Strona 2 z 15

Re: Mój pierwszy utwór...

: sob wrz 18, 2004 10:40 pm
autor: kobi
pierwszy album - Mocny Slawek, a co za tym idzie pierwszym utworem bylo Aces high. Juz nie pamietam kto mi pozyczyl ta plytke ...

Re: Mój pierwszy utwór...

: sob wrz 18, 2004 10:50 pm
autor: BeBe
Bonzo pisze:Blood Brother a ja myslałem ze Ty Ironów juz przynajmniej z 10 lat słuchasz :roll: :D

Co ty gadasz :P 10 lat to ja siedze w klimacie :D

Re: Mój pierwszy utwór...

: sob wrz 18, 2004 11:01 pm
autor: Stranger
Number of the beast.

Kumpel w 7 klasie mial ich The best of. Co nie wpadlem to puszczal numer bestii i strach przed mrokiem. Ktoregos dnia sie wkurzylem i pozyczylem plyte, przesluchalem wszystkie i tak sie zaczelo :)

Re: Mój pierwszy utwór...

: ndz wrz 19, 2004 9:25 am
autor: Majek
U mnie to było tak... Słuchałem jeszcze wtedy chyba Linkin Park :P I kumpel mi powiedział, że są lepsze zespoły i żebym poszukał takich rzeczy jak Iron Maiden itp. Więc chciałem się dowiedzieć więcej o tym zespole, znalazłem jakąś stronkę i pościągałem pare emetrójek. Pamiętem, że pierwsza rzeczą jaką ściągnąłem to było Fear Of The Dark (Live). Jak to usłyszałem to nie mogłem uwierzyć jak można zagrać coś tak genialnego. No i tak się zaczęło. Jakiś miesiąc później miałem już Edward The Great.

Re: Mój pierwszy utwór...

: ndz wrz 19, 2004 10:23 am
autor: Jesio
Kumpel pożyczył mi kiedyś (pirackie) Piece Of Mind i singiel Women In Uniform\Twilight Zone, więc pierwszym kawałkiem musiało być Where Eagles Dare\Women In Uniform

Re: Mój pierwszy utwór...

: ndz wrz 19, 2004 10:28 am
autor: Mandrake
Pierwszy utwór jaki usłyszałem to "Aces High", siedzac na ławce pod blokiem w czasie gdy sąsiad z czwartego piętra słuchał płyty "powerslave". A później pożyczyłem "oryginalnego pirata" No Prayer...

Re: Mój pierwszy utwór...

: ndz wrz 19, 2004 2:10 pm
autor: Clans
Pierwszym utworem IM jaki usłyszałem był Run To The Hills. Jakis czas po tym pozyczylem od kumpla kasete, na ktorej byly ponagrywane rozne utwory Ironow, no a pozniej juz samo polecialo :)

Re: Mój pierwszy utwór...

: ndz wrz 19, 2004 9:35 pm
autor: Sim0n
ja w sumie nie pamietam.. bylo to chyba cos z gry carmageddon2 (wtedy jeszcze nie mialem pojecia ze to maiden).. ale wydaje mi sie ze wczesniej slyszalem u kumpla kasetke The X Factor.. rzecz jasna 1 utworem byl SOTC ale wtedy najbardziej do gusty przypadl mi 2am.. pamietam jak sasiad przepisal taksty na duze kartki do 2am i fortunes of war lub look for the truth (chyba to drugie) i chodzilem do niego i spiewalismy z tasma :) potem fascynacja plyta fear of the dark ktora pozyczylem od kolegi chlopaka siostry a nastepnie kupiona w zakopcu oryginalna koncertowka Live After Death (wtedy nie mialem pojecia ze to w ogole nagranie koncertowe, a przyciagnelo mnie do tej plyty to ze miala klipy na kopma :) ) jak wrocilem do domu, wlozylem do komputera cd2 i zobaczylem aces high to wiedzialem ze to jest muzyka ktora dalej bede sluchal jak zobaczylem jak H gra solo na tym utwoirze to strasznie polubilem tego gitarzyste (do dzis moj ulubiony :] ) jak harris przebiera palcami na swoim basie, dave gra solowke z taka lekkoscia, bruce wydziera sie do mikrofonu a nicko gra na garach to wiedzialem ze to jest to czego chce sluchac.. w koncu nadszedl rok 2003 i 4 koncerty.. z niecierpliwoscia czekam na nowa trase :)

Re: Mój pierwszy utwór...

: pn wrz 20, 2004 5:59 pm
autor: Alexander_The_Great
Blood Brother pisze:
Bonzo pisze:Blood Brother a ja myslałem ze Ty Ironów juz przynajmniej z 10 lat słuchasz :roll: :D

Co ty gadasz :P 10 lat to ja siedze w klimacie :D
Blood Brother - mając 12 lat od 10 siedzisz w klimacie ? Respect..

A moja przygoda zaczeła się od mojego ulubionego kawłka Maiden - "Fear Of The Dark". A puścił mi go kiedyś Assasin (znacie z forum). Chwała mu za to !!

Re: Mój pierwszy utwór...

: pn wrz 20, 2004 7:30 pm
autor: compor
moim pierwszym kawałkiem był teledysk Run To The Hills w komunistycznej telewizji, Wojciech Mann prowadził ten program i do dzisiaj mam sentyment do tego goscia. :rocx

Re: Mój pierwszy utwór...

