Strona 2 z 3

Re: Plecak (ankieta)

: pt maja 27, 2005 12:17 am
autor: Bloody Sabbath
glupie pytanie ale po co legitymacja?

Re: Plecak (ankieta)

: pt maja 27, 2005 12:19 am
autor: Powerslave
amaZona pisze:Biorę plecak, nie ma innej możliwości. Moja dobra koleżanka będzie z nim na płycie... :) Więc nie ma problemu.
mnie tez to cieszy :)

Re: Plecak (ankieta)

: pt maja 27, 2005 12:22 am
autor: Bonzo
Bloody Sabbath pisze:glupie pytanie ale po co legitymacja?
nie wiem :) pociag, tramwaj, autobus...

PS ja tem nie biore plecaka, ale wezme jakies kanapki do jednorazówki, pewnie je zjem zanim wejde na stadion ;] moze rzeczywiscie kupie jakiegos grilla i wchapie juz na miejscu ;]

Re: Plecak (ankieta)

: pt maja 27, 2005 7:59 am
autor: slayer
plecaka nie biore, szkoda zgubic, zostawic gdzies czy sie z nim meczyc.

jakas kanapke czy male jedzenie (marchewki :lol: :wink: ) do kieszeni i obzerac sie na dragonforcie :P

co do ubrania, hmm obwine sie flaga :wink: , a zreszta pewnie bus zaparkuje nie daleko, to jeszcze zdaze utrzymac na swoich ciele temperature z wystepu Iron's. :)

Re: Plecak (ankieta)

: pt maja 27, 2005 8:48 am
autor: Miras
Spodnie trzeba wziasc takie w ktorych ma sie ciasne kieszenie i nic z nich nie wyleci :D a kanapki to do reklamowki :lol:

Re: Plecak (ankieta)

: pt maja 27, 2005 9:00 am
autor: slayer
wczoraj wlasnie zostal nam przekazany jeden patent na kieszenie, mianowicie spiecie agrafkami :)

Re: Plecak (ankieta)

: pt maja 27, 2005 9:47 am
autor: kiske
Ja nie biore legitamacji, ani komórki, ani innych pierdółek wszystko zostawię w aucie, a biore tylko bilet i reklamówkę z kanasiami... bo w odróżnieniu od plecaka po spożyciu można wyrzucić :wink:

Re: Plecak (ankieta)

: pt maja 27, 2005 10:50 am
autor: amaZona
Powerslave pisze:
amaZona pisze:Biorę plecak, nie ma innej możliwości. Moja dobra koleżanka będzie z nim na płycie... :) Więc nie ma problemu.
mnie tez to cieszy :)
Słucham? :lol: Nie ma bata, nawet nie próbuj jej dawać swoich rzeczy, i tak bidulka będzie musiała się męczyć z jednym dużym plecakiem na płycie! :wink:

Re: Plecak (ankieta)

: pt maja 27, 2005 10:54 am
autor: benedykt
bojówki to chyba nie najlepsze wyjście w taki upał :roll: ja z nich raczej napewno rezygnuje - raczej założe coś krótkiego. A jeżeli chodzi o jedzenie to najlepiej sobie wziąść coś soczystego, w sensie jabłka albo inny owoc.

Re: Plecak (ankieta)

: pt maja 27, 2005 11:00 am
autor: Sokrates
benedykt pisze:bojówki to chyba nie najlepsze wyjście w taki upał :roll: ja z nich raczej napewno rezygnuje - raczej założe coś krótkiego. A jeżeli chodzi o jedzenie to najlepiej sobie wziąść coś soczystego, w sensie jabłka albo inny owoc.
Czy ja wiem czy to aż takie złe rozwiązanie , jak bym miał krótkie spodenki z duużymi kieszeniami to bym w nich pojechał, a że ich niemam to jadę w bojówkach - początkowo może być trochę gorąco ale co tam.

Re: Plecak (ankieta)

: pt maja 27, 2005 11:02 am
autor: Misio
Troche głupia sprawa. Ja na pewno nie biore, śmieszny problem z legitymacją :) , ja zawsze mam w portfelu wszystko - prawo jazdy, dowód, legitke, kase, bilety... wszystko. Mam w ten sposób tylko jedną rzecz do pilnowania. Tyle razy byłem nawalony w różnych miejscach i jeszcze nie zgubiłem portfela ni razu 8) Poza tym biore kamizelke dżinsowatą :) i sobie wsadze (portfel) do przedniej kieszeni na cycku :wink: Ot, cała filozofia. Na co plecak?

