Strona 2 z 5

Re: spotkanie na Backstage

: śr gru 22, 2004 7:04 pm
autor: ToMek CauseWere Metallica
Dacie rade, Wicker wie gdzie uderzac

pozatym do Overkilla wstep to koszt koszulki... fakt ze limit 300 osob jest.

Re: spotkanie na Backstage

: śr gru 22, 2004 9:03 pm
autor: El Dorado
ToMek CauseWere Metallica pisze:Dacie rade, Wicker wie gdzie uderzac

pozatym do Overkilla wstep to koszt koszulki... fakt ze limit 300 osob jest.
Wielkie JoŁ dla Ciebie :D ;-)
Nie wiem czy Wickerowi by sie chcialo takie cos organizowac

Re: spotkanie na Backstage

: śr gru 22, 2004 10:36 pm
autor: Eol_Eddie
Może przez 6 miesięcy dałoby sie coś załatwic, żebyśmy się stali oficialnym FC. To chyba jest wykonalne tylko trzeba działac i nie tylko trzeba to powierzać(obciażać) Adminów. A z tymi ograniczeniem 300osób w Over kill wydaje mi się troche chore. Fan to fan nie ważne ile słucha i kiedy chce się zapisać. Więc co po pól roku jakby limit byl wyczerpany to nie można się tam zapisać.. :lol: :lol:

Re: spotkanie na Backstage

: śr gru 22, 2004 10:43 pm
autor: tanhi
po co po koncercie albo przed najlepiej po ostatniej piosence wszyscy którzy chcą na scene i jest duza szansa wejścia bo ochrony az tyle nie będzie :P

Re: spotkanie na Backstage

: śr gru 22, 2004 10:44 pm
autor: Eol_Eddie
tanhi pisze:po co po koncercie albo przed najlepiej po ostatniej piosence wszyscy którzy chcą na scene i jest duza szansa wejścia bo ochrony az tyle nie będzie :P
To mało prawdopodobne. wątpie w to bardzo

Re: spotkanie na Backstage

: śr gru 22, 2004 10:57 pm
autor: El Dorado
Eol_Eddie pisze:
tanhi pisze:po co po koncercie albo przed najlepiej po ostatniej piosence wszyscy którzy chcą na scene i jest duza szansa wejścia bo ochrony az tyle nie będzie :P
To mało prawdopodobne. wątpie w to bardzo
ej to moze na hasło ŁYŻKA rzuca sie czesc na ochrone a czesc na backstage.. teraz trzeba wylosowac kto gdzie idzie :D

Re: spotkanie na Backstage

: śr gru 22, 2004 10:59 pm
autor: Eol_Eddie
NO niezły pomysł ale jeszcze tzreba na scene sie dostać. Po za tym kto bedzie na tyle odwazny, zeby na ochrone isc jeden pojdzie troche za szybko dostanie do ryju reszta cykora zalapie i koniec:P:P po ptakach

Re: spotkanie na Backstage

: śr gru 22, 2004 11:26 pm
autor: El Dorado
Eol_Eddie pisze:NO niezły pomysł ale jeszcze tzreba na scene sie dostać. Po za tym kto bedzie na tyle odwazny, zeby na ochrone isc jeden pojdzie troche za szybko dostanie do ryju reszta cykora zalapie i koniec:P:P po ptakach
ale jak pojdzie nas tysiac :D

Re: spotkanie na Backstage

: śr gru 22, 2004 11:34 pm
autor: white
ej, jezeli bedziecie chcieli robic takie numery (pod warunkiem ,ze Wam sie uda) to prosze Was zrobcie to pod koniec ostatniego utworu, nie chce zeby przerwali koncert :D wtedy musielibyscie sie zmierzyc ze mna :D a to nie to samo co ochrona :twisted: :twisted:

Re: spotkanie na Backstage

: śr gru 22, 2004 11:44 pm
autor: Eol_Eddie
white pisze:ej, jezeli bedziecie chcieli robic takie numery (pod warunkiem ,ze Wam sie uda) to prosze Was zrobcie to pod koniec ostatniego utworu, nie chce zeby przerwali koncert :D wtedy musielibyscie sie zmierzyc ze mna :D a to nie to samo co ochrona :twisted: :twisted:
Popieram potem nawet pojde z wami ale po koncercie :twisted: :twisted:

Re: spotkanie na Backstage

: śr gru 22, 2004 11:47 pm
autor: ToMek CauseWere Metallica
Tysiac nie pojdzie , nie pojdzie nawet 10 :) :)

Po Metallice mielismy chwile na zrobienie zdjęcia poczym byliśmy wypraszani z sektora zerowego - i nie powiedziałbym aby było mniej ochroniarzy - wrecz przeciwnie.

co do 300 osob w Overkillu - działajac jako oficjalny a zrzeszajac osoby nie nalezace do oficjalnego mamy ograniczenia do liczby osob, moim zdaniem logiczne rozumowanie i trzymanie tego w garsci. IMHO lepiej 30 osob coś robiących niż 300 widniejących na papierku

Re: spotkanie na Backstage

: śr gru 22, 2004 11:54 pm
autor: white
a jezeli ktos za wszelka cene chce spotkac sie z zespolem to proponuje po koncercie rzucic sie pod kola odjezdzajacego autobusu :D powinno zadzialac :twisted: tylko trzeba upewnic sie czy zespol jest w srodku :P