: pn wrz 20, 2004 9:03 pm
autor: Siwy
chyba w ankietach jest podobny temat...
a pierwszy utwor to cos z fira potem to w bb a to co pamietam to Wicker w maju 2001 r. kiedy to kupilem sobie mc BNW

Re: Mój pierwszy utwór...

: czw wrz 23, 2004 10:43 am
autor: Rainmaker.
Hm... na pewno któryś z trzech numerów; "Be Quick Or Be Dead", "Aces High" albo "Man On The Edge", znalazły się one jako podkład muzyczny do gry carmageddona 2, a który pierwszy poleciał nie pamiętam, w każdym bądź razie wywarły na mnie duuuuże wrażenie.

Re: Mój pierwszy utwór...

: pn wrz 27, 2004 10:21 pm
autor: casprzak
Kumpel wziął 5 lat temu na obóz feryjno-narciarski kasetę Virtual XI i puszczaliśmy sobie w pokoju. Nie pamiętam co pierwsze usłyszałem, ale pierwszy wpadł mi w ucho Futureal. Poza tym bardzo podobała mi się okładka.

Re: Mój pierwszy utwór...

: wt wrz 28, 2004 1:50 pm
autor: BeBe
Alexander_The_Great pisze:
Blood Brother pisze:
Bonzo pisze:Blood Brother a ja myslałem ze Ty Ironów juz przynajmniej z 10 lat słuchasz :roll: :D

Co ty gadasz :P 10 lat to ja siedze w klimacie :D
Blood Brother - mając 12 lat od 10 siedzisz w klimacie ? Respect..

A moja przygoda zaczeła się od mojego ulubionego kawłka Maiden - "Fear Of The Dark". A puścił mi go kiedyś Assasin (znacie z forum). Chwała mu za to !!
Ej ja żartowałem :P Po drugie mam skończone 13 lat a idzie mi 14 nie mylić tego :P A w klimacie siedze ja wiem tak od 10 roku życia czyli z 3, 4 lata. Jeszcze przypomniał mi się jeden z pierwszych utworów Maiden jakie usłyszałem było 2 Minutes To Midnight nie pamiętam już nawet gdzie chyba u kumpla :P

Re: Mój pierwszy utwór...

: pn paź 04, 2004 4:50 pm
autor: ALEX D.
Fear Of The Dark....piękna jesienna noc, za oknami pada deszczyk, a ja siedzie sobie nad książka i wteeeedy dochodzi do mnie ten dzwięk....boshe...az podskoczyłem z krzesła :D to było w zeszłym stuleciu :P wiec troche czasu temu

Re: Mój pierwszy utwór...

: pn paź 04, 2004 4:53 pm
autor: jajco
Z tego co pamiętam to coś z płyty Fear of The Dark na pewno, bo to pierwsza jaką słuchałem ale czy było to od początku czyli Be Quick czy od razu ostatnie Fear nie pamiętan aczkolwiek obstawiałbym Fear'a chociaż... e nie chyba kiedyś w BB puścili Ironów kawałek ale nie mam pojęcia co to było bo i tak tego badziewiarstwa nie oglądałem

Re: Mój pierwszy utwór...

: wt paź 05, 2004 1:49 am
autor: mimski
To byl poczatek 2000 roku. Carmageddon 2, a w nim "Man On The Edge", "Be Quick Or Be Death", "The Trooper", "Aces High". Te utwory uslyszalem jako pierwsze. Pamietam najbardziej podobal mi sie Ejses Haj. Nie wiedzialem co to za zespol gral, az do dnia w ktorym przez przypadek przeczytalem, ze muzyka w Carmageddonie jest autorstwa Iron Maiden. Krotko po tym jak sie dowiedzialem kto jest odpowiedzialny za muzyke w Carmie byl koncert Maiden, czyli Metal 2000 tour 20 czerwca w Katowickim Spodku. Bylem tak zafascynowany, ze znajac tylko te cztery utwory pojechalem na koncert. Dopiero po koncercie pozyczylem od kumpla pierwsza plyte FOTD, a juz dalej maniakalnie sluchalem Maiden

Re: Mój pierwszy utwór...

: wt paź 05, 2004 8:02 am
autor: Kibic_GKS-u
Dwa-trzy lata temu Aces High. Z oryginalnej cd Best of the best. A początkiem juz mojej "mani" na punkcie IM była piosenka Blood Brothers. Później cały czas zarzynałem krązek BNW aż przyszedł piękny dzień kiedy postanowiłem zorganizować oryginalne pirackie mp3 pozostałych krążków. TO były czasy ;)

Re: Mój pierwszy utwór...

: wt paź 12, 2004 8:09 pm
autor: DeaDe
Jak wyszła Brave New World, to mój tatuś pożyczył od kumpla, przeszłuchał w pracy, przyniósł do chaty i puścił mi kawałek numer 8.
To był oczywiście The Nomad. Później przesłuchała się mi ta płyta i zacząłem słuchać Nirvany....Aż do Września 2004, kiedy usłyszałem Afraid To Shoot Strangers. Kupiłem sobie Powerslave i Rock In Rio (oryginalne!). Od wtedy słucham tylko Ironów i momentami Nirvany.

Re: Mój pierwszy utwór...

: śr paź 13, 2004 12:07 am
autor: mimski
fv-Mortimer pisze: i momentami Nirvany.
Przejdzie Ci :wink: