Senjutsu - opinie
Moderator: Administracja i Moderacja SanktuariuM
Re: Senjutsu - opinie
To nie jest Marlon Brando, tylko 63-letnia gwiazda roka po nowotworze
As mankind hurled itself forever downwards into the bottomless pit of eternal chaos, the remnants of civilization screamed out for salvation - redemption roared across the burning sky... The Painkiller
Re: Senjutsu - opinie
Jak na otwieracz albumu brakuje mu pazura i dynamiki. W porównaniu do If Eternity Should Fail wypada słabo. Dobry utwór, ale powinien być ulokowany gdzieś dalej na albumie.Schizoid pisze: ↑śr wrz 01, 2021 11:11 am Kurde, ciężko napisać cokolwiek. Dziwny wybór na otwieracz, moooocno zalatuje solowym Brucem, nie widzi mi się w roli otwieracza koncertów. Górki brzmią niestety źle. To nie jest zły utwór, ale naprawdę muszę się z nim oswoić. Nie wiem, czy powinien się znaleźć na początku płyty.
Re: Senjutsu - opinie
Jak dla mnie numer w stylu płyty Heaven and Hell - the Devil you Know, z domieszką Bruce'a solo
Dobre! Ale czy powinno być otwieraczem? Posłucham dalej
Dobre! Ale czy powinno być otwieraczem? Posłucham dalej
Koncertowy rok 2026: Polish Metal Alliance, Turbo, Wishbone Ash, Małgorzata Ostrowska, Galahad/ Millenium, Turbo, Old Breakout, Smith/ Kotzen, Schenker, DiMeola, Helicon, Another Pink Floyd, Turbo, K. Cugowski, Clapton ...
- dostoevsky
- -#Assassin

- Posty: 2347
- Rejestracja: pn sty 30, 2006 3:55 pm
- Skąd: St Andrews
Re: Senjutsu - opinie
Mam słabość do numerów Adriana. Ten jest znakomity. Ale potrzebuję jeszcze kilku odsłuchów, aby wystawić ocenę.
-
Deleted User 5490
-
Deleted User 6661
Re: Senjutsu - opinie
Czy tylko mnie masakrycznie wkurza refren? Tandeta w psy, ręce opadają. Kojarzy mi się z "Cała sala śpiewa z nami...". Szkoda, bo po wyjęciu dennego refrenu (chyba aż 5 razy został zaśpiewany, wliczając drobną zmianę w drugiej części) wyszedłby utwór... wręcz genialny. Wspaniały riff, świetny wokal, mistrzowskie bębny i cudowna ślamazarność. Ten refren bardziej psuje odbiór utworu niż "łoooo" w TRATB. Nie wiem, czy jakoś sobie tego nie wyedytuję.
Re: Senjutsu - opinie
Zgadzam się w większości. Zły wybór na początek albumu. Wycie Bronka woła o pomstę do nieba... Fajne bębny. Numer ok z minusem.mad pisze: ↑śr wrz 01, 2021 2:58 pm Czy tylko mnie masakrycznie wkurza refren? Tandeta w psy, ręce opadają. Kojarzy mi się z "Cała sala śpiewa z nami...". Szkoda, bo po wyjęciu dennego refrenu (chyba aż 5 razy został zaśpiewany, wliczając drobną zmianę w drugiej części) wyszedłby utwór... wręcz genialny. Wspaniały riff, świetny wokal, mistrzowskie bębny i cudowna ślamazarność. Ten refren bardziej psuje odbiór utworu niż "łoooo" w TRATB. Nie wiem, czy jakoś sobie tego nie wyedytuję.
www.MetalSide.pl
Re: Senjutsu - opinie
Kto mi powie skąd jest motyw po solo 2:56, skąd ja to znam? 
Re: Senjutsu - opinie
Ja w tym kawałku słyszę refren Blind Guardian - Thorn 
Re: Senjutsu - opinie
Powaznie?Pierre Dolinski pisze: ↑Nie wiem o czym traktuje. Może o pobojowisku po ostatnim powstaniu Samurajów? Nie mam pojęcia. Nie znam angielskiego.
UP THE IRONS !!!
-
Deleted User 2259
Re: Senjutsu - opinie
A myślicie, że ten wstęp Nicko będzie odgrywał live, czy puszczą z taśmy? Mam na myśli koncerciki.
- dostoevsky
- -#Assassin

- Posty: 2347
- Rejestracja: pn sty 30, 2006 3:55 pm
- Skąd: St Andrews
-
Deleted User 5490
- dostoevsky
- -#Assassin

