Strona 2 z 3

Re: Autoplagiaciki

: ndz mar 12, 2023 10:09 am
autor: Piotr Lange
Sporo w tym racji, szczególnie jeśli chodzi o płyty wydawane po AMOLAD. Gdyby je odpowiednio skrócić, powycinać te manieryczne fragmenty - dostalibyśmy o wiele lepsze albumy. Kwestia brzmienia jest tak ewidentna, że szkoda o tym pisać. Muszę przyznać, iż do BNW, DoD i wspomnianego A Matter wracam bardzo chętnie. TFF już nie, natomiast dwie ostatnie nawet lubię, szczególnie TBoS. Senjutsu - gdyby wyciąć te mielizny i poprawić miks całości, zostałby odebrany o wiele lepiej, choć i tak album ten generalnie przyjęto bardzo dobrze. Dla mnie IM to jednak wszystko z lat 80tych + BNW, to i tak wystarczy by ich wynieść na piedestał. Z pozostałych płyt studyjnych z łatwością wskazałbym utwory, które dorównują klasykom. Z koncertowych: LAD i RiR - klasa, F666 również może się podobać. Jeszcze jedna rzecz, powiedzmy to szczerze - generalnie metal/hard rock to niemal programowo "kwadratowa muza", to permanentnie powtarzany zarzut zwłaszcza przez fanów jazzu i muzyki progresywnej. Nie mogę się z tym nie zgodzić.

Re: Autoplagiaciki

: ndz mar 12, 2023 10:10 am
autor: Deleted User 8107
No, ale można prog grać też i brzmieć kwadratowo :)

Re: Autoplagiaciki

: ndz mar 12, 2023 10:14 am
autor: Deleted User 5490
Sęk w tym, że zarówno na kwadratowo namalował swoje dzieła malarskie Makowski, jak i wujek Ziutek wykafelkował swój kibel w domu.
Wszystko zależy od rozmachu pomysłu. Może być pięknie i może być przyziemnie. Kwadratura Maidenów ciąży ku dołowi, zamiast unosić.
Maiden też jest progresywne, na kwadratowo, jak cerata babci na stole w kuchni.

Re: Autoplagiaciki

: ndz mar 12, 2023 10:19 am
autor: Piotr Lange
Pierre Dolinski pisze: ndz mar 12, 2023 10:14 am Sęk w tym, że zarówno na kwadratowo namalował swoje dzieła malarskie Makowski, jak i wujek Ziutek wykafelkował swój kibel w domu.
Wszystko zależy od rozmachu pomysłu. Może być pięknie i może być przyziemnie. Kwadratura Maidenów ciąży ku dołowi, zamiast unosić.
Maiden też jest progresywne, na kwadratowo, jak cerata babci na stole w kuchni.
Ale masz na myśli ich całą twórczość, czy ostatnie dokonania?

Re: Autoplagiaciki

: ndz mar 12, 2023 10:28 am
autor: nugz
Pierre, psujesz ludziom niedzielne przedpołudnie :lol: :)

Re: Autoplagiaciki

: ndz mar 12, 2023 10:29 am
autor: Deleted User 5490
Mam na myśli czasy od których Harris skończył z ambitną muzą, a zaczął w wywiadach nieprzyzwoicie epatować deklaracjami progresywności swojego zespołu.
Generalnie od połowy lat 90tych.

Re: Autoplagiaciki

: ndz mar 12, 2023 10:30 am
autor: Deleted User 5490
Nic nie psuję. Wszyscy to wiedzą, ale każdy wypiera ze świadomości fakt, że uwielbiana od lat kobieta jest już stara i brzydko się starzeje.

Re: Autoplagiaciki

: ndz mar 12, 2023 10:34 am
autor: Piotr Lange
Trochę w tym racji jest, im później tym więcej tego patosu, dłużyzn i "kwadratowania". Harris ma dziś 67 urodziny, w ostatnim wywiadzie sam twierdzi iż IM nieuchronnie zbliża się do końca. Nie przekreśla perspektywy nagrania czegokolwiek, jednak i to jest niezbyt prawdopodobne. Wydaje mi się, iż po obecnej trasie (Future Past Tour) dadzą sobie spokój. Prawdopodobnie zdają sobie sprawę z faktu, iż wizja zespołu i jego potencjał się wyczerpały.

Re: Autoplagiaciki

: ndz mar 12, 2023 10:38 am
autor: Deleted User 8107
A moim zdaniem coś jeszcze nagrają, Harris jest w niezłej kondycji fizycznej, nie zdziwiłbym się, jakby grał do 75tki.

Re: Autoplagiaciki

: ndz mar 12, 2023 10:39 am
autor: Deleted User 5490
Ja też myślę, że będą to ciągnąć jeszcze sporo lat, żebyśmy mieli powody do obgadywania ich na Sanatorium.

Re: Autoplagiaciki

: ndz mar 12, 2023 10:39 am
autor: Deleted User 8107
Jedyny problem z Nicko, bo za 8 lat lat miałby prawie 80 dych, to raczej bez niego już ten wózek będą ciągnąć.

Re: Autoplagiaciki

: ndz mar 12, 2023 10:41 am
autor: Deleted User 5490
To se wezmą klona, a Nikoś będzie tylko na wycieczki z nimi jeździł od czasu do czasu.
Może się jeszcze okazać, że klona będzie potrzebował wcześniej ktoś inny z nich. Nie wiesz, co przyniesie życie.

