Strona 2 z 2

Re: Paul Di Anno, Dickinson i Blaze

: wt maja 09, 2006 10:49 pm
autor: Reach out
:) nie musieli by przeciez spiewać wszystkiego razem jednocześnie. każdy swoją zwrotkę . Np. w "Iron Maiden" są wokale podzielone na 3 części to akurat :D jedną blaze drugą dickinson i na koniec di anno. w refrenie i tak wszyscy śpiewają :) to by było jak podróż w czasie :rocx

Re: Paul Di Anno, Dickinson i Blaze

: wt maja 09, 2006 10:57 pm
autor: Brand
Reach out pisze:jedną blaze drugą dickinson i na koniec di anno
Jeden gitarzysta gra solówkę między zwrotkami, a dwóch na szybko gitary przestraja do innych głosów? :)

Występ wszystkich trzech panów razem to raczej abstrakcja.

Re: Paul Di Anno, Dickinson i Blaze

: śr maja 10, 2006 10:15 am
autor: soulburner
Kiedyś miałem sen, w którym na scenie razem śpiewał Blaze i Bruce :P
Co ciekawe, było to jakoś krótko przed ogłoszeniem, że Bruce wraca do grupy ;)

Re: Paul Di Anno, Dickinson i Blaze

: śr maja 10, 2006 7:55 pm
autor: Opra
soulburner pisze:Kiedyś miałem sen, w którym na scenie razem śpiewał Blaze i Bruce
Co ciekawe, było to jakoś krótko przed ogłoszeniem, że Bruce wraca do grupy
hehe to ciekawe sny masz:D, musisz duzo o tym myslec:P

Re: Paul Di Anno, Dickinson i Blaze

: śr maja 10, 2006 8:01 pm
autor: Opra
soulburner pisze:Kiedyś miałem sen, w którym na scenie razem śpiewał Blaze i Bruce
Co ciekawe, było to jakoś krótko przed ogłoszeniem, że Bruce wraca do grupy
hehe to ciekawe sny masz:D, musisz duzo o tym myslec:P

Re: Paul Di Anno, Dickinson i Blaze

: czw maja 11, 2006 3:58 pm
autor: Tomek(JMM)
Blaze'wi zdarzyło się już wystąpić na koncercie z Di'Anno. Ale na tym sprawa "chórków" się kończy...

Re: Paul Di Anno, Dickinson i Blaze

: czw maja 11, 2006 4:26 pm
autor: herki
Troszkę by mi się to nie widziało, bo w erze każdego z wokalistów Maiden grało nieco odmienną stylistycznię muzykę. Dziwnie to by brzmiało ;] Ale np. koncert na którym kawałki z poszczególnych płyt wykonują "oryginalni" wokaliści byłby świetny :) [ale pewno nierealny]. Di Anno bardzo lubię tylko teraz wygląda strasznie - nawet gorzej od Udo :lol:

Re: Paul Di Anno, Dickinson i Blaze

: czw maja 11, 2006 4:29 pm
autor: Deleted User 622
vBrand pisze:
Reach out pisze:jedną blaze drugą dickinson i na koniec di anno
Jeden gitarzysta gra solówkę między zwrotkami, a dwóch na szybko gitary przestraja do innych głosów? :)

Występ wszystkich trzech panów razem to raczej abstrakcja.
A po cholerę tak? Widać ze masz mierne pojęcie o graniu muzyki. Wg mnie 3 głosy zgrały by się i mogłoby to brzmieć ciekawie. Oczywistym jest, że powinni dostosować odpowiednio strój instrumentów. Myślę ze Bruce i Paul nie mieliby zadnego kłopotu ze spiewaniem trochę nizej.

Re: Paul Di Anno, Dickinson i Blaze

: czw maja 11, 2006 7:32 pm
autor: Iznogoud
Niee ja nie uwazam,ze z tego by wyszlo cos dobrego..poza tym nie ma chyba takiego utworu,w ktorym mogliby razem zaspiewac.No chyba.ze napisaliby jakis nowy,ale i tak ten pomysl srednio mi sie widzi

Re: Paul Di Anno, Dickinson i Blaze

: pt maja 19, 2006 10:29 pm
autor: cellman
:shock: w życiu nie chciałbym ich razem słyszeć ponieważ jest tylko jeden głos Iron Maiden posiada go Bruce z resztą Blaze i Paul już kiedyś razem wytępowali w 2004 chyba wykonali gdzieś razem Running Free

Re: Paul Di Anno, Dickinson i Blaze

: pt maja 19, 2006 11:02 pm
autor: Celtic
To by dopiero było. Z ich trzech, najbardziej lubię Dickinsona, aczkolwiek uważam , iż Blaze był całkiem niezły.
We trzech może i mogliby stworzyć ciekawe brzmienie... po co jednak to wszystko ? Jest dobrze, jak jest.

Re: Paul Di Anno, Dickinson i Blaze

: pt maja 19, 2006 11:03 pm
autor: danko
Ja tam lubie właściwie tak samo obydwu Paul`ów natomist Balze nie pasował do stylu Maiden solowo wypada znacznie lepiej

Re: Paul Di Anno, Dickinson i Blaze

: śr maja 31, 2006 8:19 pm
autor: Upiż
Widząc kilka lat temu Di'Anno na koncercie doszedłem do wniosku że jako wokalista się skończył :( Stracił głos podobnie jak Hetfield. Jego kapela grała kawałki z 2 pierwszych płyt Maiden i było cieniutko. Najlepiej wypadły instrumentalne Genghis Khan i Transylvania.

Co do Blaze'a to prawda że na swoich solowych płytach brzmi lepiej ale to dlatego że ta muza nie jest tak wymagająca jak Maiden i spiewa w swojej naturalnej tonacji. Ale chetnie bym go zobaczył na scenie.

A wspólny koncert miałby sens tylko wtedy gdyby każdy wokalista spiewał piosenki napisane pod niego :wink:

Re: Paul Di Anno, Dickinson i Blaze

: śr maja 31, 2006 8:22 pm
autor: Elevatorman
zrobilby sie boysband jeszcze do tego adrian i bedzie ich 4 :wink:

Re: Paul Di Anno, Dickinson i Blaze

: śr maja 31, 2006 8:28 pm
autor: Upiż
a nie lepiej żeby było "Ich Trzech"? :lol: żadnego machania łbem tylko ładna choreografia i dla pełnego efektu śpiewaliby tylko z playbacku :lol:

Re: Paul Di Anno, Dickinson i Blaze

: śr maja 31, 2006 8:29 pm
autor: Elevatorman
nie!! bo bedzie plagiat!!

Re: Paul Di Anno, Dickinson i Blaze

: śr maja 31, 2006 8:34 pm
autor: Upiż
nie mówi się plagiat tylko cover band :wink: :lol: