Strona 2 z 5
Re: Jakaś szansa na spotkanie z Iron Maiden?
: czw maja 05, 2005 9:52 pm
autor: Blackman
Popieram wiekszosc waszych glosow.Szans na spotkanie z IM nie ma zadnych,bo oni tylko przyleca bezposredni przed koncertem i zxaraz po sie zmyja,ale pozostaje wierzyc w cud.

Re: Jakaś szansa na spotkanie z Iron Maiden?
: pt maja 06, 2005 3:36 pm
autor: Rogaś
WICKER MANA pisze: normalnie przylatują dosłownie kilka godzin przed koncertem (nie pamiętam jak było we Wrocku).
We Wrocławiu przylecieli przed 17...pamiętny dzień

Re: Jakaś szansa na spotkanie z Iron Maiden?
: pt maja 06, 2005 11:43 pm
autor: WICKER MAN
Rogaś pisze:WICKER MANA pisze: normalnie przylatują dosłownie kilka godzin przed koncertem (nie pamiętam jak było we Wrocku).
We Wrocławiu przylecieli przed 17...pamiętny dzień

No ba!

Teraz mogą przylecieć nawet później... A odlecą zaraz po gigu.
Re: Jakaś szansa na spotkanie z Iron Maiden?
: sob maja 07, 2005 10:14 pm
autor: wojtas_im
Szanse na spotkanie z Iron Maiden są zerowe - to fakt

Ale przecież co szkodzi zabrać do Chorzowa jakąś kartkę (ew. fotkę zespołu), długopis (ew. pióro, pisak czy jakiś flamaster) i może jeszcze aparat fotograficzny (najlepiej cyfrowy, jeśli ktoś - oczywiście - takowy posiada

)

?? To nie waży ani nie zajmuje nie wiadomo ile

A może jednak... i co, potem do końca życia będziecie sobie w brodę pluć

Ja to bym się chyba zabił na miejscu, gdybym np. spotkał Bruce'a i nie miał przy sobie chociaż jakiegoś długopisu

Re: Jakaś szansa na spotkanie z Iron Maiden?
: sob maja 07, 2005 11:15 pm
autor: WICKER MAN
Na pewno nie zaszkodzi wziąć jakąś okładkę płyty czy coś w tym stylu, ale nie ma co się napalać i zbytnio nastawiać...
Re: Jakaś szansa na spotkanie z Iron Maiden?
: pn maja 09, 2005 6:43 pm
autor: Stranger
Fajnie by bylo jakby i Wally byl tego dnia w Polsce. Pamietam jak to on pod hotelem interweniowal u naszych lokalnych ochroniarzy zeby dali sobie na wstrzymanie i pozwolili fanom przywitac zespol itp.
A jesli chodzi o runnera Maiden to zawsze mozna zablokowac droge powrotna na lotnisko

Re: Jakaś szansa na spotkanie z Iron Maiden?
: wt maja 10, 2005 12:24 am
autor: beaviso
Albo jak w Zlinie 2003 Wally pouczył na moich oczach czeskich "fosiarzy" aby rozdawali wodę do picia w kubkach ludziom pod barierkami (wcześniej oni chcieli nią tylko polewać)... Najlepsza woda w moim życiu!
We Wrocku faktycznie wyszli z odprawy na lotnisku ok. 1700, z tym że byli tak z godzinkę opóźnieni (mgła w Niemczech na lotnisku?).
Re: Jakaś szansa na spotkanie z Iron Maiden?
: wt maja 10, 2005 12:41 am
autor: Szymon
Dokladnie w Zlinie to ja co chwile mialem nowy kubek z woda - a tka woda jest wrecz zyciodajna na koncercie
Inna sprawa ze Czesi sa bardziej cywilizowani. U nas by cos takiego nie przeszlo - zanim bys zmoczyl usta kubek zostalby rozerwany na strzepy
Re: Jakaś szansa na spotkanie z Iron Maiden?
: wt maja 10, 2005 12:44 am
autor: Nomad
Szymon pisze:Dokladnie w Zlinie to ja co chwile mialem nowy kubek z woda - a tka woda jest wrecz zyciodajna na koncercie
Inna sprawa ze Czesi sa bardziej cywilizowani. U nas by cos takiego nie przeszlo - zanim bys zmoczyl usta kubek zostalby rozerwany na strzepy
Niekoniecznie ,ja kiedyś zostawiłem plecak na przystanku ,bynajmiej nie pusty i przez godzine tam leżał i nikt go nie wziął ,a pełno ludzi tamtędy przechodziło.
Re: Jakaś szansa na spotkanie z Iron Maiden?
: wt maja 10, 2005 12:53 am
autor: Szymon
No troche o czym innym teraz piszesz - co nie zmienia faktu ze niezlego fuksa miales - ja ostatnio w tramwaju pelnym ludzi widzialem komorke zostawiona na siedzeniu, kazdy tylko lukal czy wezme czy nie, wiec pomyslalem jaja jakies i polazlem gdzie indziej siasc - 2 przystanki dalej juz tej komorki nie bylo
Na koncercie Maiden kiedys ochrona sie zdobyla na podawanie wody w malych butelkach to w wiekszosci te butelki przechodzily natychmiastowy recycling