Re: Autoplagiaciki

: ndz mar 12, 2023 10:43 am
autor: nugz
Też uważam, że nic sie nie wyczerpało. Mogą zrezygnować w wielkiej trasy, wyjśc w dresach, a frekwencja i tak będzie się zgadzała.
Te najwieksze bandy nic juz dawno nie muszą.

Re: Autoplagiaciki

: ndz mar 12, 2023 10:52 am
autor: beaviso
Zagra Joe Lazarus, a Nicko puszczą w przerwach, wyjdzie i zrobi stand-up. Dickinson na backstage niech się regeneruje, a gadka od Nicko. Nie miałbym nic przeciwko, boyz and girlz!

Co do wtórności Stefana, to - co ciekawe - w Lionie daje dojść do głosu innym, głównie Hawkinsowi. I mimo że jest dopisany do każdego kawałka, to nie przekuwa ich na swoje kopyto.

M.

Re: Autoplagiaciki

: ndz mar 12, 2023 10:53 am
autor: Deleted User 5490
Przecież można grać dla mniejszej liczby ludzi za większe piniądze. Elvis Presley miał podpisany wieloletni kontrakt z jakimś hotelem w Vegas. W końcu mu się to znudziło, ale sporo zarobił nie ruszając nigdzie dupy.

Re: Autoplagiaciki

: ndz mar 12, 2023 10:57 am
autor: Piotr Lange
nugz pisze: ndz mar 12, 2023 10:43 am Też uważam, że nic sie nie wyczerpało. Mogą zrezygnować w wielkiej trasy, wyjśc w dresach, a frekwencja i tak będzie się zgadzała.
Te najwieksze bandy nic juz dawno nie muszą.
To prawda, pamiętam jak Harris w 2011 powiedział mniej więcej coś takiego: "Jakby to miało się skończyć teraz, byłoby dobrze. Jednak sądzę, iż mamy przed sobą jakieś 5 kolejnych lat". Wiemy jak sprawy się potoczyły, także póki co, to tylko dywagacje.

Re: Autoplagiaciki

: ndz mar 12, 2023 11:00 am
autor: Deleted User 5490
Dla muzyka to zawsze jest ogromny problem z decyzją kiedy przejść na emeryturę. W ich przypadku aspekt finansowy nie decyduje, bo są zabezpieczeni do końca życia. Tu raczej chodzi o miotanie się między zmęczeniem a strachem, czy będzie się umiało bez tego żyć. To dylematy - co ja będę robił, chyba się zanudzę, boję się pustki, ten szum w uszach nie był słyszalny, kiedy graliśmy koncerty, a teraz wkurwia .... itd. itd.

Re: Autoplagiaciki

: ndz mar 12, 2023 11:04 am
autor: dostoevsky
Pierre Dolinski pisze: ndz mar 12, 2023 10:30 am Nic nie psuję. Wszyscy to wiedzą, ale każdy wypiera ze świadomości fakt, że uwielbiana od lat kobieta jest już stara i brzydko się starzeje.
Można w ten sposób patrzeć, można też odkryć Maiden przez kontakt z płytą po reunion i zainteresować się zespołem, a następnie przesłuchać resztę dyskografii. Tak się dzieje w przypadku młodszych słuchaczy i ten album z którym mieli do czynienia na początku nie przestanie być wyjątkowy. Podobny mechanizm działał w przypadku niektórych naszych forumowiczów, którzy zaczynali of "Fear of the Dark" i twierdzą, że to dobra płyta - dla mnie jeden ze słabszych albumów IM.

Idąc tym tropem wielu starszym fanom może się podobać jak brzmią albumy napisane przez Maiden w wieku 50+. My wiemy, że to już nie te same młokosy, nie kipią dawną energią, ale zachowali (a czasem nawet rozwinęli) feeling który urzeka. Ta uwielbiana od lat kobieta już nie jest zgrabna jak kiedyś, ale ma inne uroki. :)

Re: Autoplagiaciki

: ndz mar 12, 2023 11:14 am
autor: nugz
No, domyslam się, że Dinozaury (legendarne bandy) nie chcą odchodzic na emeryturę, bo też będzie brakowało TYCH EMOCJI.
Jednak robili to znaczną część swojego życia, a nagle by miało to być zabrane - na pewno nie jest to łatwe to przepracowania w głowie.

Re: Autoplagiaciki

: ndz mar 12, 2023 11:15 am
autor: Piotr Lange
dostoevsky pisze: ndz mar 12, 2023 11:04 am
Pierre Dolinski pisze: ndz mar 12, 2023 10:30 am Nic nie psuję. Wszyscy to wiedzą, ale każdy wypiera ze świadomości fakt, że uwielbiana od lat kobieta jest już stara i brzydko się starzeje.
Można w ten sposób patrzeć, można też odkryć Maiden przez kontakt z płytą po reunion i zainteresować się zespołem, a następnie przesłuchać resztę dyskografii. Tak się dzieje w przypadku młodszych słuchaczy i ten album z którym mieli do czynienia na początku nie przestanie być wyjątkowy. Podobny mechanizm działał w przypadku niektórych naszych forumowiczów, którzy zaczynali of "Fear of the Dark" i twierdzą, że to dobra płyta - dla mnie jeden ze słabszych albumów IM.

Idąc tym tropem wielu starszym fanom może się podobać jak brzmią albumy napisane przez Maiden w wieku 50+. My wiemy, że to już nie te same młokosy, nie kipią dawną energią, ale zachowali (a czasem nawet rozwinęli) feeling który urzeka. Ta uwielbiana od lat kobieta już nie jest zgrabna jak kiedyś, ale ma inne uroki. :)
+1