Strona 2 z 3
Re: Halford solo czy z Judas Priest?
: sob sty 21, 2006 11:47 am
autor: Wrath
jako że za JP nie przepadam a Resurrection uważam za świetny album, głosuję na Halforda Solo

Re: Halford solo czy z Judas Priest?
: sob sty 21, 2006 12:10 pm
autor: ropuch
chyba jednak solo, Resurrection jak na razie nic nie przebilo.
Re: Halford solo czy z Judas Priest?
: sob sty 21, 2006 12:15 pm
autor: slayer
Painkiller chcac nie chcac przebija :]
Re: Halford solo czy z Judas Priest?
: sob sty 21, 2006 12:41 pm
autor: Brand
"To chyba jasne ... "

Re: Halford solo czy z Judas Priest?
: sob sty 21, 2006 1:06 pm
autor: ropuch
slayer pisze:Painkiller chcac nie chcac przebija :]
nie
Re: Halford solo czy z Judas Priest?
: sob sty 21, 2006 1:08 pm
autor: slayer
A pewnie, zapytaj sie innych

Re: Halford solo czy z Judas Priest?
: sob sty 21, 2006 1:25 pm
autor: ropuch
slayer pisze:A pewnie, zapytaj sie innych

a nie! moja opinia to jedyna sluszna i obiektywna opinia.

Re: Halford solo czy z Judas Priest?
: sob sty 21, 2006 3:34 pm
autor: hellrider
znowu grzeszycie
Resurrection może przebić najwyżej... Demolition albo Jogurtlatora

Re: Halford solo czy z Judas Priest?
: sob sty 21, 2006 3:39 pm
autor: syzygy
Hmmm..... słyszałem tylko dwie płytki judaszów: DOTF i Painkiller, więc nie mam pełnego obrazu ich twórczości, ale Resurrection bije je na głowę

Taka jest prawda

Co do Crucible to jeszcze nie mam zdania, ale to się niedługo zmnieni

A w ankiecie nie głosuję jeszcze, bo tak jak napisałem za słabo znam JP.
Re: Halford solo czy z Judas Priest?
: sob sty 21, 2006 4:07 pm
autor: Swarożyc
Judas
Judas
Judas
Judas
Judas
Judas
choć Halford tyż jest niezły. Podoba mi się bardzo koncertówka pt. "Live insurection", a wykonanie "Electric Eye" i "Riding on the wind" jest tam fenomenalne, tylko jest jeden problem. To są numery Judasów
Bez wątpienia JP, nawet gdyby wydali tylko SFV albo tylko BS, albo tylko Painkillera...
chociaż do dziś zgrzytam zębami na wspomnienie "Loch Ness" :guns

Re: Halford solo czy z Judas Priest?
: sob sty 21, 2006 5:03 pm
autor: Yaaqb
Swarożyc pisze:chociaż do dziś zgrzytam zębami na wspomnienie "Loch Ness"
Co Ci przeszkadza w "Lochness"?
Re: Halford solo czy z Judas Priest?
: sob sty 21, 2006 5:09 pm
autor: hellrider
Yaaqb pisze:Swarożyc pisze:chociaż do dziś zgrzytam zębami na wspomnienie "Loch Ness"
Co Ci przeszkadza w "Lochness"?
yeah, dobry kawałek. Fajny, narastający klimat. Gdyby był krótszy o powiedzmy... 5 minut byłoby pięknie

widać zapanowała moda na pisanie długich kawałków, każdy może napisać długi i nudny utwór, ale napisać długi i ciekawy to dopiero sztuka

Re: Halford solo czy z Judas Priest?
: sob sty 21, 2006 5:35 pm
autor: ropuch
hellrider pisze:znowu grzeszycie
Resurrection może przebić najwyżej... Demolition albo Jogurtlatora

ja lubie grzeszyc i dla mnie R przebija Painkillera

Re: Halford solo czy z Judas Priest?
: sob sty 21, 2006 5:57 pm
autor: Matek
no Pinkillera to może nie ale całą reszte jak najbardziej

dla mnie judasze to nuuuuuudaa straszna.. 1,2 kawałki dobre na płycie a reszta to takie granie przeciętne na maksa...
Re: Halford solo czy z Judas Priest?
: sob sty 21, 2006 8:06 pm
autor: MaYeR
Tylko Priest, Halford solo jest cienki jak ukrainski barszcz
Swarożyc pisze:
chociaż do dziś zgrzytam zębami na wspomnienie "Loch Ness" :guns

Ja tez (myslac o tym hipku z Baru czy czegos tam)

Re: Halford solo czy z Judas Priest?
: sob sty 21, 2006 8:08 pm
autor: APPARITION
Judas Priest

Re: Halford solo czy z Judas Priest?
: ndz sty 22, 2006 12:15 am
autor: Deleted User 622
Yaaqb pisze:Swarożyc pisze:chociaż do dziś zgrzytam zębami na wspomnienie "Loch Ness"
Co Ci przeszkadza w "Lochness"?
To ze jest piekielnie nudny.
Re: Halford solo czy z Judas Priest?
: ndz sty 22, 2006 12:25 pm
autor: Yaaqb
metal pisze:Yaaqb pisze:Swarożyc pisze:chociaż do dziś zgrzytam zębami na wspomnienie "Loch Ness"
Co Ci przeszkadza w "Lochness"?
To ze jest piekielnie nudny.
Mi tam, z tego co pamiętam, się podobał. Ale słuchałem bardzo dawno, więc mogę się mylić

Re: Halford solo czy z Judas Priest?
: ndz sty 22, 2006 12:27 pm
autor: Deleted User 622
Yaaqb pisze:metal pisze:Yaaqb pisze:
Co Ci przeszkadza w "Lochness"?
To ze jest piekielnie nudny.
Mi tam, z tego co pamiętam, się podobał. Ale słuchałem bardzo dawno, więc mogę się mylić

Ale ja wcale nie neguję tego ze kawałek moze sie podobać. Niektórzy lubią takie nudne, na siłę rozciągnięte utwory w których niewiele się dzieje

Re: Halford solo czy z Judas Priest?
: ndz sty 22, 2006 1:08 pm
autor: ropuch
chyba szczegolnie cierpiacy na bezsennosc, bo pomaga im zasnac
