Dwie złote płyty Suicidal Tendencies to jednak nie świadectwo, że byli pionkami.Dzosef pisze: ↑pt wrz 18, 2020 1:28 amShelton wymyślił miliard dobrych riffow, a Suicidale w porownaniu z Manillą to totalne pionki.Vorgel pisze: ↑czw wrz 17, 2020 11:28 pm Shelton nie wymyślił żadnych wielkich riffow, miał dobry zespół i tyle. Rocky George grał w kapeli, która zdefiniowała pewien styl grania, ale też wyniosła go na wyżyny niedostępne innym formacjom tego typu. To unikatowy przykład crossover thrashu z wybitnymi, wirtuozerskimi solówkami. Z produkcją jak u najlepszych.
Najlepszy gitarzysta - BITWA
Moderator: Administracja i Moderacja SanktuariuM
Re: Najlepszy gitarzysta - BITWA
-
Deleted User 7916
Re: Najlepszy gitarzysta - BITWA
Wczoraj przesluchałem pewien utwor,ktory odostepniles w innym poscie, zespol warty poznania, ciekawe granie.Vorgel pisze: ↑pt wrz 18, 2020 10:24 amDwie złote płyty Suicidal Tendencies to jednak nie świadectwo, że byli pionkami.Dzosef pisze: ↑pt wrz 18, 2020 1:28 amShelton wymyślił miliard dobrych riffow, a Suicidale w porownaniu z Manillą to totalne pionki.Vorgel pisze: ↑czw wrz 17, 2020 11:28 pm Shelton nie wymyślił żadnych wielkich riffow, miał dobry zespół i tyle. Rocky George grał w kapeli, która zdefiniowała pewien styl grania, ale też wyniosła go na wyżyny niedostępne innym formacjom tego typu. To unikatowy przykład crossover thrashu z wybitnymi, wirtuozerskimi solówkami. Z produkcją jak u najlepszych.
Re: Najlepszy gitarzysta - BITWA
Polecam albumy
How Will I Laugh Tomorrow... When I Can't Even Smile Today (pierwszy z dwoma gitarmenami)
Lights, Camera... Revolution (najlepszy i też największy ich sukces)
The Art of Rebellion (nieco bardziej eklektyczny i melodyjny, ale dalej w ich stylu)
Oprócz Rockyego George'a na dwóch ostatnich tu wymienionych gra też Rob Trujillo, który od lat porzucił (porządne) granie i zajmuje się biznesem u boku kolekcjonerów ubrań Armaniego.
How Will I Laugh Tomorrow... When I Can't Even Smile Today (pierwszy z dwoma gitarmenami)
Lights, Camera... Revolution (najlepszy i też największy ich sukces)
The Art of Rebellion (nieco bardziej eklektyczny i melodyjny, ale dalej w ich stylu)
Oprócz Rockyego George'a na dwóch ostatnich tu wymienionych gra też Rob Trujillo, który od lat porzucił (porządne) granie i zajmuje się biznesem u boku kolekcjonerów ubrań Armaniego.
-
Deleted User 7916
Re: Najlepszy gitarzysta - BITWA
Na razie zaczynam z pojedynczymi utworami, sekcja ładnie pracuje, wokal w połączeniu z gitarami tworzy fajny klimat,jest petarda!Vorgel pisze: ↑pt wrz 18, 2020 10:35 am Polecam albumy
How Will I Laugh Tomorrow... When I Can't Even Smile Today (pierwszy z dwoma gitarmenami)
Lights, Camera... Revolution (najlepszy i też największy ich sukces)
The Art of Rebellion (nieco bardziej eklektyczny i melodyjny, ale dalej w ich stylu)
Oprócz Rockyego George'a na dwóch ostatnich tu wymienionych gra też Rob Trujillo, który od lat porzucił (porządne) granie i zajmuje się biznesem u boku kolekcjonerów ubrań Armaniego.
