Strona 2 z 4

Re: Dziewczyny na scenie

: wt maja 31, 2005 1:59 pm
autor: Da5id
Dokładnie, czeszki wypadły o niebo lepiej... i były w dodatku ładniejsze :P

Re: Dziewczyny na scenie

: wt maja 31, 2005 7:34 pm
autor: Samooray
no oki- ja na koncercie nie byłem i dla mnie jest to gadanie po próżnicy- macie jakies foty owych "diablic"?? albo priv, albo zamieścić poprosze, zebym mógł się tez wypowiedzieć :) :beer

Re: Dziewczyny na scenie

: wt maja 31, 2005 7:47 pm
autor: dysza666
to co Aniu, chcesz się z Mysticiem o to kłócić? nawet nie odpiszą........

Re: Dziewczyny na scenie

: wt maja 31, 2005 9:22 pm
autor: jajco
Kurcze a ja byłem pewien że jadna z nich to była Andzia ehhh oczy na starość się psują :D

Re: Dziewczyny na scenie

: wt maja 31, 2005 9:43 pm
autor: trishia
ja z qmpelami też mamy swoją kapelę :D zobaczycie, jeszcze nie raz będziecie się zachwycać naszymi utworami i oczywiście urodą 8)

Re: Dziewczyny na scenie

: wt maja 31, 2005 11:02 pm
autor: beaviso
karolcia pisze:Apropo. trochę zawiedli techniczni bo jednej "6" zabrakło
W katolickim kraju czuwały nad tym odpowiednie służby i, na nasze szczęście, nie dopuściły do totalnej profanacji katolickiej ziemi bezeceńskim napisem w postaci trzech szóstek.

Re: Dziewczyny na scenie

: wt maja 31, 2005 11:09 pm
autor: Urchin
beaviso pisze:
karolcia pisze:Apropo. trochę zawiedli techniczni bo jednej "6" zabrakło
W katolickim kraju czuwały nad tym odpowiednie służby i, na nasze szczęście, nie dopuściły do totalnej profanacji katolickiej ziemi bezeceńskim napisem w postaci trzech szóstek.
ale diabla nie udalo im sie usunąć :wink:

Re: Dziewczyny na scenie

: wt maja 31, 2005 11:27 pm
autor: kobi
jajco pisze:Kurcze a ja byłem pewien że jadna z nich to była Andzia ehhh oczy na starość się psują :D
mialem to samo, bylem pewny ze laska atakujaca Adriana to Andzia :shock:

Re: Dziewczyny na scenie

: śr cze 01, 2005 12:16 am
autor: karolcia
beaviso pisze:
karolcia pisze:Apropo. trochę zawiedli techniczni bo jednej "6" zabrakło
W katolickim kraju czuwały nad tym odpowiednie służby i, na nasze szczęście, nie dopuściły do totalnej profanacji katolickiej ziemi bezeceńskim napisem w postaci trzech szóstek.
Przecież sztaństa to ponoć"616" jest :lol:
Hehe...ale kto wie. Moj ojciec w czasie koncertu widział w Katowicach pielgrzymkę :wink:

Rydzyk czuwa!

Re: Dziewczyny na scenie

: śr cze 01, 2005 12:23 am
autor: LoRdI
karolcia pisze:
beaviso pisze:
karolcia pisze:Apropo. trochę zawiedli techniczni bo jednej "6" zabrakło
W katolickim kraju czuwały nad tym odpowiednie służby i, na nasze szczęście, nie dopuściły do totalnej profanacji katolickiej ziemi bezeceńskim napisem w postaci trzech szóstek.
Przecież sztaństa to ponoć"616" jest :lol:
Hehe...ale kto wie. Moj ojciec w czasie koncertu widział w Katowicach pielgrzymkę :wink:

Rydzyk czuwa!
no tego dnia była najwieksza pilgrzymka na slasku bodaj do Piekar

Re: Dziewczyny na scenie

: śr cze 01, 2005 12:48 am
autor: Sabi
Co do tych Czeszek diabełków to przypomniało mi się jak staliśmy pod wejściem "dla inwalidów" już cali przygotowani, i była taka laseczka czeszka siedziała sobie pod murkiem i jakiś koleś nagle do niej podleciał i się jej pyta po angielsku czy nie chce wystąpić bo potrzebują 4 dziewczyny. Ona nic nie kumała i za chwilę jakiś Czech jej przetłumaczył a ona nic.. No i tamten koleś pobiegł gdzieś dalej. Ale trochę to dziwne że potrzebowali tuż przed koncertem :? To było gdzieś na może poł godziny przed otwarciem bramki

Re: Dziewczyny na scenie

: wt cze 07, 2005 9:30 pm
autor: Abstract
a ja myślałem ,że to były dziewczyny z Sanktuarium:)
cóż, myliłem się
Ale fajne diablice były :twisted:
Ave

Re: Dziewczyny na scenie

: wt cze 07, 2005 10:26 pm
autor: Andzia
Sabi pisze:Co do tych Czeszek diabełków to przypomniało mi się jak staliśmy pod wejściem "dla inwalidów" już cali przygotowani, i była taka laseczka czeszka siedziała sobie pod murkiem i jakiś koleś nagle do niej podleciał i się jej pyta po angielsku czy nie chce wystąpić bo potrzebują 4 dziewczyny. Ona nic nie kumała i za chwilę jakiś Czech jej przetłumaczył a ona nic.. No i tamten koleś pobiegł gdzieś dalej. Ale trochę to dziwne że potrzebowali tuż przed koncertem :? To było gdzieś na może poł godziny przed otwarciem bramki
to sobie laska nie zdawała sprawy co traci :evil:

Re: Dziewczyny na scenie

: wt cze 07, 2005 11:02 pm
autor: Szymon
Trzeba bylo jechac do Pragi :) 8)

Re: Dziewczyny na scenie

: śr cze 08, 2005 10:52 am
autor: slayer
Sim0n pisze:a co do samych panienek to w pradze o wiele fajniej to wygladalo.. u nas nie wiedzialy za bardzo co maja robic..
bo nie te panienki wzieli :|

Re: Dziewczyny na scenie

: śr cze 08, 2005 6:39 pm
autor: Andzia
Ja bym weszła na rampe :D

Re: Dziewczyny na scenie

: śr cze 08, 2005 8:29 pm
autor: real_alien
LoRdI pisze:
no tego dnia była najwieksza pilgrzymka na slasku bodaj do Piekar
Zgadza się :)

Re: Dziewczyny na scenie

: śr cze 08, 2005 8:37 pm
autor: Szymon
Andzia pisze:Ja bym weszła na rampe :D
taaa na rampe - Ja sie obawiam ze predzej chlopakom na glowe i by bylo po koncercie :) Chyba wiedzieli co robia jak Was nie wpuscili :roll: ;) :P

Re: Dziewczyny na scenie

: czw cze 09, 2005 5:47 pm
autor: WICKER MAN
Chyba nie spodobał im się ten pomysł, bo już zrezygnowali z tego elementu podczas koncertów. :P

Re: Dziewczyny na scenie

: czw cze 09, 2005 6:49 pm
autor: Szymon
Sympatyczne to bylo, ale jak sie zastanowic to sie robil straszny chaos na scenie. Panny za bardzo nie wiedzialy co robic i bez przemyslanego choreo to nie gralo. A panowie z Maiden jako profesjonalisci po prostu zrezygnowali z czegos takiego... :?