie rozumiem natomiast nagonki na Can I Play. To świetny utwór. Jego jedyną wadą jest chyba to, że był popularny:) Zapewne tę samą wadę ma Bring Your Daughter. Na SSOASS moim zdaniem najsłabszy jest Only, natomiast Can i Prophecy bardzo lubię.
Losfer Words i Back in The Village też?
Odnośnie np. Prophecy czy Only the Good... też jest bardzo lubię, ale obiektywnie - nie są to żadne zajebiste kawałki.
Tak. Pewnie jestem w mniejszości, ale uważam Losfer, Back, Duellist i Flash za bardzo dobre numery. Natomiast Only the Good moim zdaniem trochę psuje płytę, ratuje go koniec.
Re: ''Perfekcyjne'' albumy
: pt cze 14, 2019 2:03 pm
autor: erosinho
pz pisze: ↑pt cze 14, 2019 12:28 pm
Czyli uważasz, że krótki szybki numer musi być gorszy od rozbudowanego? Siłą SiT jest to, że i rockery i rozbudowane kompozycje są zajebiste. No i nie ma odchyłu w dół jak 7th Son.
Wcale tak nie uważam. Genialnym utworem może być zarówno szybki rocker jak i rozbudowany epik. Ale ciężko mówić o perfekcyjnym albumie, jeżeli trafia się na nim choć jeden utwór przeciętny, a na takim SiT przeciętny jest według mnie zarówno Heaven jak i Deja Vu. Takie utwory jak Loneliness czy Sea też ciężko nazwać utworami genialnymi. Żeby było jasne - ja te utwory jak i całą płytę lubię, ale obiektywnie - to nie są perfekcyjne utwory, to nie jest perfekcyjna płyta, tak sama jak każda inna w dyskografii zespołu.
Re: ''Perfekcyjne'' albumy
: pt cze 14, 2019 4:10 pm
autor: Neon
"Somewhere In Time"