Re: Plecak (ankieta)

: pt maja 27, 2005 11:04 am
autor: miki
ja też mam taką lekką katane dżinsową i dokumenty, gdzie trzymam wszystko - najlepszy patent :]

Re: Plecak (ankieta)

: pt maja 27, 2005 11:07 am
autor: Misio
... i najprostszy... po co kombinować? Plecak na legitke i kanapki :lol:

Re: Plecak (ankieta)

: pt maja 27, 2005 11:29 am
autor: Powerslave
amaZona pisze: Słucham? :lol: Nie ma bata, nawet nie próbuj jej dawać swoich rzeczy, i tak bidulka będzie musiała się męczyć z jednym dużym plecakiem na płycie! :wink:
ej ej :P jedna koszulka i dokumenty jej nie zabija ;)

Re: Plecak (ankieta)

: pt maja 27, 2005 12:17 pm
autor: Her Infernal Majesty
Jak sie musi całą Polske przemieżyć, jadąc pociągiem od 21 dp 6 rano to plecak ewidentnie potrzebny. Chociażby na szczoteczke do zębów :D:D:D A na miejscu to trzeba będzie jakiegoś wafla na sektorze znaleźć, może pani Kwaśniewska mi popilnuje :D

Re: Plecak (ankieta)

: pt maja 27, 2005 2:45 pm
autor: amaZona
Powerslave pisze:
amaZona pisze: Słucham? :lol: Nie ma bata, nawet nie próbuj jej dawać swoich rzeczy, i tak bidulka będzie musiała się męczyć z jednym dużym plecakiem na płycie! :wink:
ej ej :P jedna koszulka i dokumenty jej nie zabija ;)
Ja się w to nie mieszam. Gadaj z nią jak chcesz. :P

Re: Plecak (ankieta)

: pt maja 27, 2005 3:07 pm
autor: Iron Sajmon
Ja nie mam innego wyjścia niż wziąść plecak, bo biorę dużo rzeczy, tzn głónie kanapki bo ja dużo jem :) jakąś bluzę no i coś do picia a to wszystko do kieszeni bankowo by się nie zmieściło...

Re: Plecak (ankieta)

: pt maja 27, 2005 3:22 pm
autor: Dariusz
ja biore plecak a wnim duzo kanapek soczków w kartonie podkoszulek na przebranie

Re: Plecak (ankieta)

: pt maja 27, 2005 7:56 pm
autor: Urchin
Dariusz pisze:ja biore plecak a wnim duzo kanapek soczków w kartonie podkoszulek na przebranie
a po co ci podkoszulki? :shock: stary, bedzie ponad 30 stopni a na sloncu to sajgon pewnie istny...plecak sobie zostawie w autobusie, zjem wszystko co bede mial do zjedzenia podczas jazdy, moze mi sie uda na stadion pare snickersow przemycic :) a potem to looz...ostatnio pracowalem hardkorowo w mcdonaldzie i obiady jadlem dopiero o 23:30 tak wiec na pewno wytrzymam bez jedzenia dlugo :P podwijam bojowki, kasa dokumenty do kieszen, koszulka tesh i lece sie opalac :) potem wskocze w tlum ok 20:00 i bede szukal dobrej miejscowki na maiden :rocx

Re: Plecak (ankieta)

: pt maja 27, 2005 8:05 pm
autor: Dariusz
Urchin pisze:
Dariusz pisze:ja biore plecak a wnim duzo kanapek soczków w kartonie podkoszulek na przebranie
a po co ci podkoszulki? :shock: stary, bedzie ponad 30 stopni a na sloncu to sajgon pewnie istny...plecak sobie zostawie w autobusie, zjem wszystko co bede mial do zjedzenia podczas jazdy, moze mi sie uda na stadion pare snickersow przemycic :) a potem to looz...ostatnio pracowalem hardkorowo w mcdonaldzie i obiady jadlem dopiero o 23:30 tak wiec na pewno wytrzymam bez jedzenia dlugo :P podwijam bojowki, kasa dokumenty do kieszen, koszulka tesh i lece sie opalac :) potem wskocze w tlum ok 20:00 i bede szukal dobrej miejscowki na maiden :rocx
poskoszulek po to by go przebrac biore wypoce sie poskacze w miare sił i bendzie cały mokry az go bendzie mozna wyciskac wiec po to biore by w miare suchym wracac do domu
:rocx