Strona 2 z 4

Re: Najlepszy utwór z Death on the Road

: śr sie 09, 2006 10:43 pm
autor: Gary91
Ja jednak sie drapie po głowie czy to przypadkiem "Paschendale" nie jest the best...bo jest na pewno :) szczególnie niepowtarzalne solo :)

Re: Najlepszy utwór z Death on the Road

: czw sie 10, 2006 8:14 am
autor: Abstract
Ja do takiego wnisoku doszedłem ... i Journeyman jest tez świetny :)

Re: Najlepszy utwór z Death on the Road

: czw sie 10, 2006 9:19 am
autor: HAMMERS
Myślałem że będę oryginalny typując Journeyman a tu wyskoczyły wyniki i ten utwór prowadzi :D Świetny utwór najlepiej zagrany z owego albumu koncertowego :D MIODZIO :beer

Re: Najlepszy utwór z Death on the Road

: pt sie 11, 2006 9:34 pm
autor: KaziorFukacz
Paschendale

Re: Najlepszy utwór z Death on the Road

: pn sie 14, 2006 5:32 am
autor: slayer
DoD chyba , bo slabo to wydawnictwo pamietam ;)

ale we Wrocku razem z P. najbardziej mnie ruszyly.

Re: Najlepszy utwór z Death on the Road

: wt sie 15, 2006 5:30 pm
autor: iron_fox
brałem pod uwagę tylko kawałki z DOD - Paschendale
na samym audio jest dobry
jak zobaczyłem go na video to mnie jego wykonanie zniszczyło w pozytywnym tego słowa znaczeniu :rocx

Re: Najlepszy utwór z Death on the Road

: wt sie 15, 2006 5:39 pm
autor: petersen
Zdecydowanie Lord Of The Flies - mi się bardzo podoba to, jak Bruce bierze kolejne refreny :twisted:

Re: Najlepszy utwór z Death on the Road

: śr sie 16, 2006 9:15 pm
autor: Borys1978
tak ciężkiego wyboru nie miałm ale stawiam na Journeyman

Re: Najlepszy utwór z Death on the Road

: czw sie 17, 2006 4:01 pm
autor: jesper
trudny wybór - pomiędzy "Dance Of Death" gdzie Bruce szaleje w swej czarnej pelerynce Batmana :lol: :wink: , "Journeyman" - wspaniały sielsko rodzinny klimat na scenie, gitary akustyczne, chłopcy ładnie się bujają na krzesełkach no i sam kawałek wyborny, no i "Pachendale" siła jak drzemie w tym utworze i jaka eksploduje podczas koncertu jest niesamowita - dlatego na niego głosowałem w tej ankiecie :rocx 8) :lol:

Re: Najlepszy utwór z Death on the Road

: śr wrz 06, 2006 11:13 am
autor: Artur
"Paschendale", "Brave New World" albo "Journeyman".....
Wybiorę chyba ten pierwszy za to, że poprzedzili go fajną introdukcją.

Re: Najlepszy utwór z Death on the Road

: śr wrz 06, 2006 11:25 am
autor: wojteq
Paschendale - ten utwór na DOTR zabija :guns :rocx, zaraz na drugim miejscu byłby Lord of the Flies. :D

Re: Najlepszy utwór z Death on the Road

: pt sty 12, 2007 10:03 pm
autor: Dziku
Gdyby Bruce zaspiewal lepiej nie mialbym watpliwosci ze po LAD to najlepsza koncertowka. Jednak troche czasu uplynelo i powiem ze to dobre, a nawet bardzo dobre wydawnictwo (video powala, najchetniej do niego wracam !). Jednak z audio powalily mnie Lord Of The Flies i Journeyman. Glos na ten pierwszy, bo dzieki Bruce'owi zyskal bardzo w moich uszach.

Re: Najlepszy utwór z Death on the Road

: pt sty 12, 2007 10:18 pm
autor: Freeze
Lord Of The Flies, Bruce wkłada w ten kawałek bardzo dużo emocji.

Re: Najlepszy utwór z Death on the Road

: pt sty 12, 2007 10:28 pm
autor: Lucy Phere
Paschendale i Journeyman :rocx :solo

Re: Najlepszy utwór z Death on the Road

: pt sty 12, 2007 10:49 pm
autor: vyrus
Głos na Paschandale :rocx

Re: Najlepszy utwór z Death on the Road

: sob sty 13, 2007 12:27 am
autor: Mr.Hankey
Jak dla mnie najlepiej wypadły Lord Of The Flies, Brave New World i Paschendale. Ale który najlepiej to się zdecydować nie mogę. :wink:

Re: Najlepszy utwór z Death on the Road

: sob sty 13, 2007 2:48 am
autor: Chudy
Dance of Death nie wiem kocham tą piosenke w tym wykonaniu.

Re: Najlepszy utwór z Death on the Road

: śr sty 17, 2007 3:10 am
autor: Jack87
Filik10 pisze:Zdecydowanie Journeyman, klimat kwałka powala.
ja go nie czuje...głos na Paschendale

Re: Najlepszy utwór z Death on the Road

: śr sty 17, 2007 7:28 am
autor: TheXFactor
ja wybieram Wrathchild, jakos najbardziej przypadło mi to wykonanie do gustu

Re: Najlepszy utwór z Death on the Road

: śr sty 17, 2007 11:56 am
autor: jArO
Ciężko było mi wybrać. Osobiście najlepsze według mnie to wykonania Paschendale, Dance Of Death i Journeyman ale w końcu postawiłem na Paschendale. Perfekcyjnie wykonany i w dodatku te wspaniałe solóweczki :rocx