Strona 2 z 2

Re: Myslovitz- "Happiness is Easy"

: sob maja 27, 2006 1:36 am
autor: Deleted User 1309
to nie jest forum dla takich ciot jak Myslovitz...opamietajcie sie!
Który punkt regulaminu o tym mówi ? Mysle ze akurat na tym forum mozna wypowiadac sie na temat kazdego artysty chociaz by to nawet był Bronski Beat .

Re: Myslovitz- "Happiness is Easy"

: sob maja 27, 2006 2:24 pm
autor: Tomek(JMM)
Piotrek Sz. pisze: pozostałych płyt nie znam dwóch pierwszych i Skalarów. Jest na nich coś szczególnie ciekawego?
Pierwsze dwie płyty... Mi niezbyt się podobają, ale jestem tam kilka naprawdę świetnych utworów jak choćby "Good Day My Angel" czy "Blue Velvet". Na pewno warto posłuchać... Co do "Skalarów"... to musisz sam posłuchać, i ocenic czy warto... Odbiór takiej eksperymentalnej muzyki jest sprawą bardzo indywidualną, i nie można jej obiektywnie ocenić.

Re: Myslovitz- "Happiness is Easy"

: sob maja 27, 2006 7:29 pm
autor: Piotrek Sz.
JMM pisze:Co do "Skalarów"... to musisz sam posłuchać, i ocenic czy warto... Odbiór takiej eksperymentalnej muzyki jest sprawą bardzo indywidualną, i nie można jej obiektywnie ocenić.
Ze "Skalarów..." słyszałem tylko Życie to surfing i mi się bardzo podobało, więc chyba zapoznam się z resztą płyty ;)

Re: Myslovitz- "Happiness is Easy"

: ndz maja 28, 2006 6:48 pm
autor: Xanathos
Płyta genialna i sądze tak mimo iż nie gustuje w tego typu muzyce. Ciężko mi jest wyróżnić ulubione utwory gdyż wrzucam płytkę do oddtwarzacza a nie muszę nawet zmieniać tracków. Jestem po prostu zaczarowany wspaniałą muzyką i niesamowitymi tekstami. W piątek grali koncert u mnie w mieście - muszę przyznać bez bicia że niesamowicie rozruszali publikę (chwilamy wywiązywały się małe młyny nawet), grali głównie nowe kawałki coć nie zarakło starych hitów. Cóż - pozostaje tylko czekać na ich występ na Union Of Rock Festival :]

Re: Myslovitz- "Happiness is Easy"

: pt paź 27, 2006 3:38 pm
autor: juras
ja mam pytanie co co skalarów. na tej płycie są też jakieś szybkie, mocniejsze te improwizacje? bo ostatnio byłem na koncercie i chciałem się dowiedzieć czy to co grali to był pełen spontan czy moze coś z tej płyty :wink:
a koncert świetny! super brzmienie, jedno z lepszych jakie pamiętam z koncertów. do tego fajna oprawa (taki niby telebim z tyłu) i mistrzowskie odegranie. jak ich słuchałem to chyba wreszcie zrozumiałem fenomen tego zespołu i że to naprawdę jedna z nielicznych polskich kapel, która gra bardzo nowocześnie i zarazem zajebiście :)
nie jestem ich wielkim fanem, więc na koncercie brakowało mi trochę paru hitów, ale i tak było bardzo godnie. bardzo fajnie wychdozi 'peggy brown' w innej wersji niż zazwyczaj.
polecam wszystkim ich koncerty.

Re: Myslovitz- "Happiness is Easy"

: pt paź 27, 2006 4:00 pm
autor: Szczur22
E tam- nudne takie, smętne. wole coś co ma kopa :D

Re: Myslovitz- "Happiness is Easy"

: pt paź 27, 2006 6:36 pm
autor: Dani Filth
Ja nie przepadam z Myslowitz. Mieli kilka fajnych, nostalgicznych kawałków, ale teraz to takie młócenie siana. :lol:

Re: Myslovitz- "Happiness is Easy"

: czw lis 09, 2006 7:00 pm
autor: Tomek(JMM)
Juras => Na Skalarach improwizacje sa naprawde różnorodne, od wolnych onirycznych, do naprawde rozpędzonych, o przyjemnej pulsacji basu... Tam jest naprawde sporo zmian nastroju.