Ja na Saxon zlapalem od Bifa pelna butelke mineralnej i tez ledwo co usta umoczylem - musialem troche powalczyc zeby wogole sie napic choc kropelki

Re: Jakaś szansa na spotkanie z Iron Maiden?
: wt maja 10, 2005 2:58 pm
autor: WICKER MAN
W Czechach zimna woda w kubeczkach to normalka.
Cóż, Wally był niezastąpiony... Jego brak to wielka strata dla fanów...

Re: Jakaś szansa na spotkanie z Iron Maiden?
: wt maja 10, 2005 7:18 pm
autor: miki
Szymon pisze:
Na koncercie Maiden kiedys ochrona sie zdobyla na podawanie wody w malych butelkach to w wiekszosci te butelki przechodzily natychmiastowy recycling

Ja na Saxon zlapalem od Bifa pelna butelke mineralnej i tez ledwo co usta umoczylem - musialem troche powalczyc zeby wogole sie napic choc kropelki

ja mam na Metalmaniach szczęście do butelek - w 2004 złapałem od Maxa butelke, napiłem się i puściłem dalej
2005 - złapałem od Daniego, ale prawie wszystko się wylało "po drodze", więc wypiłem do końca i nawet mam ją w domu
na Metallice dawali te wody i nawet nie było aż tak źle z tym
poza tym na stadionie to nie jest aż taka masakra - w klubach to jest dopiero umieralnie kiedy wody nie ma...
Re: Jakaś szansa na spotkanie z Iron Maiden?
: wt maja 10, 2005 7:30 pm
autor: Pink
Woda na koncertach to rzecz świeta

A pamietam jak na koncercie Tiamat w Proximie, techniczni supportu - Pain, rzucali w tłum nieowarte puszki Tatry

eh jak mi to wtedy smakowało

Re: Jakaś szansa na spotkanie z Iron Maiden?
: pt maja 20, 2005 11:44 am
autor: Glabula
co do spotkania z Iron Maiden to złudzenia straciłem już we Wrocławiu.
Wybiegłem jeszcze w połowie ostatniej piosenki, żeby dostać się jak najszybciej na tyły Ludowej, zanim jednak dostałem się do wyjścia zaczęły być słyszalne brawa. Po dotarciu na miejsce i krótkiej rozmowie z gośćmi z fioletowego autobusu ( tyle, że bez napisu I.M.) dowiedziałem się, że dopiero co się zmyli.
Jedyne co dostałem na pocieszenie to przypadkowe natknięcie się na KATA i ich autografy do dziś spoczywające na kamizelce, na której mam namalowanego troopera. Niezłe pocieszenie, niech to szlag pomyślałem, ale cóż, jak mówi Łiker "są teraz mega gwiazdami" i trzeba się pogodzić z utrudnieniami, zresztą już od dawna.