Re: spotkanie na Backstage

: czw gru 23, 2004 12:11 am
autor: JBJ
white pisze:a jezeli ktos za wszelka cene chce spotkac sie z zespolem to proponuje po koncercie rzucic sie pod kola odjezdzajacego autobusu :D powinno zadzialac :twisted: tylko trzeba upewnic sie czy zespol jest w srodku :P
wtedy to raczej ten ktos spotka sie ze smiercia ewentualnie zwiedzi chorzowski szpital :lol:

a co do spotkania z zespolem to musss. Trzeba bedzie czatowac przed koncertem i po jego zakonczeniu. Na lotnisko raczej nie ma co liczyc bo raczej z Czech do Polski nie beda leciec samolotem. Buuuuu. No chyba ze Bruce bedzie mial potrzebe :lol: :wink:

Re: spotkanie na Backstage

: czw gru 23, 2004 12:30 am
autor: WICKER MAN
SanktuariuM nie jest Fan Clubem oficjalnym i nie ma szans na zostanie takowym. W tej chwili nie ma żadnych, poza międzynarodowym z siedzibą w Wielkiej Brytanii, Fan Clubów oficjalnych - lokalnych w innych krajach.

Maideni to niestety nie Metallica. Metallica organizowała spotkanie dla członków ich Fan Clubu (koszt członkostwa to bodajże 60$ za rok) - na każdym koncercie kilkanaście wylosowanych osób ma szansę na wzięcie udziału w tak zwanym "Meet & Greet" z zespołem przed koncertem.
Niestety nawet oficjalny Fan Club Maiden nie organizuje obecnie czegoś takiego. Ponoć muzycy nie mają czasu na takie spotkania, bo mają zbyt napięty harmonogram w czasie trasy koncertowej. ;)

Co do szans spotkania Maiden w przyszłym roku to, jeśli nie wprowadzą jakichś wejściówek dla członków oficjalnego Fan Clubu tak jak to zrobiła Metallica, są one raczej zerowe... :? Maideni nie będą u nas nocować (zanocują za to dzień wcześniej w Pradze), przylecą kilka godzin przed ich występem, spod samolotu od razu wyjadą jakąś boczną drogą z lotniska, a kilka minut po koncercie już będą w drodze spowrotem na lotnisko, aby noc spędzić u siebie w Anglii...

Więc akurat SanktuariuM nie może tu za dużo zdziałać...


A z tą opcją atakowania ochroniarzy i szturmu na backstage to radzę się powstrzymać, bo Maideni się przestraszą i uciekną - i nici z koncertu. :lol:

Re: spotkanie na Backstage

: czw gru 23, 2004 11:14 am
autor: El Dorado
JBJ pisze:
white pisze:a jezeli ktos za wszelka cene chce spotkac sie z zespolem to proponuje po koncercie rzucic sie pod kola odjezdzajacego autobusu :D powinno zadzialac :twisted: tylko trzeba upewnic sie czy zespol jest w srodku :P
wtedy to raczej ten ktos spotka sie ze smiercia ewentualnie zwiedzi chorzowski szpital :lol:

a co do spotkania z zespolem to musss. Trzeba bedzie czatowac przed koncertem i po jego zakonczeniu. Na lotnisko raczej nie ma co liczyc bo raczej z Czech do Polski nie beda leciec samolotem. Buuuuu. No chyba ze Bruce bedzie mial potrzebe :lol: :wink:
ale jak przezyjesz to bedziesz mial spotkanie z zespołem + odszkodowanie :D:D

Re: spotkanie na Backstage

: czw gru 23, 2004 11:54 am
autor: speedrw
Ale napewno znajdą się gdzieś tacy szaleńcy, którzy będą chcieli za wszelką ceną spotkać albo chociaż być w pobliżu członków Maiden.

Re: spotkanie na Backstage

: czw gru 23, 2004 12:24 pm
autor: Michcio
ja radze uwazac bo pewnie Harris przegląda forum i widzi co sie tu szykuje hehe :lol: :lol: pozatym jakby ktos <duza grupa zaczela "szturm" to sadze ze do nich przylaczyla by sie wieeeeeeeelka grupa ludzi i kto wie czym by sie to skonczylo...>

Re: spotkanie na Backstage

: czw gru 23, 2004 12:27 pm
autor: white
the_trooper pisze:Ale napewno znajdą się gdzieś tacy szaleńcy, którzy będą chcieli za wszelką ceną spotkać albo chociaż być w pobliżu członków Maiden.
heh jak na przyklad pewna osobistosc wspinala sie na rusztowanie w strone bruca na koncercie we wrocku :D nie wiem czemu ale moja pierwsza mysla bylo "bruce uciakaj!!" :D

Re: spotkanie na Backstage

: czw gru 23, 2004 12:44 pm
autor: janiedembica
a ochorona zamiast go zdjac , to nawalala go juz na rusztowani ;) nie jestem pewien czy ten koles zobaczyl koncert do konca :D

Re: spotkanie na Backstage

: czw gru 23, 2004 1:37 pm
autor: Urchin
white pisze:a jezeli ktos za wszelka cene chce spotkac sie z zespolem to proponuje po koncercie rzucic sie pod kola odjezdzajacego autobusu :D powinno zadzialac :twisted: tylko trzeba upewnic sie czy zespol jest w srodku :P
ee to nie przejdzie...nicko juz ma wprawę w potrącaniu ludzi :wink: zrobi to tak zgrabnie że nie zauważysz że cie przejechał i w mgnieniu oka jush go nie będzie :P