Strona 2 z 3
Re: Ulubiony album Turbo
: pn lis 14, 2022 10:49 pm
autor: Czystezlo
Patrząc na wyniki ankiety wnioskuje że w przyszłych wyborach znowu wygra pis.
Re: Ulubiony album Turbo
: pn lis 14, 2022 10:49 pm
autor: Schizoid
No ale czy Turbo było w jakikolwiek sposób zobligowane do grania tego heavy przez całą karierę? Nagrali w tej stylistyce 3 krążki pod rząd - to dużo jak na PRL-owskie standardy. Zresztą nie oni jedni coraz bardziej skłaniali się ku coraz cięższym środkom wyrazu, a heavy metal nie leży jakoś bardzo daleko od thrash metalu. Ta ich ewolucja była wtedy mimo wszystko dość konsekwentna. Jak się odpali Dłoń potwora, a potem Ostatniego wojownika, to nie ma jakiegoś radykalnego przeskoku stylistycznego.
Re: Ulubiony album Turbo
: pn lis 14, 2022 10:50 pm
autor: pz
Przeskok to był później. Ale to był już w sumie inny zespół. A, że Wojtek całą karierę nie do końca wiedział co chce grać (poza tym, że mocniej), to inna sprawa. Dopiero teraz postanowił to uporządkować. Stąd Helium i inne projekty (Klenczon, Hendrix, solowe nagrania). Efekt jest niestety to, że w żadnym z nich nie wydaje płyt

Re: Ulubiony album Turbo
: pn lis 14, 2022 10:57 pm
autor: Cold
Kawaleria Szatana
Re: Ulubiony album Turbo
: pn lis 14, 2022 10:59 pm
autor: Bon Dzosef
Czystezlo pisze: ↑pn lis 14, 2022 10:49 pm
Patrząc na wyniki ankiety wnioskuje że w przyszłych wyborach znowu wygra pis.
Same dobre wiadomości
Re: Ulubiony album Turbo
: pn lis 14, 2022 11:14 pm
autor: Nomadosławski
pz pisze: ↑pn lis 14, 2022 10:50 pm
Przeskok to był później. Ale to był już w sumie inny zespół. A, że Wojtek całą karierę nie do końca wiedział co chce grać (poza tym, że mocniej), to inna sprawa. Dopiero teraz postanowił to uporządkować. Stąd Helium i inne projekty (Klenczon, Hendrix, solowe nagrania). Efekt jest niestety to, że w żadnym z nich nie wydaje płyt
Trzeba by było pogadać z Hoffmanem ale ja w ogóle mam wrażenie, że jego klimaty to bardziej Czerwone Gitary, Skaldowie czy nawet Niemen niż klasyczny heavy-metal. Do Polski wszystko dochodziło dużo później i ktoś z rocznika 1956 to bardziej był wychowany na big-beacie, który miał się dobrze w Polsce przez połowę lat 70. Jak Iron Maiden wydało debiut to on miał 24 lata więc nie wiem na ile była to inspiracja, a na ile podczepienie się pod zespół na fali. Identyczna sytuacja z TSA i AC/DC. No, ale to już są takie gdybania i rozważania.
Re: Ulubiony album Turbo
: pn lis 14, 2022 11:29 pm
autor: pz
Jego pierwszy idol to Klenczon. I do dziś największy.
Re: Ulubiony album Turbo
: wt lis 15, 2022 12:11 am
autor: krusejder
Opinia Nomada może dotyczyć Wojtka z rP 1986 gdy porzucał Smak ciszy na rzecz Kawalerii szatana. Ale jaki ma sens w konfrontacji z faktami, wynikającymi z gry thrashu i progresu? Z grania Ostatniego wojownika wbrew kolegom z Turbo w 2019, z założenia Hellium, z projektów solowych stylu Dream Theater, z fascynacji Wilsonem (czy jak mu tam)?
To jest człowiek żyjący muzyką, genialnie czujący tak wiele stylów, że jest unikatem w skali nie tylko Polski ale i świata.
Re: Ulubiony album Turbo
: wt lis 15, 2022 12:16 am
autor: Sardi
W sumie większość Kawalerii powstała już w 1985 - wtedy zaczynali grać na koncertach Wybacz oraz Bramy
Re: Ulubiony album Turbo
: wt lis 15, 2022 12:19 am
autor: Nomadosławski
Tylko, że dla mnie to nie jest żaden zarzut to, że dla kogoś większą inspiracją niż Maiden są Czerwone Gitary. Zastanawiam się tylko na ile ci muzycy w krańcowym prlu mieli wpływ na to co grali, a na ile wchodziły różne cudaki, szemrani biznesmeni którzy im maglowali głowy jakimiś kontraktami na zachodzie. Prawda jest taka, że byliśmy wtedy totalnym skansenem i to miało wpływ na drogi muzyczne muzyków. Zwłaszcza jeśli mówimy o takim nurcie jak metal, który był wtedy na fali i mógł zapewnić dobre pieniądze ze sprzedaży płyt jak się odpowiednio pokierowało swoją karierą. Koniec końców nikt nie przewidział tego, że jak u nas zaczęła się transformacja to całą pulę zgarnęło ekstremalne granie. Najpierw Vader, potem inni.
Re: Ulubiony album Turbo
: wt lis 15, 2022 12:20 am
autor: Schizoid
Ekstrema zaczęła się jeszcze za komuny
Re: Ulubiony album Turbo
: wt lis 15, 2022 12:22 am
autor: Nomadosławski
W każdym razie pierwszym zespołem, który zdobył większe tereny niż krajowe był Vader. Jestem pewien, że jak u nas zasłuchiwano się Master of Puppers czy Walls of Jericho w środkowych latach 80 i już niektórzy marzyli o przemianach to nikt by wtedy nie przewidział, że popularnośc heavy i thrashu względem ekstremy będzie w tej nowej Polsce tak niska.
Re: Ulubiony album Turbo
: wt lis 15, 2022 12:25 am
autor: Bon Dzosef
Początki Turbo to po prostu Hoffman dostaje w ręce jakąś muzykę z zachodu i stwierdzający "fajne, zagramy coś takiego".
Re: Ulubiony album Turbo
: czw lis 17, 2022 12:58 am
autor: Dreamdeath
Smak Ciszy. Nie wiem dlaczego ale kiedy myślę o Turbo to zawsze po głowie chodzą mi utwory z tego albumu. Mógłbym zagłosować również na Ostatniego Wojownika bo to była mój ulubiona płyta Turbo kiedy wkrecałem się w ostrzejsze granie ale przez długie lata do niej nie wracałem. A Smak Ciszy do dziś puszczam z przyjemnością
Co do ich zmian stylu to wielu twierdziło że zespół zachowuje sie jak typowa, przysłowiowa chorągiewa. Ale z drugiej strony patrzał, kiedy człowiek tak trochę sie zastanowi to wcale się Wojtkowi nie dziwie bo człowiek mógł się zachłysnąć tymi wszystkimi nowościami który napływały do nas z zachodu. Nie jeden wtedy kiedy usłyszał wtedy nowy Helloween - Walls of Jericho chciał tak właśnie grac. A potem kiedy w ręce wpadł Slayer i ich zabójczy Reign in Blood mimo tego że można było połamać palce sobie i wyzionąć ducha to dążyło sie żeby grac ciągle szybciej i szybciej