- Posty: 2347
- Rejestracja: pn sty 30, 2006 3:55 pm
- Skąd: St Andrews
Re: Senjutsu - opinie
Tekst jest o oblężonym mieście, Adrian opowiadał o tym ostatnio na YouTube.
-
Deleted User 5490
Re: Senjutsu - opinie
Z pewnością mówił po polsku, żebym wszystko zrozumiał.dostoevsky pisze: ↑śr wrz 01, 2021 7:27 pm Tekst jest o oblężonym mieście, Adrian opowiadał o tym ostatnio na YouTube.
Ale dziękuję za informację.
- Rainmaker.
- -#Ancient mariner

- Posty: 504
- Rejestracja: śr paź 22, 2003 7:46 pm
- Skąd: Będzin
Re: Senjutsu - opinie
Otwieracz z tego numeru niestety dość słaby, myślałem że to będzie jakiś mega sztos, bo to w końcu to numer tytułowy, łudziłem się że to może jakiś painkiller judas priest. Koncerty może otwierać Stratego, tak jak to było w przypadku płyty The X Factor gdzie grali "Man On The Edge" zamiast "Sign Of The Cross".
Re: Senjutsu - op
W 1995 nie mieli jaj zacząć Sign of The Cross ale teraz na bank zaczną od Senjutsu.Rainmaker. pisze: ↑śr wrz 01, 2021 8:37 pm Otwieracz z tego numeru niestety dość słaby, myślałem że to będzie jakiś mega sztos, bo to w końcu to numer tytułowy, łudziłem się że to może jakiś painkiller judas priest. Koncerty może otwierać Stratego, tak jak to było w przypadku płyty The X Factor gdzie grali "Man On The Edge" zamiast "Sign Of The Cross".
Nie wyobrażałem sobie zacząć koncert od Final Frontier ale mnie pozytywnie zaskoczyli. Może i będzie tak tym razem
- Rainmaker.
- -#Ancient mariner

- Posty: 504
- Rejestracja: śr paź 22, 2003 7:46 pm
- Skąd: Będzin
Re: Senjutsu - op
Być może i tak będzie, ale jednak Final Frontier był zdecydowanie ciekawszym i lepszym otwieraczem niż Senjutsu.remi pisze: ↑śr wrz 01, 2021 10:32 pmW 1995 nie mieli jaj zacząć Sign of The Cross ale teraz na bank zaczną od Senjutsu.Rainmaker. pisze: ↑śr wrz 01, 2021 8:37 pm Otwieracz z tego numeru niestety dość słaby, myślałem że to będzie jakiś mega sztos, bo to w końcu to numer tytułowy, łudziłem się że to może jakiś painkiller judas priest. Koncerty może otwierać Stratego, tak jak to było w przypadku płyty The X Factor gdzie grali "Man On The Edge" zamiast "Sign Of The Cross".
Nie wyobrażałem sobie zacząć koncert od Final Frontier ale mnie pozytywnie zaskoczyli. Może i będzie tak tym razem![]()
Re: Senjutsu - opinie
Posłuchałem utworu 2 razy. Nie zapamiętałem co i kiedy jest dokładnie, ale pierwsze przemyślenia są. Początek fajny, ciężkie, mocne gitary, partie wokalne w zwrotkach całkiem przyzwoite. Wchodzi refren i takie odczucie od zaraz, że nie bardzo pasuje do tego, co było przed nim. Ale myślę, że refren sam w sobie nie jest taki słaby, tylko z tym dopasowaniem coś nie tak. Być może po kolejnych przesłuchaniach się przyzwyczaję i jedno przy drugim będzie już mniej zaskakujące i dziwne. Nie wiem czy dobrze pamiętam, ale (bodaj około 5 minuty) jest jakby drugi refren? Też w miarę przyzwoity. Gitary solo w porządku, chociaż nie wgryzły mi się w umysł specjalnie. No i ostatni fragment utworu, już bez wokalu, mnie się spodobał. Znów słychać te ciężkie gitary, fajnie zagrane. Jeszcze tylko odnośnie miejsca na albumie. Jak dla mnie nie jest problemem, że akurat ten utwór rozpoczyna album. Są lepsze i gorsze otwieracze, ten nie należy wg mnie do tych najlepszych, ale gdyby był ustawiony w innym miejscu płyty, to raczej i tak oceniałbym go podobnie. Wstępna ocena w skali 1-10 to 6 z mojej strony, podobnie jak dwa utwory, które oficjalnie zaprezentowane zostały przed premierą nowego materiału, no może troszkę słabiej od nich, ale te z kolei słuchałem już wielokrotnie i po prostu mogę mieć o nich bardziej wyrobione zdanie.
"Still my heart calculate and pray"