Re: Jakaś szansa na spotkanie z Iron Maiden?
: pt maja 20, 2005 3:39 pm
autor: WICKER MAN
Maideni po koncertach robią "runner" (było to wyjaśnione na DVD Rock In Rio czy w pamiętnikach Nicko). Nie myją się, ani nie przebierają tylko wskakują szybko do autobusu i jadą na lotnisko (czasami do hotelu) i przebierają się w drodze. Dlatego często bywa tak, że godzinę po koncercie Maideni już lecą do Londynu.

Re: Jakaś szansa na spotkanie z Iron Maiden?
: pt maja 20, 2005 4:57 pm
autor: Nomad
z tymi mega-gwiazdami to bym tak nie przesadzał ,widziałem np. czołowe 20 zespołów i artystów zarabiających na jeden koncert , ironów tam nie ma.
U2, Metallica, Rolling Stones to są mega-gwiazdy ,Ironi grają zbyt mało atrakcyjną muzykę (i chwała Bogu) ,żeby być mega-gwiazdą ,Ironi sprzedali chyba 50 mln płyt a grają 25 lat , Metallica gra krócej i sprzedała 110 mln płyt ,to mówi samo za siebie, i co ważne Ironi nie robią z siebie gwiazdorów tak jak większosc zespołów
Re: Jakaś szansa na spotkanie z Iron Maiden?
: pt maja 20, 2005 5:33 pm
autor: Iron Marcin
Moim zdaniem to jednak sa mega-gwazdami. Nie chodzi o liczbe sprzedanych plyt tylko liczbe fanow. Zobacz ile osob oglada ich na zywo kazdego roku. Ich koncerty sa wyprzedawane w 2 godziny i graja koncerty dla 200tys osob, mysle ze to wystarczy by byc mega-gwiazda.
Re: Jakaś szansa na spotkanie z Iron Maiden?
: pt maja 20, 2005 9:22 pm
autor: WICKER MAN
RycerzHeavyMetalu pisze:z tymi mega-gwiazdami to bym tak nie przesadzał ,widziałem np. czołowe 20 zespołów i artystów zarabiających na jeden koncert , ironów tam nie ma.
U2, Metallica, Rolling Stones to są mega-gwiazdy ,Ironi grają zbyt mało atrakcyjną muzykę (i chwała Bogu) ,żeby być mega-gwiazdą ,Ironi sprzedali chyba 50 mln płyt a grają 25 lat , Metallica gra krócej i sprzedała 110 mln płyt ,to mówi samo za siebie, i co ważne Ironi nie robią z siebie gwiazdorów tak jak większosc zespołów
Maiden za koncert na festiwalu we Włoszech dostali ponoć o wiele więcej niż Metallica i inne zespoły rockowe. Poza tym sprzedali na świecie 60 mln płyt. Metallica około 90 mln, ale z tego blisko 60 mln w samych Stanach. Globalnie Maiden mają co najmniej tyle samo fanów. W Europie na pewno są w tej chwili bardziej popularni.

Re: Jakaś szansa na spotkanie z Iron Maiden?
: pt maja 20, 2005 9:28 pm
autor: Nomad
No tak ale Seventh Son czy Number zajmowały pierwsze miejsca na listach przebojów płyt , Bring Your Daughter było najlepszym siglem ,miejsca Brave New World i Dance of Death nie były już takie dobre. Myśle ze Ironi byli w latach 80 o wiele bardziej popularni,ale to normalne bo lata 80 to szczytowy okres muzyki, ludzie wtedy kochali naprawde muzyke ,a Heavy-Metal był najpopularniejszym stylem muzycznym ,te czasy już nigdy nie wrócą . Szkoda ...aż sie wzruszyłem.
W każdym razie niech zyją lata 80 :rocx Czasy Heavy Metalu
Re: Jakaś szansa na spotkanie z Iron Maiden?
: pt maja 20, 2005 9:35 pm
autor: WICKER MAN
W tej chwili są równie popularni co w szczytowym momencie w latach 80-tych (po wydaniu SSOASS). Sprzedają miliony płyt (DOD był najlepiej sprzedającym się albumem w pierwszym tygodniu po premierze), grają największe koncerty (nawet w latach 80-tych nie mogliby zagrać dla 55 tys. osób w Szwecji czy 40 tys. w Paryżu) i zdobywają coraz to nowych fanów.