- Bon Dzosef
- -#The Alchemist

- Posty: 12450
- Rejestracja: wt kwie 05, 2016 5:28 pm
Re: Najlepszy gitarzysta - BITWA
Fajny zespół do poskakania ale nie mają zupełnie podjazdu do rozmachu Manilla Road
- Bon Dzosef
- -#The Alchemist

- Posty: 12450
- Rejestracja: wt kwie 05, 2016 5:28 pm
Re: Najlepszy gitarzysta - BITWA
nie musisz polecać mi Suicidali bo słucham ich od 15 lat, czyli ponad połowę swojego życia, Bring Me Down śpiewałem w aucie z tatą.Vorgel pisze: ↑pt wrz 18, 2020 10:35 am Polecam albumy
How Will I Laugh Tomorrow... When I Can't Even Smile Today (pierwszy z dwoma gitarmenami)
Lights, Camera... Revolution (najlepszy i też największy ich sukces)
The Art of Rebellion (nieco bardziej eklektyczny i melodyjny, ale dalej w ich stylu)
Oprócz Rockyego George'a na dwóch ostatnich tu wymienionych gra też Rob Trujillo, który od lat porzucił (porządne) granie i zajmuje się biznesem u boku kolekcjonerów ubrań Armaniego.
A argument o złotach i platynach był już tyle razy wyśmiany...
-
Deleted User 357
Re: Najlepszy gitarzysta - BITWA
Rocky George - Martin Barre 0 - 0
Slash - Chris Holmes 0 - 1
Paul Gilbert - Al Di Meola 1 - 0
Steve Howe - Ross the Boss 0 - 1
Slash - Chris Holmes 0 - 1
Paul Gilbert - Al Di Meola 1 - 0
Steve Howe - Ross the Boss 0 - 1
-
Deleted User 7916
Re: Najlepszy gitarzysta - BITWA
Właśnie słucham i pomimo braku doświadczenia z tymi zespołami odnoszę wrażenie,że to zupełnie dwa inne zespoły, nie ma czego porównywać , oczywiście mogę być w błędzie, w muzyce metalowej jestem kompletnym laikiem.
-
Deleted User 7916
Re: Najlepszy gitarzysta - BITWA
Spójrzmy na to z innej strony, artysta,który dostał którąś z tych nagród musi się czuć naprawdę zmotywowany do pisania coraz lepszej muzyki, to nie tylko wynagrodzenie za dobry materiał, to efekt ciężkiej pracy.Dzosef pisze: ↑pt wrz 18, 2020 12:37 pmnie musisz polecać mi Suicidali bo słucham ich od 15 lat, czyli ponad połowę swojego życia, Bring Me Down śpiewałem w aucie z tatą.Vorgel pisze: ↑pt wrz 18, 2020 10:35 am Polecam albumy
How Will I Laugh Tomorrow... When I Can't Even Smile Today (pierwszy z dwoma gitarmenami)
Lights, Camera... Revolution (najlepszy i też największy ich sukces)
The Art of Rebellion (nieco bardziej eklektyczny i melodyjny, ale dalej w ich stylu)
Oprócz Rockyego George'a na dwóch ostatnich tu wymienionych gra też Rob Trujillo, który od lat porzucił (porządne) granie i zajmuje się biznesem u boku kolekcjonerów ubrań Armaniego.
A argument o złotach i platynach był już tyle razy wyśmiany...
Re: Najlepszy gitarzysta - BITWA
Ja chciałem nadmienić, że Suidical Tendencies słucham od prawie 30 lat (w 1992 zaznajomił mnie z nimi kolega z liceum, bo jakoś ten crossover thrash mnie omijał wcześniej, poza DRI może), a Manilla Road od 1991 roku, byli tak kultowi ,że aż nie dało się kupić ich kaset
Dorwałem jednak Out of the Abyss, bodaj MG Records.
Re: Najlepszy gitarzysta - BITWA
Out Of The Abyss faktycznie wydało u nas MG. Miałem to na kasecie gdy jeszcze bawiłem się w takie sprawy. Swoją drogą ciekawa płyta żeby zacząć słuchać Manilla Road. A w przypadku Suicidali zacząłem prawilnie od jedyneczki.
Re: Najlepszy gitarzysta - BITWA
Nie jest to najlepsza płyta Manilla Road, ale nie miałem wtedy nic innego, zresztą nie kojarzę by cokolwiek innego wyszło u nas na kasecie. Później miałem przegrane z płyty winylowej Crystal Logic i to już był strzał.
Re: Najlepszy gitarzysta - BITWA
Na pewno Crystal Logic to lepszy "punkt wejścia" w Manilla Road o ile nie najlepszy. Też bym nie zaczynał od Out Of The Abyss.
