Re: Temat nietypowych wyobrażeń
: ndz cze 05, 2022 8:00 pm
Ja jedyne co bym chciał, to żeby tego Virtuala nagrali porządnie wtedy w 98, bo potencjał miał zajebisty.
Polski Fan Klub Iron Maiden
https://sanktuariumfc.org/forum/
Moim zdaniem natrafili na ścianę. Za dużo klawiszy już było na SSOASS i brzmienie było turbo rozmyte. Adrian ciągnął wtedy w kierunku AOR, zresztą solową płytę wydał w tym klimacie.
Podobno uznali, że w styl Number/PoM/Powerslave jest zamknięty. Surowość wynikła pewnie tez ze słabnącej popularności zespołu w USA, które nie zrozumiały kunsztu 7son; jak i rosnącej popularności np GnR które tez supportowało Maiden na trasie 7th Son. Może zatęsknili za takim surowym rockiem a może też kryzys 30 latków ;pGeri666 pisze: ↑ndz cze 05, 2022 9:54 pmMoim zdaniem natrafili na ścianę. Za dużo klawiszy już było na SSOASS i brzmienie było turbo rozmyte. Adrian ciągnął wtedy w kierunku AOR, zresztą solową płytę wydał w tym klimacie.
Dobrze, że zawrócili ze ścieżki prog-metalu podlanego syntezatorami, natomiast dziwne, że Harris chciał wrócić do takiej turbo topornej surowizny, zamiast do czegoś w stylu POM. Dopiero Fear ma z powrotem fajny klimat, no ale tam z kolei poszli trochę w stronę hard rocka.
To co dla jednych jest diamentem, dla innych jest popiołem. Z tej trójcy to jeszcze tylko Smith ma coś twórczo do powiedzenia. Dwóch pozostałych ściga się we wgryzaniu we własne tyłki. Moim zdaniem faworytem jest Harris. Domamlał się aż do okrężnicy, bo to zapętlenie w intro/outro i inne symptomy słychać w jego kompozycjach już od dawna.remi pisze: ↑wt maja 17, 2022 8:18 pmNo już nie przesadzajmy. Zgadzam się z młodzieńcza falą, ale Smith'a, Bruce'a i Harris'a wypalonymi i z pustą głową bym nie nazwał.Pierre Dolinski pisze: ↑wt maja 17, 2022 5:26 am ... a inaczej kiedy jest się u schyłku, wypalonym, ale nadal chce się zarabiać wielkie pieniądze, choć w głowach pustki.
Musieliby albo mocno obniżyć strój gitar albo napoić go helem. On by w życiu tych melodii nie zaśpiewał bo za cienki jest nawet do studia żeby dać radę.primemover pisze: ↑czw cze 02, 2022 5:51 pm "Starblind" mógłby być nagrany za czasów Seventh Sona. Pasuje mi klimatem, a z tamtejszą produkcją i poziomem wykonawczym mógłby dużo zyskać. Podoba mi się wizja alternatywnej rzeczywistości gdzie Blaze zostaje z zespołem jeszcze na jedną płytę i razem nagrywają Brave New World.