I tak było nieskończoność bo ciągle ukazywało się coś mocniejszego i bardziej zaawansowanego muzycznie. Ludzie tworzyli muzykę pod Slayera a w międzyczasie juz ukazywała się płyty Death, Autopsy albo Morbid Angel i tez się chciało równie ciężko grać
Re: Ulubiony album Turbo
: czw lis 17, 2022 3:03 pm
autor: sajki
Kawaleria zdecydowanie. Potem Smak Ciszy i Strażnik Światła.
Re: Ulubiony album Turbo
: czw lis 17, 2022 3:25 pm
autor: Zdan
Kawaleria bo na niej jest mój ulubiony numer Turbo czyli "Ostatni Grzeszników Płacz". Nie mogę inaczej. Choć kandydatami byli też Ostatni Wojownik oraz Dead End. Epidemie to świetny krążek...Wolf Spider

Re: Ulubiony album Turbo
: czw lis 17, 2022 3:30 pm
autor: Schizoid
Grzesznicy to także chyba u mnie numer 1 w dyskografii Turbo i dziwi mnie, że to nie ten kawałek piastuje stanowisko, które przypadło obu Kawaleriom, Galeonowi i Oddychaniu. Zwrotki może nie są szczególnie powalające, ale refren jest 10/10,
Re: Ulubiony album Turbo
: czw lis 17, 2022 3:35 pm
autor: Nomadosławski
Faktycznie bardzo dobry utwór, o wiele bardziej mi się podoba niż takie Oddychanie czy Żołnierz. Nr. 3 na płycie po Dłoni Powtora i drugiej części utworu tytułowego. No ale i tak chyba najbardziej lubię Cały Czas Uczą Nas.
Re: Ulubiony album Turbo
: czw lis 17, 2022 3:58 pm
autor: Saimon1995
Oczywiście "Kawaleria...".
Re: Ulubiony album Turbo
: pt lis 18, 2022 12:32 am
autor: blackcocker
Saimon1995 pisze: ↑czw lis 17, 2022 3:58 pm
Oczywiście "Kawaleria...".
Weź się uspokój