Strona 2 z 6

Re: Lauren Harris

: czw lip 28, 2005 5:03 am
autor: WICKER MAN
Rod powinien ja wypromowac. :D

Re: Lauren Harris

: czw lip 28, 2005 10:21 am
autor: zygfryd
Urodziwe dziewczę, ale śpiewać nie umie. Może niech rysuje okładki na nową płytę i single zespołu tatusia? 8)

Re: Lauren Harris

: czw lip 28, 2005 10:28 am
autor: Szymon
Zawsze mozna sie zakrecic, bedzie wtedy dostep do wejsciowek na backstage Maiden ;)

Re: Lauren Harris

: czw lip 28, 2005 10:30 am
autor: Seventh Daughter
Dziewczyna ładna podoba troche do Steva'a, ale muzyka to dla mnie śmiech.Takich wokalistek jak ona jest w ciul i trzeba powiedziec ze udalo jej sie cokolwiek zrobic bo ma ojca sławnego.Troche mi to przypomina sytuacje z Kelly Osbourne.Moge sie mylic,ale ta dziewczyna chyba nie jest tak sławna, bo widać nie śpiewa na wielkich scenach.Pewnie zaczyna swoja "kariere".Coz jak sie komus podoba takie cos..niech slucha

Re: Lauren Harris

: czw lip 28, 2005 10:37 am
autor: Urchin
nie no pod wzgledem urody rox :beer takie kobiety podobaja mi sie najbardziej :) qrna rosnie pokolenie: "potomkowie gwiazd lat 70. i 80." kelly osoburne, teraz lauren...

a co do vocalu to jest ok. tyle ze rodzaj muzyki mi nie podchodzi, ale glos ma w porzadku...zreszta jeszcze zdązy go sobie wyrobic...

pozdro

Re: Lauren Harris

: czw lip 28, 2005 11:52 am
autor: Eol_Eddie
WICKER MAN pisze:Funkcja dodawania komentarzy na stronie glownej zostala zablokowana.
Fajnie wiedzieć bo myślałem, że to znowu microsoft :P i IE. u mnie w pracy. :guns

Re: Lauren Harris

: czw lip 28, 2005 12:01 pm
autor: speedrw
Ja na jej miejscu już nie bawiłbym się w takie rzeczy. Jej tatuś zarobił tyle pieniędzy, że ona już nie musi sobie "dorabiać". Muzycznie to nic ciekawego nie jest.

Re: Lauren Harris

: czw lip 28, 2005 12:10 pm
autor: iEvE
tu chyba chodzi o samorealizację.
Ale muzycznie, to coś okropnego ;]. Jak tatuś mógł do tego dopuścić to nie wiem. I potem w wywiadach ze Stevey'm pojawi się, że ona będzie przyszłą królową rocka :lol:

Re: Lauren Harris

: czw lip 28, 2005 12:18 pm
autor: Fear
the_trooper pisze:Ja na jej miejscu już nie bawiłbym się w takie rzeczy. Jej tatuś zarobił tyle pieniędzy, że ona już nie musi sobie "dorabiać". Muzycznie to nic ciekawego nie jest.
Ale ona raczej nie robi tego dla pieniędzy, tylko dlatego, że to lubi. :wink: Co prawda start ma zapewniony, i to całkiem niezły, ale muzyka nie jest ciekawa niestety... :twisted:

Re: Lauren Harris

: czw lip 28, 2005 1:05 pm
autor: Fear
Vlad Tepes pisze:Fajnie, że wszyscy jesteśmy szczerzy. Lubię takie tematy. 8) Bez owijania w bawełnę i propagandy.
Przeciez własnie o to chodzi, aby wypowiadac się szczerze :wink: Ja bymajmniej tak robie :)

Re: Lauren Harris

: czw lip 28, 2005 1:50 pm
autor: Yavanna
dziewczę brzydkie nie jest, ale muzyka mi też kojarzy się z panną Avril więc to raczej nie dla mnie.

Re: Lauren Harris

: czw lip 28, 2005 1:55 pm
autor: Nomad
Deleted User 804 pisze:
edii pisze:
Deleted User 804 pisze:Oby tylko Stevowi nie odbiło i nie chciał zamieniż Bruca na nią :shock:
Ciekawe czy maiden wezmą ich kiedyś ze sobą w trase jako support?
Mogło by być ciekawie :lol:
Co ciekawie? Ona zamiast Bruca czy jako support? Niestety to druie wiązałoby się z niebezpieczeństwem że nie zostanie najlepiej przyjęta a wtedy tatuś wyjdzie na scene zły i nie będzie chciał grać bisów :cry:
A co do jej zdolności artystycznych to myśle że choziaż na troche wybije się na rynek muzyczny zwłaszcze że jak dla mie całkiem nieźle jej wychodzi a do tego ma jeszcze odpowiednie wsparcie i znajomości tatusia
Co wy ze Steva jakiegoś szajbusa robicie czy durnia ,to stary wyjadacz, nie po to żarł byle co grając to chce chciał w latach 70 ,by teraz podkopywać swoją i Iron Maiden legende ,zresztą takie rzeczy sie nie dar zdarzały syn Geezera Butlera gra w jakimś zespole ,albo Waglewskiego to raper Fish ,to są inne przykłady jak córka Ozza ,gdzie był to ewidentny jednopłytowiec.
Nie będzie żadnych supportów ,ani broń Boże chórków.

ps. aha i nie życze sobie ironicznych stwierdzeń "tatusia" ,dobrze wiemy że Steve nawet nie jest w 1/10 tak popularny jak Ozzy ,więc to jest inny przypadek z jego córką .