- Bon Dzosef
- -#The Alchemist

- Posty: 12450
- Rejestracja: wt kwie 05, 2016 5:28 pm
Re: Najlepszy gitarzysta - BITWA
Led Zeppelin łatwiej było kupić niż Suicidal, kolejny twój bezsensowny argument pt. popularnośćVorgel pisze: ↑pt wrz 18, 2020 1:43 pm Ja chciałem nadmienić, że Suidical Tendencies słucham od prawie 30 lat (w 1992 zaznajomił mnie z nimi kolega z liceum, bo jakoś ten crossover thrash mnie omijał wcześniej, poza DRI może), a Manilla Road od 1991 roku, byli tak kultowi ,że aż nie dało się kupić ich kasetDorwałem jednak Out of the Abyss, bodaj MG Records.
Re: Najlepszy gitarzysta - BITWA
Wysnułeś jakąś dziwną teorię o pionkach z ST, która jest po prostu śmieszna. ST w swojej niszy byli o wiele wyżej niż Manilla Road w swojej. Nie próbowali na siłę dostać się do mainstreamu (nie nagrali miłosnej ballady ani kawałka z gościnnym udziałem Whitney Houston), a jednak mieli klipy w MTV, złote płyty i poważanie fanów. Oni prezentując postawą jaka była im bliska, zyskali coś, co nigdy nie było udziałem Manilla Road. I nie będę zgadywał dlaczego, a o infantylnym podejściu pod tytułem 'zostańmy w podziemiu, żeby nas nikt nie usłyszał' pisałem wielokrotnie. Szanuję MR za dobrą muzykę i jasną postawę względem fanów. Ale nie osiągnęli tyle co ST, więc przy ST to oni wyglądają jak pionki. Sorry.
- Saimon1995
- -#Moderator

- Posty: 9646
- Rejestracja: wt cze 18, 2013 2:37 pm
- Skąd: Będzin
Re: Najlepszy gitarzysta - BITWA
Panowie, przenieście dyskusję do odpowiedniego tematu.
Bo wyników nie widzę he he.
WYNIKI:
Rocky George - Martin Barre 2 - 7
Slash - Chris Holmes 4 - 5
Paul Gilbert - Al Di Meola 4 - 7
Steve Howe - Ross the Boss 7 - 3
Kolejne pary:
Eric Johnson - Jerry Cantrell 0 - 1
Chris DeGarmo - Yngwie Malmsteen 0 - 1
Buckethead - Andy LaRocque 1 - 0
Pete Blakk - Chuck Schuldiner 0 - 1
WYNIKI:
Rocky George - Martin Barre 2 - 7
Slash - Chris Holmes 4 - 5
Paul Gilbert - Al Di Meola 4 - 7
Steve Howe - Ross the Boss 7 - 3
Kolejne pary:
Eric Johnson - Jerry Cantrell 0 - 1
Chris DeGarmo - Yngwie Malmsteen 0 - 1
Buckethead - Andy LaRocque 1 - 0
Pete Blakk - Chuck Schuldiner 0 - 1
-
Deleted User 2259
Re: Najlepszy gitarzysta - BITWA
Eric Johnson - Jerry Cantrell 1 - 0
Chris DeGarmo - Yngwie Malmsteen 0 - 1
Buckethead - Andy LaRocque 1 - 0
Pete Blakk - Chuck Schuldiner 0 - 1
Chris DeGarmo - Yngwie Malmsteen 0 - 1
Buckethead - Andy LaRocque 1 - 0
Pete Blakk - Chuck Schuldiner 0 - 1
Re: Najlepszy gitarzysta - BITWA
Eric Johnson - Jerry Cantrell 0 - 1
Chris DeGarmo - Yngwie Malmsteen 0 - 1
Buckethead - Andy LaRocque 0 - 1
Pete Blakk - Chuck Schuldiner 1 - 1
Chris DeGarmo - Yngwie Malmsteen 0 - 1
Buckethead - Andy LaRocque 0 - 1
Pete Blakk - Chuck Schuldiner 1 - 1
-
Deleted User 7916
Re: Najlepszy gitarzysta - BITWA
Eric Johnson - Jerry Cantrell 1- 0
Chris DeGarmo - Yngwie Malmsteen 0 - 1
Buckethead - Andy LaRocque 1- 0
Pete Blakk - Chuck Schuldiner 0 - 1
Chris DeGarmo - Yngwie Malmsteen 0 - 1
Buckethead - Andy LaRocque 1- 0
Pete Blakk - Chuck Schuldiner 0 - 1