Re: Lauren Harris

: czw lip 28, 2005 2:03 pm
autor: Ascot
Ja bymajmniej tak robie
Czyli tego nie robisz...

Bynajmniej to zaprzeczenie...
Np.:
-Widziałem Cię wczoraj w kinie.
-Bynajmniej. Byłem na delegacji.

Re: Lauren Harris

: czw lip 28, 2005 2:03 pm
autor: Nomad
Vlad Tepes pisze:...rozbieranek też nie :lol: i dobrze, bo jak na angielkę nie odbiega od normy.

PS. Twój tata kontroluje cię na forum? Pogadajcie może w 4 oczy... 8)
nie ,nie kontroluje ,tylko dziwi mnie taki żałośnie bezczelny stosunek co poniektórych do Steva ,jakieś "tatusie,cholera jasna" ten facet mógłby być dziadkiem co poniektórych na tym forum (tych którzy mają 13-14 lat)

Re: Lauren Harris

: czw lip 28, 2005 2:22 pm
autor: Nomad
Obrażają ,bo porównują tą sytuacje do sprawy Ozzego ,gdzie był ewidentny marketing ,poza tym używają stwierdzenia "tatusia" jakby nie można było do cholery jasnej napisac ojca, mi sie ta pani z wygladu nie podoba ,pewnie jej muzyka też by mi sie nie podobał ,ale nie będe pisał jakiś durnych uwag że tatuś sie postara w show-bisnesie albo ,że Steve będzie ją zabierał na chórki czy trasy , robicie z inteligentego faceta kretyna ,ciekawe ,że za miesiąc ci sami będą pisać w innych tematach ,że on jest wierny swoim korzeniom ,albo że ma klase ,ludzie ,to jest kompletne rozdwojenie jaźni.

Re: Lauren Harris

: czw lip 28, 2005 2:25 pm
autor: Julian Baynes
RycerzHeavyMetalu pisze:Obrażają ,bo porównują tą sytuacje do sprawy Ozzego ,gdzie był ewidentny marketing ,poza tym używają stwierdzenia "tatusia" jakby nie można było do cholery jasnej napisac ojca, mi sie ta pani z wygladu nie podoba ,pewnie jej muzyka też by mi sie nie podobał ,ale nie będe pisał jakiś durnych uwag że tatuś sie postara w show-bisnesie albo ,że Steve będzie ją zabierał na chórki czy trasy , robicie z inteligentego faceta kretyna ,ciekawe ,że za miesiąc ci sami będą pisać w innych tematach ,że on jest wierny swoim korzeniom ,albo że ma klase ,ludzie ,to jest kompletne rozdwojenie jaźni.
Nie, to jest pisanie z przymrużeniem oka. Mamy sezon ogórkowy, więc można sobie pozwolić na troche luzu.
RHM nie dramatyzuj, ok?

Re: Lauren Harris

: czw lip 28, 2005 2:31 pm
autor: Deleted User 804
RycerzHeavyMetalu pisze:Obrażają ,bo porównują tą sytuacje do sprawy Ozzego ,gdzie był ewidentny marketing ,poza tym używają stwierdzenia "tatusia" jakby nie można było do cholery jasnej napisac ojca, mi sie ta pani z wygladu nie podoba ,pewnie jej muzyka też by mi sie nie podobał ,ale nie będe pisał jakiś durnych uwag że tatuś sie postara w show-bisnesie albo ,że Steve będzie ją zabierał na chórki czy trasy , robicie z inteligentego faceta kretyna ,ciekawe ,że za miesiąc ci sami będą pisać w innych tematach ,że on jest wierny swoim korzeniom ,albo że ma klase ,ludzie ,to jest kompletne rozdwojenie jaźni.
Zamiana Bruca na nią to był żart jeśli nie załapałeś. A jeśli Steave chciałby ją wziaść w trase to czemu nie. W końcu Maiden nie raz promowało nowe zespoły a to że Steve chciałby pomóc swojej córce to naturalne. A "tatuś" bo Steve ją spłodził więc należą mu się określenia tata tatuś czy ojciec które oznaczają dokładnie to samo. Nie wiem czemu tak negatywie reagujesz na słowo "tatuś". Masz jakieś niemiłe wspomnienia z dzieciństwa czy co?
Zdaje mi się że to chyba ty obrażasz Steva twierdząc że nie to nie tatuś Lauren :D

Re: Lauren Harris

: czw lip 28, 2005 3:14 pm
autor: herki
RycerzHeavyMetalu pisze:poza tym używają stwierdzenia "tatusia" jakby nie można było do cholery jasnej napisac ojca
Komplexy się ujawniają? Wrzuć na looz człowiek. Nie wiem - czy ty uważasz Steva za świetość której nie można do niczego/nikogo porównać? Troche dystansu zachowaj. A bedzie wszystko git :D

Re: Lauren Harris

: czw lip 28, 2005 4:04 pm
autor: edii
Szymon pisze:Zawsze mozna sie zakrecic, bedzie wtedy dostep do wejsciowek na backstage Maiden ;)

Szymon jesteś w odpowiednim wieku :D Na co jeszcze czekasz?

Re: Lauren Harris

: czw lip 28, 2005 4:16 pm
autor: edii
aha i nie życze sobie ironicznych stwierdzeń "tatusia" ,dobrze wiemy że Steve nawet nie jest w 1/10 tak popularny jak Ozzy ,więc to jest inny przypadek z jego córką

Tak jest mój panie i władco. :lol: